Reklama
#2069396 16.03.2015 22:01:23
Chwilę po greckich Świętach Wielkanocnych - wybieramy się na SUNION, obejrzeć Świątynię Posejdona i ten słynny zachód słońca... Moje pytanie. Czy ktoś z Was tam był? Jak wygląda zwiedzanie świątyni?? Czy możecie poradzić na co szczególnie zwrócić uwagę??? Jakieś informacje, o których nie można doczytać w przewidnikach? Z góry dziękuję za wszelkie informacje. Już się nie mogę doczekać, żeby to zobaczyć...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 16.03.2015 22:02:25
http://salatkapogrecku.blog.pl/
http://salatkapogreckuwpodrozy.pl/
http://salatkapogreckuwpodrozy.pl/
#2069584 17.03.2015 08:27:01
5 czy 7 euro wstęp..
tu masz droge dojazdową..
https://www.youtube.com/watch?v=_QVVvW45UVA
tu masz świątynie z bliska
https://www.youtube.com/watch?v=2YElU2VXcro
a tu zachód z górki bezpłatnej naprzeciwko..
https://www.youtube.com/watch?v=0Iae3TiIxkY
tu masz droge dojazdową..
https://www.youtube.com/watch?v=_QVVvW45UVA
tu masz świątynie z bliska
https://www.youtube.com/watch?v=2YElU2VXcro
a tu zachód z górki bezpłatnej naprzeciwko..
https://www.youtube.com/watch?v=0Iae3TiIxkY
podróznik motocyklista
#2069722 17.03.2015 11:31:01
krzysztof_zarebsky pisze:
5 czy 7 euro wstęp..
a tu zachód z górki bezpłatnej naprzeciwko..
https://www.youtube.com/watch?v=0Iae3TiIxkY
5 czy 7 euro wstęp..
a tu zachód z górki bezpłatnej naprzeciwko..
https://www.youtube.com/watch?v=0Iae3TiIxkY
Z zachodem słońca to nie jest tak. Na ogół nie pstrykniesz z tej górki taaaaakich zdjęć, jak spod samej świątyni. Natomiast warto mieć ze sobą coś... do podwyższenia siebie, czy choćby samego aparatu, na moment klikania zachodu słońca, z jednoczesną widocznością filarów świątyni.
Wszystko o Sounio czytelnik znajdzie w prospekcie, bezpłatnie dodawanym (zwykle) do biletu. Natomiast knajpa jest droga, tani sklep - punkt spożywczy rozebrano, warto mieć własne zapasy, gdyż w Sounio nic nie kupicie, najbliższy "fournos" (piekarnia) dopiero w połowie drogi do Lavrio. Dobre souvlakia i lody - to w Lavrio. Dobre knajpy rybne i inne - też w Lavrio, przy porcie (a to jest tuż obok "rynku", na jego zapleczu.
Sklep z pamiątkami zawiera ich o Sounio mnóstwo, ceny normalne, zwyczajne. Czysta "wygodna" toaleta.
Muzeum - wyłącznie plenery - czynne jest zawsze od rana, do zachodu słońca, w chwilę po nim zaczynają wyganiać. Dojazd najwygodniej z Aten, autostradą i dalej ekspresówką do Lawrio (własnym lub wynajętym autem), ale znacznie bardziej malowniczo jest - drogą, wiodącą brzegiem morza, od Vouliagmeni, czy Varkizy, przez wszystkie letniska.
Uwaga uwaga ! Z Lawrio, zamiast najkrótszą drogą, proponuję jechać przez Agios Konstantinos (i tam we wiosce odbija wąski asfalcik w lewo, "przez las", zaraz na początku wioski. Ale przedtem obejrzeć ("koniecznie"
#2070089 17.03.2015 19:19:01
byłam w 2002 roku
ale było pochmurno i wiało jak diabli...Posejdon był mocno wkurzony
na co szczególnie zwrócić uwagę? hmm..trochę dziwne pytanie...to miejsce po prostu się chłonie całą swoją osobą
przynajmniej ja tak miałam...mimo, że pogoda była kiepska, uważam wypad na Sounio za cudowne przeżycie...ech, chętnie bym tam wróciła...
