Grecja - forum…

nostalgia..
T#211251
Facebook
Reklama



anitasz30 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
#1239554 11.03.2013 19:01:04
simulacrum: mam dokładnie tak samo...totalne rozdarcie pomiędzy tym co mam teraz obecnie (stała praca) a tym co mogę (albo nie mogęoczko) mieć w Grecji...tylko ja teraz podchodzę do tego mojego rozdarcia zdroworozsądkowo...marzenia jeść mi nie dadzą, jak również słońce, morze czy ciepły piasek...oczko a Kraków też jest piękny...i tak jakoś trwam w tej polskiej rzeczywistościoczko ale napady dzikiej tęsknoty miewam, i owszem...oczko



Kreta-marzenia w kolorze Blue
Simulacrum poziom 1
#1239576 11.03.2013 19:13:42
Anitasz świetnym rozwiązaniem dla Nas byłoby posiadanie domu letniskowego w Grecji wesoły i możliwość spędzania w nim kilku miesięcy w roku. To by chyba rozwiązało moje wewnętrzne rozdarcie bo mogłabym się wreszcie nacieszyć Kretą, bo tak ledwo człowiek wyjedzie i zaraz musi wracać.
Hmmm czas zacząć grać w totolotka bardzo szczęśliwy
anitasz30 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
#1239583 11.03.2013 19:15:54
dokładnie :-) ja czasami grywam w tego totka...ale na razie bez rezultatu:/ niemniej nadzieja mnie nie opuszcza bardzo szczęśliwy



Kreta-marzenia w kolorze Blue
Simulacrum poziom 1
#1239634 11.03.2013 19:51:29
Oo Taurus i to jest pomysł rewelacja! oczko
stefi poziom 2
#1239886 11.03.2013 21:42:21
Ćwierkały jaskółki, że najgorsze są spółki. oczko A tak poważnie, to jak widać każdy ma inne spojrzenie na Grecję i Greków. Pewnie to zależy od oczekiwań i okoliczności pobytu, każdego z nas. Ja też mam rózne z nimi doświadczenia ale generalnie mam lepsze zdanie o nich niż o swoich rodakach. Podobnie jak Simulacrum. Mok, nie załamuj się jedną przyjaciółką. widać na wyrost ją nazwałas własnie przyjaciółką. Wyciągnij naukę z tej znajomości i bądź przez to mocniejsza i pewniejsza swego. Głowa do góry. oczko
mok poziom 2
Lokalizacja: Łomża
#1239959 11.03.2013 22:30:10
wesoły dzieki stefi ! z ta nauka to gorzej,bo ja jestem latwowierna,wiec pewnie jeszcze nie raz dostane po d....ja tez o grekach ma raczej dobre zdanie,nie spotkalam nikogo niedobrego hehe...ogolnie dobrze wspominam swoj pobyt tam,aczkolwiek bywalo ze niezle na mich psioczylam i narzekalam.Teraz z perspektywy czasu mysle ze nie bylo zle ...i dlatego ta nostalgia wesoły
medyk26 poziom 4
#1240200 12.03.2013 08:34:51
    taurus pisze:

    Zróbmy spółdzielnie na Totka lub co bardziej realne załóżmy spółkę - uzbieramy na zakup ziemi w Grecji - wybudujemy dom z np. 4 apartamentami i będziemy go wynajmować z wyłączeniem dni w których my będziemy z niego korzystać.

    Oferty na priv proszę oczko


A wiesz , że to dobry pomysł jest!!!!!bardzo szczęśliwy
anitasz30 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
#1240778 12.03.2013 15:07:50
    mok pisze:

    taaak,marzenia,dobrze ze sa.Czasem sa dni kiedy nawet marzenia nie chca sie przebic przez sciane problemow,ktore czasem tak dobijaja...aaach jaka szkoda ze czasem podcinaja skrzydla.Ja nie spodizewalam sie po swojej przyjaciolce takiej odp kiedy pytalam ja o prace,bo miedzy akapitami napisalam tez ze mi sie zycie wali w gruzy...tak jak niektore z was dziewczyny mam nadzieje ze w Grecji znalazlabym spokoj duszy,ze zycie tam toczy sie wolniej,mniej stresujaco...bo slonce...a moze znalazl by sie jakis mezczyzna dla mnie hehe i ulozylabym jakos zycie,bardzo chce miec kogos kto czasem uzyczy ramienia i wyslucha...niepoprawna ze mnie romantyczka wiem...a moja przyjaciolka widac nie czytala uwaznie i znowu mnie zranila,nie tego sie po niej spodziewalam chyba.Dziekuje ze jestescie wy i troche podnosicie mnie swoimi przemysleniami pisanymi tu...


