Grecja - forum…

Plaże i miejsca do biwakowania na dziko
T#369893
Facebook
Reklama



taurus poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#1995977 03.12.2014 23:44:03
nie, średnie zielone oczko

wiem o czym piszesz ale trzeba mieć świadomość, że nie wszędzie jest różowo i na różne reakcje możemy trafić.



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1996714 05.12.2014 08:41:15
@miziol - a kampera pozyczałeś czy twój własny ?

Bo jak patrzyłem na ceny wypożyczenia to ponad dwukrotnie przekraczały cenę apartamentu dla 5 osob ...
Stąd sobie taki sposób odpuściłem ...
miziol poziom 1
#1996726 05.12.2014 09:10:15
    ogorek pisze:

    @miziol - a kampera pozyczałeś czy twój własny ?

    Bo jak patrzyłem na ceny wypożyczenia to ponad dwukrotnie przekraczały cenę apartamentu dla 5 osob ...
    Stąd sobie taki sposób odpuściłem ...


Własny więc dla mnie to 0 kosztów, a poza tym to swoboda, jeśli mi się znudzi jedno miejsce to jadę na inne. A w drodze do GR jak fajnie, jestem zmęczony to się zatrzymuję na nocleg nie muszę szukać hotelu, dzieciaki są głodne to hop na parking i już jest obiad, kawa...
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1996733 05.12.2014 09:24:14
Tak myslałem, że własny. Ale to też kosztuje, traci na wartości, trzeba ubezpieczać a nie jeździsz nim na co dzień tylko na wakacje (prawdopodobnie).

Ja w 2015 jeszcze porezerwowałem. Np. apartament w hotelu w którym jest w sumie 7 apartamentow. Powierzchnia 100m2, full kuchnia - dla 5 osób ze śniadaniami 50 EUR. Po drodze w Serbii czy Macedonii w podobnych pieniazkach można przenocować a mają pyszne śniadania. Tylko, że ja teraz będę ciągał małego RIB-a i wybieram wioski/miasteczka z portami i nocuję blisko portu (niektore wioski składają się tylko z portu i jednej ulicy wesoły Gdyby to nadal był ponton i tak bym tak samo robił.
Możliwość dojscia na piechotę wszędzie (sklep, tawerna, kawiarnia, port - wszystko 50-200m) jest bezcenna.

W 2016 spróbuję pojechać tak jak @pawelh - bez żadnej rezerwacji. Mam nadzieję, że koniec czerwca/lipiec zawsze coś się znajdzie. Mając łódkę bliskośc plaży nie ma znaczenia. Łódką/pontonem (w tym wynajętą krypą) można szybko dopłynąc do plaży trudnodostępnej z lądu na której nasza rodzina będzie jedynymi ludźmi ...

Smieci zabaieram z powrotem a nawet wyławiamy z wody reklamówki. Trzeba pamiętać aby na plaży czy łodce torbę na śmieci zabezpieczyć kamieniem. Bo powiew GR wiatru może roznieść nasze śmieci blyskawicznie po okolicy
miziol poziom 1
#1996758 05.12.2014 09:54:38
    ogorek pisze:

    Tak myslałem, że własny. Ale to też kosztuje, traci na wartości, trzeba ubezpieczać a nie jeździsz nim na co dzień tylko na wakacje (prawdopodobnie).



bardzo szczęśliwy ja nim jeżdżę na co dzień bo nie mam innego samochodu.
taurus poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#1996790 05.12.2014 10:53:07
    miziol pisze:

      ogorek pisze:

      Tak myslałem, że własny. Ale to też kosztuje, traci na wartości, trzeba ubezpieczać a nie jeździsz nim na co dzień tylko na wakacje (prawdopodobnie).



    bardzo szczęśliwy ja nim jeżdżę na co dzień bo nie mam innego samochodu.


Miziol - kampery to ciekawy temat, a ty masz doświadczenie. Może razem stworzylibyśmy wątek lub dział o tego typu wypoczynku z informacjami praktycznymi dotyczącymi zakupu, obsługi i wypoczynku kamperem.