#2070508 18.03.2015 08:31:16
anitasz30 pisze:
byłam w 2002 roku
ale było pochmurno i wiało jak diabli...Posejdon był mocno wkurzony
na co szczególnie zwrócić uwagę? hmm..trochę dziwne pytanie...
byłam w 2002 roku
Na kalendarz !
Sounio zdecydowanie nie należy odwiedzać o często pozasłonecznych porach roku. Natomiast wiać sobie może, ważne jest, aby słońce działało niezawodnie.
Z Sounio na Zachód (circa o 10 km szosą), widoczny jest duży cypel, z białawym (ostatnio podkolorowanym ćhyba żółtawo) dużym budynkiem ośrodka wypoczynkowego. tuż przed nim zejście na najpiękniejszą plażę Attyki. Z kolei za nią (przejście ścieżką po głazach), a pod samym wysokim klifem (miejscowość Legrena) nieduża plaża naturystyczna. Nie być tam i nie wykąpać się, byłby to jeden z poważniejszych błędów, jakie w życiu można popełnić, zwłaszcza odwiedzając Grecję.
Uwaga ekstra: Inna wspaniała (jeszcze znacznie leeeepszaaaa) plaża naturystyczna, niesamowita widokowo, że opisać mógłby chyba tylko Juliusz Verne - jej zdjęcia, choć bez tego szczegółu rodzajowego i dość "ogólne", ktoś dodał do Wiki przy haśle Eubea - taka plaża mieści się dopiero na wyspie Evia i to po jej drugiej stronie (2 godziny autem z Aten, pierwszych circa 100 km autostradą, dalej przez góry, tuż obok szczytu Dirfys - wycieczka całodniowa)... w Wiki, by nie zadeptywać istnego cudu, przemilczano nazwę nazwę miejscowości, a jest to Chiliadou... zapewniam, że wnętrze plaży, DRUGIEJ plaży na Chiliadou, jest 20krotnie bardziej piękne, niż te zdjęcia "zzewnątrz", zamieszczone w Wiki. Można z namiocikiem, jeśli jest was dwoje lub więcej - stoi tam już "na stałe" dziesiątki namiotów "zapomnianych", ale trzeba mieć swój - na wschodnim (cudownym) wybrzeżu Evii, w górach, uwaga, uwaga, uwaga, uwaga, wołam UWAGA w trakcie cudownej jazdy autem, na spadające z nieba i na leżące na drodze świeże wielkie kamienie. Nie wspinamy się też na zbocza, nawet "niewinnych 10 metrów" - jest tam niesssamowicie niestabilny grunt ! Plus węże pomiędzy kamieniami i fałdami kamieni. Zaopatrzenie lepiej kupić jeszcze w Chalkidzie, a najpóźniej dokupić w piekarni nad malowniczym potokiem, za miastem Chalkida, przed górami. Gdyż ostatnie dziesiątki km przez owe cudowne góry przejedziecie na głodno... Moderator mógłby to gdzieś przenieść, skopiować do wątków o wyspie Evii, ale to wycieczka z Aten
W każdym razie jedyna jeszcze piękniejsza plaża od tej w Legrena, koło ośrodka wypoczynkowego, koło Sounio... leży na Evii. Na Evii leży w ogóle dużo jeszcze piękniejszych rzeczy, niż w Attyce czy gdziekolwiek. Jeszcze piękniejsze miejsca widziałem chyba dopiero na Dalekim Wschodzie (Wietnam
Czyli podsumujmy - jadąc na Sounio, pamiętamy o jedzeniu suvlaków w Lawrio, zawczasu, czyli do godz bodaj 13:00 zwiedzeniu muzeum kopalni (izba muzealna) w Agios Konstantinos, o przejeździe asfalcikiem przez geologiczny park narodowy Sounio-Lavrio, tam, po drodze, pod przekaźnikiem telekom, wdrapaniu się (stabilnie jest) na jedną z górek nad Sounio), kąpieli w Legrena, na plaży pod klifem (tej drugiej, naturystycznej), o powrocie na Sounio na ów świetny zachód słońca, odwiedzeniu wieczore tavern w Lavrio, obok rynku, od strony portu, powrót do Aten wtedy już ekspresówką, a dalej autostradą. Podczas gdy rankiem, w stronę Sounio, dobrze jest jechać drogą wzdłuż brzegu morza Czyli wyprawa zdecydowanie własnym lub wypożyczony autem. I własnym lub wypożyczonym chłopakiem, jeśli dziewczyna/dziewczyny.