przepraszam mok, że jeszcze nawiąże do tej wypowiedzi...i mam nadzieję, że się nie obrazisz...co miała Ci koleżanka napisać jak faktycznie nie ma pracy od dwóch miesięcy?? miała napisać: "przyjeżdżaj, jest super, nie ma pracy, ale zawsze możemy wyjść na ulicę"?? Twój post odczytałam jako ogromny żal do przyjaciółki, że napisała prawdę...oczko naprawdę wolałabyś żeby łudziła Cię , że będzie dobrze jak nie jest? Nie miej do niej żalu i nie obrażaj się na nią...nawiązuję do tego postu jeszcze z powodu odpowiedzi stefi...żebyś nie załamywała się z powodu jednej przyjaciółki która pewnie nią tak naprawdę nie jest...kurcze, może ja czegoś nie zrozumiałam, może się czepiam...(w razie czego wybaczcie, bom chora dzisiaj i z gorączką..oczko) nigdy nie przyszłoby mi do głowy obrażać się na przyjaciółkę tylko dlatego, że poinformowała mnie, że od dwóch miesięcy nie ma pracy a ja akurat chciałam do niej jechać i też szukać pracy...

mam nadzieję, że nie namotałam za bardzo...mnie też nostalgia zżera, i tęsknię...ale gdy ktoś mi pisze, że nie ma pracy, że jest ciężko to albo sobie odpuszczam, albo staram się sama coś wykombinować...

ech, przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony, ale musiałam stanąć w obronie przyjaciółki, która od dwóch miesięcy szuka pracy i za to została skreslona z listy przyjaciółoczko)




Kreta-marzenia w kolorze Blue
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1241336 12.03.2013 20:45:00
A to nie jest tak, że my jedziemy w kraju w którym od zawsze trzeba walczyć i który ciągle się dorabia do kraju "zachodniego", który dodatkowo był przez wiele lat uprzywilejowany - niezły poziom życia, rozdawnictwo posad Państwowych. Zawsze ludzie, którzy nie boją się braku gotówki na emeryturze są bardziej pogodni od ludzi, którzy starają się całe życie a często nie jest dobrze.
Tak samo córka sąsiadów postrzega niemieckich prawników: praca w łodym zespole, wszyscy uśmiechnięci, wyluzowaniu, wychodzą grupą do klubów, barów pub-ów. Tylko, że jak się podpytałem to 99% wyluzowanych singli i w całej firmie jedna osoba posiadała 1 dziecko. Jakby w PL była taka mała firma prawnicza samych singli to też byliby mili i bezstresowi.

Wracając do Grecji to pogoda, krajobrazy ułatwiają się cieszenie się życiem. Ale na pewno do pewnego moemntu ułatwiała to stabilizacja finansowa.
mok poziom 2
Lokalizacja: Łomża
#1241440 12.03.2013 21:49:59


przepraszam mok, że jeszcze nawiąże do tej wypowiedzi...i mam nadzieję, że się nie obrazisz...co miała Ci koleżanka napisać jak faktycznie nie ma pracy od dwóch miesięcy?? miała napisać: "przyjeżdżaj, jest super, nie ma pracy, ale zawsze możemy wyjść na ulicę"?? Twój post odczytałam jako ogromny żal do przyjaciółki, że napisała prawdę...oczko naprawdę wolałabyś żeby łudziła Cię , że będzie dobrze jak nie jest? Nie miej do niej żalu i nie obrażaj się na nią...nawiązuję do tego postu jeszcze z powodu odpowiedzi stefi...żebyś nie załamywała się z powodu jednej przyjaciółki która pewnie nią tak naprawdę nie jest...kurcze, może ja czegoś nie zrozumiałam, może się czepiam...(w razie czego wybaczcie, bom chora dzisiaj i z gorączką..oczko) nigdy nie przyszłoby mi do głowy obrażać się na przyjaciółkę tylko dlatego, że poinformowała mnie, że od dwóch miesięcy nie ma pracy a ja akurat chciałam do niej jechać i też szukać pracy...


