Grecja - forum…

koronawirus COVID-19
T#517320
Facebook
Reklama



Pixi poziom 2
Lokalizacja: Paris
#5510528 29.07.2020 00:16:50
Moje pytanie było do osób praktykujących drogę morską w tym sezonie.
Taka podróż promem nie trwa dobę, nie ma nakazu wykupienia kabiny a pokład jest otwarty. To auto podróżuje w zamkniętym garażu.
Natomiast rejestracja w PLF obowiazuje każdego przybywającego do Grecji bez względu na środek transportu.
Dodatkowo dla wjeżdżających do Grecji z Bułgarii od 15 lipca wymagane jest okazanie testu negatywego na covid19.
bystra
#5511869 29.07.2020 07:25:41
    Pixi pisze:

    M
    Taka podróż promem nie trwa dobę, nie ma nakazu wykupienia kabiny a pokład jest otwarty. To auto podróżuje w zamkniętym garażu.



No tak, zależy skąd i dokąd, ale wybierając nawet Ankonę to masz rację - nie 24h tylko 15h:
https://www.directferries.pl/minoan_lines.htm

Oczywiście pokład jest otwarty - pytanie czy te 15h zamierzasz spędzić na pokładzie również w nocy? A po takiej podróży na pokładzie to rozumiem że siadasz za kierownicą i 4 lub więcej godzin aby dojechać na miejsce?

Jakbyśmy tego nie omawiali - wątpliwe są zalety takiej podróży w kontekście czasu, kosztu i bezpieczeństwa (CoVid).

A wracając do głównego tematu - coś w tym powiedzeniu udawania Greka naprawdę jest - skoro Bułgarzy muszą mieć obowiązkowy test na CoVid również przy podróży lotniczej, to naprawdę nie rozumiem dlaczego nie można było tego wymagać po prostu w zależności od klasyfikacji kraju a nie rodzaju przejścia.

rafalc10

Ilość edycji wpisu: 9
#5512338 29.07.2020 09:44:20
Witam

Forum czytam od kilku lat. To mój pierwszy post. W Grecji jestem 12 raz. Poza jednym przypadkiem, za każdym razem samochodem. Na początku jeździłem standardowo, przez Serbię i Macedonię. Jeśli wyjazd był w weekend, to jechałem dodatkowo przez Chorwację i Tovarnik - Sid (pusto na granicy). W ostatnich latach kursowałem promem z Wenecji. Zamiast dwóch dni jazdy samochodowem, mam jeden. Na promie kabina i relaks - basen, piwko. No i człowiek wyspany oraz wypoczęty wjeżdżał do Grecji. Wracałem promem do Ankony lub przez Serbię. Promy rezerwowałem w zimie. Wówczas wychodziły sporo taniej.

W tym roku nie byłem pewny daty wyjazdu (egzamin córki). Z tego względu nie rezerwowałem promu w styczniu. Rozważałem jazdę klasycznie przez Serbię. Ostatecznie z uwagi na wprowadzone obostrzenia nie mogłem jechać przez Serbię i Bułgarię. Dla kogoś z Trójmiasta dojazd do Kulaty w 72 godziny od wykonania i przetłumaczenia testu jest trudny do przeprowadzenia. Z tego względu zdecydowałem się na prom z Brindisi do Igoumenitsy. Nie chciałem płynąć z Wenecji i Ankony. W obu przypadkach za długi pobyt na promie. Z Brinidisi prom płynie 8 godzin. Można wybrać rejs nocny lub dzienny. Można też płynąć z Bari. Ceny promów są elastyczne i zmieniają się w ciągu tygodnia. Ja płaciłem za 4 os. kabinę 350 Euro. W dniu wyjazdu cena spadła do 230 Euro. Były też dni, gdy cena rosła do 400 Euro. Na rejs dzienny można było czasem "wyrwać" cenę 150 Euro za 4 fotele lotnicze i samochód.

