Grecja - forum…

na świeżo po powrocie z Grecji
T#345066
Facebook
Reklama



ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1583193 28.08.2013 19:43:43
Byłem pomiędzy Mili a Kivieri:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Na wieczorne spacery chodziłem do Napflio
wpis edytowany 28.08.2013 19:44:44
Darkos
poziom 5
Użytkownik
#1583229 28.08.2013 19:56:46
    agam pisze:

    Nie jest to kwestia finansów, ale kwestia czasu. Faktycznie planujemy wyjazd w pt. wieczorem, żeby dzieci spały. Auto jest duże i pakowne, ale nie chcę się zaorać w trakcie podróży, także faktycznie na sobotnią noc zaplanujemy nocleg. Dzięki za praktyczne porady. Boję się tej podróży, ale "co mnie nie zabije, to mnie wzmocni" oczko


Zrobiłem tę trasę tydzień przed Tobą.

Jestem sobie właśnie na Lefkadzie.

Wyjechałem z okolic Wawy w piątek ok 17 00

W nocy jak zaczęło mnie "brać" zatrzymałem autko, godzinka "komara" i dalej w drogę.

Zrobiłem 1650 km i dojechałem do granicy Macedonia/Grecja

W Gewgeniji spanko całą nockę [akuat mieli jakieś wesele = weźcie zatyczki do uszu,ja miałem]

W niedzielę zostało mi 450 km. Nie zauważyłem jak minęło.

Lefka jest rzeczywiście piękna.

Pozdrawiam
bizonn
Użytkownik
#1583253 28.08.2013 20:04:52
    agam pisze:

    Witam, mam pytanie. W piątek wybieram się do Gerakini Sithonia z małymi dziećmi. Czy jest szansa pokonać tę trasę bez noclegu, jednym ciągiem. Jadę z Bydgoszczy i obawiam się, czy dziewczyny to zniosą.

Jestem świeżo po takiej podróży. Co prawda nie na Sithonie, a na Kasandrę - miejscowość Siviria. W tamtą stronę podróż z Łodzi zajęła ok. 25 godzin, z krótkim przymknięciem oka na parkingu w Macedonii (ok 2 godzin). Granice Węgiersko/Serbska ok. 30 min., Serbsko/Macedońska ok. 30min. i najwięcej czasu straciliśmy na wjeździe do Grecji ok. 70 min. Z powrotem natomiast w Żywcu byliśmy po 19 godzinach. Wjazd do Macedonii ok. 20 min., do Serbii ok. 20 min. i najwięcej czasu zajęło wjechanie na Węgry bo tam straciliśmy ok. 100 min. Termin wyjazdu z Łodzi to 10 sierpień godzina 8-ma rano, powrót 25 sierpień godzina 10-ta rano. Dlatego w Żywcu, bo stamtąd zahaczyliśmy o Kraków, aby zajrzeć na wystawę 'The Human Body' i przywitać się ze smokiem wawelskim. Po dwóch tygodniach wczasowania droga powrotna przebiegła zdecydowanie lepiej. Trasa to: Łódź, Bielsko Biała, Zwardoń(przejście graniczne ze Słowacją), Źilina (i odtąd autostrada), Bratysława, Budapeszt, Roszke (przejście graniczne z Serbią), okolice Laskovac koniec autostrady, dalej trasą E-75 na południe w stronę Macedonii. Pierwsza część Macedonii, to znowu autostrady, później troszkę gorzej i w końcu Grecja - Saloniki i półwysep Chalkidiki (autostrady lub drogi ekspresowe). Było SUPER!! Pozdrawiam
chriso
poziom 2
Użytkownik
#1583255 28.08.2013 20:05:02
    Darkos pisze:


    Lefka jest rzeczywiście piękna.


poplyn na Kefalonie wesoły
artur32a
Użytkownik
#1583266 28.08.2013 20:09:21
Wtrącę swoje 2 grosze.
22 sierpnia wróciłem z Grecji konkretnie z Sithonii. Do Grecji wyjazd 5.15 z Lublina 3.15 na granicy z Grecją - 3 godz. snu, zjazd na śniadanie, na plażę w Nikiti ok. 13.00 Paralia Sikia. 45 minut poszukiwania kwater. Powrót, wyjazd z Paralia Sykia ok. 8.00; Barwinek 3.00 kimanie do 7.00, o 12.00 w Lublinie. 3 osoby VW Passat kombi. Czy było strasznie - chyba nie. W Grecji kąpiel w morzu i kilka godzin snu, własnej produkcji miejscowe Tsipuro i żyjesz.
Sarti, Toroni, Kalamitsi - kto co lubi. Moim subiektywnym okiem to samo co w RP Międzyzdroje, Kołobrzeg i jakiś inny kurort. My osobiście wolimy senne, spokojne miejsca z klimatem danego kraju. Plaża w sezonie w Siki - parasol od parasola 10-15 metrów, szeroko,fale też super, widok na Athos. Do Sarti 5 km jeśli wieczorem chcesz poobijać się o turystów lub postać w kolejce do tawerny. To tyle jak dam radę to wkleję kilka fotek.
Pozdrawiam zdobywców Ellady. Kalinichta:
kuzmikczeslawwp.pl
poziom 1
Użytkownik
#1583364 28.08.2013 21:26:25
WITAM . Jakie wrażenie zrobiło na was Nikiti. Czy były problemy z kwaterami i w jakiej cenie wynajmowaliście .Prosz o info -zaczynam planować nastepne wakacje.
frodo
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Białystok
#1583589 29.08.2013 07:05:35
    agam pisze:

