Grecja - forum…

Grecja dla poczatkujacych
T#37347
Facebook
Reklama



anitasz30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
#634783 21.01.2011 22:06:48
aa...jeśli chodzi o takie spokojne bardzo miejsce to niedaleko Olimpu jest starożytne miasto Dion...bardzo urokliwe i jak wspomniałam niesamowicie ciche i spokojne...co prawda ja byłam tam w październiku, więc może stąd tak mały ruch, niemniej jednak miejsce wydawało mi się oderwane od rzeczywistości, jakbym się przeniosła w czasie oczko Poza tym Litochoro - senne miasteczko u stóp Olimpu, bardzo malownicze... sama przyroda w drodze na Olimp robi wrażenie...ale to znam tylko z opowieści, na Olimp nie dane mi było jeszcze się wdrapać aczkolwiek mam nadzieję, że kiedyś to nastąpi oczko



Kreta-marzenia w kolorze Blue
archimedes55
Użytkownik
#635480 22.01.2011 23:38:49
A kto lub co Cię powstrzymuje od takiej wyprawy?Lub podobnej,krótszej na pierwszy raz,po okolicy lub z miasta do miasta.To samo zdrowie,niezaleznosc,tani srodek lokomocjii,można wszędzie wjechac,nie dymi,nie kopci.No i zwłaszcza dla kobiet myslę wyrabianie i modelowanie pewnej częsci ciała.Siedząc godzinami na siodełku.Taka wyprawa to bułka z masłem.Czytałem na forach o gosciach którzy przejechali Australię,gdzie w srodkowej jej częsci zero cywilizacjii,potworny upał,kurz,brak pożywienia i co gorsza wody.Rozstawione zbiorniki co 100 czy 200 km,w której była woda lub nie.Albo Ameryka Południowa czy Azja,czy biegun Północny.Naczytałem się trochę o podróżach rowerowych.Po cywilizowanym kraju jakim jest Grecja to żaden wyczyn taki rajd.Pozdrawiam i wiecej odwagi.Ze swej strony zapewniam że po powrocie napiszę cokolwiek na tym forum,gdzie byłem i co widziałem
anitasz30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
#635940 23.01.2011 20:31:06
przede wszystkim brak kondycji mnie powstrzymuje oczko) fakt, będąc na Krecie cały jeden sezon jeździłam kilkanaście kilometrów dziennie - do pracy i z powrotem, i to całkiem sporo pod górkę, ale w Twoim wypadku to jednak potrzeba większych nakładów sił i środków (zapewne dochodzi całkiem spory bagaż nagrzbietnyoczko)) ...poza tym czas...nie wiem ile czasu sobie dajesz na przejechanie całej trasy...niemniej jednak od tamtego sezonu na Krecie pokochałam rower na dobre oczko



Kreta-marzenia w kolorze Blue
archimedes55
Użytkownik
#636019 23.01.2011 22:21:14
Kondycje zawsze można sobie podreperowac.Nikt nie rodzi się championem od razu.No nie trzeba niczego tachac na plecach.Są specjalne sakwy,na tył i na przód roweru,a nawet specjalne exstrawheele,jako przyczepka gdzie niektórzy potrafią zabrac po kilkadziesiąt kilogramów.Mam 16 dni na to żeby pokonac ten dystans.Myslę że będzie to wiecej niż tysiąc kilometrów.Więc wychodzi ponad 70 km dziennie.To jest do pokonania nawet przez kompletnego amatora rowerowego.Srednio 12-15 km na godzinę więc 6 godzin wystarczy.A mam cały dzien
agadu83
Użytkownik
#638347 26.01.2011 16:22:49
Ja byłam zachwycona Grecją! Najpierw byłam na kontynencie, tzn. w Parlii, czego nie polecam, a potem na Krecie w podróży poślubnej. Niesamowite widoki i pyszne jedzenie. Szczególnie godne polecenia są plaże: Elafonissi i w Matali! Warto jechać też na własną rękę i szukać samemu, gdzie w

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

są fajne hotelewesoły
ba
Użytkownik
Lokalizacja: Zielona Góra
#664218 11.03.2011 17:40:08
witam wesoły idąc za głosem serca wykupiłam wczasy na Korfu, w Agios Stefanos, tym na NW wyspy. Ponieważ to pierwszy raz, nie chciałam wtopić dużych pieniędzy, wybrałam tanie lokum - Andys Apartments, bez wyżywienia, z biura Triada. Jak na wkacje z przelotem i opłatami lotniskowymi, niedrogo. Później zaczęłam szperać w internecie na temat cen żywności i mam teraz wiele obaw ponieważ znajduję krańcowo różne opinie i ceny. Niektórzy twierdzą, że trzeba liczyć się z tym, że coś co kosztuje w Polsce 2 zł, tam kosztuje 2 euro ??? Mamy zamiar robić zakupy w normalnych lokalnych sklepach, podróżować autobusami, pieszo, ew. rowerami. Czy ktoś był na Korfu powiedzmy w ub. roku i może coś na ten temat powiedzieć ? Będę wdzięczna, czasu dużo, jadę 24.08.2011. Barbara
ba
Użytkownik
Lokalizacja: Zielona Góra
#664267 11.03.2011 19:41:11
    taurus pisze:

    witaj Basiu.