wpis edytowany 18.03.2015 08:43:24
#2070915 18.03.2015 16:58:02
Opis na 6. Wielkie dzieki
Mimo, że juz byłam na Sounio to chyba wykorzystam tak pięknie i rzetelnie opisaną trasę, i powtórzę wyprawę. Brzmi bardzo zachęcająco
#2071250 18.03.2015 22:44:02
dim: dla mnie ważne jest samo miejsce
fakt, że zachodzące słońce działa nieraz cuda, ale ja wrażliwa jestem na historię i dla mnie tego typu zabytki nie są li tylko kupką kamieni, którym jedynie słońce jest w stanie nadać odpowiednią wartość
zachody słońca i to piękne - mam również w PL
Dla mnie Sounio jest równie niesamowicie piękne - i nieco mroczne - w pochmurny dzień...może nawet bardziej oddziaływuje na wyobraźnię
przynajmniej moją
no ale to ja...
#2071264 18.03.2015 23:02:19
Do Sounio najlepiej wpaść w dzień, gdy wypada sierpniowa pełnia księżyca.
Po zachodzie słońca, mamy chyba jeszcze bardziej romantyczny wschód księżyca, który wtedy jest najbliżej Ziemi.
W tę noc wiele greckich obiektów archeologicznych jest czynnych do północy.
Po zachodzie słońca, mamy chyba jeszcze bardziej romantyczny wschód księżyca, który wtedy jest najbliżej Ziemi.
W tę noc wiele greckich obiektów archeologicznych jest czynnych do północy.
#2071378 19.03.2015 08:37:15
polinl pisze:
Opis na 6. ...to chyba wykorzystam tak pięknie i rzetelnie opisaną trasę, i powtórzę wyprawę. Brzmi bardzo zachęcająco
Opis na 6. ...to chyba wykorzystam tak pięknie i rzetelnie opisaną trasę, i powtórzę wyprawę. Brzmi bardzo zachęcająco
W takim razie dodam jeszcze info o limanakiach. Otóż polecam wyjazd tak, by circa o 10-11 rano (w Grecji jest to jeszcze bardzo rano
Uwaga Uwaga na poważną pułapkę morską:
na skałkach Vouliagmenis, po lewej, na samym końcu płaszczyzny... "przychodzi morze !" (erchete Thalassa !). Co kilkanaście minut do kilku godzin... nagle poziom morza podnosi się o metr, dwa lub więcej... a we wodzie huśtawka poziomu ma amplitudę nawet trzymetrową, w ciągu dwóch sekund, co między skałami może być bardzo groźne. To efekt "tsunami" od statków, które właśnie, tam w jednym kącie, maksymalnie na kilkunastometrowej długości cypla, występuje. Oczywiście... co najmniej pozalewa Was i Wasze rzeczy, w trakcie wygrzewania się. Stąd należy kłaść się wyłącznie tam, gdzie nie ma świeżych śladów wilgoci morskiej na skale podłoża...
