Grecja - forum…

Praca zdalna szansą dla Grecji ? Tamtejszy rząd liczy na zdalnych pracowników
T#552684
Facebook
Reklama



Szumer poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#7747873 11.04.2021 19:05:37
Cześć.
Czytaliście to ? Rozważa ktoś ?



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 11.04.2021 19:06:44
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7747889 11.04.2021 19:39:39
Ja rozważam. Właściwie to od tego roku (tych wakacji)
Szumer poziom 5
#7747894 11.04.2021 19:45:01
Super. Gratuluję uporu i determinacji.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7747962 11.04.2021 22:02:01
Ja pracuję na 3-ech etatach zdalnie. Gdyby nie rodzina (żona tak nie może, więc szukam nowej - najlepiej Greczynki ,) ) tobym stamtąd od dawna pracował.

Oczywiście życie zweryfikuje plany ale mam zamiar ponad 2 miesiące tam być i pracować zdalnie.

Jak dziatwa nie zdąży się zaszczepić to pewnie jakieś "zadupie" w Zatoce Argolidzkiej.
Oczywiście nic na silę. Ja zawsze przy dłuższych pobytach pracowałem (aczkolwiek mniej niż na "pół gwizdka"oczko
W tym roku (ja wszystko się uda) może być więcej tej pracy.

Nie potrafiłbym siedzieć długo w GR i nic nie robić. Tzn. nie chciałbym nawet

Z drugiej strony ciekawy pomysł dla takiej branży IT.

Tylko dla podatków w GR to jest OK, ale dla milionów Greków żyjących z turystów ?
Chyba, że założenie takie coby ci ludzie mieszkali w hotelach. Ale raczej będzie to najem długoterminowy wtedy

No i oczywiście są to potencjalni bywalce tawern również (ja do nich nie należę - wolę z piekarnika niż z grilla ciągle)
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#7747966 11.04.2021 22:04:59
Branża IT to główny beneficjent tej oferty, dla pozostałych raczej ciężko będzie ustawić pracę na tak zdalną. Ja żałuję bo gdybym miał taką możliwość nie wahałbym się dłużej nad kupnem domu w Grecji
Szumer poziom 5
#7747989 11.04.2021 22:40:36
Eeee, dwa miechy z kawałkiem to się nie liczy wesoły Musisz przeżyć późną jesień i zimę w Grecji na zdalnym, obrócić wizą, zobaczyć rozkwit wiosny, będzie zaliczone wesoły .A Grecy zadowoleni,że zostawiłeś trochę kaski, Oczywiście żart, ale powiem Ci, że późne jesienie i zimy w Grecji potrafią być trudne. W 2019 ,siedziałem prawie do zimy. Były gwałtowne zjazdy z dnia na dzień, ze słonecznego 28C na 15C i mocne ulewy. Trochę szokujące. Abstrahując od zimowych obrazków w necie: Ateny w śniegu. Gdzieś czytałem relacje naszego, co mieszkał parę lat w Grecji. Tak jak tam wymarzł w zimę, to nigdy, wiadomo, niedostosowani do zimowego ogrzewania
PS. Małżonka, chyba nie czyta? wesoływesoływesoły
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7748100 12.04.2021 09:24:00
Ja zdecydowanie NIE. Zdalna praca odpowiada mi na kilka dni, ale nie ciągle. Chcę mieć rozdzieloną pracę od życia prywatnego inaczej to nie wiadomo czy pracujesz w domu czy śpisz w pracy.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#7748102 12.04.2021 09:31:34
Nie czyta ... Tylko ja w rodzinie grekomaniak jestem

Stąd siedząc tam samemu (w przyszłości) wymyśliłem sobie żonę w Grecji ,) aby się języka nauczyć

