Hades pisze:
Dzisiaj zadzwoniłem na infolinię NFZ[szczepienie żony]od razu zaznaczyłem,że chodzi o jednodawkową J&J,jak najszybciej i jak najbliżej miejsca zamieszkania,miła pani znalazła miejsce oddalone o kilkadziesiąt kilometrów od miejsca zamieszkania na 28 maja
My po pierwszych dawkach PF, drugie początkiem czerwca, a dla syna polowałam na JJ (mimo że PF u mnie mogę miec prawie od ręki, zdecydowaliśmy, że dla 18latke JJ będzie lepszy) i w sobotę jedziemy 200 km od domu, aby go zaszczepić. U nas JJ brakuje i szybko schodzą....
Hades pisze:
Można wjechać z testem,lecz test czasami daje wynik fałszywie dodatni i robi się ogromny kłopot-dlatego rozumiem w tym zakresie obawy Piekary
To mnie nie dotyczy, bo będziemy po szczepieniu, wszyscy. Nie podobają mi się wyrywkowe testy
(czy będą też dotyczyły zaszczepionych? n dziś nie wiadomo) - to też działa na mnie lekko zniechęcająco, bo wyniki mogą być różne, często fałszywie dodatnie...