Daj znać czy jesteś zainteresowany.



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
cynthianna poziom 1
#1996833 05.12.2014 12:16:30
Witam po dłuższym czasie. Długo tu nie zaglądałam bo przyznam,że trochę obraziłam się na to forum. Z jednego poważnego względu. Przeczytałam chyba wszystkie możliwe wątki od A do Z. Zajęło mi to mnóstwo czasu. I co ? i większość rzeczy o których czytałam okazało się kompletną bzdurą. Nie wiem dlaczego ludzie wypowiadają się o tematach , o których nie mają pojęcia. Nie znoszę takiego podejścia bo po 1) wielu czytających to forum może na prawdę się zawahać po 2)stracić w ogóle chęci do jakiegokolwiek wyjazdu. (być może o to, niektórym właśnie chodzi). Nie wiem.
Wróciliśmy z naszego 17sto dniowego wyjazdu , cali , zdrowi i przeszczęśliwi.
Zwiedziliśmy cały Pelion,Ateny, Korynt i wyspę Skopelos no i oczywiście to wszystko, co było po drodze. Ponad 2,5 tys kilometrów zrobiliśmy i co? I żyjemy. Bez mandatów, bez dziur w podwoziu, bez policji, bez kradzieży i bez czegokolwiek negatywnego co przyszłoby wam na myśl, żeby odstraszyć jak to ktoś nas nazwał - " pokolenie dzieci kwiatów".
Nocować pod gołym niebem, namiotem czy w samochodzie można w zasadzie WSZĘDZIE gdzie się tylko zapragnie. Nie spotkaliśmy się choćby z jedną jedną negatywną uwagą, jednym wścibskim spojrzeniem. Mało tego, poznaliśmy wiele osób z całego świata, które tak właśnie żyją w Grecji przez 2, 3 miesiące.
Drogi? zapłaciliśmy za dodatkowe ubezpieczenie podwozia i opon, ale Ci, którzy mówią,że w Grecji są kiepskie drogi i doradzili nam ten dodatkowy rarytas, albo nie jeździli po Polsce albo po prostu są słabymi kierowcami. Drogi- nawet na pelionie, jak to ktoś też tu pisał, najbardziej "extremalnym "pod względem dróg, są w znacznej większości w bardzo dobrym stanie.Nie mówię tu oczywiście o polnych drogach, które z resztą na całym świecie zawsze wyglądają tak samo.Ekstremalne do jazdy są zdecydowanie miasta - Ateny, Saloniki, Volos gdzie miliardy aut jeżdżą jak chcą i parkują gdzie chcą.
Drogie jedzenie? We wszystkich miejscach w których byliśmy płaciliśmy dokładnie 4 euro za obiad dla dwóch osób. Ze smakiem zajadaliśmy pity z kurczakiem, wieprzowiną i jagnięciną a brzuchy po tak sytym posiłku były jeszcze pełne na długo.
Alkohol? 2 e za butelkę wina, 3,5 e za 6cio pak piwa. Jak widać nie są to tak zawrotne ceny jak ktoś tam raczył wypisywać.
Syf? Syf jest owszem, na niektórych lub przy niektórych większych turystycznych miasteczkach, jak wszędzie. Nieciekawe są z resztą i tak patrząc oczami turystycznych " dzieci kwiatów".
A co do reszty niewiadomych - wystarczy użyć języka, choćby najbardziej połamanego angielskiego a każdy grek wyjdzie ze skóry, żeby pomóc nam w aktualnym problemie. Użyczy telefonu, kabli do samochodu i pomoże nam w każdy możliwy znany mu sposób.
Czytając to forum myślałam , że jest ono dla WSZYSTKICH młodych i starszych. Zdaję sobie sprawę,że większość z was to wygodni turyści z rodzinką na głowie i zasobnym portfelem, ale na litość boską CZYTAJCIE wpisy. Nie dzielcie się wiedzą bezużyteczną. Jeśli czegoś nie widzie - to po prostu o tym nie piszcie. Zaoszczędzi to wam czasu a młodym ludziom niepotrzebnych trosk i zmartwień. A przede wszystkim, jeśli nie rozumienie czyjegoś zamysłu na wyjazd bo albo zapomnieliście jak to jest być młodym albo chcecie komuś zwyczajnie uprzykrzyć życie to po prostu zostawcie swoje uwagi dla siebie.
Pragnę podkreślić,że to o czym napisałam tyczy się tylko i wyłącznie miejsc w których byliśmy. Nie wiemy jak jest w innych rejonach ale wiemy na pewno,że co rejon to coś innego. Inni ludzie, inne zwyczaje. Jeśli ma więc ktoś pytania odnoście spania na dziko i najpiękniejszych miejsc w których warto, bardzo chętnie pomogę.
Dziękuję serdecznie wszystkim tym, którzy zrozumieli zamysł tego wyjazdu i szczerze, konkretnie doradzili co i jak zamiast skupiać się na krytyce i dostarczaniu dodatkowych problemów.Pozdrawiam

ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#1997005 05.12.2014 17:40:08
@cynthianna - jestem przekonany, że wszyscy się ciesza z twoich udanych wakacji.
Nie pamiętam aby ktoś przestrzegał przed drogami (też uważam, że w GR są dobre).
Ale nasz kolega z forum uszkodził miskę olejową w tym sezonie jadąc na plażę "nie asfaltową" drogą (może się ujawni - zapomniałem kto to był).

Ubezpieczenie się wykupuje aby mieć spokojny urlop. Chyba nie masz pretensji, że się nie przydało ...

Reasumując - sam pisałem, że fastfoody w GR są lepsze niż w PL i można się najeść w rozsądnych kwotach.
Na południu Krety ludzie zamawiali Pitę z mięsem i prosili o wodę z kranu i nikt sie temu nie dziwił.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

@miziol => może kamper na dziko ma sens. Ale chyba nie na kampingu ...
Poniżej przyjemny kamping prawie na końcu Grecji (Peloponez):


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



8.6 EUR za kampera, 6.1 EUR za dorosłą osobę. Ja mam dzieci w wieku powyżej 12 lat więc zapłaciłbym 8.6 + 5*6.1 => prawie 39 EUR. Bez specjalnych poszukiwań (nie szukałem najtańszej opcji) znalazłem w okolicy wspomniany wcześnie apartmant ze śniadaniami za 50 EUR. Róznica nie jest wielka ale jak widać na obrakach na tym kampingu jest mnóstwo kamperów z całej EU więc coś w tej formie wypoczynku musi być wesoły Dużo na promie z Triestu było kamperów (Szwajcaria, Niemcy, Austra, Włochy)
Zdaje się, że "kamperowcy" jako jedyni kierowcy na promie mogą być w swoich autach (tak mi się wydaje)



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 05.12.2014 17:41:04
pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
#1997084 05.12.2014 20:02:04
To ja jako jedyny mogę się pochwalić nową miską ateńską.Tzn dostarczoną do serwisu vw w Kalamacie z magazynu w stolicyaniołek
Torac poziom 5
Lokalizacja: z Rivii
#1997377 06.12.2014 12:53:01
    pawelh pisze:

    To ja jako jedyny mogę się pochwalić nową miską ateńską.


Miss Aten? Z którego roku? oczko



www.pontonami.pl
Reklama



pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
#1997466 06.12.2014 16:22:43
2014 niestetyaniołek
dubaj poziom 6
Lokalizacja: siłownia Avaton
#1997534 06.12.2014 18:25:17
    cynthianna pisze:

    Witam po dłuższym czasie. Długo tu nie zaglądałam bo przyznam,że trochę obraziłam się na to forum. Z jednego poważnego względu. Przeczytałam chyba wszystkie możliwe wątki od A do Z. Zajęło mi to mnóstwo czasu. I co ? i większość rzeczy o których czytałam okazało się kompletną bzdurą. Nie wiem dlaczego ludzie wypowiadają się o tematach , o których nie mają pojęcia.

