Grecja - forum…

Wakacje 2015
T#400156 - gdzie, kiedy i jak na wakacje
Facebook
Reklama



ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2032712 27.01.2015 21:20:09
    sobota1982 pisze:

    Rozważam jeszcze Tompe albo przejazd przez granice w Szeged w godzinach pomiędzy 00:00-5:00 ponoc ruch mniejszy (no chyba ze to bajki z mchu i paproci). W każdym bądź razie dzięki za sugestie. Obraz jakiś naświetlony mam tak wiec jako ze duży chlopak jestem to jakąś decyzje podejmę ��


To są bajki ... 2 lata temu stałem od 23-ciej do 2-giej rano ...
Nigdy więcej weekendów. W 2014 podróż i powrót była w tygodniu - super płynna jazda, praktycznie brak przestojów na granicach
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2032906 28.01.2015 08:19:27
Ogórek dobrze pisze. Jeśli kilka osób ci radzi zrezygnować z jazdy w weekend, zastanów się poważnie nad tym, bo zakopiesz się na granicach i wszystkie harmonogramy szlag trafi, nie wspominając ogólnym wkooorwieniu i zmęczeniu po dwóch dniach wstawania o świcie i stania w korkach.

Wyjazd 1-go dnia o świcie, płynne przekroczenie granicy, dojazd na nocleg do okolic Nis/Leskovac ok. 18.00, kolejna pobudka o świcie i dojazd w południe na miejsce docelowe w Grecji jest w weekend moim zdaniem mało realne, a jeśli nawet, to będziecie po dojeździe nadawać się do głębokiej regeneracji, a nie do żwawego wyskoczenia z samochodu i pląsów na plaży.
ajdadi poziom 6
Lokalizacja: POZNAŃ
Ilość edycji wpisu: 1
#2032925 28.01.2015 08:35:50
    ogorek pisze:

    To są bajki ... 2 lata temu stałem od 23-ciej do 2-giej rano ...
    Nigdy więcej weekendów. W 2014 podróż i powrót była w tygodniu - super płynna jazda, praktycznie brak przestojów na granicach


może nie być bajką...jak pojedzie przez Chorwację...
...jak jedzie od strony Gyor to przez Osijek jest bodajże 60 kilometrów dalej niż przez Roszke...
wpis edytowany 28.01.2015 08:36:37
ajdadi poziom 6
Lokalizacja: POZNAŃ
#2032931 28.01.2015 08:38:51
...ale każdy z nas jest dorosły i pojedzie jak będzie chciał i kiedy będzie chciał...aniołek
ANNA15
Lokalizacja: Lubin, Dolny Śląsk
#2038762 05.02.2015 11:04:25
Mam pytanie trochę z innej beczki. Najbardziej pasowało mi do tego działu, jeśli nie to przepraszam. Zastanawiam się czy wracając z Grecji (samolotem) mogę mieć w bagażu rejestrowanym butlę 5l z oliwą? Bo nie wiem czy rezerwować na nią miejsce pakując się w Polsce czy nie.
dubaj poziom 6
Lokalizacja: siłownia Avaton
Ilość edycji wpisu: 1
#2038769 05.02.2015 11:11:26
Albo już nic;-)
wpis edytowany 05.02.2015 11:36:37
ItakaPruszkw poziom 1
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2038780 05.02.2015 11:34:24
Witam,

Wracając z Grecji przewiozłem około 10 L Oliwy ale w bagażu głównym, dodatkowo jak jesteście na strefie bezcłowej spokojnie możecie dokupić oliwy w sklepie i wziąć ją wtedy do bagażu podręcznego.

W razie pytań jestem na priv wesoły



lukasz.waclawek@fc.itaka.pl - zapytaj mnie o ofertę/ doradzę, pomogę.

ANNA15
Lokalizacja: Lubin, Dolny Śląsk
#2039065 05.02.2015 19:15:07
właśnie o ten bagaż główny mi chodziło. Dzięki wesoły
grecjas
#2040182 07.02.2015 15:32:54
    nowakowski_1975 pisze:

    Zaraz zaczną się słowa krytyki...ale 3 raz Neoi Poroi bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy

Dlaczego ktoś miałby krytykować. Jak lubisz, to świetnie. Mnie bardziej interesuje co Cię przyciąga w to miejsce?
Nie szkoda Ci jednak trochę po tak długiej podróży osiadać 3-ci raz w tym samym miejscu? Pytam, bo mi trochę szkoda - jest tyle do zobaczenia. Z drugiej strony chętnie powróciłbym w niektóre miejsca, tak z sentymentu.
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2040409 07.02.2015 22:54:40
    grecjas pisze:

      nowakowski_1975 pisze:

      Zaraz zaczną się słowa krytyki...ale 3 raz Neoi Poroi bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy

    Dlaczego ktoś miałby krytykować. Jak lubisz, to świetnie. Mnie bardziej interesuje co Cię przyciąga w to miejsce?
    Nie szkoda Ci jednak trochę po tak długiej podróży osiadać 3-ci raz w tym samym miejscu? Pytam, bo mi trochę szkoda - jest tyle do zobaczenia. Z drugiej strony chętnie powróciłbym w niektóre miejsca, tak z sentymentu.


