Grecja - forum…

Nasze wielkie greckie wakacje czyli pierwszy raz do Grecji
T#450198
Facebook
Reklama



kyla
Użytkownik
Lokalizacja: Bełchatów
#2518660 16.02.2018 08:44:21
Rozumiem Cię @piekara, że Ty lubisz swoje wojaże, codziennie w innym miejscu, jednego dnia jena plaża, drugiego inna. Ja natomiast podczas urlopu preferuję spokój i harmonię, którą spostrzegam w inny sposób niż Ty. Ja nie lubię urlopu spędzać w samochodzie w poszukiwaniu plaż, tylko raczej najpierw poluję,a następnie już tylko degustacja. Czy kilka godzin wystarczy na zwiedzanie Aten?, raczej nie, bo czy wszystko można zobaczyć gdziekolwiek w jeden dzień - NIE! Ale podczas urlopu nie jestem sam i kompromisy są wskazane. Plan jest taki i już. Co poradzicie, tak ma być. Szukam kamienistej plaży, z dość szybkim zejściem do głębszej wody(np. po 10metrach tak na chociaż 1,5m) pomiędzy Salonikami, a Atenami. To są zasadnicze kryteria, które muszą być spełnione, aby wyjazd doszedł do skutku. Plaża słonikowa jest prawie idealna, gdyby nie to, że trzeba na nią dojechać.
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#2518700 16.02.2018 10:44:12
Na plaże słonikową można podeść pieszo mając nocleg w Paralia Sykia - popatrz na mapę.

Co do plaż pod snurkowanie to na Riwierze Olimpijskiej tego nie znajdziesz, albo będziesz rozczarowany - to długa dość prosta plaża - popatrz na mapę. Może coś na Pelionie, ale tam chyba piaskowe dominują i inny problem - spełnienie Twojego warunku, tam tylko malutkie wioski są:
    kyla pisze:

    Otórz poszukuję miejsca które będzie odpowiednikiem Chorwackiego Tucepi, Baśki Vody.


Wg mnie będziesz mieć problem, aby połączyć: dojazd na raz + klimatyczne miasteczko z czymś na wieczór + region Saloniki-Ateny + plaża żwirkowa pod snurkowanie + łatwy dostęp do Aten. Chyba z któregoś kryterium trzeba zrezygnować... przemyśl to....
Grecja to też inna mentalność, inny sposób myślenia, powoli, powoli ale w inny sposób niż w Cro.... Jak się wczytasz w podpowiedzi to inni mają podobne zdanie....
wpis edytowany 16.02.2018 14:16:43
lkemot
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2518721 16.02.2018 12:00:13
Ja też już kilka razy w Grecji byłem, ale Akropolu i Aten nie zwiedzałem - rodzina zdecydowanie protestuje przeciwko temperaturze 40+ w kamieniach w lipcu/sierpniu. Więc plan jest na kiedyś polecieć samolotem np. w weekend majowy i sobie wtedy spokojnie pochodzić - na Akropol i okolice trochę schodzi czasu.
Co innego w lipcu wyjść z samochodu na +- 1 godzinkę by zobaczyć jakieś ruiny lub starożytne miasto, a co innego Ateny - to taka moja osobista refleksja
Krystof72
poziom 5

Użytkownik
#2518779 16.02.2018 15:22:53
Jestem przykładem osoby, która zajechała do Aten:
- po drodze
- na kilka godzin
- w środku lipca
- z dziećmi 3 + 7

Bo wyszliśmy z założenia, że:
- czemu nie
- nie wiadomo, kiedy znów wrócimy do Grecji
- nie będziemy zwiedzać pomniejszych atrakcji, a skoncentrujemy się na najważniejszych.

Wbiliśmy więc do Aten i zostawiliśmy auto w pobliżu muzeum narodowego - zwiedziliśmy rzeczone muzeum (HIT!) i z buta poszliśmy na Akropol - tam punkty obowiązkowe - Partenon, teatr Dionizosa, Propyleje, Erechtejon itp.

Następnie wróciliśmy do auta i pojechaliśmy sobie dalej.

Rozumiem wypowiedzi w stylu "dzień na Ateny to za mało", jednak - zanim się ktoś zdecyduje, czy to dla niego rzeczywiście za mało, niech się uderzy w piersi i powie:
- czy wszystko co ateńskie jest dla mnie rzeczywiście aż tak interesujące?
- czy jestem aż takim znawcą kultury, że muszę obejrzeć dwudziesty taki sam kościół (tylko dlatego, że stoi w Atenach)?

Przewodniki nas do tego namawiają, ale szczerze - rolą przewodnika jest opisać jak najwięcej i znaleźć atrakcje wszędzie! Ja to zacząłem olewać i nie mam ciśnienia, by zwiedzić w Lefkadzie muzeum gramofonów tudzież dymać 30 kilometrów na jakąś plażę, która w ogólnym rozrachunku okazuje się dupna, choć w tym regionie uchodzi za cud natury.