Acha! i jakuzzi ! Gdy morze na skałkach Vouliagmenis jest nieco wzburzone, w tamtym właśnie rogu, w pobliżu, powstaje genialne, wielkie jakuzzi ! Miliony bąbelków powietrza ogarniają ciało pływaka... Oczywiście nie podpływamy do samego rogu, gdzie morze mogłoby nagle podnieść się i gwałtownie opuścić... nas na podwodną skałę... Odległość 10 metrów od rogu jest już bezpieczna.
Fajnie tam jest ! Czyli jeśli jest to lato (ciepła woda) i jeśli może jest przy tym wzburzone... tym lepiej dla skałek za Wuliagmeni, po drodze na Sounio. Choć wszyscy znajomi z Polski i tak ocenili, że jest tam zawsze niemal Raj
Samo Sounio wygląda pięknie i przy spokojnymi, i przy wzburzonym morzu... morzach ! Aby tylko Helios dopisał !
wpis edytowany 19.03.2015 12:33:46
#2072651 20.03.2015 15:06:59
OMG... Dziękuję za tak wyczerpujące odpowiedzi! Jeszcze raz przeczytam sobie wszystko, tylko tym razem zrobię notatki
)) Myślałam na początku, że pojedziemy bez nocy, bo od nas jest w miarę blisko, ale chyba jednak zatrzymamy się gdzieś na noc. Czy może ktoś się w tej okolicy zatrzymywał na noc i może coś fajnego polecić??
Już nie mogę się doczekać tej wyprawy!
Dzięki raz jeszcze - życzcie szerokiej drogi, a relacja i kilka fotek na pewno się tu znajdą!
Już nie mogę się doczekać tej wyprawy!
Dzięki raz jeszcze - życzcie szerokiej drogi, a relacja i kilka fotek na pewno się tu znajdą!
http://salatkapogrecku.blog.pl/
http://salatkapogreckuwpodrozy.pl/
http://salatkapogreckuwpodrozy.pl/
Reklama
#2073426 21.03.2015 15:23:05
Salatka_po_grecku pisze:
że pojedziemy bez nocy, bo od nas jest w miarę blisko, ale chyba jednak zatrzymamy się gdzieś na noc. Czy może ktoś się w tej okolicy zatrzymywał na noc i może coś fajnego polecić??
Już nie mogę się doczekać tej wyprawy!
Dzięki raz jeszcze - życzcie szerokiej drogi, a relacja i kilka fotek na pewno się tu znajdą!
że pojedziemy bez nocy, bo od nas jest w miarę blisko, ale chyba jednak zatrzymamy się gdzieś na noc. Czy może ktoś się w tej okolicy zatrzymywał na noc i może coś fajnego polecić??
Już nie mogę się doczekać tej wyprawy!
Dzięki raz jeszcze - życzcie szerokiej drogi, a relacja i kilka fotek na pewno się tu znajdą!
To zależy skąd będziesz jechać. Osobiście raczej nie znam ciekawych (tanich) noclegów, w drodze na Sounio. Ateny leżą zbyt blisko, droga ekspresowa, następnie autostrada...
#2073761 22.03.2015 00:23:16
W sumie racja... Jeśli tak dobry jest dojazd do Aten, to chyba przenocujemy w stolicy. Chyba, że gdzieś blisko znajdziemy coś fajnego, tak by zobaczyć jeszcze jak okolica prezentuje się z samego rana
pozdrawiam!
http://salatkapogrecku.blog.pl/
http://salatkapogreckuwpodrozy.pl/
http://salatkapogreckuwpodrozy.pl/
#2074514 22.03.2015 20:59:42
Byliśmy z żoną i znajomym w Sounio dwa dni temu bilet kosztuje 4 euro co prawda zachodu słońca nie widzieliśmy ale za to zaćmienie, też fajnie choć mocno wiało od morza. Po drodze z Aten jest Lake Vouliagmeni gdzie woda słona miesza się że słodką i pływają rybki które zjadają martwy naskórek i gromadzą się przy chorych miejscach są to wody termalne. Koszt pobyty calodniowego to 9 euro.
