Reklama
#1540930 17.07.2013 19:25:03
Każdy po powrocie z Grecji wraca pamięcią do greckich specjałów, które na co dzień są w naszym MENU - lecz z uwagi na inny asortyment w naszych sklepach, jesteśmy zmuszeni do kupowania wyrobów fetopodobnych lub oliwkopodobnych.
Ze swojej strony mogę tylko dodać, że znaleźliśmy ser feta o smaku zbliżonym do greckiej fety - sieć sklepów DINO (wszystkie te serki z mlekovity albo zott'a, fetą nazwać byłoby przestępstwem)
Oryginalne przyprawy do sałatki greckiej i do tzatzik'a kupiliśmy w Nidri ale z czasem się skończą - alternatywy w Polsce brak (nie licząc jakichś proszków z Kamisu i innych takich).
Oliwa extra Virgin zakupiona w Grecji w ilości 3szt. pewnie się skończy zimą a później...jazda na sucho.
Prawdziwe oliwki w Polsce dostępne są w sieciach Alma - lecz też nie zawsze. Innych pomysłów nie mam - bo przecież tez z Figaro to koło oliwek nie stały.
Piwo Mythos było ostatnio w Lidlu - przy okazji greckiego tygodnia, i o dziwo było tańsze niż w Grecji
ale smak troszkę inny - przy dzwiękach cykad smakuje 100 razy lepiej
Może macie jakieś swoje doświadczenia co do innych potraw i ich składników...które można przyrządzić w Polsce - gdy CZŁEK żyje już tylko wspomnieniami ???
P.S Wiem, że są jeszcze restauracje Greckie - ale ten temat na razie odstawiłem na bok
Ze swojej strony mogę tylko dodać, że znaleźliśmy ser feta o smaku zbliżonym do greckiej fety - sieć sklepów DINO (wszystkie te serki z mlekovity albo zott'a, fetą nazwać byłoby przestępstwem)
Oryginalne przyprawy do sałatki greckiej i do tzatzik'a kupiliśmy w Nidri ale z czasem się skończą - alternatywy w Polsce brak (nie licząc jakichś proszków z Kamisu i innych takich).
Oliwa extra Virgin zakupiona w Grecji w ilości 3szt. pewnie się skończy zimą a później...jazda na sucho.
Prawdziwe oliwki w Polsce dostępne są w sieciach Alma - lecz też nie zawsze. Innych pomysłów nie mam - bo przecież tez z Figaro to koło oliwek nie stały.
Piwo Mythos było ostatnio w Lidlu - przy okazji greckiego tygodnia, i o dziwo było tańsze niż w Grecji
Może macie jakieś swoje doświadczenia co do innych potraw i ich składników...które można przyrządzić w Polsce - gdy CZŁEK żyje już tylko wspomnieniami ???
P.S Wiem, że są jeszcze restauracje Greckie - ale ten temat na razie odstawiłem na bok
#1540941 17.07.2013 19:40:48
ostatni w lidlu był tydzień grecki - oliwki, feta, piwo Mythos, czipsy oregano
no i inne
#1540943 17.07.2013 19:43:00
Piwo Mythos miało nieco inny smak, bo inna jest zawartość alkoholu. To sprzedawane w Grecji ma 5% alkoholu, a to sprowadzone przez Calsberga 4,7%. Ja importuję wiele greckich produktów jak oliwy z Krety (z rejonu Chanii i Sitia), oliwki Kalamata, zielone nadziewane, suszone pomidory, przyprawy, chałwy macedońskie, kosmetyki i wiele innych. Nie chcę robić reklamy, ale można bez problemu znaleźć nas w necie czy na Allegro.
#1540953 17.07.2013 19:56:48
Faktycznie też to zauważyłem, że na greckim Mythosie nie było nazwy Carlsberg - a na Lidlowych juz jest.
Oliwki z Lidla są dla mało wymagających
Fety nie widziałem w Lidlu - może mi umknęła...ale tak czy inaczej na co dzień jej tam nie kupimy - tylko w tygodniu greckim.
Opcja kupowania oryginalnych przysmaków na allegro jest warta uwagi
...sprawdzimy
Oliwki z Lidla są dla mało wymagających
Opcja kupowania oryginalnych przysmaków na allegro jest warta uwagi
#1540964 17.07.2013 20:06:11
Grecka fete kiedys kupowalam w supermarkecie Auchan w Polsce i byla importowana glownie z Santrini,nie wiem jak to jest teraz w Polsce gdyz jak bylam we wrzesniu w PL nie zwrocilam na to zbytniej uwagi czy nadal jest w sprzedazy.
