Witam wszystkich ! To mój pierwszy post na forum. W maju wybieram się na Kos, a ostatnio podano do wiadomości, żę nawrócił napływ imigrantów. Co o tym sądzicie ?
pomysł raczej słaby nic nie mam do ludzi którym spalono dom , ale w kontakcie bezpośrednim są mardzo roszczeniowi i nawet agresywni decyzja należy do ciebie .
A ja widze ze w Polsce rozpedza sie lawina zarazen i patrzac na nieudolne dzialania czerwonej wladzy raczej lepiej nie bedzie. Kontrola granic teraz gdy wirus juz dawno w Polsce - nalezalo wprowadzic miesiac temu. Lipiec kierunek poludniowy. W trasie raczeh trudno sie zarazic a na calej Kefalloni bedzie kilkadziesiat razy mniej ludzi niz na terenie wojewodztwa w ktorym mieszkam.
Rozmawiałem ze znajomymi z GR co wynajmują rodakom (z PL). Mają wzmożone zapytania na pobyt kwiecien / maj w związku z pustymi samolotami ... (nie patrzyłem może bilety staniały)
Rozmawiałem ze znajomymi z GR co wynajmują rodakom (z PL). Mają wzmożone zapytania na pobyt kwiecien / maj w związku z pustymi samolotami ... (nie patrzyłem może bilety staniały)
Samolotem to tylko ekstremalni optymiści bo miejsc dogodnych do złapania wirusa cała masa. Ale w czasie wiosny arabskiej też było dużo takich których Tunezja i Egipt wołały ,)
Wypowiadam się bo to jest forum, i ty mi tego nie zabronisz.Co roku jestem w Grecji, w tym roku pewnie będzie inaczej.Jest inna sytuacja i o niej piszemy Widzę, że odzyskałeś siły po tym jak z podkulonym ogonem kasowałeś wpis w wątku @dubaja o RTS i Kubie
Włosko-sardyńskie plany sobie na razie odpuszczam i czekam do końca maja na rozwój (oby pozytywny) sytuacji. W rezerwie mam fajne ustronne miejsce w Chorwacji, dostępne po znajomości i bez zaliczek, ale na głowę jeszcze nie upadłem i jedzenia z Polski ze sobą nie będę zabierać. A jak już będzie naprawdę kiepsko zostają zaprzyjaźnione miejscówka na Mazurach i ranczo w Bieszczadach.
widze za to że ty jesteś bohater. szacunek mordeczko za hooliganke w necie bojem siem Ciebie.
p.s widzę że jesteś ziomek zasad bo łatwo Ci przychodzi używanie takich słów jak "ciota" chyba nie wiesz co to znaczy oraz ocenę rozmówców chociaż ich nie znasz. Kiedyś ktoś Ci wytłumaczy
p.s2. Merytorycznie to tą wypowiedzią zdobyłeś Everest. Niestety kultury i wychowania się nie kupi
masz, usunąłem to - rozumiem że gdy Ciebie ktoś obraża nadstawiasz drugi policzek?
Nie nadstawiam drugiego policzka bo nie jestem z takich osób. Ale do każdego mam szacunek a obrażanie i wyzywanie to nic innego niż oznaka słabości za monitora. Nie znasz kogoś a rzucasz "ciotami" jak zorro szpadą. Wychowałem się w takim rejonie że za niepotrzebne słowo "frajer", "ciota" czy 'ku!@#" można było wypłacać elegancki wpie@#$ol. Bo to są mocne słowa i jak ktoś zna ich znaczenie to nie używa ich bezpodstawnie, do tego do osoby której nie zna.
Rozumiem że zima już długo trwa i wszystkim słoneczka brakuje, ale ta dyskusja do niczego dobrego nie prowadzi, powstrzymajcie się Panowie od takich komentarzy, bardzo proszę