Ulala... podróże kształcą.
W cztery miesiące awansować z początkującego laika na grecką wszechwiedzę...

Można?
Można!


Ogólnie to Cyntianna może zamiast tyrad jakaś relacja?
Chętnie poznałbym jak wyglądają podróże klasą "dzieci-kwiatów" wesoły
miziol poziom 1
#1997606 06.12.2014 20:49:19
    cynthianna pisze:

    zapłaciliśmy za dodatkowe ubezpieczenie podwozia i opon,



Ja nie dałem się w coś takiego wpakować. W PL już raz mi się przydarzyło rozwalić felgę (za 1000pln) a nie ubezpieczam podwozia...

@cynthianna popieram twoją wypowiedź zarówno w części dotyczącej forum jak i GR.
miziol poziom 1
#1997682 06.12.2014 23:42:21
    taurus pisze:



    Miziol - kampery to ciekawy temat, a ty masz doświadczenie. Może razem stworzylibyśmy wątek lub dział o tego typu wypoczynku z informacjami praktycznymi dotyczącymi zakupu, obsługi i wypoczynku kamperem.

    Daj znać czy jesteś zainteresowany.


Nie czuję się na tyle doświadczonym camperowcem aby tworzyć taki wątek, powinien to robić ktoś kto już długo jeździ a i trochę Grecję poznał.
Ale chętnie poczytam bardzo szczęśliwy
ilevel
#2007689 24.12.2014 00:39:45
Oj się naczytałem.... Czyli o ile dobrze zrozumiałem koleżankę Cynthianę GR to otwarty kraj na dzikie biwaki. Super również że żarełko tanie jak w Łodzi jęzor Ceny kampingów niestety padalcze (dziwię się czasem logiką tego świata w Anglii nocuję za 13funtów (17E) a u gr nierobów ktoś czytałem musiał płącić 39). Ogólnie jednak tragedii nie ma i tylko mam pytanie do towarzystwa od kiedy można się tam wybrać pod namiot? Wszakże nie mam camper vana więc to mi troszkę komplikuje sprawę z temperaturami - nie chodzi o spanie bo namiot dachowy mam rewelacyjny o śpiworach nie wspomnę - sprzęt wypróbowany parę tyg temu w Maroko w temp +3C w górach ale spędzanie wieczoru wgnieciony w fotele pod spiworami czy w deszczu to taka sobie przyjemność. bardzo szczęśliwy Krótko mówiąc ma ktoś pozytywne przeżycia z marca czy z kwietnia z gr czy nie ma co szukać o tej porze roku temp. +18 w EU i ruszać z powrotem do Afryki?
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2007975 24.12.2014 14:04:04
    http://www.sfakia-crete.com/sfakia-crete/sfakia-crete-weather.html#meteoCrete pisze:



    Monthly report for Chora Sfakion, southwest Crete

    Month Av.Temp.
    in C (max-min) Av.Temp.
    Water in C Sunshine
    Hrs Rainy
    days
    January 17,2 - 8,8 16 4,3 6
    February 16,7 -9,1 15 4,9 7
    March 17,3 - 9,8 16 5,9 8
    April 20,1 - 13,6 17 8,8 6
    May 26,7 - 17,9 20 10,8 2
    June 29,5 - 20,3 23 11,9 1
    July 31,2 - 22,9 25 13,6 0
    August 31,4 - 23,1 26 12,8 1
    September 27,8 - 21,1 26,5 11,4 1
    October 26,7 - 17,6 24 9,5 4
    November 23,1 - 14,2 22 7,5 4
    December 17,9 - 11,7 18 5,5 8


W ile osób ? Bo pokój 2 os wynajmiesz nawet poniżej 20EUR w tym terminie.
Gdzieś tu były wątki o Neoi Poroi i padały kwoty 7 EUR od osoby w sezonie ...
W Nafpio na 5 osób potrafiliśmy zjeść za 15 EUR (3xpita i pół kurczaka z fytkami + woda)

