Grecja - forum…

Pierwszy raz do Grecji(autem)
T#590863
Facebook
Reklama



Sergiusz poziom 3

Ilość edycji wpisu: 1
#8056924 28.02.2023 11:20:58
    piekara pisze:

      Sergiusz pisze:

      Sarti też tylko przejazdem - nie podobało mi się - owszem, wielka plaża-patelnia, ale miejscowość wyglądała na kombinat turystyczny.

    lollollol Ty to kombinatu turystycznego w Grecji nie widziałeś. Sarti to typowe miasteczko turystyczne, z jednym marketem i kilkoma mniejszymi sklepikami. Ogromy plus ode mnie za promenadę na spacery dłuższe niż 5 min.

Oceniłem Sarti na tle bardziej kameralnego Toroni, a "kombinat turystyczny" jest pojęciem względnym :-).

    ogorek pisze:

    I uwaga na dziurawe odcinki w Macedonii. Kiedyś to jeszcze prawym pasem szło gładko jechać a teraz są już takie że i na prawym dziury. Na szczęście nie cała autostrada a takie 2 odcinki. Jeden bodajże od Demi Kapija (droga powrotna) a drugi nie pamiętam

Potwierdzam, jadąc od strony Grecji (w ciągu pierwszej godziny jazdy) na prawym pasie były naprawdę niezłe dziury, co przy prędkości ok. 120-130 mocno trzepie w zawieszenie. Lepiej zjechać na prawy pas, który jest nieco lepszy.
wpis edytowany 28.02.2023 11:24:07
ziemniak poziom 2
Lokalizacja: Częstochowa
#8057542 01.03.2023 19:32:11
Czy sprawdzacie aktualne natężenie ruchu w Macedonii Północnej tuż przed przejściem granicznym?
Czy to głównie taka tradycja jadąc na Chalkidiki aby zanurzyć się w jeziorze/wypić piwo/zrobić zakupy?
Jakie zakupy robicie?
W jakich godzinach bym nie sprawdzał to główne przejście jest około 30 minut szybciej wg. google.
Wiem, że przejazdy google mogą odbiegać od rzeczywistości.
Plus 15 km więcej, jedyny minus to punkt poboru opłat w Grecji.

Zarezerwowane noclegi dalej, generalnie wyszło tak:

tydzień Grecja
3 noce Ksamil Albania
3 noce Lin Albania
2 noce Petrovac Czarnogóra (z zeszłego roku)
2 noce Medziugorie BiH (z zeszłego roku)
- w ostatni dzień chorwacka plaża lub popołudniowy postój w BiH na obiad i podziwianie natury (np. jezioro)

Jeszcze myślę nad opcją aby wydłużyć o noc w Grecji i o noc w Ksamil tak aby z Lin udać się już w drogę powrotną i zatrzymać się na nocleg w jakimiś fajnym miejscu w Serbii lub na Węgrzech tuż za granicą serbską.

Mam pytanie odnośnie grilla i małej kuchenki na kartusze. Czy wolno w Grecji na plaży? Nasz dzień na wakacjach wygląda tak, że plażujemy cały dzień, a dopiero wieczorem schodzimy na kolację w restauracji. Tym bardziej jeśli jest to plaża gdzieś na uboczu, do której trzeba się trochę natrudzić aby dostać. Oczywiście mam na myśli mały grill rozpalany gdzieś między skałkami na suchym igliwiu, drobnych patykach z powolnym dokładaniem brykietu tak aby nie puścić najmniejszego dymka.
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8057577 01.03.2023 21:08:40
W MK nie masz wielkich alternatyw co do tras, po prostu jedziesz przed siebie na południe chyba że zwedzasz, ale to inna sprawa). Nigdy nie sprawdzam ruchu, od Tompe aż do Grecji jestem bez netu, całkiem.
Jezioro to nie tradycja, ale u mnie rozsądek, przejście małe, a na głównym autostradowym zawsze stałam, więc wybieram Dorjan. A przy okazji przez krótki odcinek czasu można popatrzeć na macedońską wieś pan zielony Teraz nie masz co patrzeć na czas przejazdu, nie ma turystów, więc Evzoni też nie jest obciążone.

Odwiedziliśmy też na pół dnia Kamil w lipcu, dla nas porażka, tłum, tłum i jeszcze raz tłum.