ja nie mam pretensji do mojej przyjacioly ze mi napisala o braku pracy,nie nie,zle mnie zrozumialaswesoły ja mam zal do niej o to ze nie zwrocila uwagi na to ze napisalam do niej tez o dylemacie ktory mam,myslalam ze zapyta o co chodzi,jak u mnie itp..myslalam ze"pogadamy",wymienimy sie swoimi myslami,tak normalnie...na tym sie troche zawiodlam.Wyobrazam sobie ze akurat tam gdzie ona jest nie ma zbyt duzo okazji do pracymchyba ze latem w jakims barze...to jest mala miescina.
to tyle o tym...moze ja jestem jakas pzewrazliwiona,a poza tym ostatnio tez nieciekawie sie czulam (dolek)wiec tez moze byc tak ze za bardzo sie przejelam.Ale prawde powiem ze moja przyjaciolka nie odzywa sie do mnie wcale...to juz nie wiem co mam myslec,chyab tylko ze juz nie jestem ja jej przyjaciolka.Przeciez przyjaciele ze soba rozmawiaja,wspieraja sie...takie tam..ale czesciej niz raz w roku...
Reklama



mok poziom 2
Lokalizacja: Łomża
#1241450 12.03.2013 21:52:55


ja nie mam pretensji do mojej przyjacioly ze mi napisala o braku pracy,nie nie,zle mnie zrozumialaswesoły ja mam zal do niej o to ze nie zwrocila uwagi na to ze napisalam do niej tez o dylemacie ktory mam,myslalam ze zapyta o co chodzi,jak u mnie itp..myslalam ze"pogadamy",wymienimy sie swoimi myslami,tak normalnie...na tym sie troche zawiodlam.Wyobrazam sobie ze akurat tam gdzie ona jest nie ma zbyt duzo okazji do pracymchyba ze latem w jakims barze...to jest mala miescina.
to tyle o tym...moze ja jestem jakas pzewrazliwiona,a poza tym ostatnio tez nieciekawie sie czulam (dolek)wiec tez moze byc tak ze za bardzo sie przejelam.Ale prawde powiem ze moja przyjaciolka nie odzywa sie do mnie wcale...to juz nie wiem co mam myslec,chyab tylko ze juz nie jestem ja jej przyjaciolka.Przeciez przyjaciele ze soba rozmawiaja,wspieraja sie...takie tam..ale czesciej niz raz w roku...[/quote]
Simulacrum poziom 1
#1241491 12.03.2013 22:18:24
MOK, dziś niestety trudno o przyjaciół a co dopiero o utrzymanie kontaktu z osobami które wyjechały do innego kraju bądź tam mieszkają, ja niestety też posiadałam takową ,,przyjaciółkę" która odzywała się do mnie tylko i włącznie wtedy kiedy miała problem... potem już jej nie byłam potrzebna, ( znałyśmy się 5 lat bo razem studiowałyśmy potem wyjechała do UK ) w końcu skończyłam tę znajomość ochładzając stosunki, znudził mnie taki jednostronny układ.. jak ma problem niech idzie do psychologa.Nie warto przejmować się ludźmi których interesuje jedynie czubek własnego nosa, których nie interesują nasze problemy. Pozdrawiam
mok poziom 2
Lokalizacja: Łomża
#1241680 13.03.2013 05:20:50
moze i tak,przyjazn na odleglosc widac nie wytrzymuje proby czasu.Ja poznalam ja wlasnie w Gr,cala jej rodzine,pokochalam ich jak wlasna rodzine,zawsze pytam co tam u nich,jak mama..ale bardzo zadko dostaje jakas odpowiedz,bo albo zalatana(kiedy pracowala)albo rzadko wchodzi na internet.No ale jednak czasem zaglada do tego komputera,sa komorki...widac jestem zbyt natretna hehe...coz,trudno,przykro.No ale kazdy ma swoje problemy,swoje zycie...
anitasz30 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
Ilość edycji wpisu: 2
#1242931 13.03.2013 19:39:24
mok: sorka, jeśli Cię źle zrozumiałam...faktem jest, że i ja mam nieciekawe doświadczenia jeśli chodzi o przyjaźń na odległość...jeśli ta więź, przyjaźń przed rozjazdem w różne strony świata nie była zbyt silna - to nie ma szans tego utrzymać na odległość. Podobnie jak Ty, mok, też zawsze pierwsza ponawiałam próby nawiązania kontaktu - ale zawsze kończyło się tylko na zdawkowej odpowiedzi z drugiej strony. Wobec takiego odzewu ciężko wykrzesać z siebie chęć na ponowny kontakt...niemniej jednak co jakiś czas próbuję...najczęściej przy okazji świąt...i zawsze kończy się tak samooczko "Wszystko po staremu, i wesołych świąt"oczko Nauczyłam się jednak jednej rzeczy: nic na siłę - bo nic dobrego z tego nie wyniknie...odnosi się to zarówno do przyjaźni jak i do przeprowadzki do Grecji oczko Na nostalgię często pomaga mi grecka muzyka...i co ciekawe - coraz rzadziej dopada mnie ta "histeryczna" tęsknota,że już natychmiast chcę jechać, bo nie wytrzymamoczko - a zaczynam działać w ten sposób, że zabieram się za naukę greckiegooczko) Oglądam po raz kolejny zdjęcia - to samo...oczko albo włączam w necie tv grecką...radiooczko jakiś pożytek z tego mam - może nie za często siadam z książką do greki - ale jednak zdarza się coraz częściej...oczko taki mały substytut - ale pomaga trochęoczko Pozdrowionka!