Tak na serio - byłem w ciągu ostatnie 2-3 lata (przed COVID - ostatni raz luty 2020)
Jesień-zima okres po kilka dni. Wydaje mi się, że koniec listopada 2018 było -10 jak wylatywałem z Modlina (odczuwalna -17 według prognozy) a UWAGA w Atenach o północy +8 a na Peloponezie +5C :O

W dzień +15C i słońce. Generalnie będzie trochę lub więcej jak trochę cieplej niż w PL

Ale ich domy są słabo do zimy przygotowane. Przy +5C w nocy było mi zmni i włączałem na PEO klimę na grzanie i grzejnik el. A podloga to był lód

W domu mam grzanie wodne podłogowe tu podłoga zimna jak lód. W domu fundament izolowany od gruntu, tarasu itp
Wątpię aby w GR

Grecy dopiero zaczynają wymagać od nowych domów wspólczynników energetycznych
Bardzo doświadczony Civil Eng był ostatnio w szoku jak się o współczynnik murów zapytałem


>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

@piekara - ja (z Pawel_wawa) napaliłem się na domeczki na wynajem w GR.
Że niby na emeryturze siedzę tam a domeczki się wynajmują
Ale patrząc na znajomych z "Kalimera Apartments" to oni w sezonie mają tylko 2 godziny wolnego na drzemkę.
Czasem nie mają czasu popływać wpław i na 1 miesiąc pobytu w pobliżu tylko dwa razy udało im się znaleźć kilka godzin aby popływac łódą ze mną

Trochę się wyleczyłem z powyższego pomysłu ...
wpis edytowany 12.04.2021 09:35:12
Szumer poziom 5
#7748116 12.04.2021 10:13:54
Czyli, rozumiem, ze coś tam w Grecji budujesz i robisz sobie gniazdko ? Super. Niech każdy realizuje swoje pasje bez jakiejś ingerencji iograniczeń. I niech nikt nie gada, że jakieś hobby lub pasja to egoizm. Myśle, ze ogół to zaakceptuje i układ będzie zdrowy. A mysle, że zaakceptuje i wszyscy beda zadowoleni. Wpadną na wakacje, przyjada, wyjadą i bedzie ok. Grecja to nie Australia. Można żyć na dwa domy i przy okazji łamać nasze polskie schematy życia na kupie i że np jedyną rolą dziadków, to jest pilnowanie wnuków 24 godz na dobę, a o swoich pasjach zapomnij (jeżeli je w ogóle śmiesz mieć wesoły
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7748657 12.04.2021 12:19:52
Fajny domek, ale jeśli chodzi o najem to jednak jest z tym roboty, bo dochodu z jednego czy dwóch apartamentów to wielkiego nie ma.
I dla mnie drga ważna kwestia, to chęć zwiedzania wielu miejsc nie tylko w Grecji, ale i w Europie i na świecie, a jednak taki domek wiąże... A o emeryturze nie myślę, nie planuję - nie wiem czy w ogóle uda się dożyć wieku 65/70 lat.....
Reklama



Szumer poziom 5

Ilość edycji wpisu: 2
#7748976 12.04.2021 13:04:54
Duża część kwater w Atenach, które są na bookingu, to mieszkania zagraniczniaków. Oni nie zajmują się bieżącą obsługą, oprócz obsługi konta na które wpada zapłata wesoły A bieżącą obsługę realizuje miejscowy Grek, lub ktoś inny, np jakaś Albanka, która ma jakieś wynagrodzenie z tego
wpis edytowany 12.04.2021 16:27:21
stavros poziom 4
#7749673 12.04.2021 14:53:05
Mieszkać tak, ale w sezonie. Znam człowieka, który kupił dom na chorwackiej wyspie. Już na emeryturze, więc plany były mieszkać tam cały rok. Po pierwszej zimie mu się zmieniło. Zimno, nudno, deszcz i wiatr. Do miasteczka ma z 15 km. Pustki, większość knajp pozamykana, miejscowi wbrew mitom też siedzą po chałupach. Teraz gość pół roku siedzi w PL. Zima u nas gorsza, ale przynajmniej coś się dzieje i jest z kim zagadać. Mówi, że jak się chce mieć ciepełko, ruch i gwar cały rok, trzeba kupować chałupę na Karaibach ,)