Co do grilla: oficjalnie zakaz, w realu żaden problem. Na greckich plażach dziko rozbite namioty, samochody na pobyt są przeze mnie często spotykane. Na plażach często spotykam też kręgi po ognisku (i to nie małym). To nie Chorwacja, gdzie robią z tym problem. Wiadomo bezpieczeństwo najważniejsze. My w tym oku mieliśmy że sobą, z ambitnymi planami uywabua i ani razu nie nie odpaliliśmy. Pudło z arbuzem, melonami, greckie "drożdżówki" z fetą, szynka, warzywami, budyniem i nic więcej nie trzeba.
wpis edytowany 01.03.2023 21:11:10
ziemniak poziom 2
Lokalizacja: Częstochowa
#8057598 01.03.2023 21:41:58
Świetnie. Dziękuje za informacje. Trochę mnie zmartwiłaś tym Ksamil, ale mam nadzieję, że zapiski o ustronnych zatoczkach będą działać również w lipcu. Tym bardziej, że była narada i plan się zmienił (bookingi dały radę). W tej chwili wygląda to tak:

wyjazd ok. 15:00 w czwartek 22 i jazda dosłownie na strzał:

23-30 (7 nocy tj. +1) Loutra - Chalkidiki
30-04 (4 noce tj. +1) Ksamil - Albania
04-07 (3 noce b.zmian) Lin (Ohrid) - Albania

Czujemy w pewien sposób ulgę i większy sens tej wyprawy.
Wypadł, więc Petrovac w Czarnogórze, w którym byliśmy w zeszłym roku i dobrze, bo ceny noclegów tragiczne.
Wypada również raczej Medziugorie, choć tutaj bardzo nam się podobało (Pansion Luka) 30 EUR ze śniadaniem za czwórkę (zeszły rok 26 EUR), fajni właściciele i blisko do wielu atrakcji (Mostar, Kravica, Blagaj oraz chorwackie plaże w zasięgu 30-50 minut jazdy).

Teraz musimy coś znaleźć w Serbii lub Węgrzech na 1 - 2 noce. Widziałem coś z basenami. Muszę poszukać. Może ktoś doradzi coś ciekawego? Oprócz Budapesztu, bo 4x już nie chcemy.

Grill czyli tak jak podobno w Chorwacji od maja do października zakaz. Jednak my uwielbiamy być cały dzień na plaży plus nie lubimy towarzystwa, a to wymaga pewnych wędrówek. Zupa, ryż i mięso z sosem odgrzane w 5 minut na kartuszach robi robotę, plus ew. polskie kiełbaski z grilla, aby nie puszczać dyma i nie oznajmiać wszem i wobec o swojej obecności.

Jeszcze mam zagwozdkę odnośnie drogi do Ksamil, ale chyba lepsza opcja nr 2 czyli jakieś boczne przejście?



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#8057602 01.03.2023 21:53:41
Co do grilla - odpalamy go na plaży, ale dwa warunki: plażę mieliśmy dla siebie i braliśmy grilla jednorazowego (każda rodzina miała swój). Potem wszystko posprzątane i zabrane. Też mam kuchenkę na kartusze. Jak zrobisz na uboczu bardziej zaludnionej plaży nikt nie zwróci na to uwagi. Do tego co pisała Piekara, ja w MKD kupuję zawsze spore ilości pomidorów (są jak dla mnie rewelacyjne), winogrono i brzoskwinie. Gdybyś czasami nie jechał przez Dojran to w miejscowości Rosoman (5 km od autostrady) masz całodobowy bazar - ja tam się zaopatruję, dodatkowo bardzo, bardzo tanio.
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#8057604 01.03.2023 22:00:38
Ja jechałem wariantem pierwszym, ale ja wracałem z Lefkady (przejście Mavromati - Qafe Bote). Małe przejście, na tym drugim kiedyś na powrocie sporo czasu straciłem. Ty jedziesz od innej strony.
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8057613 01.03.2023 22:18:41
Jechałam do Butrinit i Kamil trasa 1 - droga po stronie albanskuej miała wyższa kategorie niż po stronie greckiej, a z asfaltem bo tam średnio....
To przejście jest ciekawe: stajesz w kolejce, jedna osoba orze wszystkie dokumenty w tym od auta (dowód rejestracyjny też) i udzues, do budki. Dajesz dokumenty, palcem pokazujesz, z którego auta jesteś i jak oddadzą Ci to możesz jechać.
Hades poziom 6
#8057636 01.03.2023 23:20:30
Mam pytanie odnośnie grilla i małej kuchenki na kartusze. Czy wolno w Grecji na plaży? Nasz dzień na wakacjach wygląda tak, że plażujemy cały dzień, a dopiero wieczorem schodzimy na kolację w restauracji. Tym bardziej jeśli jest to plaża gdzieś na uboczu, do której trzeba się trochę natrudzić aby dostać. Oczywiście mam na myśli mały grill rozpalany gdzieś między skałkami na suchym igliwiu, drobnych patykach z powolnym dokładaniem brykietu tak aby nie puścić najmniejszego dymka.
Cześć-co do ogniska na plaży,Grecy przez dzień łowią ryby,ośmiornice i inne,większość ma metalowe kraty,do tego 4 kamienie trochę drewna uzbieranego i wieczorem te prymitywne grille dymią,na Riwierze Tesalskiej to powszechne zjawisko
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8057704 02.03.2023 09:44:06
    ziemniak pisze:

    Świetnie. Dziękuje za informacje. Trochę mnie zmartwiłaś tym Ksamil, ale mam nadzieję, że zapiski o ustronnych zatoczkach będą działać również w lipcu.


