Reklama
#515194 08.04.2010 09:24:57
Robimy liste...no to kto wybiera sie w tym roku do Grecji i w jakie rejony??
Stali mieszkancy tego kraju tez niech sie wpisuja-jesli wybieraja sie na wakacje w inny rejon niz miejsce stalego pobytu 
Jesli sie nie wybieracie - to tez mozecie cos skrobnac-dlaczego tym razem nie Grecja
Pozdrowionka!!
Jesli sie nie wybieracie - to tez mozecie cos skrobnac-dlaczego tym razem nie Grecja
#515202 08.04.2010 09:40:13
Za tydzień wybieramy się na Santorini, Paros, Naxos. Później praca na Krecie. Na początku września ponownie Santorini - organizujemy tam polski ślub. A pod koniec września może Rodos + Turcja.
Pozdrawiamy ze słonecznej i bardzo już ciepłej Krety,
M.
P.S. W Wielkanocny Poniedziałek nasz niespełna dwuletni synek kąpał się już na Elafonissi. Pogoda jest świetna.
Pozdrawiamy ze słonecznej i bardzo już ciepłej Krety,
M.
P.S. W Wielkanocny Poniedziałek nasz niespełna dwuletni synek kąpał się już na Elafonissi. Pogoda jest świetna.
#515203 08.04.2010 09:40:33
Niestety ale ja w tym roku nie zobaczę Grecji ... a powód kryzys ... no dobra żartuję, ale muszę zaciskać pasa i oszczędzać urlop z racji tego że dopiąłem w końcu w tym roku kupno mieszkania. W tym roku raczej pojadę gdzieś samochodem.
Ewentualnie jeśli uda się złowić jakiegoś last;a w jakimś biurze to może, może jakaś grecka wyspa będzie prezentować przede mną swoje uroki.
Pozdrawiam
Ewentualnie jeśli uda się złowić jakiegoś last;a w jakimś biurze to może, może jakaś grecka wyspa będzie prezentować przede mną swoje uroki.
Pozdrawiam
#515223 08.04.2010 10:12:06
A ja już za równiusieńki miesiąc będę w drodze do Olimpiaki Akti.
Skreślam już na czerwono dni w kalendarzu
))))
Skreślam już na czerwono dni w kalendarzu
#515290 08.04.2010 12:03:35
Ech...zazdroszcze...ja w tym roku tez odpuszczam
Za to bede intensywnie uczyc sie greckiego - jak na razie mam bardzo silna motywacje
A Kreta - moze w przyszlym roku...
#517764 11.04.2010 18:35:48
Witam.
Z racji tego, że na codzień w Grecji to wakacje po za, ale dość blisko. Plan mamy na Bałkany - głównie zobaczyć Albanię, poza tym na pewno Macedonia i Rumunia. Te wymienione kraje będziemy zjeżdżać (zdeptywać) dogłębnie. Oprócz tego zajrzymy do Serbii, Bośnii i Hercegowiny. A co jeszcze ..... zobaczymy.
Pierwsze przygotowania za nami - właśnie wczoraj przywieźliśmy przyczepkę kempingową z PL.
Zanim rozpoczną się wakacje chcemy w weekendy (jezeli tylko czas wygospodarujemy) przed wakacjami i po wakacjach zwiedzać Grecję. Przyczepka daje nam nie zależność, swobodę i zmniejszenie kosztów.
.... tyle co do wakacyjnych planów.
Pozdrawiam
Z racji tego, że na codzień w Grecji to wakacje po za, ale dość blisko. Plan mamy na Bałkany - głównie zobaczyć Albanię, poza tym na pewno Macedonia i Rumunia. Te wymienione kraje będziemy zjeżdżać (zdeptywać) dogłębnie. Oprócz tego zajrzymy do Serbii, Bośnii i Hercegowiny. A co jeszcze ..... zobaczymy.
Pierwsze przygotowania za nami - właśnie wczoraj przywieźliśmy przyczepkę kempingową z PL.
Zanim rozpoczną się wakacje chcemy w weekendy (jezeli tylko czas wygospodarujemy) przed wakacjami i po wakacjach zwiedzać Grecję. Przyczepka daje nam nie zależność, swobodę i zmniejszenie kosztów.
.... tyle co do wakacyjnych planów.
