Reklama
A takie tam moje przedwyjazdowe przeżywanie live....
T#414213 czyli planowanie największą podjarą;-)
T#414213 czyli planowanie największą podjarą;-)
#2037702 03.02.2015 22:48:46
Wątek...
a cholera wie po co
Może dlatego, że w domu już nie mogą mnie słuchać jak zdradzam fragmenty planu na wakacje...
chyba tak...
tutaj też pewnie trochę "podjarańców" wyjazdowych się znajdzie, co to mają podobnie
A "biuropodróżne" strachulce niech zagryzają palce... jak tak można z czteroletnim Junakiem takie rzeczy planować?
Będzie live, chociaż parę pierwszych wpisów dla poznania specyfiki wyjazdu... będzie "live z nieodległej przeszłości".
Uprzedzam też, że będzie bez szczegółów oraz nazw miejscowości... co by nikt na moją trasę wcześniej nie wyjechał i nie strzelił relacyji mi tu w czerwcu... ale miło będzie jak czytelnicy będą zgadywać...
Ja zagadki rozwiąże po wakacjach (nagrody ino w formie uznania forumowego na najbliższe strzały gdzie jadziem), ale zgadywać można... osiem miejsc gdzie noclegi będą... może ktoś trafi...
Będę starał się ułatwiać, ale nie za bardzo... taka gra w statki, tylko o trafieniach powiem w sierpniu zapewne.
Oczywiście oświadczam, że minimalnie chybione strzały mogę wykorzystać do wpisania w moją listę kolejnych ciekawych miejsc których jeszcze mój plan nie poznał
No ogólnie strasznie niemiły temat, gdzie ja będę się podniecał i przeżywał, że znowu coś zmieniłem lub zaplanowałem dodatkowo.
Nie pasi? Nie czytać
(oczywiście kwestie finansowe zadecydują za parę miesięcy czy wszystko zaliczę co tu tak planuje... ale i tak "planowanie największą podjarą"
a cholera wie po co
Może dlatego, że w domu już nie mogą mnie słuchać jak zdradzam fragmenty planu na wakacje...
chyba tak...
tutaj też pewnie trochę "podjarańców" wyjazdowych się znajdzie, co to mają podobnie
A "biuropodróżne" strachulce niech zagryzają palce... jak tak można z czteroletnim Junakiem takie rzeczy planować?
Będzie live, chociaż parę pierwszych wpisów dla poznania specyfiki wyjazdu... będzie "live z nieodległej przeszłości".
Uprzedzam też, że będzie bez szczegółów oraz nazw miejscowości... co by nikt na moją trasę wcześniej nie wyjechał i nie strzelił relacyji mi tu w czerwcu... ale miło będzie jak czytelnicy będą zgadywać...
Ja zagadki rozwiąże po wakacjach (nagrody ino w formie uznania forumowego na najbliższe strzały gdzie jadziem), ale zgadywać można... osiem miejsc gdzie noclegi będą... może ktoś trafi...
Będę starał się ułatwiać, ale nie za bardzo... taka gra w statki, tylko o trafieniach powiem w sierpniu zapewne.
Oczywiście oświadczam, że minimalnie chybione strzały mogę wykorzystać do wpisania w moją listę kolejnych ciekawych miejsc których jeszcze mój plan nie poznał
No ogólnie strasznie niemiły temat, gdzie ja będę się podniecał i przeżywał, że znowu coś zmieniłem lub zaplanowałem dodatkowo.
Nie pasi? Nie czytać
(oczywiście kwestie finansowe zadecydują za parę miesięcy czy wszystko zaliczę co tu tak planuje... ale i tak "planowanie największą podjarą"
#2037712 03.02.2015 22:54:27
Początek planu Grecja 2 nastąpił po wylądowaniu w Modlinie 22 lipca 2014.
Po niezłej wyprawie:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i pobycie stajonarnym:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
padło magiczne zdanie: noooo fajnie było... za rok też Grecja?
Po niezłej wyprawie:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i pobycie stajonarnym:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
padło magiczne zdanie: noooo fajnie było... za rok też Grecja?
wpis edytowany 15.03.2015 20:03:05
#2037741 03.02.2015 23:35:21
Listopad/grudzień 2014.
Tak, tak, wszystko zaplanowane!