Da się tanio smacznie.
ilevel
#2008036 24.12.2014 15:35:01
Ogorek dzięki Ci wielkie za te rewelacyjne wieści które tu podajesz - coś mi mówi że w wielkanoc będę pisał bloga z podróży w GR. Super się składa bo ze znajomkami mamy objazd off road 10 czerwca po jugosławii i albanii to sobie te dwa mieszki w ciepełku na nich poczekamy. Ja jestem tylko z żoną i ... z psem wesoły Więc nie wiem jak to może być z hotelami bo z naszych przeżyć jak na razie wynika że szybciej psa przenocujesz w hotelu w UK niż we francji (choć wyjątkiem jest Andora) zaś gorzej od francji jest w Maroko choć to wciąż nie tragedia bo to naród spolegliwy turyście i drugi hotel już przyjmie psa no ale nic to w porównaniu z PL gdzie idioci Ci nawet łaskę zrobią jeśli tylko chcesz zjeść w restauracji (nie żaden exclusive coś na granicy jadłodajni z psem Także reasumując raczej w kierunku kampingów muszę się kierować. Super że potwierdziłeś niskie ceny w tamtejszych jadłodajniach. Pytanie jeszcze jedno czy tamtejsze pały to łapówkarze i próbują wyłudzać od turystów? Ktoś był za coś ukarany? prędkość? złe parkowanie? nocowanie na dziko? Pozdrawiam
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2008093 24.12.2014 18:13:49
Jest tu gdzieś wątek "promem z psem". Sam widziałem dużo osób na promie z psami (na górnym pokładzie)
Dużo kabin ma opcję "ze zwierzakiem"

W restauracji/tawernie pies jako pierwszy pownien dostać miskę z wodą.
Sporo apartamentów dopuszcza opcję "ze zwierzakim". Napisz PM do @Taurusa.
On jeździ do GR z trójką dzieci i wilczurem (o ile pamiętam rasę).
Przred sezonem jakiś mini apartamencik z tarasem może być bardzo tani - wejdź na booking.com i z ciekawości poszukaj.
Np. wspomniane Neoi Poroi czy Chalkidiki czy Peloponez (to już dalsza wyprawa)

Wspomniany wcześniej @Taurus miał jakieś oferty na Pelionie

Wesołych Świąt i miłego spędzenia czasu w GR
miziol poziom 1
#2008132 24.12.2014 22:21:56
    ilevel pisze:

    Pytanie jeszcze jedno czy tamtejsze pały to łapówkarze i próbują wyłudzać od turystów? Ktoś był za coś ukarany? prędkość? złe parkowanie? nocowanie na dziko? Pozdrawiam


Ja przez 3 tygodnie nie widziałem ani pół policjanta (chyba że po cywilu), podobno czasem stoją z suszarkami, podobno. Grecy jeżdżą bez zapiętych pasów, bez świateł w dzień, bez sprawnych świateł w nocy, niektóre samochody wyglądają jak "złomek" i nikt nie robi afery. Może to inaczej wygląda w sezonie, ale z jednego mojego wyjazdu mam super pozytywne doświadczenia - może w lutym/marcu znowu się nam uda trochę uciec przed zimą.

Offroad-owo polecam mapę wydawnictwa Orama- Pelion, 1:60 000

ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2008248 25.12.2014 12:25:24
    ilevel pisze:

    Ogorek dzięki Ci wielkie za te rewelacyjne wieści które tu podajesz - coś mi mówi że w wielkanoc będę pisał bloga z podróży w GR.


He,he - znalazłem stronę "Winter in Greece" - sprawozdanie z zimowania kamerem w GR:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




    [url pisze:

    http://eu.camperistas.com/1382/winter-in-peloponnese-wild-camping[/url]]
    In conclusion, for those not seeking for summer hot, the Peloponnese is definitely an interesting winter destination, with bearable temperatures, where you can wild camp safely and hassle free. It also has a lot to see along the way, actually winter is definitely the best season to visit the archaeological sites avoiding the crowds and the heat of summer.
wpis edytowany 25.12.2014 12:27:52
Reklama



Plaże i miejsca do biwakowania na dziko
T#369893
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!