PS. musiałam edytować bo chyba trochę z gramatyką mam problemywesoły <wina choroby>!! oczko

PS. przeczytałam jeszcze raz...i tak jest cholernie nie gramatycznie :/ no cóż...
wpis edytowany 13.03.2013 19:44:24



Kreta-marzenia w kolorze Blue
mok poziom 2
Lokalizacja: Łomża
#1243287 13.03.2013 22:28:40
wesoły oooch przypomnialas mi, ze przeciez mozna sluchac greckiej muzyki wesoły masz racje anitasz .. kurde dawno tego nie robilam hehe...greki nie bede sie uczyla,nie mam nawet slownika,cos jeszcze pamietam i jako tako sie dogaduje ;p z tym jest dobrze ..jeszcze :0 dziekuje wesoły
stefi poziom 2
#1243324 13.03.2013 22:37:50
A ja na poprawe humoru polecam greckie komedie. Jak mówisz coś pamietasz z greckiego to sobie przypomnisz reszte. Ja uważam , ze to też dość efektywny sposób na naukę jezyka i jeszcze pośmiac sie można.

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Jedna ze stron z filmami i nie tylko. pozdrawiam.wesoły
Zoi poziom 5
Lokalizacja: Messolongi Grecja
#1246462 15.03.2013 20:38:18
Przyjaznie na odleglosc istnieja ale do tego potrzeba dwojga a nie zawsze kazdy jest tego samego zdania,z moim terazniejszym mezem mielismy nawet i milosc na odleglosc poczatkowo ktora przetrwala wszystkie najtrudniejsze chwile,dzwonilismy do siebie jak i wiele rozmawialismy na komputerze ale to wszystko zalezy czy ktos wlasnie czegos takiego chce i czy jest naprawde wystarczajaco silny,to tak w nawiasie mowiac ode mnie na poprzedni temat apropo przyjazni wesoły

Ostatnio nie jestem w stanie sledzic codziennie forum ze wzgledu na to ze mam pelno wynikow zwiazanych z ciaza,i od lekarza do lekarza biegam,wynikow stos i prawie juz jak zbior tomow "Pana Tadeusza" bardzo szczęśliwy
Ale za to juz wiem ze moj malusienki synus ma 450 gram aktualnie i ze bedzie z niego wielki smok wesoły



Slodki wina smak,serce spiewa,dusza gra,dzis opowiem wam,jak bylo tam.
Czysty slonca blask,czar zabytkow,urok gwiazd,w Grecji zakochana jestem,mowie wam!



mok poziom 2
Lokalizacja: Łomża
#1246523 15.03.2013 21:43:15
masz racje stefi,filmy grecki tez sa swietne wesoły
zoi wesoły fajnie ze bedziesz mama,gratulacje wesoły !

ja niestety tez nie moge sledzic na biezaco co sie tu dzieje,szukam mieszkania,praca czasem od rana do wieczora i inne takie tam..problemy eeechhh.
dobrej nocki wszystkim !
Agatha poziom 3
#1250675 18.03.2013 22:42:22
    stefi pisze:

    A ja na poprawe humoru polecam greckie komedie. Jak mówisz coś pamietasz z greckiego to sobie przypomnisz reszte. Ja uważam , ze to też dość efektywny sposób na naukę jezyka i jeszcze pośmiac sie można.

    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

    Jedna ze stron z filmami i nie tylko. pozdrawiam.wesoły



Potwierdzam. bardzo szczęśliwy
Nie ma nic bardziej wciągającego od greckich komedii. oczko
Jak byś miała coś do polecenia, to daj znać, bo już mi się jakiś czas temu komedie skończyły. wesoły Dobrze, że teraz dodają powtórki. wesoły



Sklep z greckimi gadżetami http://odkryjgrecje.cupsell.pl/
Portal o Grecji http://www.odkryjgrecje.pl
Blog o języku greckim http://www.greekfreaks.blogspot.com
Nauka greckiego http://www.e-polyglots.com
Sprawdzony hotel na Peloponezie http://bit.ly/1KtYoYM
Sprawdzony hotel na Krecie http://bit.ly/1glBeHr
pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
#1251456 19.03.2013 13:57:01
Nostalgia to dopiero jak zerkniemy za okno gdzie na zwały śniegu z przed kilku dni dopadało świeżego i jest go tyle,że święta będą raczej przypominać te grudniowe a nie kojarzące się z wiosnądiabeł
Reklama



nostalgia..
T#211251
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!