    Witam, mam pytanie. W piątek wybieram się do Gerakini Sithonia z małymi dziećmi. Czy jest szansa pokonać tę trasę bez noclegu, jednym ciągiem. Jadę z Bydgoszczy i obawiam się, czy dziewczyny to zniosą.


Bez całonocnego noclegu - tak. Bez spania - raczej nie. Ja wyjeżdżam z Białegostoku zazwyczaj wcześnie rano (0.00 - 2.00). Jadę przez Warszawę, Częstochowę, Cieszyn, kawałek drogi przez Czechy, potem Żlina na Słowacji i autostradą przez Bratysławę, Budapeszt, do granicy z Serbią dojeżdżam po południu/wieczorem. Tam zawsze planuję krótkie spanie w aucie przed wjazdem do Serbii. Ruszam w nocy i autostradami na Nisz i Macedonię dojeżdżam na Chalkidiki ok południa/wczesnego popołudnia. Jazda bez szaleństw bo auto zapakowane i zamiast na mandaty wolę oddać pieniądze na ośmiorniczki z grila w ulubionej tawernie popijając retsiną.

W zeszłym roku jednak z uwagi na bardzo krótki urlop musiałem trochę przyspieszyć. Z domu wyjazd ok 14, na granicy w Cieszynie ok 22. W nocy krótkie spanie na parkingu na Węgrzech, ok. 9 rano wjechałem do Serbii. Za Belgradem mnie "zmuliło" więc krótki postój w MCdonalds - ja do poduchy rodzina przymusowe jedzenie. Chalkidiki o 22.

Oczywiście ważne dla czasu podróży jest w jaki dzień jedziesz i jeszcze kwestia oczekiwania na granicach a to zawsze ruletka. Z drugiej strony dał bym wiele by stać teraz w kilkugodzinnym korku na granicy w drodze do Grecji niż siedzieć w domu i liczyć dni do przyszłorocznego wyjazdu
płacze



Frodopoulos
ssaternu
poziom 5

Użytkownik
#1583650 29.08.2013 09:27:29
    chriso pisze:

      Darkos pisze:


      Lefka jest rzeczywiście piękna.


    poplyn na Kefalonie wesoły

To może ktoś porówna Peloponez z Kefalonią? Zaczynam zastanawiać się co wybrać za rok.
Chodzi mi o rybki w morzu,ciszę ,skałki ,czystą wodę, ładne widoki i ze dwie chociaż knajpki w zasięgu spaceru.

Jazdy bez noclegu nie chce mi się już komentować. W serbii można się wyspać i wykąpać za 80zl, ja zapłaciłem 30eur i 35eur za 4 osoby.
Pewnie z powodu takich oszczędności stałem 1h w korku na macedonii a kilka rodzin nie dojechało na wymarzone wczasy tylko do szpitala w macedonii.
agam
Użytkownik
#1583651 29.08.2013 09:28:09
Dzięki za cenne wskazówki, trochę się rozjaśniło w głowie odnośnie wyjazdu. Czy w razie konieczności nocleg znajdę z marszu bez bookowania?
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#1583666 29.08.2013 09:50:59
    ssaternu pisze:


    Chodzi mi o rybki w morzu,ciszę ,skałki ,czystą wodę, ładne widoki i ze dwie chociaż knajpki w zasięgu spaceru.


To polecam południe Krety. Wioski mniejsze nawet od Paleochory.
Polecisz samolotem. Tak krystalicznej wody i nieograniczonej widoczności nie doświadczysz na Peloponezie.
Tylko musisz wybrać plażę i dno typu "pebbles" bo na Krecie często wieje i na piaszczystych plażach daje to dyskomfort.

Albo tak jak ja - trochę tu i trochę tu. Zwiedzania, pływanie w grotach na Peloponezie, wieczory w Napflio a potem natur i snorkelling na płd Krety (wypady na Ellafonisi, wąwóz Samaria, krystaliczna i zimna woda oraz antyczne budowle w morzu przy plaży w Krios)
Reklama



ssaternu
poziom 5

Użytkownik
#1583775 29.08.2013 11:33:04
    agam pisze:

    Dzięki za cenne wskazówki, trochę się rozjaśniło w głowie odnośnie wyjazdu. Czy w razie konieczności nocleg znajdę z marszu bez bookowania?