Tzatziki jak i salatke grecka lepiej robic samemu bez dodatku gotowych przypraw wowczas ma bardziej szlachetny smak a wszystkie skladniki do wykonania sa wszelako dostepne w PL.
W Grecji nie uzywa sie mix przypraw do wykonania salatek czy sosow gdyz one znieksztalcaja caly smak i odbiegaja czesto daleko od oryginalu dajac tylko zludne odbicie odpowiedniego smaku.
Tzatziki jak i salatke grecka lepiej robic samemu bez dodatku gotowych przypraw wowczas ma bardziej szlachetny smak a wszystkie skladniki do wykonania sa wszelako dostepne w PL.
W Grecji nie uzywa sie mix przypraw do wykonania salatek czy sosow gdyz one znieksztalcaja caly smak i odbiegaja czesto daleko od oryginalu dajac tylko zludne odbicie odpowiedniego smaku.
#1541022 17.07.2013 21:22:46
Zoi, czy posiekane, ususzone i wymieszane: oregano, bazylia, majeranek i tymianek to MIX PRZYPRAWA? Czy miałaś na myśli te nasze polskie chemiczne MIXy ???
#1541035 17.07.2013 21:31:33
polskich to nawet nie biore pod uwage 
Ale do salatki greckiej dodaje sie tylko oregano rzadko bazylie,dalej to troche soli,2 łyżki stołowe oliwy z oliwek,ser feta jak i warzywa(ogorek szklarniowy,cebula czerwona,pomidor,papryka etc.),coniektórzy używają do sałatek ocet winny rowniez ale bardzo rzadko jest to praktykowane jedynie czasem sie spotkalam sie z tym
Mowie jedynie jak sie robi normalnie w domach salatki w tawernach w rejonach turystycznych moga byc tego duze odchyly co do wykonania jak i smaku.
Ale do salatki greckiej dodaje sie tylko oregano rzadko bazylie,dalej to troche soli,2 łyżki stołowe oliwy z oliwek,ser feta jak i warzywa(ogorek szklarniowy,cebula czerwona,pomidor,papryka etc.),coniektórzy używają do sałatek ocet winny rowniez ale bardzo rzadko jest to praktykowane jedynie czasem sie spotkalam sie z tym
Mowie jedynie jak sie robi normalnie w domach salatki w tawernach w rejonach turystycznych moga byc tego duze odchyly co do wykonania jak i smaku.
#1541382 18.07.2013 09:21:16
Niestety do dobrej sałatki to musi buć pomidorek,papryczka ,cebulka dojrzała w słoneczku a nie wyleżana w magazynie.Nie ma szans na dobrą sałatkę z warzyw marketowych,nie pomogą zioła i przyprawy z Grecji.
#1541414 18.07.2013 09:55:12
Ja niestety czasem musze uzywac tych marketowych rowniez warzyw glownie pora zimowa kiedy to juz w ogrodzie nie rosna swieze warzywka a checi na salatke sie ma,co do warzyw marketowych a ogrodowych to wiadomo porownania nie ma,same pomidory z supermarketu sa napompowane woda i nie maja wogole smaku pomidora to samo tyczy sie innych warzyw kupowanych w sklepach,czasem sobie tez i pora zimowa hoduje pomidorki na parapecie w kuchni by miec je caly rok ale nie zawsze chca zima wydawac owoce jak i zapylanie kwiatkow jest w naszej intencji pedzelkiem gdyz pszczol w domu raczej nie znajdziemy 
#1542033 18.07.2013 21:04:47
matt pisze:
Może macie jakieś swoje doświadczenia co do innych potraw i ich składników...które można przyrządzić w Polsce - gdy CZŁEK żyje już tylko wspomnieniami ???
Może macie jakieś swoje doświadczenia co do innych potraw i ich składników...które można przyrządzić w Polsce - gdy CZŁEK żyje już tylko wspomnieniami ???
Ja kupuje TU:
Serki/miody/przyprawy:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
A oliwę i suszone oliwki tu:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
oliwki:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
suszone oliwki:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Reklama
#1543556 20.07.2013 11:37:19
ozark pisze:
Niestety do dobrej sałatki to musi buć pomidorek,papryczka ,cebulka dojrzała w słoneczku a nie wyleżana w magazynie.Nie ma szans na dobrą sałatkę z warzyw marketowych,nie pomogą zioła i przyprawy z Grecji.
Niestety do dobrej sałatki to musi buć pomidorek,papryczka ,cebulka dojrzała w słoneczku a nie wyleżana w magazynie.Nie ma szans na dobrą sałatkę z warzyw marketowych,nie pomogą zioła i przyprawy z Grecji.