    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




moze mnie koleżeństwo skoryguje ale ja bym wolał pobyć w Sivota czy Lefkada (zaliczyć słynną plażę Porto Kasiki) niż Albania



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



to jest jedna z plaż z folderów o GR i byście mogli podjąć decyzję czy nie tu na przyszłe wakacje
wpis edytowany 02.03.2023 09:44:47
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8057723 02.03.2023 11:03:11
Tylko to dokładanie kilometroch a raczej chodzi o zbliżanie się do Polski.
Reklama



ziemniak poziom 2
Lokalizacja: Częstochowa
#8058885 02.03.2023 19:45:57
@ogorek trochę mi namieszałeś w głowie. Przypomniałem sobie też, że na 'chorwackim' forum kilka lat temu z pewną osobą dyskutowałem dość dużo o Lefkadzie. Zdaję sobie sprawę, że Chalkidiki nie zaoferują mi takich widoków i tego magicznego lazuru, ale chyba nie będę zmieniał planu. Patrząc tylko na booking próbowałem trochę przeorganizować wyjazd, ale nic mnie nie przekonało. Brałem pod uwagę opcje: 1. Chalkidiki &gt, Lefkada &gt, Ksamil (lub bez) &gt, Ohrid, 2. Lefkada (bez Chalkidiki) &gt, Ksamil / Ohrid. Lefkada najlepszą opcją jest chyba początek czerwca lub wrzesień, bo inaczej jest droższa i dużo ludzi? Na 90% Lefkada zostaje na następny raz.

Póki co dalej zostaje kwestia co dalej po Lin (Ohrid). Zastanawiam się nad basenami z noclegiem w dwóch miejscach: Petroland aquapark w Serbii lub Sunshine Aquapolis Szeged na Węgrzech. Martwi mnie jednak jazda nocą z piątku na sobotę, a potem ew. przekraczanie granicy w niedziele rano SRB/H. Nic sensowniejszego póki co nie mogę wymyślić.

@piekara i @niuniek dobrze rozumiem, że wybralibyście trasę przez Igumenitse, a nie skrót przez góry i przejście Kakavia?

@Hades czyli widzę, że pełen luz. Widziałem w grafikach google namioty na Tasos.

@piekara jeszcze wrócę do tematu Ksamil. Mam nadzieję, że będzie identycznie jak w Czarnogórze. W zeszłym roku byliśmy w Petrovac. Szukaliśmy w ogóle zupełnie czegoś innego typu egzotyka wiosną i na itace nam wyskoczyła oferta hotelu w Petrovac z dojazdem własnym na sam początek lipca. Krótka burza (nigdy w szczycie sezonu nie braliśmy urlopu) i rezerwujemy. Obawiałem się tego wyjazdu, bo tylko raz byliśmy prawie dzień w Czarnogórze i miałem wrażenie, że komercja, kicz, tłumy ludzi. W Petrovac główne plaże tak wyglądały plus za jedyne 15 EUR dwa leżaki z parasolką gdzie ciężko było wstać nie ocierając się o sąsiada, przy odrobinie szczęścia o sąsiadkę. Całe szczęście mieliśmy dwie alternatywy. Jazda autem 5 minut i wjazd na pole za 3 euro gdzie na końcu w promieniu kilkuset metrów nie było nikogo lub poranna wodna taksówka do zatoczki gdzie zazwyczaj przez cały dzień byliśmy sami, a popołudniu przypływali po nas - usługa za przejazd w dwie strony to 10 EUR. Dodatkowo to uczucie gdy przypływasz popołudniu i patrzysz na te zatłoczone leżaki, a Ty miałaś swoje VIP i tylko ew. hałas swoich dzieci.

@piekara czyli rozumiem, że w Macedonii Północnej zatrzymujemy się gdziekolwiek na stacji zatankować do pełna paliwa, na bazarze tankujemy do pełna pomidory, a w Dojran napić się piwa?

