Reklama
#2116358 31.05.2015 17:06:15
W Macedonii niespokojnie. Przez oba te kraje jeździłem nie raz ale dawno temu. Warto byłoby poczytać o tym jak jedzie się trasą alternatywną. Może znajdą się chętni aby podzielić się doświadczeniami.
#2116376 31.05.2015 17:26:36
Janusz777 pisze:
W Macedonii niespokojnie. Przez oba te kraje jeździłem nie raz ale dawno temu. Warto byłoby poczytać o tym jak jedzie się trasą alternatywną. Może znajdą się chętni aby podzielić się doświadczeniami.
W Macedonii niespokojnie. Przez oba te kraje jeździłem nie raz ale dawno temu. Warto byłoby poczytać o tym jak jedzie się trasą alternatywną. Może znajdą się chętni aby podzielić się doświadczeniami.
A cos sie tam nadal dzieje? Dawno o niczym nie słyszałam. Też mam zaplanowana trasę przez Macedonię, z noclegiem w Skopje. Nie chciałabym nic zmieniać.
#2116385 31.05.2015 17:49:36
Janusz777 pisze:
W Macedonii niespokojnie. Przez oba te kraje jeździłem nie raz ale dawno temu. Warto byłoby poczytać o tym jak jedzie się trasą alternatywną. Może znajdą się chętni aby podzielić się doświadczeniami.
W Macedonii niespokojnie. Przez oba te kraje jeździłem nie raz ale dawno temu. Warto byłoby poczytać o tym jak jedzie się trasą alternatywną. Może znajdą się chętni aby podzielić się doświadczeniami.
A wiesz, że w Rumunii masowo zarzynają i kastrują psy a Bułgaria jest najbiednieszym krajem Unii Europejskiej i przy każdym postoju zostaniesz obskoczony przez żebraków?
Poważniej: Konkretnie? MSZ wydał jakieś ostrzeżenia, coś się konkretnego działo? Z tego powodu, że miał miejsce 1(słownie: jeden) incydent zamierzasz zmieniać trasę? Fakt- Macedonia może stać się potencjalnym miejscem kolejnej geopolitycznej rozgrywki, ale wiele wskazuje na to, że aż tak brutalnie jak na Ukrainie to nie będzie- zresztą tam również, poza niewielkimi obszarami wokół Doniecka i Ługańska, jest całkowicie bezpiecznie.
Trasa przez Rumunię i Bułgarię nie wchodzi w grę jako sensowna alternatywa. Na domorosłą niby-paranoję, polecam mocny napar z melisy i w drogę. Normalną- przez Serbię i Macedonię.
#2116398 31.05.2015 18:24:26
Nie wiem jak Rumunia bo dawno nie jechałem, ale Bułgaria to tragedia jeżeli chodzi o czas przejazdu. Większość trasy od Sofii jest ograniczona do 60 km/h, suszarki co kilkanaście kilometrów. Odnośnie Macedonii - jakieś zamieszki, protesty miały miejsce ostatnio, ale to głównie w stolicy. Na trasie nie ma żadnych utrudnień. Jednak nocleg lepiej przenieść na stronę serbską. Przed samą granicą jest kilkanaście hoteli.
#2116410 31.05.2015 18:42:51
Nie zamierzam nic zmieniać no chyba, że ..... . Planuję podróż jak zwykle czyli przez Serbię. Jednak warto wiedzieć co nieco na ten temat.
#2116414 31.05.2015 18:47:10
Janusz777 pisze:
Nie zamierzam nic zmieniać no chyba, że ..... . Planuję podróż jak zwykle czyli przez Serbię. Jednak warto wiedzieć co nieco na ten temat.
Nie zamierzam nic zmieniać no chyba, że ..... . Planuję podróż jak zwykle czyli przez Serbię. Jednak warto wiedzieć co nieco na ten temat.
A propos, to nie wiem czy zamierzenie czy nie, ale poczyniłeś słuszną uwagę. W najgorszym razie (czysto teoretycznym, jak podejrzewam), gdyby z jakichś powodów trzeba było omijać Macedonię, to najlepiej to zrobić w ostatnim sensownym momencie, czyli odbijając z E75 na E80 w kierunku Sofii w okolicach Niszu. Stamtąd dotułać się do greckiej granicy, wzdłuż szlaku E80 / E79.
Powyższy wariant nie zakłada zatem w ogóle jazdy po Rumunii. Zresztą dokładnie w ten sposób jadą do siebie słynni z przejścia graniczego w Horgosz/Roszke Turcy- omijajac Rumunię.