Pomidory z Grecji hm jak dobrze pamietam bedąc w zeszłym roku ok sierpnia pomidory w merketach greckich są z Polski
#1543557 20.07.2013 11:40:22
Hmmm ale ZONK z tymi pomidorami
Na szczęście mam starej daty teściową, której ziemia rodzi wszystkie warzywa świata...pomidorki z krzaka to podstawa 
#1543612 20.07.2013 13:10:37
pomidorki z PL to rzadkosc a jak juz sie spotka importowane to glownie po sezonie w GR,ja dzis bylam w supermarkecie i warzywka ogolem wszystkie z GR oprocz imbiru,salaty chinskiej i rukoli,z owocow raz spotkalam polskie truskawki.
Z PL co sie czesto spotyka przez caly rok to pieczarki biale,je widuje prawie ze na kazdych zakupach,miesa to glownie wolowe czasem importuja z PL i jest wowczas w mega promocjach
Ale jak narazie sezon warzywno-owocowy trwa cala para w GR wiec sklepy zasypane greckimi produktami,ja na ogol i tak nie kupuje warzyw w sklepach bo mam ich nadmiar w ogrodzie,no chyba ze po sezonie
Z PL co sie czesto spotyka przez caly rok to pieczarki biale,je widuje prawie ze na kazdych zakupach,miesa to glownie wolowe czasem importuja z PL i jest wowczas w mega promocjach
Ale jak narazie sezon warzywno-owocowy trwa cala para w GR wiec sklepy zasypane greckimi produktami,ja na ogol i tak nie kupuje warzyw w sklepach bo mam ich nadmiar w ogrodzie,no chyba ze po sezonie
#1544432 21.07.2013 09:46:42
W przypadku oliwy należy zwrócić uwagę na kwasowość. By oliwa mogła być Extra Virgin musi mieć kwasowość poniżej 0,8%. Im niższa kwasowość tym wyższa jakość oliwy. Grecy najniższe kwasowości uzyskują w okolicach 0,2-0,3%, jak np. Sitia 0.3 - najbardziej utytułowana z greckich oliw:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- zbiór ze stycznie 2013r. jest pikantny i wyrazisty w smaku. U nas największa popularnością cieszą się również oliwy oscylujące wokół 0.5%, bo są łagodne w smaku i aromatyczne, np. nasza Kropla Krety. Należy również zwrócić uwagę na termin zbioru - oliwy aktualnie w sprzedaży powinny pochodzić z ostatniego zbioru, czyli z przełomu 2012 i 2013 (zbiór oliwek Koroneiki np. na Krecie rozpoczyna się z końcem listopada i trwa do lutego). Można to poznać po dacie przydatności. Grecy nadają 1,5 roczny do 2-letniego termin przydatności liczony od momentu napełnienia butelki/puszki. Tak więc, oliwa z ostatnich zbiorów powinna mieć datę przydatności z przedziału lipiec 2014 - luty 2015.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- zbiór ze stycznie 2013r. jest pikantny i wyrazisty w smaku. U nas największa popularnością cieszą się również oliwy oscylujące wokół 0.5%, bo są łagodne w smaku i aromatyczne, np. nasza Kropla Krety. Należy również zwrócić uwagę na termin zbioru - oliwy aktualnie w sprzedaży powinny pochodzić z ostatniego zbioru, czyli z przełomu 2012 i 2013 (zbiór oliwek Koroneiki np. na Krecie rozpoczyna się z końcem listopada i trwa do lutego). Można to poznać po dacie przydatności. Grecy nadają 1,5 roczny do 2-letniego termin przydatności liczony od momentu napełnienia butelki/puszki. Tak więc, oliwa z ostatnich zbiorów powinna mieć datę przydatności z przedziału lipiec 2014 - luty 2015.
#1544469 21.07.2013 10:05:16
Dobrą oliwę to mam od dziadka greka
ze swoich oliwek i jest naprawdę z pierwszego tłoczenia
ze swoich oliwek i jest naprawdę z pierwszego tłoczenia
#1544529 21.07.2013 10:49:21
Jak wybrać wino?
My zawsze kupujemy kilka różnych, popijamy wieczorkami i wybieramy co nam najbardziej smakuje i to kupujemy.
W zeszłym roku w okolicy Patry w hipermarkecie kupowaliśmy wino białe i czerwone z beczek, nalewane osobiście w 1,5l butelki po ok 1.5E butelka. Wina półsłodkie, bardzo przyjemne w smaku.