Mam jeszcze jedno ważne pytanie. Jako duży miłośnik piwa chciałbym dopytać jak jest z tym tematem. Z Grecją kojarzą się mi dwa piwa Mythos oraz Alfa. Z tego co pamiętam pijalne, ale bez rewelacji (ponad 10 lat temu). Patrząc w sklepie muszę liczyć za butelkę ponad 1,5 EUR? U mnie dzienny przydział na wakacjach to 10 butelek, więc w ew. kosztach wakacji to niezła hossa. Wiem, że niektórzy robią zapas w puszkach, ale piwo w puszkach to nie dla mnie.
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8058893 02.03.2023 20:00:52
MK - tankujesz, gdzie chcesz, cena stała. My diesel, więc wybieramy markowe stacje. Tankujemy po jakieś 10 8n odwjazdu, na dużej stacji po prawej stronie, stacja powyżej drogi, na górce, duża. Tam też bez problemu wymieniam kasę, bo ja jej używam wieczorem. Po zjeździe z autostrady na straganie kupujemy, arbuzy, melony, inne owoce i sok z granatów (ojldkrycue zeszłego roku), potem Dorjan (pewnie byłby posiłek, ale my tam jesteśmy po śniadaniu po nickwgu w Skopje, ok 10 rano), więc tylko rzut oka i zakupy w markecie (woda, jakieś słodycze, cedevita dla dzieci), tankowanie przed samą granicą do pełna i Kalimera Ellada.
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#8058910 02.03.2023 21:04:11
Jest jeszcze Amstel, Vergina, Fix i parę innych, ale o ile będziesz miał miejsce w samochodzie, to w MKD w sklepie zaopatrz się w SKOPSKO a już na pewno w ZLATEN DAB (mała manufakturka).
Horacy poziom 1
#8061554 13.03.2023 09:16:33
Dzień dobry,
napiszcie jak jest z tankowaniem w Serbii? Jakiej jakości paliwo? Czy na stacjach przyautostradowych jest dużo drożej niż gdzie indziej? Czy nocleg w takim Leskovac czy Nisz w miejscówce oddalonej od autostrady jest bezpieczny?
Sergiusz poziom 3
#8061574 13.03.2023 10:22:00
    Horacy pisze:

    napiszcie jak jest z tankowaniem w Serbii? Jakiej jakości paliwo?

Zasady chyba podobne jak wszędzie. Lepiej tankować na markowych stacjach. Polecam austriacką OMV, gdzie też są darmowe toalety i dobrze zaopatrzone sklepiki, gdy trzeba coś dokupić.
To już wybór indywidualny, ale omijam szerokim łukiem Łukoil, Gazprom…

    Horacy pisze:

    Czy nocleg w takim Leskovac czy Nisz w miejscówce oddalonej od autostrady jest bezpieczny?

Tam trzeba uważać, gdyż grasują jeszcze niedobitki oddziałów Ratko Mladicia :-). A tak poważnie, jeśli przejrzysz forum to sporo osób nocuje w tych miejscowościach i polecane są też noclegi. Dla świętego spokoju lepiej wybrać miejscówkę z prywatnym parkingiem.
Horacy poziom 1
#8061587 13.03.2023 10:54:53
Znalazłem cos takiego:
https://goo.gl/maps/NGZj9Nu6bCZFd83u8
Parking i restauracja na miejscu.
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#8061603 13.03.2023 12:11:56
    Horacy pisze:

    Dzień dobry,
    napiszcie jak jest z tankowaniem w Serbii? Jakiej jakości paliwo? Czy na stacjach przyautostradowych jest dużo drożej niż gdzie indziej? Czy nocleg w takim Leskovac czy Nisz w miejscówce oddalonej od autostrady jest bezpieczny?


A nie dasz rady dojechać do Macedonii, tam paliwo znacznie tańsze?
Horacy poziom 1
#8061630 13.03.2023 13:31:39
Dam radę tylko i tak w Serbii mam pierwsze tankowanie - a o ile jest tańsze bo z internetów wynika że różnice sa znikome.
Macedonia 1,35 euro za PB95
Serbia 1,40 - 1,45
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#8061641 13.03.2023 14:00:10
No mnie wychodzi na obecną chwilę około 90 gr różnicy..., poszukaj wątek o cenie paliw, tam są podane strony bezpośrednio do cen w Serbii i Macedonii
Horacy poziom 1
#8061646 13.03.2023 14:13:41
Tak czy inaczej pierwsze tankowanie musowo w Serbii (nie pyknę 1200 km na jednym baku a Turbana nie mam zamiaru wspomagać) a drugie, przed Grecją, w Dojran.
Reklama



Pierwszy raz do Grecji(autem)
T#590863
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!