A to nie wynika z uprzedzeń i przeczytania obiegowych opinii (kieruje do jeziora, kieruje bez sensu, itp, itd).
Kiedyś zarzekałem się, że tylko drukowane, a teraz stosuję 2 opcje:
A) jeżeli interesuje mnie tylko cel, nastawiam go na nawigacji, opcja trasy SZYBKA i jadę
B) jak po drodze chcemy coś zobaczyć ustalamy te miejsca, wpisujemy ich wspólrzędne do nawigacji i jedziemy (lub wgrywamy trasę)
- ale po przejechaniu róznych tras do GR - teraz chcemy tylko być tam jak najszybciej i jak najmniej się zmęczyć podrózą stąd wybieramy A)
Na łodziach/żaglówkach też się odchodzi od map tradycyjnych. Tak jak już nie ma kierunku studiów "operator VHF" na wybrzeżu.
Radia morskie VHF uprościły się maksymalnie i nadaja już cyfrowo na kanale 70.
Wystarczy przytrzymać przez 5 sek przycisk distress i już masz nadany MAYDAY z twoją pozycją i twoimi danymi
Wracajac do lądowej nawigacji:
Pewnie za chwilę będziesz mieć info na nawigacji o korku, przebudowie zanim w nie wpadniesz plus proponowaną trasę alternatywną.
Nie mówiąc o szybkiej podpowiedzi gdzie najbliżej twoja ulubiona sieciowa stacja/restauracja ...
Nawet na takiej Krecie zwykłą Automapa prowadziła mnie jak po sznurku do nieoznaczonych kierunkowskazami miejsc w Chanii.
A jak nowe miejsce nam się spodobało to łatwo jest je zapamiętać w nawigacji aby potem łatwo do niego wrócić