Wyjazd z Gdyni o 7:30. Nocleg w Bolonii, bez kontaktu z właścicielem mieszkania. Wejście do apartamentu na kod. Następnego dnia wyjazd z Bolonii o 10:30. W Brindisi byłem o 18:00. Po drodze był duży korek od Bolonii przez ok. 30 km. Od Ankony było kilka remontów i wahadeł. W Brindisi bezproblemowy check in. O 20:30 wjazd na prom. Na promie, krótki pobyt na decku i spanie. Prom przypłynął do Igoumenitsy ok. 6:00. Kod QR dostałem w nocy. Zobaczyłem go rano. Początek kodu był z 1, więc przygotowałem rodzinę na test. Wyjeżdżałem z promu jako 3 samochód. Po sprawdzeniu kodu, Grecy od razu skierowali nas na stanowisko testowania. Testy całej rodziny trwały ok. 5 minut. Po teście Grecy życzyli zdrowia i udanych wakacji. Potem wyjazd z portu i 24 godziny samoizolacji. Jestem 4 dzień w Grecji. Niczego nie otrzymałem. Nikt po mnie nie przyjechał, zatem przyjmuje, że jestem zdrowy. Grecy, od których wynajmuje domek są zadowoleni, że miałem test i jestem zdrowy. Co do liczby turystów w Grecji, to niestety nie mogę wypowiedzieć się na ten temat. Miejsca, do których jeżdżę są zawsze puste (Peloponez). Wynajmuję w dwóch różnych lokalizacjach: domek i apartament. Oba są położone przy odludnych i fajnych plażach. Kontaktu z innym turystami prawie nie mam. Na razie byłem tylko jeden raz w sklepie po zakupy, gdzie każdy miał maseczkę. Nie wiem, którą trasą będę wracał. Wszystko zależy od możliwości przekraczania granic. Życzę wszystkim podjęcia słusznych decyzji związanych z wyjazdem do Grecji.

Pozdrawiam
wpis edytowany 29.07.2020 19:49:13
taurus poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#5514083 29.07.2020 19:41:04
    rafalc10 pisze:

    Witam

    Forum czytam od kilku lat. To mój pierwszy post. W Grecji jestem 12 raz. Poza jednym przypadkiem, za każdym razem samochodem. Na początku jeździłem standardowo, przez Serbię i Macedonię. Jeśli wyjazd był w weekend, to jechałem dodatkowo przez Chorwację i Tovarnik - Sid (pusto na granicy). W ostatnich latach kursowałem promem z Wenecji. Zamiast dwóch dni jazdy samochodowem, mam jeden. Na promie kabina i relaks - basen, piwko. No i człowiek wyspany oraz wypoczęty wjeżdżał do Grecji. Wracałem promem do Ankony lub przez Serbię. Promy rezerwowałem w zimie. Wówczas wychodziły sporo taniej.

    W tym roku nie byłem pewny daty wyjazdu (egzamin córki). Z tego względu nie rezerwowałem promu w styczniu. Rozważałem jazdę klasycznie przez Serbię. Ostatecznie z uwagi na wprowadzone obostrzenia nie mogłem jechać przez Serbię i Bułgarię. Dla kogoś z Trójmiasta dojazd do Kulaty w 72 godziny od wykonania i przetłumaczenia testu jest trudny do przeprowadzenia. Z tego względu zdecydowałem się na prom z Brindisi do Igoumenitsy. Nie chciałem płynąć z Wenecji i Ankony. W obu przypadkach za długi pobyt na promie. Z Brinidisi prom płynie 8 godzin. Można wybrać rejs nocny lub dzienny. Można też płynąć z Bari. Ceny promów są elastyczne i zmieniają się w ciągu tygodnia. Ja płaciłem za 4 os. kabinę 350 Euro. W dniu wyjazdu cena spadła do 230 Euro. Były też dni, gdy cena rosła do 400 Euro. Na rejs dzienny można było czasem "wyrwać" cenę 150 Euro za 4 fotele lotnicze i samochód.