Ja używałem booking.com, brakło mi odwagi aby jechać w ciemno w sezonie ale ale jak wjechałem do Palić to na każdej chałupie pisało SOBE a nie przed każdą stały przyjezdne samochody. Jak pojedziesz teraz to na pewno coś znajdziesz w ciemno. Bez booking.com na pewno taniej.
olimisio
Użytkownik
#1583886 29.08.2013 14:12:20
Ja wróciłam w sobotę z Grecji - Peloponez (3 tygodnie pobytu) - trzy lokalizacje - Mavrovouni k. Gythio (Mani), Cantia k. Napflio, Agios Anrdeas k. Koroni (Messenia). To był mój pierwszy pobyt w Grecji. Jestem zachwycona Peloponezem i mogę go polecić z czystym sumieniem. najbardziej podobało mi się na południu - Mani i przylądek Matapan to absolutny odjazd, Messenia ma ładne, płytkie plaże i ciekawe zabytki. Natomiast okolice Nafplio podobały mi się wyłącznie ze względu na zabytki. Ani krajobraz, ani morze tam gdzie byłam nie umywają się do południa Peloponezu. Poza tym było tam brudno. Spędziliśmy tylko 4 dni w Kantii, aby zwiedzić co nieco i zgodnie z planem wróciliśmy na południe. Rybek na południu masa, woda czysta jak kryształ, spokojnie, ludzi mimo sierpnia mało, plaże oprócz części parasolowych prawie puste.
monka
poziom 3

Użytkownik
#1584189 29.08.2013 18:42:16
Ogorek napisał: Na wieczorne spacery chodziłem do Napflio
czy masz może fotki z Nafplio ???? byliśmy tam cztery lata temu chętnie przypomnę sobie moje kochane Nafplio wesoły
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#1584261 29.08.2013 19:44:24
Mam - najładniejsze z portu, z twierdzy (ładne panoramy zatoki), z umocnień, z wewnętrznych ryneczków pełnych stolików.
Muszę wrzucić na jakiś serwis "zdjęciowy" ale to w weekend i nie wiem czy wolno w tym wątku
ssaternu
poziom 5

Użytkownik
#1584652 29.08.2013 22:08:01
Też chętnie popatrzę. Jeśli nie można tutaj to może założę nowy wątek?
Na Sithonii co spróbowałem znaleźć wyjątkową plażyczkę pomiędzy skałkami to oczywiście okazywało się że nudyści już ją opanowali. Trochę wkurzające, bo człowiek najpierw słyszy jak auto ociera się "brzuchem" o skałki i jakieś gałęzie poźniej reszte z buta spinając się w górach w nadziei na ochłodzenie w morzu a tu dosłownie d..a poruszony
Żeby chociaż jakieś ładne laseczki...
Darkos
poziom 5
Użytkownik
#1584912 30.08.2013 08:38:03
    olimisio pisze:

    Ja wróciłam w sobotę z Grecji - Peloponez (3 tygodnie pobytu) - trzy lokalizacje - Mavrovouni k. Gythio (Mani), Cantia k. Napflio, Agios Anrdeas k. Koroni (Messenia). To był mój pierwszy pobyt w Grecji. Jestem zachwycona Peloponezem i mogę go polecić z czystym sumieniem. najbardziej podobało mi się na południu - Mani i przylądek Matapan to absolutny odjazd, Messenia ma ładne, płytkie plaże i ciekawe zabytki. Natomiast okolice Nafplio podobały mi się wyłącznie ze względu na zabytki. Ani krajobraz, ani morze tam gdzie byłam nie umywają się do południa Peloponezu. Poza tym było tam brudno. Spędziliśmy tylko 4 dni w Kantii, aby zwiedzić co nieco i zgodnie z planem wróciliśmy na południe. Rybek na południu masa, woda czysta jak kryształ, spokojnie, ludzi mimo sierpnia mało, plaże oprócz części parasolowych prawie puste.


Jak podeszłaś do noclegów?

Czy kwatery i czy w ciemno ; w jakich cenach?
Darkos
poziom 5
Użytkownik
#1584915 30.08.2013 08:45:42
    ssaternu pisze:



    W serbii można się wyspać i wykąpać za 80zl, ja zapłaciłem 30eur i 35eur za 4 osoby.


ssaternu: Podałbyś, gdzie nocowałeś w Serbii, czy Macedonii?
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#1584936 30.08.2013 09:27:18


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Widok na Napflio z umocnień
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1584942 30.08.2013 09:28:47
Widok na plażę na Peloponezie (z wody - jakieś 70m od brzegu)



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


wpis edytowany 30.08.2013 09:29:13
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#1584944 30.08.2013 09:30:03
Plaża na Krecie




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!