#2116457 31.05.2015 19:44:46
Witam!
Ja jechał┘em swoim kamperem przez Chorwację i Albanię. Dodatkowe wrażenia, trochę strachu nie wiadomo przed czym, ale było Super!!!
Ja jechał┘em swoim kamperem przez Chorwację i Albanię. Dodatkowe wrażenia, trochę strachu nie wiadomo przed czym, ale było Super!!!
#2116540 31.05.2015 21:22:20
Wita, dzwoniłem teraz na dniach do Ambasady Macedońskiej w Polsce.Pani Konsul( łamaną polszczyzną) poinformowała mnie,ze to był incydent jednego dnia.Macedończycy mieli też w dniu 20-21.05 demonstracje w sprawie odwołania rządu ( tez jest spokój)Wybieram się do Grecji 4.06.2015,mam zarezerwowane 2 noclegi nad jez. Ohrid.Dojadę to napisze co i jak.
Pozdrawiam Adam ze Śląska
Pozdrawiam Adam ze Śląska
#2116636 31.05.2015 23:07:43
No dobrze - a teraz bez żadnych ukrytych albo i nie kontekstów. Ja z czystej ciekawości jestem ciekaw Waszych opinii o trasie przez RO i BG.
#2116641 31.05.2015 23:12:54
pioszczep pisze:
No dobrze - a teraz bez żadnych ukrytych albo i nie kontekstów. Ja z czystej ciekawości jestem ciekaw Waszych opinii o trasie przez RO i BG.
No dobrze - a teraz bez żadnych ukrytych albo i nie kontekstów. Ja z czystej ciekawości jestem ciekaw Waszych opinii o trasie przez RO i BG.
Wałkowane na forum 2002 razy.
Powtórzę po raz 2003-ci:
Trasa jest przejezdna. Da się nią dotrzeć na miejsce.
W porównaniu do podróży wzdłuż E75, jeśli celem jest dotarcie do Grecji, trasa przez Rumunię i Bułgarię (w jakimkolwiek wariancie) zupełnie nie ma sensu:
- Ekonomicznego: niepłynny ruch o dużym natężeniu, o ile nic się nie zmieniło, to koniecznie winiety oraz opłata za most w Vidin/Calafat. Paliwo w porównywalnych cenach co w Serbii/Macedonii.
- Czasowego: Bez porównania zupełnie. Potrzeba ekstra 1 dzień, żeby tę trasę pokonać.
- Wytrzymałościowego: Poza niewielkimi odcinkami, brakuje autostrad, a drogi krajowe w obu państwach pozostawiają wiele do życzenia.
Wystarczająco dokładnie, czy mamy opisać każdą dziurę (dosłownie: dziury w asfalcie i w przenośni, tzn. każdy z pierdyliarda terenów zabudowanych, które trzeba pokonać, vs. dosłownie kilka w Serbii)?
A zawsze tez można spoglądnąć na mapę, wyznaczyć trasy i stwierdzić od razu, że to kompletny bezsens.
Reklama
#2116731 01.06.2015 08:41:33
Przez Rumunię i Bułgarię nie ma sensu jechać.Słabe drogi i czasowo znacznie dłużej. Drogi nafaszerowane dziurami i radarami. Przez Macedonię jest bardzo bezpiecznie i szybko.
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
#2116736 01.06.2015 08:46:49
mikekola pisze:
A wiesz, że w Rumunii masowo zarzynają i kastrują psy a Bułgaria jest najbiednieszym krajem Unii Europejskiej i przy każdym postoju zostaniesz obskoczony przez żebraków?
Poważniej: Konkretnie? MSZ wydał jakieś ostrzeżenia, coś się konkretnego działo? Z tego powodu, że miał miejsce 1(słownie: jeden) incydent zamierzasz zmieniać trasę? Fakt- Macedonia może stać się potencjalnym miejscem kolejnej geopolitycznej rozgrywki, ale wiele wskazuje na to, że aż tak brutalnie jak na Ukrainie to nie będzie- zresztą tam również, poza niewielkimi obszarami wokół Doniecka i Ługańska, jest całkowicie bezpiecznie.
Trasa przez Rumunię i Bułgarię nie wchodzi w grę jako sensowna alternatywa. Na domorosłą niby-paranoję, polecam mocny napar z melisy i w drogę. Normalną- przez Serbię i Macedonię.