    Wyjazd z Gdyni o 7:30. Nocleg w Bolonii, bez kontaktu z właścicielem mieszkania. Wejście do apartamentu na kod. Następnego dnia wyjazd z Bolonii o 10:30. W Brindisi byłem o 18:00. Po drodze był duży korek od Bolonii przez ok. 30 km. Od Ankony było kilka remontów i wahadeł. W Brindisi bezproblemowy checki in. O 20:30 wjazd na prom. Na promie, krótki pobyt na decku i spanie. Prom przypłynął do Igoumenitsy ok. 6:00. Kod QR dostałem w nocy. Zobaczyłem go rano. Początek kodu był z 1, więc przygotowałem rodzinę na test. Wyjeżdżałem z promu jako 3 samochód. Po sprawdzeniu kodu, Grecy od razu skierowali nas na stanowisko testowania. Testy całej rodziny trwały ok. 5 minut. Po teście Grecy życzyli zdrowia i udanych wakacji. Potem wyjazd z portu i 24 godziny samoizolacji. Jestem 4 dzień w Grecji. Niczego nie otrzymałem. Nikt po mnie nie przyjechał, zatem przyjmuje, że jestem zdrowy. Grecy, od których wynajmuje domek są zadowoleni, że miałem test i jestem zdrowy. Co do liczby turystów w Grecji, to niestety nie mogę wypowiedzieć się na ten temat. Miejsca, do których jeżdżę są zawsze puste (Peloponez). Wynajmuję w dwóch różnych lokalizacjach: domek i apartament. Oba są położone przy odludnych i fantastycznych plażach. Kontaktu z innym turystami prawie nie mam. Na razie byłem tylko jeden raz w sklepie po zakupy, gdzie każdy miał maseczkę. Nie wiem, którą trasą będę wracał. Wszystko zależy od możliwości przekraczania granic. Życzę wszystkim podjęcia słusznych decyzji związanych z wyjazdem do Grecji.

    Pozdrawiam


Witam krajana z Trójmiasta. Może jakieś relacje z podróży byś napisał?



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#5514236 29.07.2020 20:24:57
Witaj, te dwie lokalizacje i kwatery na Pelo, to gdzie, o ile to nie tajemnica?
Pixi poziom 2
Lokalizacja: Paris
#5514926 30.07.2020 00:06:16
Witaj rafalc 10, brawo, o takie informacje mi chodzilo.
Wielokrotnie podróżowaliśmy promem z Ankony do Igumenicy właśnie dla oszczędzenia czasu przejazdu szosą i przyjemności nocnego rejsu. Dodam, że nie startujemy z PL a z zachodniej strony ... Nasze pobyty w Grecji są wielotygodniowe i namiotowe. Na nockę na pokładzie zabieramy materace i śpiworki. Po przybyciu zapadamy na najbliższej plaży w sympatycznej Platarii. Niespiesznie wyruszamy na przewidzianą trasę. Żadnych rezerwacji nie robimy. W tym roku będzie to objazd części Peloponezu.

Wyjaśnienie dla bystra – Przez Kułatę do Grecji wjeżdżają nie tylo Bułgarzy ale dużo Serbów , Macedończyków ... . Inne przejścia BG-Gr są zamknięte. Pewnie dlatego są te wymagania testów. W/w kraje nie należą do strefy Shengen.
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#5515210 30.07.2020 01:37:57
    Pixi pisze:

    Wyjaśnienie dla bystra – Przez Kułatę do Grecji wjeżdżają nie tylo Bułgarzy ale dużo Serbów , Macedończyków ... . Inne przejścia BG-Gr są zamknięte. Pewnie dlatego są te wymagania testów. W/w kraje nie należą do strefy Shengen.