Też siedzę generalnie na zdalnej, ale na dłuższą metę mi to nie pasuje. Przynajmniej 2-3 razy w tygodniu jadę do pracy, bo pewnych papierów nie mam w domu, albo trzeba skoczyć gdzieś w teren. fajnie też spotkać się z żywymi ludźmi, nawet z maską na twarzy.
Szumer poziom 5

Ilość edycji wpisu: 6
#7750738 12.04.2021 17:32:50
Owszem, uważam, że jak ktoś jest w sile wieku i do emerytury ma, że ho ho, i jak ma nawet jakąś nadwyżkę finansową (nie mówimy oczywiście o bogaczach ze swoimi fanaberiami), to kupowanie czegoś za granicą jest dyskusyjne, w aspekcie koszt efekt. Ale jak ktoś wybiera się na emeryturę, lub już tam jest, to czemu nie. Tylko trzeba być fanem danej sprawy. Zamienic skromny domek na Mazurach na skromny domek letniskowy w Grecji,to jest ten sam koszt. Albo kupić na Mazurach jakąs lichą budę za 80tys, to można kupić lepszą letnią budę w Grecji. I tu w ogóle nie chodzi o pieniądze, że emerytura słaba, itd, ale to trzeba to mieć w głowie. Sorry, ale większość naszych emerytów, lub przed emerytów, jest po prostu bojaźliwa i uważa się za niekumatych w prostych sprawach za granicą. Niska samoocena i im sie takie rzeczy w głowach nie mieszczą. Owszem, jak biuro zawiezie jest ok, dużo starszych ma zresztą styl zagraniczno wycieczkowy. Ale powtarzam, to siedzi w ich głowach i nawet nie wiedzą, że daliby rade, ale opór jest większy. Ciagłe bariery, typu "nie znam jezyka..", "co zrobię jak będę miał stłuczkę..",...'nie dogadam się w sklepie... "pewnie mnie okradną...albo coś mi się stanie... Ponadto nakładają się nasze schematy myslowe typu "starych drzew..", "na starość bliżej koscioła i lekarza...'itp,itd. Mało jest u nas ludzi tzw starszych, ktorzy są skłonni pójść do przodu i zrobić co nietypowego, jak np nasz ogorek (sorry moze jesteś 25 letnim blondynem wesoły Na pewno są tacy, ale ich za bardzo nie widać.
P.S. A to wszystko napisałem na podstawie moich rozmów i namawiania na indywidualne wyjazdy zagraniczne do Chorwacji i do Grecji, właśnie takich trochę starszych znajomych 60-65 plus. Jak panna, chcieliby zaznać czegoś nowego, nietypowego, może by załapali bakcyla na starość, ale się "bojają" wesoły Mówimy zaledwie o wyjazdach, a co dopiero kupić tam jakąś nieruchomość. Lepiej nie podnosić tematu wesoły .Niech o tym mysli młodsze pokolenie emeryci za 20 lat
wpis edytowany 12.04.2021 18:00:05
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#7751591 12.04.2021 19:59:23
Szumer tu nie znajdziesz tych bojaźliwych aniołek W innym razie tylko samolot i all inclusive lol A tu nie - swoboda i inwencja aniołek Jeśli więc w Grecji spotkasz polskiego emeryta we własnej chałupie nad morzem egejskim to pewno będzie to user z tego forum aniołekaniołekaniołek Masz rację w tym co napisałeś aniołek
nunek87 poziom 4
#7752120 12.04.2021 21:16:58
Nie trzeba być emerytem by planować. Sam fakt jak mówię znajomym że lubię jeździć autem go Grecji to jest szok. A jak to, a po co, a daleko, a męcząco do tego komentarze a to ile zaoszczędzisz - tysiaka, czy warto za tyle się męczyć w aucie ?. Nie wiem jak dla was, ale dla mnie sama trasa to część wakacji, która ma swój klimat. Do tego zawsze coś po drodze można zwiedzić, gdzie nigdy by się de facto nie poleciało np. Macedonia.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7752252 12.04.2021 21:31:49
żeby było jasne