Thassos
10 dni... lot do Salonik Ryankiem, tam na dworzec, autobus do Kavali, tam jakoś do Keramoti... i promem na Thassos!
3 noclegi w Limenas... niech będzie miasto....
6 noclegów w Skala Potamia... Golden Beach...
i w piątek z buta na Ipsarion... dam radę... no ja nie dam rady?
Samochód na dzień, podróż dookoła wyspy...plaże rozkminione,
na bookingu już namierzone noclegi...
Będzie jazda!
Tak, tak, wszystko zaplanowane!
Thassos
10 dni... lot do Salonik Ryankiem, tam na dworzec, autobus do Kavali, tam jakoś do Keramoti... i promem na Thassos!
3 noclegi w Limenas... niech będzie miasto....
6 noclegów w Skala Potamia... Golden Beach...
i w piątek z buta na Ipsarion... dam radę... no ja nie dam rady?
Samochód na dzień, podróż dookoła wyspy...plaże rozkminione,
na bookingu już namierzone noclegi...
Będzie jazda!
#2037759 04.02.2015 00:06:15
10 stycznia 2015
Co? Tylu forumowiczów jedzie w lipcu na Thassos???
No nie... no nie...
zresztą... co roku grecka Macedonia i to samo lotnisko w Salonikach???
Nie nie nie... bogowie przestworzy... Ryanair... Wizzair... gdzie mnie poprowadzicie... który rejon Grecji ma pobudzić zmysł podróżniczo-plażowo-przygodowy?
Co? Tylu forumowiczów jedzie w lipcu na Thassos???
No nie... no nie...
zresztą... co roku grecka Macedonia i to samo lotnisko w Salonikach???
Nie nie nie... bogowie przestworzy... Ryanair... Wizzair... gdzie mnie poprowadzicie... który rejon Grecji ma pobudzić zmysł podróżniczo-plażowo-przygodowy?
#2037831 04.02.2015 08:22:10
Jadziemy w czerwcu na Thassos ,ale autem i najpierw na Sithonię.
Poza tym i tak Ruch rulez
Poza tym i tak Ruch rulez
wpis edytowany 04.02.2015 08:24:18
#2037836 04.02.2015 08:27:57
Ha, ha ha, ja tez jadę na przełomie czerwca i lipca 2015 r. na Thassos - Aliki - ktoś jedzie tam w tym terminie? ;-)
#2037837 04.02.2015 08:29:20
dubaj pisze:
10 stycznia 2015
Co? Tylu forumowiczów jedzie w lipcu na Thassos???
No nie... no nie...
zresztą... co roku grecka Macedonia i to samo lotnisko w Salonikach???
Nie nie nie... bogowie przestworzy... Ryanair... Wizzair... gdzie mnie poprowadzicie... który rejon Grecji ma pobudzić zmysł podróżniczo-plażowo-przygodowy?
10 stycznia 2015
Co? Tylu forumowiczów jedzie w lipcu na Thassos???
No nie... no nie...
zresztą... co roku grecka Macedonia i to samo lotnisko w Salonikach???
Nie nie nie... bogowie przestworzy... Ryanair... Wizzair... gdzie mnie poprowadzicie... który rejon Grecji ma pobudzić zmysł podróżniczo-plażowo-przygodowy?
Czemu nie rozpatrujesz lotu do Aten (zwiedzanie AKrpopolu, jeden nocleg lub od razu na Peloponez ...)
Po drodze Kanał Koryncki Argokorynt, meta w Nafplio na 3 dni i włoczęga po Nafplio 1 dzień, wypad Epidavros, Methana drugi ...
Potem osiąść gdzieś na kilka dni plażowania i na kilka dnia MALI (jaskinie, Elafonisos, Monewvasia)
#2037862 04.02.2015 09:10:15
Czyżby Kolega autor wątku chciał nam zafundować sztukę grecką w nowożytnym wydaniu ? Buduje napięcie, żebyśmy na końcu mogli przeżyć wspaniałe katarsis...., a tak krótko i po męsku nie pierdziel i pisz gdzie jedziesz 
Kolega z Dąbrowy i Niebieski ?, no proszę
Maciekssss pisze:
Poza tym i tak Ruch rulez
Poza tym i tak Ruch rulez
Kolega z Dąbrowy i Niebieski ?, no proszę
wpis edytowany 04.02.2015 09:12:05
#2037880 04.02.2015 09:27:56
Maciekussss (Ruch Ruch HKS!) i Szybkilopezie - wybór świetny, jeszcze napalony jestem na plaże Thassos, ale ja postanowiłem zmienić rejon Grecji. No i co byście chłopaki nie uprzedzili mnie z podobną relacją 
Ogórek - spokojnie, masz łeb chłopie, ale w tym wątku wątku dopiero połowa stycznia i głęboko myślę gdzie... wybór destynacji taniolotniczej i... co dalej?