3 razy to i tak luzik. Znam człowieka, który od 12 lat jeździ do Chorwacji do tego samego apartamentu. Miejscowośc zna jak własną kieszeń, ale okolice 10 km dalej już w ogóle. Po prostu miejsce mu odpowiada, a nie ma potrzeb ani zainteresowania jeżdżenia gdzie indziej. Pełno takich ludzi...
Reklama



pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
#2041873 09.02.2015 23:03:31
Moi sąsiedzi tak od zawsze jeżdżą nad J.Białe i uważają to miejsce za najlepsze na świecie na wakacje.Może i tak tylko,że oni nigdzie więcej nie jeździlianiołekJa też czasem wracam na stare sprawdzone miejsca,ale traktuję je jak przystań do odpoczynku prze poznawaniem czegoś nowego.
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2042023 10.02.2015 08:08:43
    pawelh pisze:

    Moi sąsiedzi tak od zawsze jeżdżą nad J.Białe i uważają to miejsce za najlepsze na świecie na wakacje.Może i tak tylko,że oni nigdzie więcej nie jeździlianiołekJa też czasem wracam na stare sprawdzone miejsca,ale traktuję je jak przystań do odpoczynku prze poznawaniem czegoś nowego.


Korci mnie kreteński hotelik z naszej podroży poślubnej. Daleko od wielkich kurortów. Czekamy na okrągłą rocznicę oczko
r2233
#2042216 10.02.2015 13:18:59
    sobota1982 pisze:

    No niestety albo stety mamy sztywne klamry wakacji (urlopów w pracy). I od niedzieli mamy już zarezerwowany apartament w Syki atak więc jedynie wyjazd w sobotę rano wchodzi w grę ewentualnie w piątek w godzinach nocnych. Z Leskovaca chcę wyjechać najwczesniej rano jak to będzie możliwe tak żeby jak najwczesniej byc na miejscu. Przyjazd o godzinie 18:00 czasu lokalnego jest dla mnie stratą jednego dnia. No cóż. Do wyjazdu jeszcze sporo czasu. Teraz nie ma co dywagować na ten temat bo wiele sie jeszcze może wydażyć. Jakis obraz mam i teraz trzeba action plan zrobić wesoły


Może warto rozważyć przejście na wschód od Roszke (Tiszasziget - Djala). W zeszłym roku 20.07. około 14.00 było pusto, bezpośrednio pod szlaban. Nadrobisz góra 30 km.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2042585 10.02.2015 22:26:24
    des4 pisze:


    Korci mnie kreteński hotelik z naszej podroży poślubnej. Daleko od wielkich kurortów. Czekamy na okrągłą rocznicę oczko


To było podczas podróży poślubnej. Inaczej postrzegałes świat wesoły
Teraz móglby się Tobie mniej podobać ...

dubaj poziom 6
Lokalizacja: siłownia Avaton
#2042774 11.02.2015 08:05:04
25 lat po ślubie budzą się małżonkowie w hotelu na Krecie.
Ona myśli - ojej 25 lat razem jak to szybko zleciało!
On myśli - ojej 25 lat, jakbym ją zabił pierwszego dnia, to dzisiaj bym wychodził na wolność...
oczko
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2042777 11.02.2015 08:12:20
    ogorek pisze:

      des4 pisze:


      Korci mnie kreteński hotelik z naszej podroży poślubnej. Daleko od wielkich kurortów. Czekamy na okrągłą rocznicę oczko


    To było podczas podróży poślubnej. Inaczej postrzegałes świat wesoły
    Teraz móglby się Tobie mniej podobać ...



ma swoją stronkę, dobudowali basen, przy samej plaży, te same drewniane okiennice

wciaż się podoba wesoły

rok po roku czy nawet po 5 latach bym nie wrócił

po ponad 10 można zobaczyć wesoły
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2042784 11.02.2015 08:41:18
    des4 pisze:

      ogorek pisze:

        des4 pisze:


        Korci mnie kreteński hotelik z naszej podroży poślubnej. Daleko od wielkich kurortów. Czekamy na okrągłą rocznicę oczko


      To było podczas podróży poślubnej. Inaczej postrzegałes świat wesoły
      Teraz móglby się Tobie mniej podobać ...