Janusz777 pisze:
W Macedonii niespokojnie. Przez oba te kraje jeździłem nie raz ale dawno temu. Warto byłoby poczytać o tym jak jedzie się trasą alternatywną. Może znajdą się chętni aby podzielić się doświadczeniami.
W Macedonii niespokojnie. Przez oba te kraje jeździłem nie raz ale dawno temu. Warto byłoby poczytać o tym jak jedzie się trasą alternatywną. Może znajdą się chętni aby podzielić się doświadczeniami.
A wiesz, że w Rumunii masowo zarzynają i kastrują psy a Bułgaria jest najbiednieszym krajem Unii Europejskiej i przy każdym postoju zostaniesz obskoczony przez żebraków?
Poważniej: Konkretnie? MSZ wydał jakieś ostrzeżenia, coś się konkretnego działo? Z tego powodu, że miał miejsce 1(słownie: jeden) incydent zamierzasz zmieniać trasę? Fakt- Macedonia może stać się potencjalnym miejscem kolejnej geopolitycznej rozgrywki, ale wiele wskazuje na to, że aż tak brutalnie jak na Ukrainie to nie będzie- zresztą tam również, poza niewielkimi obszarami wokół Doniecka i Ługańska, jest całkowicie bezpiecznie.
Trasa przez Rumunię i Bułgarię nie wchodzi w grę jako sensowna alternatywa. Na domorosłą niby-paranoję, polecam mocny napar z melisy i w drogę. Normalną- przez Serbię i Macedonię.
a dlaczego nie wchodzi? zwłaszcza biorąc po uwage nowy most w Calafat?
#2116742 01.06.2015 08:51:33
robertos pisze:
Przez Rumunię i Bułgarię nie ma sensu jechać.Słabe drogi i czasowo znacznie dłużej. Drogi nafaszerowane dziurami i radarami. Przez Macedonię jest bardzo bezpiecznie i szybko.
Przez Rumunię i Bułgarię nie ma sensu jechać.Słabe drogi i czasowo znacznie dłużej. Drogi nafaszerowane dziurami i radarami. Przez Macedonię jest bardzo bezpiecznie i szybko.
to już nieaktualne, przynajmniej na odcinku rumuńskim, gdzie drogę "6" niedawno wyremontowano
https://www.google.pl/maps/@45.064146,22.307578,3a,75y,188.13h,84.6t/data=!3m4!1e1!3m2!1sM4axFrptvZdsj7wSpdQHag!2e0
oczywiście, że trasa przez Serbię jest szybsza, jednak sporo osób jedzie nie tylko tranzytem, a atrakcyjność krajobrazowa wariantu rumuńskiego jest nieporownywalna
#2116747 01.06.2015 08:59:26
des4 pisze:
to już nieaktualne, przynajmniej na odcinku rumuńskim, gdzie drogę "6" niedawno wyremontowano
https://www.google.pl/maps/@45.064146,22.307578,3a,75y,188.13h,84.6t/data=!3m4!1e1!3m2!1sM4axFrptvZdsj7wSpdQHag!2e0
oczywiście, że trasa przez Serbię jest szybsza, jednak sporo osób jedzie nie tylko tranzytem, a atrakcyjność krajobrazowa wariantu rumuńskiego jest nieporownywalna
robertos pisze:
Przez Rumunię i Bułgarię nie ma sensu jechać.Słabe drogi i czasowo znacznie dłużej. Drogi nafaszerowane dziurami i radarami. Przez Macedonię jest bardzo bezpiecznie i szybko.
Przez Rumunię i Bułgarię nie ma sensu jechać.Słabe drogi i czasowo znacznie dłużej. Drogi nafaszerowane dziurami i radarami. Przez Macedonię jest bardzo bezpiecznie i szybko.
to już nieaktualne, przynajmniej na odcinku rumuńskim, gdzie drogę "6" niedawno wyremontowano
https://www.google.pl/maps/@45.064146,22.307578,3a,75y,188.13h,84.6t/data=!3m4!1e1!3m2!1sM4axFrptvZdsj7wSpdQHag!2e0
oczywiście, że trasa przez Serbię jest szybsza, jednak sporo osób jedzie nie tylko tranzytem, a atrakcyjność krajobrazowa wariantu rumuńskiego jest nieporownywalna
No to szerokiej drogi.