Kreta i depczemy ślady innych turystów?
Saloniki i riwiera olimpijska? Pilon?
Korfu Wizzairem i tamte rejony?
Ateny Ryankiem i co dalej? Eubeja i Eretria? To państwo? Można zaliczyć do mojej listy 46 państw???
Nic z tego... Dan78 rozwiał plan zaliczenia nowego kraju...
I kolejne noce... w czeluściach netu... jeśli lot do stolicy to kaj jechać, kaj płynąć dalej z tych Atenów Pireusem zwanych???
Ogórek - spokojnie, masz łeb chłopie, ale w tym wątku wątku dopiero połowa stycznia i głęboko myślę gdzie... wybór destynacji taniolotniczej i... co dalej?
Kreta i depczemy ślady innych turystów?
Saloniki i riwiera olimpijska? Pilon?
Korfu Wizzairem i tamte rejony?
Ateny Ryankiem i co dalej? Eubeja i Eretria? To państwo? Można zaliczyć do mojej listy 46 państw???
Nic z tego... Dan78 rozwiał plan zaliczenia nowego kraju...
I kolejne noce... w czeluściach netu... jeśli lot do stolicy to kaj jechać, kaj płynąć dalej z tych Atenów Pireusem zwanych???
wpis edytowany 04.02.2015 09:34:39
#2037895 04.02.2015 09:55:28
Myślałem wcześniej o Evii,ale to za daleko jednak dla nas -mamy małe dzieci (synek będzie miał wtedy 13 m-cy)-za długa podróż...nie padło hasło "Sporady" więc je rzucam
wpis edytowany 04.02.2015 09:55:49
Reklama
#2038030 04.02.2015 13:19:45
Skiatos w Sporadach był mocno rozkminiany.
Ale na taką niedużą wyspę cały pobyt 8 dniowy?
Założmy, że nie zdradzając tajemnicy.. Skiatos w połowie stycznia jest mimo to na liście.
Chociaż wyobraźnia i poszukiwania pędzą dalej...
Ale na taką niedużą wyspę cały pobyt 8 dniowy?
Założmy, że nie zdradzając tajemnicy.. Skiatos w połowie stycznia jest mimo to na liście.
Chociaż wyobraźnia i poszukiwania pędzą dalej...
#2038060 04.02.2015 13:57:40
jeśli chodzi o Grecję kontynentalną - to teraz naszła mnie ochota na Ioanninę i okolice...oglądam ostatnio zdjęcia i jakoś tak bym sobie chciała tam bryknąć...
w każdym bądź razie tamta strona Grecji
nie byłam jeszcze...
ech...ale Kreta i tak jest na pierwszym miejscu...
#2038083 04.02.2015 14:18:55
Kreta to nie Grecja przecież wiesz 
Też jestem ciekawy tego Epiru, z tego co Naród pisze i opowiada podobno piknie jest.
Trochę rozwalamy Koledze wątek, ale dopóki się nie burzy to co tam
.
Też jestem ciekawy tego Epiru, z tego co Naród pisze i opowiada podobno piknie jest.
Trochę rozwalamy Koledze wątek, ale dopóki się nie burzy to co tam
#2038094 04.02.2015 14:37:56
Dan_78 pisze:
Kreta to nie Grecja przecież wiesz
.
Kreta to nie Grecja przecież wiesz
.
no już gdzieś to słyszałam
#2038361 04.02.2015 19:10:32
No załóżmy Ateny... 8 dni... trza gdzieś się ruszyć...
a ląduje się o północy.
1 nocleg... znaleziony, namierzony... idealny dla familii kiboli do przekimania się w aglomeracji ateńskiej...cena dla czwórki śmieszne 25 euro, całonocna recepcja. Jest ok.
