na których to nie pamiętam - byłem dwa lata temu w Rumunii i niektóre drogi były całkiem nowe - te dziury to raczej zdarzały się przy poboczu nie na środku drogi i nie było ich nie wiadomo ile. Kilka mi się rzuciło w oczy, a jedną przy prędkości powyżej 100 km/h musiałem nagle omijać

. Nie robię z tego tragedii i nie odradzam jazdy przez Rumunię, a wręcz zachęcam jak napisałem do dłuższego pobytu w tym kraju bo warto.
marylaf_5 pisze:
Rafii czy Ty na pewno jechaleś autostradą'bo powiedz mi gdzie na autostradę może wejść autostopowicz lub pies ...
jak znajdę zdjęcia to dodam, a mało tego jeżdżą jeszcze zaprzęgi konne, a w nocy często nie oświetlone

marylaf_5 pisze:
Ja jadąc pierwszy raz na terenie Bułgarii za granicą w Ruse urwalam oczko od amortyzatora i to była jedna większa dziura ale do półmetrowej to było jej daleko.
Pisałem o autostradach w Rumunii nie Bułgarii

W Bułgarii wydaje mi się, że drogi są trochę lepsze, ale - to moja opinia - kierowcy bardziej narwani

.
Jak pisałem byłem dwa lata temu wszystko może się pozmieniało na plus ...