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
#2116823 01.06.2015 10:06:59
Do Grecji można również dostaćs się przecież przez Hiszpanię, a także przez Turcję, od strony Rosji i Gruzji. Też piękne widokowo trasy.
Jak ktoś lubi, to przecież nikt nikomu nie zabroni.
A zamiast zadawać takie pytania na forum, warto spoglądnąć na mapę i wyznaczyć czas trasy normalnie i przez Rumunię / Bułgarię- a przy okazji zliczyć, ile z tego jest po autostradach.
Dopóki nasi przyjaciele z Rumunii i Bułgarii nie zbudują porządnych dróg i nie wejdą do Schengen lądowego, to trasa do Grecji jest de facto jedna.
A Serbia też drogi buduje i to widać. Jeszcze 2-3 lata i praktycznie całą Serbię przejedziemy po autostradzie.
Jak ktoś lubi, to przecież nikt nikomu nie zabroni.
A zamiast zadawać takie pytania na forum, warto spoglądnąć na mapę i wyznaczyć czas trasy normalnie i przez Rumunię / Bułgarię- a przy okazji zliczyć, ile z tego jest po autostradach.
Dopóki nasi przyjaciele z Rumunii i Bułgarii nie zbudują porządnych dróg i nie wejdą do Schengen lądowego, to trasa do Grecji jest de facto jedna.
A Serbia też drogi buduje i to widać. Jeszcze 2-3 lata i praktycznie całą Serbię przejedziemy po autostradzie.
#2116840 01.06.2015 10:33:05
Serbia kończy właśnie nitkę autostrady od Mala Kopaśnica do praktycznie samej granicy. Zawsze ten kawałek drogi mnie strasznie wymęczał. 
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
#2116897 01.06.2015 12:27:28
robertos pisze:
No to szerokiej drogi.
des4 pisze:
to już nieaktualne, przynajmniej na odcinku rumuńskim, gdzie drogę "6" niedawno wyremontowano
https://www.google.pl/maps/@45.064146,22.307578,3a,75y,188.13h,84.6t/data=!3m4!1e1!3m2!1sM4axFrptvZdsj7wSpdQHag!2e0
oczywiście, że trasa przez Serbię jest szybsza, jednak sporo osób jedzie nie tylko tranzytem, a atrakcyjność krajobrazowa wariantu rumuńskiego jest nieporownywalna
robertos pisze:
Przez Rumunię i Bułgarię nie ma sensu jechać.Słabe drogi i czasowo znacznie dłużej. Drogi nafaszerowane dziurami i radarami. Przez Macedonię jest bardzo bezpiecznie i szybko.
Przez Rumunię i Bułgarię nie ma sensu jechać.Słabe drogi i czasowo znacznie dłużej. Drogi nafaszerowane dziurami i radarami. Przez Macedonię jest bardzo bezpiecznie i szybko.
to już nieaktualne, przynajmniej na odcinku rumuńskim, gdzie drogę "6" niedawno wyremontowano
https://www.google.pl/maps/@45.064146,22.307578,3a,75y,188.13h,84.6t/data=!3m4!1e1!3m2!1sM4axFrptvZdsj7wSpdQHag!2e0
oczywiście, że trasa przez Serbię jest szybsza, jednak sporo osób jedzie nie tylko tranzytem, a atrakcyjność krajobrazowa wariantu rumuńskiego jest nieporownywalna
No to szerokiej drogi.
kiedyś na pewno skorzystam, strasznie mnie korci Transylwania
#2116935 01.06.2015 13:47:23
mam pytanie w takiej sprawie czy jechal ktos z psem na grecje przez serbie macedonie czy nie czepiaja sia na granicy
#2116955 01.06.2015 14:16:28
PIOMATZ pisze:
mam pytanie w takiej sprawie czy jechal ktos z psem na grecje przez serbie macedonie czy nie czepiaja sia na granicy
mam pytanie w takiej sprawie czy jechal ktos z psem na grecje przez serbie macedonie czy nie czepiaja sia na granicy
Paszport i aktualne badania i szczepienia.
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
#2116985 01.06.2015 15:46:48
robertos pisze:
Serbia kończy właśnie nitkę autostrady od Mala Kopaśnica do praktycznie samej granicy. Zawsze ten kawałek drogi mnie strasznie wymęczał.
Serbia kończy właśnie nitkę autostrady od Mala Kopaśnica do praktycznie samej granicy. Zawsze ten kawałek drogi mnie strasznie wymęczał.
Wiadomo kiedy będzie oddana do użytku?
Reklama