Pozdrawiam
#517806 11.04.2010 19:50:17
bardzo fajny pomysl na zwiedzanie! czekamy na opisy i fotki!
jestem bardzo ciekawa Albanii bo chyba nikt z nas nie ma o niej bladego pojecia
#517845 11.04.2010 20:27:23
Mamy koleżankę, którą poznaliśmy na Krecie, która wyszła za przemiłego Albańczyka. Mieszkają w Polsce, choć spotkali się na Krecie i zamierzają zająć się turystyką indywidualną właśnie do Albanii. To jest dość niszowa destynacja, ale może być bardzo ciekawa.
#517893 11.04.2010 21:25:46
No wlasnie, Albania...tez kiedys chcialabym zobaczyc ten kraj...podobnie jak Serbie, Macedonie i Bosnie...te kierunki sa bardzo niedoceniane...a mysle, ze warte sa odwiedzenia.
Reklama
#517904 11.04.2010 21:46:41
Co do tych krajów, to można już dużo się dowiedzieć szukając w necie. Gdy tylko przyjechaliśmy do GR, to prawie równocześnie zaczęła nas interesowac Albania, a także kraje po Jugosłowiańskie.
Nie wiem dlaczego, ale może to dlatego, że szukam miejsc które jeszcze nie poddały się kapitalizmowi, które nie są takie "plastikowe" - tak to sobie nazywam. "Plastikowe" kraje dla mnie to te które stricte kojarzą się nam z zachodem - Niemcy, Holandia, Anglia, gdzie wszystko kręci się wokół kasy i jej zarabiania, gdzie są przepisy i prawo na wszystko ..... nie wiem jak to określić w kilku zdaniach, ale chyba mniej więcej rozumiecie co mam na myśli.
Zresztą dlatego właśnie jestem w GR, bo czyż to nie jest taki zaścianek Europy? Co do Macedonii, to mamy do niej nie daleko, a z racji faktu, że często bywamy w Salonikach i wtedy jedziemy do Macedonii, więc już bardzo polubiłem ten kraj. Zawsze gdy jade lub wracam do PL to z radoscią patrzę za okna samochodu. To chyba dla mnie taka jakby druga Grecja, mimo, iż tak różne są te kraje.
Pozdrawiam
Nie wiem dlaczego, ale może to dlatego, że szukam miejsc które jeszcze nie poddały się kapitalizmowi, które nie są takie "plastikowe" - tak to sobie nazywam. "Plastikowe" kraje dla mnie to te które stricte kojarzą się nam z zachodem - Niemcy, Holandia, Anglia, gdzie wszystko kręci się wokół kasy i jej zarabiania, gdzie są przepisy i prawo na wszystko ..... nie wiem jak to określić w kilku zdaniach, ale chyba mniej więcej rozumiecie co mam na myśli.
Zresztą dlatego właśnie jestem w GR, bo czyż to nie jest taki zaścianek Europy? Co do Macedonii, to mamy do niej nie daleko, a z racji faktu, że często bywamy w Salonikach i wtedy jedziemy do Macedonii, więc już bardzo polubiłem ten kraj. Zawsze gdy jade lub wracam do PL to z radoscią patrzę za okna samochodu. To chyba dla mnie taka jakby druga Grecja, mimo, iż tak różne są te kraje.