    Na Korfu nie byłem ale ponieważ ceny kształtują się wszędzie podobnie to podejrzewam, że najtaniej wyjdą Tobie owoce. Pieczywo jest droższe niż u nas i inne - inna kultura żywienia. Zakupy w lokalnych sklepach też. Najtaniej jest w marketach typu LIDL. Sami Grecy też w nich dużo kupują - bynajmniej na Lefkadzie na której ja byłem.

    Witam na forum i pozdrawiam.

    Jacek




Dziękuję za szybki odzew wesoły Oby owoce nie były bardzo drogie to ja będę zadowolona ! Mąż lubi mięsko, ryby, sery, więc niech bierze plecak, wsiada do autobusu i robi co jakiś czas zakupy w Lidlu czy Carefour, ja sobie wtedy pozwiedzam, hehe. Zresztą, nie mam zamiaru się głodzić tylko dlatego, że tam drożej. Te krajobrazy i ciepłe morze mi to wynagrodzą! Ostatni tydzień sierpnia i pierwszy września to podobno zbyt wcześnie na winogrona smutny Ale tak ogólnie to chyba sympatycznie jest na wyspach Greckich ? Podobno lubią Polaków i cieszy ich jeśli się zna trochę greckich zwrotów. Nieco mnie stresuje opisywany powszechnie sposób korzystania z toalet, tzn zakaz wrzucania do muszli papieru toaletowego. Pamiętam to z Bułgarii, z dawnych czasów. Ale teraz, w dodatku w kraju należącym do Unii ??

Mam nadzieję, że jeszcze porozmawiamy o Grecji, pozdrawiam - Barbara
anitasz30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
#664638 12.03.2011 16:49:23
odnośnie papieru jest dokładnie tak jak mówi taurus wesoły W starym budownictwie niestety nie da rady wrzucać papieru do muszli bo będzie katastrofa oczko) w nowszych budynkach różnie bywa. Ba, na ile jedziecie i jaki budżet macie przeznaczony na ten okres? To może w przybliżeniu uda mi się ocenić jak Wam pójdzie wydawanie pieniędzy...wesoły Jeśli żywicie się sami to na waszym miejscu zabrałabym jakieś zupki, małe pasztety itp. Nie wiem jak na Korfu, ale na Krecie o normalny chleb było ciężko - albo tostowy, albo taki bardziej francuski...Bagietki powszechnie dostępne, w wielu cukiernio-piekarniach mozna było sobie kupic takie bagietki, albo juz gotowe kanapki w cenie ok. 2,50 E za sporą kanapke-bagietkę...skladniki bardzo rozne...Sery żółte pakowane po 10 plasterków w 2009 kosztowały ok. 1.70 E - 2.00 Gyros ok. 2.50-3.00 (dobre na obiad, można się zapchać aż do wieczora wesoły)Za mussake (również danie obiadowe jak dla mniewesoły) - płaciłam ok. 6.00 E - dosyć spora porcja...mleko - litr w kartonie ok. 1.50 E. owoce w supermarketach są drogie, najlepiej jakbyście mieli niedaleko owocowy bazarek, to troszkę taniej i świeższewesoły Ale to było w 2009 roku...mam nadzieję, że ktoś ze stałych mieszkańców Hellady odezwie się i pomoże nam w tej dziedzinie jakie są aktualne ceny w Grecji...wesoły



Kreta-marzenia w kolorze Blue
robertos
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Polnica
Ilość edycji wpisu: 2
#664717 12.03.2011 18:53:46
Moje ceny są z sierpnia 2010 z regionu Chalkidiki, Kasandra z Afitos.
Mikro Psomi kosztuje w piekarni 0,90Euro. W Lidlu dosyć tanio Bira 0,50 Euro, Kg Karpuzi 0,35 Euro. 1 litr ON od 1,15 do 1,30 Euro. Jak się w miarę rozsądnie wydaje pieniądze to życie wcale nie wychodzi drożej jak w polsce. W tawernie na 4 osoby obiado kolacja dość bogata od 20 euro do 40 euro. Zależy co sie je. Jak Pizze rodzinną to 8 euro , Salatka grecka 6 euro , Metaliko Nero 1 l 1,5 euro, kalmary 8 euro, musaka 8 euro.
wpis edytowany 12.03.2011 18:57:24



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
inka
Użytkownik
#669917 21.03.2011 23:48:50
Witam. Ja wybieram się na Korfu, z rodziną i znajomymi. Chcielibyśmy oprócz wyspy zobaczyć kontynent, może okolice Meteorów. Nie wiem czy lepiej szukać na miejscu ofert wycieczek fakult. czy wynająć samochód i zwiedzać na własną rękę. Ale w sumie będzie nas 11 osób, czy łatwo znaleźć tam busik do wynajęcia? Może ktoś mi coś doradzi?
Reklama



anitasz30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
#670035 22.03.2011 11:20:18
Zdecydowanie lepiej zwiedzać na własną rękę...o busikach do wypożyczenia nie słyszałam, ale być może znajdzie się tu ktoś kto lepiej orientuje się w sytuacji oczko Specjaliści od KORFU - zgłoście się!! Ludzie w potrzebie wesoły