My zawsze kupujemy kilka różnych, popijamy wieczorkami i wybieramy co nam najbardziej smakuje i to kupujemy.
W zeszłym roku w okolicy Patry w hipermarkecie kupowaliśmy wino białe i czerwone z beczek, nalewane osobiście w 1,5l butelki po ok 1.5E butelka. Wina półsłodkie, bardzo przyjemne w smaku.
#1544599 21.07.2013 12:02:59
Ponad 80% greckiej oliwy jest z pierwszego tłoczenia i Extra Virgin. Dlatego masowo kupują ją Włosi i Hiszpanie by zmieszać ze swoimi. W tym roku Hiszpanie mieli słabe zbiory oliwek i wykupili olbrzymie ilości oliwy z Krety, przez co jest ona najdroższa w historii i u producentów zaczyna jej brakować.
#1544733 21.07.2013 14:36:46
Ja place za oliwe 50 euro za 17 litrow i bez znaczenia czy wykupuja hiszpanie czy wlosi gdyz oliwy w Grecji nie brakuje,co do oliwy z Krety nie bylam zachwycona nia, plywalo pelno w niej "farfoclow" i byla gorzka w smaku nie byla dobrze przetworzona,ja zawsze staram sie kupowac oliwe robiona z oliwek kalamata (kalamon) gdyz ma wyrazny i delikatny smak,nadaje sie i do salatek jak i do smazenia i na dlugo trzyma swoja swiezosc.
Co do winek jesli chodzi o slodkie mozna sprobowac spojrzec na winka o nazwie Imiglikos sa slodkie i zazwyczaj czerwone ale trafiaja sie poszczegolne egzemplarze i biale,a jak ktos gustuje w wybitnie slodkim winku moglby poszukac winka o nazwie mavrodafni.
Co do miodu ciezko mi doradzic gdyz te w sklepach zazwyczaj sa robione mechanicznie a nie przez pszczoly i odbiegaja od prawdziwego miodu,mozna popytac u ludzi czy ktos nie zna jakiegos pszczelarza i kupic pyszny naturalny miod
Wszystko zalezy od gustu
Co do winek jesli chodzi o slodkie mozna sprobowac spojrzec na winka o nazwie Imiglikos sa slodkie i zazwyczaj czerwone ale trafiaja sie poszczegolne egzemplarze i biale,a jak ktos gustuje w wybitnie slodkim winku moglby poszukac winka o nazwie mavrodafni.
Co do miodu ciezko mi doradzic gdyz te w sklepach zazwyczaj sa robione mechanicznie a nie przez pszczoly i odbiegaja od prawdziwego miodu,mozna popytac u ludzi czy ktos nie zna jakiegos pszczelarza i kupic pyszny naturalny miod
Wszystko zalezy od gustu
#1558854 02.08.2013 18:38:04
Bardzo mocno grecką przyprawą jest... szafran.
Używany w Mezopotamii, w/g różnych źródeł w starożytnej Grecji po raz pierwszy świadomie uprawiany i wraz z kulturą hellenistyczną rozpowszechniony w basenie Morza Śródziemnego.
W kuchni, nawet greckiej, nie jest przyprawą powszechną jak np. oregano, ale bez szafranu nie ma prawdziwej greckiej zupy rybnej kakavia.
Używany w Mezopotamii, w/g różnych źródeł w starożytnej Grecji po raz pierwszy świadomie uprawiany i wraz z kulturą hellenistyczną rozpowszechniony w basenie Morza Śródziemnego.
W kuchni, nawet greckiej, nie jest przyprawą powszechną jak np. oregano, ale bez szafranu nie ma prawdziwej greckiej zupy rybnej kakavia.
#1559181 03.08.2013 08:48:55
u mnie w miejscowosci malo co sie uzywa szafranu a do zup rybnych zawsze daja duza zawartosc soku z cytryny i szczerze mowiac malo mi to smakuje 
ja ogolem jeszcze nie spotkalam sie tutaj jedzenia jakiegos z szafranem czy to w domach czy to w lokalach,wiem jedynie ze jest dostepny do kupienia w sklepach
Ale to pewnie tez i jest zwiazane od miejsca bo co miejscowosc to inne tradycje nawet kulinarne
ja ogolem jeszcze nie spotkalam sie tutaj jedzenia jakiegos z szafranem czy to w domach czy to w lokalach,wiem jedynie ze jest dostepny do kupienia w sklepach
Ale to pewnie tez i jest zwiazane od miejsca bo co miejscowosc to inne tradycje nawet kulinarne
Reklama