Dlatego zachęcam, by każdy robił to, co na prawdę lubi i nie spinał się, że jest gorszy, albo że nieprawidłowo spędza wakacje. Bo z tego tylko kompleksy, zawód i niezadowolenie :@)))
kyla
Użytkownik
Lokalizacja: Bełchatów
#2518960 17.02.2018 10:33:41
Kristof72 właśnie czegoś takiego szukam na tym forum. Dwa konkretne zdania i wszystko w temacie. Dla chcącego nic trudnego. Jeśli pozwolisz skorzystam z Twojej miejscówki i podążę twoim śladem. Jeśli masz coś jeszcze do dodania chętnie posłucham. Teraz proszę o chwilę refleksji i może jakaś plażyczka się znajdzie. Już nie koniecznie z kamieniami, byleby dało się ponurkować i nie za długo płytka. Miejsce wciąż pośrodku Grecji. Aczkolwiek sądzę,że nie będzie łatwo. Piekara oczywiście zdaję sobie sprawę, że jak nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Ale po to jest to forum , aby skorzystać z waszego doświadczenia i może akurat się uda. Jeśli nie nic nie szkodzi zrobię jak co roku, wsiądę w auto pojadę w ciemno i na pewno coś znajdę. Jeszcze nigdy nie miałem kwatery zaklepanej i ogólnie sobie chwalę. Zobaczymy, jeszcze mam czas.
Krystof72
poziom 5

Użytkownik
#2519010 17.02.2018 14:56:59
    kyla pisze:

    Jeśli masz coś jeszcze do dodania chętnie posłucham


Moje notatki sprzed 10 lat są tutaj:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Mocno przykryte kurzem ,@)
Niestety, relacji z drugiego pobytu nie napisałem.

pzdr, k.
kyla
Użytkownik
Lokalizacja: Bełchatów
#2519688 19.02.2018 16:17:40
Coś tak wszystko ucichło.
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#2519714 19.02.2018 17:38:33
Kyla, dostałeś 2 różne stanowiska, jedno zgodne z Twoimi oczekiwaniami. Co tu więcej doradzać? Decyzja po Twojej stronie na co się zdecydujesz.... Wg nie miejscówka na Riwierze Olimpijskiej nie spełni Twoich oczekiwań (ze snurkowaniem kiepsko w tym regionie, kilka relacji na blogach mi to potwierdziło,dlatego RO u mnie wypadła jako baza noclegowa, zwłaszcza jak nie chcesz do plaż podjeżdżać).
wpis edytowany 20.02.2018 08:51:11
kyla
Użytkownik
Lokalizacja: Bełchatów
#2519856 20.02.2018 08:42:20
Piekara jeśli mówisz, że RO nie jest ciekawa to od razu ją odpuszczę. Kwatera przy plaży również jest bardzo wskazana. Ale z kwaterą myślę, że nie będzie większego problemu, zawsze coś się znajdzie. Natomiast z ta plażą mogą być problemy. Chyba, że coś się komuś skojarzy i akurat spełni moje oczekiwania. Nie ma ciśnienia. Poczytam jeszcze, poszukam może akurat. A czemu piszesz "snurokowanie", czy to jest zwykła literówka, czy jest w tym jakieś drugie dno.
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2519862 20.02.2018 09:17:42
Oczywiście literówka.
Wygoogluj sobie różne blogi z RO i poszukaj zdjęć podwodnych i sam sobie ocenisz. Ja wiem, że gdybym się na ten region zdecydowała to znajdę plażę pod snurkowanie (mała zatoczka kamienna bez infrastruktury), ale dla mnie nie jest problemem dojeżdżać codziennie na plażę "pisaną dla nas". Na cro.pl jest też relacja:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

- mnie ona przekonuje, że dobrze zrobiłam rezygnując z RO (kosztem zwiedzania) - nam by tam nie pasowało spędzanie wakacji, jeśli chodzi o plażę... bo jako miejsce wypadowe do zwiedzania to nie jest złe...
Reklama



kyla
Użytkownik
Lokalizacja: Bełchatów
#2520604 22.02.2018 13:57:01
Hej, a powiedzcie mi proszę, czy w Grecji są komary? Nie pytam o typowe miejsca zacienione gdzieś w toaletach, ale tak zwyczajnie wieczorem w knajpie, czy w pokoju przy zapalonym świetle.
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2520660 22.02.2018 17:49:42
Są...
jacek555
Użytkownik
#2520679 22.02.2018 18:48:07
    piekara pisze:

    Są...


Piekaro, a w okolicy Barakudy jest to poważny problem np. wieczorem czy w nocy.
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2520699 22.02.2018 20:26:05
Praktycznie nie widzieliśmy na południu Krety - Paleochora

Mało było na Peloponezie w zatoce Lakońskiej ale już okolice Mili - KIwieri - zdarzały się

Co ciekawe na Jońskim (kontynent na wysokości Lefkady) praktycznie ich nie było aż jednego dnia przed i po burzy objawiły się na 2-3 dni.

Zakładam, że im bardziej wysuszony rejon tym mniej plus Grecy pryskają z samolotów a w kryzysie zaczęli z tym oszczędzać.
Gdzieś czytałem, że mocno ogranczyli na Krecie i w płn częsci pojawiły się mocno w 2017-tym

W wielu miejscach GR wieje zawsze w lato mocny wiatr termiczny (głownie zaczyna od 14-tej/15-tej) do wieczora i wtedy nie ma szans taki owad polatać ale w apartmencie może sie przyczaić.

Dziatwa raczej bardziej bała się os, które zdarzały się na Jońskim i przy bezludnych plażach.
Miały tam swoje miejsca i wystaczyło ich unikać.
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2520710 22.02.2018 21:10:43
Komary mogą być wszędzie.... My komary i w Sarti trafiliśmy, i na Krecie, ale os nawet na oczy nie widzieliśmy....

    jacek555 pisze:

      piekara pisze:

      Są...
    Piekaro, a w okolicy Barakudy jest to poważny problem np. wieczorem czy w nocy.
Problem nie, ale jakiś owad się trafił. My wszędzie gdzie jeździmy bierzemy zawsze raid do kontaktów i off do spryskania łydek nóg (tam syna najczęściej gryzą)
wpis edytowany 22.02.2018 21:13:18
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!