Kreta-marzenia w kolorze Blue
inka
Użytkownik
#670612 23.03.2011 09:14:09
Dzięki, za informację. Z jedzeniem nie będziemy mieli problemu bo mamy all inclusive.Dwa tygodnie leżenia to trochę dużo,dlatego chcemy też pozwiedzać. Korfu podobno nie jest duże więc, chcemy jeszcze coś zobaczyć. Może jeszcze ktos coś podpowie?
ba
Użytkownik
Lokalizacja: Zielona Góra
#670878 23.03.2011 18:28:00
Lecimy na Korfu na 2 tygodnie i mamy zamiar cieszyć się ze wszystkiego, więc cenami zainteresowałam się z ciekawości. Budżet się ustali na miejscu wesoły Na szczęście teraz są banki i bankomaty, więc jak zabraknie gotówki to się uzupełni z rachunku. Na miejscu się też okaże czy będziemy głównie sami pitrasić, czy raczej jadać w tawernach itp. Jednego jestem pewna : pogody, pięknej przyrody, niezapomnianych widoków, pieszych wycieczek no i ciepłego morza ! Na inne sprawy ( toaletowe np.) przymkniemy oczy oczko
Dziękuję za ciekawe informacje ! Teraz tylko czekać, czekać ...
ba
inka
Użytkownik
#671421 24.03.2011 15:20:00
Jedziemy w okolice Maritiki Hotel Messonghi Beach.
ba
Użytkownik
Lokalizacja: Zielona Góra
#672098 25.03.2011 15:01:25
wesoły no to ja jadę właśnie na północno-zachodnie wybrzeże, do Agios Stefanos. Mamy w planie rozbijać się lokalnymi autobusami i docierać właśnie do wiosek oraz na północ wyspy. Dlatego nie bralismy wyżywienia w hotelu, zeby mieć czas na wycieczki. Wypożyczenia samochodu nie bierzemy pod uwagę - za drogo.
robertos
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Polnica
#672299 25.03.2011 19:54:42
Dodam tylko ze 30 euro to cena auta na przynajmniej 7dni. Za 1 dzień autko może kosztować około 50 euro. Należy również pamiętać ze jest limit dzienny kilometrów czyli po przekroczeniu limitu dodatkowo płacimy za 1 kilometr ponad normę. Podsumowując najbardziej jednak opłaca sie jechać własnym samochodem nawet za cenę nie przespanej nocy, Pozdrawiam!



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
robertos
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Polnica
Ilość edycji wpisu: 3
#672634 26.03.2011 12:20:47
Proszę pierwszą z brzegu wypożyczalnię przy lotnisku w The Saloniki.
Oczywiście należy do wypożyczenia doliczyć około 700 Euro kaucji za auto oraz spełnić jeszcze inne wymogi. Kaucja oddawana przy zwrocie auta.
Nie sugerujcie się cenami w ramce po za sezonem. Należy otworzyć zakładkę poniżej. Cena średniego auta np.HYUNDAI ACCENT kosztuje 55 euro za dzień ale już na 2 tygodnie 35 euro.
Za 15—20 euro płaciłem za kłada na 3 godziny, oczywiście w cenie było już paliwko.
http://www.alpharentacar.eu/cars-prices.html
A może ktoś znajdzie taniej?

Tu proszę http://www.easyterra.com/quote.php?qid=13880624&h=5mNyKMY4
też ponad 50 euro za jakieś najtansze pudelko.
wpis edytowany 26.03.2011 12:40:17



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
anitasz30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
#672662 26.03.2011 13:17:25
taurus, spokojnie wesoły pomyślę o tym, ale muszę sobie to poukładać oczko



Kreta-marzenia w kolorze Blue
robertos
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Polnica
Ilość edycji wpisu: 1
#672885 26.03.2011 20:41:09
acha no mhm ok dobra spoko to powodzenia. A może masz jakiś cennik z tego źródla? Albo stronę?

tu masz nie z lotniska tylko z Neos Marmaras http://www.easyterra.com/quote.php?qid=13880624&h=5mNyKMY4
wpis edytowany 26.03.2011 20:45:20



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
robertos
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Polnica
Ilość edycji wpisu: 3
#672913 26.03.2011 21:27:40
czy mozesz podać na forum tę strone?
Teraz to mamy marzec za 40 euro a ile bedzie kosztować w lipcu ,sierpniu?
Konkrety Panowie ...Piszecie że się Wam wydaje albo slyszeliście. Dajcie konkretnie strony, cenniki lub jakieś inne źródła.

W Paralia w Rivierze Olimpijskiej podobno w najtanszej czesci Hellady spotkałem się w sierpniu w 2009 roku auto fiat punto za 45 euro za dzień.
wpis edytowany 26.03.2011 21:36:32



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!