a) do emerytury ponad 10
b) owszem czuję się staro

Bo zabrzmiało jakbym na tą emeryturę jutro się wybierał ,)
Szumer poziom 5

Ilość edycji wpisu: 4
#7752408 12.04.2021 21:57:04
Właśnie o takich osobnikach tu mówimy wesoły Na 10 lat przed emeryturą, czyli bardziej tuz przed ...niz przed ... wesoły Starszy, ale nie za stary. Wg mnie to jest najlepszy czas, żeby jeszcze coś sensownego zdziałać. Starość jeszcze nie zwaliła się na głowę, strzykanie w kosciach umiarkowane, Dzieci już stare, ale jeszcze, nie tak stare, żeby wkręcać ojca w swoje życie i spłatę kredytów wesoły ,w pracy lekki hamulec, itditp Same plusy
wpis edytowany 12.04.2021 22:13:43
Szumer poziom 5
#7752652 12.04.2021 22:29:56
A wracajac do postów wyżej, Tak to jest Panowie. Ja tam w Grecji wiele nie byłem, ale po dość długim okresie czasu, wiec w pewnym momencie zapragnąłem kontaktu i wypatrywałem naszych, ale prawie nikogo nie było. Raptem ze trzy kampery, w tym nomen omen małżeństwo emerytów na super objeździe, PL, HR, GR w koło. Już mieli strzałę w górę ,ale jeszcze planowali spenetrować Bułgarię i Rumunię. Od maja do wrzesnia w trasie i to nie jakis kamper, ale samochód i namiot. Super. Trafili sie tez nasi, ale na słowo "cześć", jakby uciekli. Może dlatego, że byłem nieogolony wesoły A może mieli jakies złe doswiadczenia z rodakami. W odróżnieniu do Chorwacji, mało jest naszych w Grecji na indywidualnym, a im niżej tym słabiej. Może to i dobrze
taurus poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#7752770 12.04.2021 22:41:07
Cześć
Z jednej strony fajna oferta. Jestem między innymi informatykiem ale już 15 lat temu miałem problem z wbiciem się na ich rynek.

Nie tylko w tej branży ważne są jednak bezpośrednie kontakty z biurem/ klientem.

Może jako copywriter ...

Słabo to widzę... Ale życzę powodzenia wesoły



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
Hades poziom 6
#7752877 12.04.2021 22:57:50
    Szumer pisze:

    Właśnie o takich osobnikach tu mówimy wesoły Na 10 lat przed emeryturą, czyli bardziej tuz przed ...niz przed ... wesoły Starszy, ale nie za stary. Wg mnie to jest najlepszy czas, żeby jeszcze coś sensownego zdziałać. Starość jeszcze nie zwaliła się na głowę, strzykanie w kosciach umiarkowane, Dzieci już stare, ale jeszcze, nie tak stare, żeby wkręcać ojca w swoje życie i spłatę kredytów wesoły ,w pracy lekki hamulec, itditp Same plusy


Zmusiłeś mnie do myślenia[jak kiedyś w innym wątku],mam mniej niż 10 lat,ale dziecko mam małe[niecałe 4 lata i już w Grecji 3 razy był] i to jest decyzja określająca jego dalsze życie,choć jak czytam wpisy Piekary na temat greckiej szkoły,to jestem przekonany,że lepiej lepiej rozwijałby w szkole greckiej niż w polskiej,mam o czym rozważać
Reklama



Praca zdalna szansą dla Grecji ? Tamtejszy rząd liczy na zdalnych pracowników
T#552684
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!