    ma swoją stronkę, dobudowali basen, przy samej plaży, te same drewniane okiennice

    wciaż się podoba wesoły

    rok po roku czy nawet po 5 latach bym nie wrócił

    po ponad 10 można zobaczyć wesoły




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
Ilość edycji wpisu: 1
#2071540 19.03.2015 11:37:36
    sobota1982 pisze:

    Rozważam jeszcze Tompe albo przejazd przez granice w Szeged w godzinach pomiędzy 00:00-5:00 ponoc ruch mniejszy (no chyba ze to bajki z mchu i paproci). W każdym bądź razie dzięki za sugestie. Obraz jakiś naświetlony mam tak wiec jako ze duży chlopak jestem to jakąś decyzje podejmę ��


W weckend do Grecji jedź przez Tompę. Postoisz max 5 min. Spowrotem jedź przez Szeged / Roszke. Sprawdzone 6 razy. Nie pchaj się innymi trasami. Belgrad pojedź obwodnicą. Na Sithonię objedź Saloniki obwodnicą nie pchaj się w centrum. Ta 1 trasa którą planujesz jechać jest bardzo dobra czyli Czechy-Słowacja (obwodnica Bratysławy)- Węgry (obwodnica)- Granica węgier/serbi jedź na Tompa ( kawałek przez m. Subotica)- i po autostradzie do Macedonii - i dalej już wiesz. Powodzenia! Jasas
wpis edytowany 19.03.2015 11:38:43



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2071619 19.03.2015 12:58:52
    robertos pisze:

      sobota1982 pisze:

      Rozważam jeszcze Tompe albo przejazd przez granice w Szeged w godzinach pomiędzy 00:00-5:00 ponoc ruch mniejszy (no chyba ze to bajki z mchu i paproci). W każdym bądź razie dzięki za sugestie. Obraz jakiś naświetlony mam tak wiec jako ze duży chlopak jestem to jakąś decyzje podejmę ��


    W weckend do Grecji jedź przez Tompę. Postoisz max 5 min. Spowrotem jedź przez Szeged / Roszke. Sprawdzone 6 razy. Nie pchaj się innymi trasami. Belgrad pojedź obwodnicą. Na Sithonię objedź Saloniki obwodnicą nie pchaj się w centrum. Ta 1 trasa którą planujesz jechać jest bardzo dobra czyli Czechy-Słowacja (obwodnica Bratysławy)- Węgry (obwodnica)- Granica węgier/serbi jedź na Tompa ( kawałek przez m. Subotica)- i po autostradzie do Macedonii - i dalej już wiesz. Powodzenia! Jasas



do Grecji przez Roszke

z Grecji przez Tompę

wyjazd z UE/Schengen jest łatwiejszy niż wjazd

Belgrad przez miasto, nawet w godzinach szczytu przejazd bezproblemowy
robson3900
Lokalizacja: Polnica
#2071708 19.03.2015 14:48:18
    des4 pisze:

      robertos pisze:

        sobota1982 pisze:

        Rozważam jeszcze Tompe albo przejazd przez granice w Szeged w godzinach pomiędzy 00:00-5:00 ponoc ruch mniejszy (no chyba ze to bajki z mchu i paproci). W każdym bądź razie dzięki za sugestie. Obraz jakiś naświetlony mam tak wiec jako ze duży chlopak jestem to jakąś decyzje podejmę ��


      W weckend do Grecji jedź przez Tompę. Postoisz max 5 min. Spowrotem jedź przez Szeged / Roszke. Sprawdzone 6 razy. Nie pchaj się innymi trasami. Belgrad pojedź obwodnicą. Na Sithonię objedź Saloniki obwodnicą nie pchaj się w centrum. Ta 1 trasa którą planujesz jechać jest bardzo dobra czyli Czechy-Słowacja (obwodnica Bratysławy)- Węgry (obwodnica)- Granica węgier/serbi jedź na Tompa ( kawałek przez m. Subotica)- i po autostradzie do Macedonii - i dalej już wiesz. Powodzenia! Jasas



    do Grecji przez Roszke

    z Grecji przez Tompę

    wyjazd z UE/Schengen jest łatwiejszy niż wjazd

    Belgrad przez miasto, nawet w godzinach szczytu przejazd bezproblemowy


Raczej obstawiam na swoim. Prze praktykowałem to po prostu wielokrotnie. Ale wybór należy do ciebie. Przy wjeździe do Serbii sprawdzają tylko paszporty i kiedyś zielone karty a przy powrocie do Węgier sprawdzają paszporty, bagażniki a to jednak przedłuża przejazd. Owszem przez Belgrad przejedzie się bezproblemowo ale po nierównościach, od świateł do świateł, zakręty itd. Po obwodnicy jednak jedzie się bardziej komfortowo. "Kto drogi skraca do domu nie wraca" Pozdrawiam8)
Reklama



Wakacje 2015
T#400156 - gdzie, kiedy i jak na wakacje
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!