mysza73 pisze:
Mikromir pisze:
mysza73 pisze:
Ale wiesz co, bardziej ogarniam gugel, niż mieszkania w stolycy
Ups, dalej nic nie ma?

Nie ma
,
a może ja za wybredna jestem
Ostatnio u fryzjera

słyszałam historię o mamie szukającej właśnie mieszkania w Krakowie dla córki - świeżo upieczonej studentki. Przez agencję, żeby było porządnie i pewnie, nowoczesnego, eleganckiego, przynajmniej 50m2 i 2 sypialnie, z odpowiednim widokiem, dobrze położonego, etc. Najciekawsza była puenta na pytanie fryzjerki, dlaczego aż tak wypasione i duże dla jednej studentki: No bo przecież ja tam też muszę jakoś mieszkać, kto dziecku obiad ugotuje w tym Krakowie?... Fryzjerka pyta: A pani mąż tak sam zostanie? A na to pani: Nie, jak skończy pracę, to dojedzie.

Mieszkamy jakieś 100km od Krakowa.