#2074783 23.03.2015 07:42:22
ale z tymi podniesieniami i umiejscowieniem to imho lipa jeśli nie poda sie dnia i miesiąca, a przynajmniej miesiąca w którym sie chce fotografować, czy ja się mylę, ale słońce zachodzi inaczej w zależności od daty? a Może to moje wiosenne przemęczenie ? 
#2074951 23.03.2015 11:18:28
cichy pisze:
Po drodze z Aten jest Lake Vouliagmeni wody termalne. Koszt pobyty calodniowego to 9 euro.
Po drodze z Aten jest Lake Vouliagmeni wody termalne. Koszt pobyty calodniowego to 9 euro.
- woda o temp. 28 stopni Celsjusza, calkowita ochrona od wiatru, bufet takze z gorącymi, czyli miejsce dobre na sloneczny dzien zimowo-wiosenny. W Google poszukujemy tego jako "limni vouliagmenis". Za Limni Vouliagmenis głęboki zakręt drogi wokół zatoczki małej podjazd, zjazd, zakręt wokół kolejnej zatoczki (dużej) podjazd i tam już owa trzecia zatoczka, najpiękniejsza, po obu stronach drogi parking (bezpłatny, niestrzeżony) do niej ostre zejście w dół (drobiazg !) i ewentualnie potem także powrót, niestety w górę, ciekawie zwłaszcza w letnim upale, zdecydowanie nie polecam w klapkach
Kwestie bezpieczeństwa i rozróżnienia rodzajowe:
Lewa strona zatoczki jest głównie dla tekstylnych. "brzuch" zatoczki to wybrane miejsca konkretnych grupek, głównie naturystów, lewa strona, od głazu, to już zdecydowanie dla naturystów (pod samym głazem też jest ładnie i tam można tak i tak, dalej wyłącznie naturyści proszę), skaliste wybrzeże w lewo od zatoczki, to z kolei głównie, nieraz wyłącznie menowie w towarzystwie swych towarzyszy... Zatoczka jest dość BEZPIECZNA, lewa strona absolutnie kulturalna i bezpieczna im głębiej, tym bezpieczniej, nikt tam nigdy nie kradł, ludzie zwykle znają się itp... Po prawej stronie zatoki nieraz hałasują gromady "młodszej młodzieży", skaczące ze skały do wody.
Uwaga, uwaga, uwaga - parkingi przy szosie bezpieczne są wyłącznie w dzień ! Nocą może zatrzymać się nieproszone auto (zwykle z pozaeuropejczykami) i romantycznie zamknięta w swym autku parka może zostać nieźle napadnięta i potraktowana. A szkoda, gdyż miejsce piękne-przepiękne jest także nocą ! Takie zdarzenia dotyczą dróg publicznycnh w całej Attyce (nocą). Choć ostatnio - bajka! - przestępczość pospolita spadła tu 16-krotnie (mniej jest biednych, zdesperowanych imigrantów).
wpis edytowany 23.03.2015 11:32:21
#2077351 25.03.2015 18:54:43
Marekb pisze:
ale z tymi podniesieniami i umiejscowieniem to imho lipa jeśli nie poda sie dnia i miesiąca, a przynajmniej miesiąca w którym sie chce fotografować, czy ja się mylę, ale słońce zachodzi inaczej w zależności od daty? a Może to moje wiosenne przemęczenie ?
ale z tymi podniesieniami i umiejscowieniem to imho lipa jeśli nie poda sie dnia i miesiąca, a przynajmniej miesiąca w którym sie chce fotografować, czy ja się mylę, ale słońce zachodzi inaczej w zależności od daty? a Może to moje wiosenne przemęczenie ?