Oczywiście są hotele za 55 ze śniadaniem... ale dopłacać 30 euro za względne śniadanie?
Następnie....
4 noclegi... w innym miejscu... no niestandardowe miejsce... i te wymagania płci pięknej... basen, aneks kuchenny, plaże... mam, mam coś... będą cztery dni w klimatycznym miejscu. Zaplanowane, zaakceptowane! 50 ojro dziennie za apartament na 4 osoby, basen, aneks kuchenny, 100 metrów do plaży.
Oczywiście w międzyczasie pomysł na ciekawą "wycieczkę"...ale to też top secret...
Co dalej?
No wypada wypożyczyć samochód... do rozdysponowania jeszcze 3 noclegi...
i ból głowy...bo planowanie wciąga...
a ląduje się o północy.
1 nocleg... znaleziony, namierzony... idealny dla familii kiboli do przekimania się w aglomeracji ateńskiej...cena dla czwórki śmieszne 25 euro, całonocna recepcja. Jest ok.
Oczywiście są hotele za 55 ze śniadaniem... ale dopłacać 30 euro za względne śniadanie?
Następnie....
4 noclegi... w innym miejscu... no niestandardowe miejsce... i te wymagania płci pięknej... basen, aneks kuchenny, plaże... mam, mam coś... będą cztery dni w klimatycznym miejscu. Zaplanowane, zaakceptowane! 50 ojro dziennie za apartament na 4 osoby, basen, aneks kuchenny, 100 metrów do plaży.
Oczywiście w międzyczasie pomysł na ciekawą "wycieczkę"...ale to też top secret...
Co dalej?
No wypada wypożyczyć samochód... do rozdysponowania jeszcze 3 noclegi...
i ból głowy...bo planowanie wciąga...
#2038383 04.02.2015 19:39:25
Możesz ściemniać dalej....mi wychodzi Peloponez 
#2038460 04.02.2015 21:00:58
Właśnie wyczytałem, że Ryaner ma umowę na paliwo która była wyliczana tak jakby baryłka kosztowała 96 USD
Wtedy jak zawierał taką umowę - wydawała się korzystna (ropa była droższa)
Ale teraz NIE. Umowa obowiązuje do marca 2016. I daltego ceny w Ryanerze nie spadną.
Jeżeli inne firmy nie mają takich umów a ropa staniała o połowę to może będą dyktować dobre warunki.
Zobaczymy.
Wtedy jak zawierał taką umowę - wydawała się korzystna (ropa była droższa)
Ale teraz NIE. Umowa obowiązuje do marca 2016. I daltego ceny w Ryanerze nie spadną.
Jeżeli inne firmy nie mają takich umów a ropa staniała o połowę to może będą dyktować dobre warunki.
Zobaczymy.
#2038463 04.02.2015 21:02:50
Nie da rady, przecież na Peloponez z forum pojedzie tyle samo, albo i więcej luda niż na Thassos, dlatego zrezygnował z Thassos, to będzie takie miejsce, gdzie prawie nikogo z forum nie będzie, dlatego obstawiam Etolię , tzn., teraz to się chyba nazywa dystrykt Grecja Zachodnia czy jakoś tak 
#2038482 04.02.2015 21:12:57
Nikt nie pisał o Cytheri
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jest tam kilka ciekawych miejsc i mało mieszkańców oraz nie za wiele turystów ...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jest tam kilka ciekawych miejsc i mało mieszkańców oraz nie za wiele turystów ...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 04.02.2015 21:16:22
#2038550 04.02.2015 22:14:40
dubaj pisze:
Skiatos w Sporadach był mocno rozkminiany.
Ale na taką niedużą wyspę cały pobyt 8 dniowy?
Założmy, że nie zdradzając tajemnicy.. Skiatos w połowie stycznia jest mimo to na liście.
Chociaż wyobraźnia i poszukiwania pędzą dalej...
Skiatos w Sporadach był mocno rozkminiany.
Ale na taką niedużą wyspę cały pobyt 8 dniowy?
Założmy, że nie zdradzając tajemnicy.. Skiatos w połowie stycznia jest mimo to na liście.
Chociaż wyobraźnia i poszukiwania pędzą dalej...
To ja wtrącę co nieco
Reklama