piekara pisze:
Ja nie chciałam nic łapać i wytykać. Po prostu tyle zwiedziliście, że ta liczba noclegów mnie zaskoczyła i aż sprawdzałam ile dni na Lefce byliście...
Ależ ja to deceniam.
8 noclegów, dla nas w zupełności wystarczy bowiem Lefkada oprócz swojej wielkiej zalety jaką są cudowne ( nawet jeśli zatłoczone ) plaże i tak jak piszesz genialny kolor wody to ma tez dużą dla nas wadę.
Tam oprócz rozrywki szeroko związanej z wodą nie ma co robić.
Pod tym względem Chorwacja wygrywa zdecydowanie a pewnie Peloponez jeszcze bardziej.
Nawet do jakiś ciekawszych miejsc na lądzie np Zagoria czy Metoory trochę daleko jest na jednodniową wycieczkę. Może z okolic stolicy wyspy byłoby to do zrobienia.