Hmmm... To ciekawe... W każdym razie nastawiam się na to, że pewnie nie wygląda to jak na fotkach z reklam, bo rzeczywistość potrafi zaskakiwać. Na minus , ale i czasami na plus... Nigdy nie wiadomo...
http://salatkapogrecku.blog.pl/
http://salatkapogreckuwpodrozy.pl/
http://salatkapogreckuwpodrozy.pl/
#2077355 25.03.2015 19:00:39
Salatka_po_grecku pisze:
Hmmm... To ciekawe... W każdym razie nastawiam się na to, że pewnie nie wygląda to jak na fotkach z reklam, bo rzeczywistość potrafi zaskakiwać. Na minus , ale i czasami na plus... Nigdy nie wiadomo...
Marekb pisze:
ale z tymi podniesieniami i umiejscowieniem to imho lipa jeśli nie poda sie dnia i miesiąca, a przynajmniej miesiąca w którym sie chce fotografować, czy ja się mylę, ale słońce zachodzi inaczej w zależności od daty? a Może to moje wiosenne przemęczenie ?
ale z tymi podniesieniami i umiejscowieniem to imho lipa jeśli nie poda sie dnia i miesiąca, a przynajmniej miesiąca w którym sie chce fotografować, czy ja się mylę, ale słońce zachodzi inaczej w zależności od daty? a Może to moje wiosenne przemęczenie ?
Hmmm... To ciekawe... W każdym razie nastawiam się na to, że pewnie nie wygląda to jak na fotkach z reklam, bo rzeczywistość potrafi zaskakiwać. Na minus , ale i czasami na plus... Nigdy nie wiadomo...
#2082058 31.03.2015 21:58:21
Marekb pisze:
ot szkoła podstawowa: http://www.edukator.pl/Zmiana-miejsc-wschodu-i-zachodu-Slonca,2987.html - znaczy że nie można mówić gdzie i jak się ustawić do wschodu czy zachodu nie podając dnia i miesiąca 
Salatka_po_grecku pisze:
Hmmm... To ciekawe... W każdym razie nastawiam się na to, że pewnie nie wygląda to jak na fotkach z reklam, bo rzeczywistość potrafi zaskakiwać. Na minus , ale i czasami na plus... Nigdy nie wiadomo...
Marekb pisze:
ale z tymi podniesieniami i umiejscowieniem to imho lipa jeśli nie poda sie dnia i miesiąca, a przynajmniej miesiąca w którym sie chce fotografować, czy ja się mylę, ale słońce zachodzi inaczej w zależności od daty? a Może to moje wiosenne przemęczenie ?
ale z tymi podniesieniami i umiejscowieniem to imho lipa jeśli nie poda sie dnia i miesiąca, a przynajmniej miesiąca w którym sie chce fotografować, czy ja się mylę, ale słońce zachodzi inaczej w zależności od daty? a Może to moje wiosenne przemęczenie ?
Hmmm... To ciekawe... W każdym razie nastawiam się na to, że pewnie nie wygląda to jak na fotkach z reklam, bo rzeczywistość potrafi zaskakiwać. Na minus , ale i czasami na plus... Nigdy nie wiadomo...
http://salatkapogrecku.blog.pl/
http://salatkapogreckuwpodrozy.pl/
http://salatkapogreckuwpodrozy.pl/
#2099516 02.05.2015 22:54:35
I już wróciliśmy kilka dni temu
D Było naprawdę rewelacyjnie! Bez wątpienia, jest to jedno z najpiękniejszych miejsc w Grecji! Co prawda widoki z pocztówek wyglądają nieco inaczej... Ale patrząc na pocztówkę nie odczówa się nawet w 1% tego niesamowitego ogromu... Było poprostu pięknie... Dziekuję wszystkim z bardzo cenne porady!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A nasz następny cel... Wyspa KARPATHOS! Ale do tej wyprawy... Jeszcze troszkę
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A nasz następny cel... Wyspa KARPATHOS! Ale do tej wyprawy... Jeszcze troszkę
http://salatkapogrecku.blog.pl/
http://salatkapogreckuwpodrozy.pl/
http://salatkapogreckuwpodrozy.pl/
Reklama