Serbów i Macedończyków nie wpuszczają do Grecji.
Testy na jedynym przejściu drogowym to nieporozumienie - przy podróżach lotniczych zdecydowanie łatwiej wpuścić zakażonych bo i ryzyko zakażenia dużo większe. Na promie podobnie. Jak juz ktoś napisał wyżej podróż samochodem ryzyko to minimalizuje poprzez brak kontaktu z innymi osobami. Tankowanie paliwa na stacji benzynowej jest nieporównywalne do wielogodzinnego przebywania z grupą 200 osób w samolocie. Którego zresztą przed kolejnym lotem się skutecznie nie odkaża. A kontrole na lotniskach wyrażające się skanowaniem ciepłoty ciała to kpina - okres inkubacji wirusa jest wszystkim znany. I bezobjawowe przechodzenie choroby także - niemniej zarażają wszyscy - nawet ci bez podwyższonej temperatury. I tu mit bezpiecznego latania upada.
cichy poziom 4
#5515793 30.07.2020 04:54:49
Ale firmy lotnicze by upadły i może o to chodzi.
rafalc10

Ilość edycji wpisu: 4
#5516349 30.07.2020 07:44:32
Domek to pogranicze Peloponezu, 20 kilometrów od Loutraki. Okolice Perachory. Domek jest w zasadzie na plaży. Czasem jest wynajmowany na jednym z portali. Gospodarze udostępniają go głównie swojej rodzinie. W tym roku cały sierpień i część września jest zajęty właśnie dla rodziny. Wynajęli mi, ponieważ wcześniej tu byłem. Niemniej w okolicy są inne nieliczne kwatery. Plaże puste. Do wyboru kamyczki, piasek, skałki. Druga lokalizacja to Costa Navarino. Plaża pomiędzy Westin Resort Costa Navarino (cholernie drogie miejsce), a Vronomeni. Wydaje mi się, że przy plaży jest tylko kilka kwater i domków. Kilkukilometrowa piaszczysta, szeroka i pusta plaża. Tylko na jej krańcach troszkę ludzi. Na jednym miejscowi, a na drugim goście resortu. Czasem ktoś przejdzie wzdłuż plaży. Najcześciej brak żywego ducha w odległości przynajmniej kilometra od nas. Zresztą nie ma możliwości aby było inaczej, ponieważ mało tam miejsc noclegowych. Dojazd do apartamentu prowadzi drogą szutrową przez gaje oliwne. Z obu miejsc do najbliższego sklepu jest ok. 10 km. Do większego marketu ok. 20 km. Knajpy nad morzem ok. 15 km. Generalnie, pusto, cisza i spokój. Dla mnie idealne miejsca na wakacje. Jest woda i relaks. Co do relacji z podróży. Trasa do Włoch prosta i spokojna. Poza korkami we Włoszech nic szczególnego się nie działo. Warto zjechać z autostrady i zatankować np. w Villach. Jest sporo taniej. Wcześniejszych podróży nie będę opisywał. Musiałbym powielić wpisy innych forumowiczów. Zacząłem od riwiery. Potem w różnej kolejności powtarzane Pelo, Halikidiki, Korfu, Lefkada, Kreta. Kilka razy Ateny. Wyjazdy na ok. 20 - 25 dni. Kwatery zawsze przy plaży. Z czasem w coraz bardziej odludnych miejscach. Polecam Peloponez i Sithonię. Na Krecie chciałbym mieszkać przy Falasarnie, która kilka lat temu była niemal cała pusta.

Pozdrawiam Wszystkich, a w szczególności kolegę z mojego ukochanego Gdańska, w którym mieszkałem od urodzenia, przez 26 lat. Teraz startuję do Grecji z Gdyni.

P.S.

Przy check in w Brindisi, Włosi dawali dodatkowe formularze do wypełnienia. Dane podobne do formularza PLF. Jednak na promie i w Grecji nikt nie chciał od nas tych formularzy.
wpis edytowany 02.08.2020 21:57:50
ozark poziom 5
Lokalizacja: Rybnik
#5516929 30.07.2020 10:50:39
Dobrze zrozumiałem,że przy przeprawie promem nie trzeba robić testów ?zakręcony
Reklama



quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#5516985 30.07.2020 11:04:51
Jeśli nr kodu masz zaczynający się na 2 to nie. Jeśli 1 to tak. Negatywny wynik sprzed mniej niż 72h muszą pokazać przekraczający granicę lądową oraz Bułgarzy i Rumuni którzy przylatują do GR.
ozark poziom 5
Lokalizacja: Rybnik
#5516986 30.07.2020 11:08:54
    quickstarter pisze:

    Jeśli nr kodu masz zaczynający się na 2 to nie. Jeśli 1 to tak. Negatywny wynik sprzed mniej niż 72h muszą pokazać przekraczający granicę lądową oraz Bułgarzy i Rumuni którzy przylatują do GR.
Rozumiem ,że przy jedynce na kodzie robiony jest test na miejscu w Grecji.Nie muszę robić w Polsce z reżimem 72 godz ?
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#5517011 30.07.2020 11:13:15
Jest wykonywany na granicy
taurus poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#5517108 30.07.2020 11:42:11
    rafalc10 pisze:

    .....
    Pozdrawiam Wszystkich, a w szczególności kolegę z mojego ukochanego Gdańska, w którym mieszkałem od urodzenia, przez 26 lat. Teraz startuję do Grecji z Gdyni.

    .......


Ja odwrotnie - 36 lat mieszkałem w Gdyni, a teraz startuję z Gdańska wesoły



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
taurus poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#5517109 30.07.2020 11:43:00
Rząd rozważa wprowadzenie kwarantanny dla powracających z wakacji smutny



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
cichy poziom 4
#5517449 30.07.2020 13:23:16
Trudno nie wyjeżdżając, też można załapać się na kwarantannę. Taki klimat.
Perkac199 poziom 1
#5517600 30.07.2020 14:08:27
Z QR to było tak:
Wysłałem dwa razy, Odp. otrzymałem w dniu w którym miałem przekraczać granicę na obydwa.
Na jednym ja miałem 1 żona 2 a na drugim odwrotnie.
Nie zweryfikowałem, wybrałem inne miejsce, też tajne, zielone, odludne, tylko palm jakby mniej
japi65 poziom 1
#5517685 30.07.2020 14:41:19
    taurus pisze:

    Rząd rozważa wprowadzenie kwarantanny dla powracających z wakacji smutny

Ale chodzi im chyba o Hiszpanię .
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5521177 31.07.2020 09:06:06
    ozark pisze:

      quickstarter pisze:

      Jeśli nr kodu masz zaczynający się na 2 to nie. Jeśli 1 to tak. Negatywny wynik sprzed mniej niż 72h muszą pokazać przekraczający granicę lądową oraz Bułgarzy i Rumuni którzy przylatują do GR.
    Rozumiem ,że przy jedynce na kodzie robiony jest test na miejscu w Grecji.Nie muszę robić w Polsce z reżimem 72 godz ?

Są już kody z 3, 4 i 7 na początku.... Tak donoszą na fb.
grzegorzz
#5537407 02.08.2020 23:04:08
Pamiętajmy, że test musi zostać przeprowadzony w ciągu ostatnich 72 godzin przed wjazdem do Grecji, w laboratorum rekomendowanym przez resort zdrowia kraju pochodzenia podróżującego.
https://www.gov.pl/web/zdrowie/lista-laboratoriow-covid?fbclid=IwAR39Iue9rN2gJ6SJXMKQbF9-UT3xX5FtWd17R1jF1goSfpODACqCKV66c2w
Reklama



koronawirus COVID-19
T#517320
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!