Pozdrawiam
#517915 11.04.2010 22:09:58
ellinados: zazdroszcze Wam, ze mozecie byc w Grecji i ze nic Was tam nie doprowadza do szalu
) W dobie kryzysu ja jednak wole troche bardziej "plastikowy" kraj - z wieksza mozliwoscia jednak "oszczedzenia" grosza i przede wszystkim z mniejsza biurokracja...Wielka Brytania jest pod tym wzgledem bardziej przyjazna dla wszystkich niz Grecja. Moze ja jednak nigdy nie bede sie w stanie przystosowac do specyficznego zycia w Grecji ,a raczej na Krecie...ostatnio mnie pouczono, ze Grecja to nie Kreta
A raczej Kreta to bardziej Kreta niz Grecja
Byc moze zbyt latwo sie poddalam, ale w tym momencie mam dosyc "kretenskiej" mentalnosci
Oczywiscie, ze bede tesknic - za upalami, plaza, morzem, gorami i ta nieuchwytna atmosfera wiecznych wakacji mimo, ze sie codziennie pracuje. Jednak wzgledy praktyczne przewazyly szale w tym roku. Nie chce mi sie juz walczyc z wiatrakami na Krecie
- o przetrwanie
W Grecji - na Krecie - tez praktycznie wszystko kreci sie wokol kasy i...seksu
Albo odwrotnie: seksu i kasy
I praktycznie te dwie wartosci wyznaczaja rytm zycia w turystycznych kretenskich kurorcikach
W polaczeniu z rozbuchana biurokracja i wielka gimnastyka zeby cokolwiek zalatwic w jakimkolwiek urzedzie - daje to mieszanke, ktora moze totalnie obrzydzic proby ulozenia sobie zycia na tej uroczej wyspie. I na jakich czas odechcialo mi sie pracowac w Grecji
jako turystka bardzo chetnie bym sobie pojechala, ale teraz musze sie skupic na realnym zarabianiu, zeby moc pozwolic sobie na wakacje w przyszlym roku...moze w Albanii...moze na Krecie...a moze ponownie w Chorwacji?
#517949 11.04.2010 23:20:42
no tak - każdy ma swoje realia, plany i potrzeby.
Oczywiscie rozumiem Twoje wybory.
A co do biurokracji, to faktycznie - Grecja jest w tym "najlepsza"
Osobiscie, to robię wszystko aby unikać jakiego kolwiek urzędu - kooooszmaaaar!
Co do wakacji, to tutejsze wyspy w tym roku raczej nie wchodzą w plany. Ale trzeba sprawdzić jak tam wygląda życie.
Co do wakacji w Albanii - to jak tylko bedziesz miała czas to poszperaj w necie bo ostatnio czytałem o polskiej firmie co proponuje zorganizowane wyjazdy wakacyjne do Albanii w okolice ichniejszej riwiery. Z tego co mi wiadomo to obecnie w Albanii dobrej klasy hotele rosną jak grzyby po deszczu. Dobrej klasy mam na myśli - nowe, schludne, blisko plaż, itp.
Oczywiscie rozumiem Twoje wybory.
A co do biurokracji, to faktycznie - Grecja jest w tym "najlepsza"
Co do wakacji, to tutejsze wyspy w tym roku raczej nie wchodzą w plany. Ale trzeba sprawdzić jak tam wygląda życie.
Co do wakacji w Albanii - to jak tylko bedziesz miała czas to poszperaj w necie bo ostatnio czytałem o polskiej firmie co proponuje zorganizowane wyjazdy wakacyjne do Albanii w okolice ichniejszej riwiery. Z tego co mi wiadomo to obecnie w Albanii dobrej klasy hotele rosną jak grzyby po deszczu. Dobrej klasy mam na myśli - nowe, schludne, blisko plaż, itp.
#518548 13.04.2010 08:28:06
Ja jedynie co moge sie wypowiedziec to tylko tyle ze bede zmieniala miejsce pobytu stalego by zamieszkac na korfu bo jestesmy tutaj przemeczeni atenami a zwlaszcza ludnoscia innych kraji ktora daje sie we znaki a my potrzebujemy troche spokoju i dnia bez klotni na zewnatrz 
Planujemy sie osiedlic na wsi tzn to byl moj pomysl by to byla wies moj z koleji nie sprzeciwial sie bo chce miec stado owiec i konia
Na wakacje co jedynie jade do polski prawdopodobnie w polowie maja
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
I przepraszam za moja tutaj nieaktywnosc ale bylam u tesciow w messologi a tam nie posiadalam internetu 
Planujemy sie osiedlic na wsi tzn to byl moj pomysl by to byla wies moj z koleji nie sprzeciwial sie bo chce miec stado owiec i konia
Na wakacje co jedynie jade do polski prawdopodobnie w polowie maja
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
#518568 13.04.2010 09:05:51
powodzenia Zoi. Wies na pewno ma swoje uroki,zwlaszcza z owieczkami i konikami dookola...(wiem cos o tym
)
#519079 13.04.2010 21:25:44
zoi - rewelka!
Pochodzę z dużego miasta, a odkąd jestesmy w GR mieszkamy w miasteczku ( hmmm w Polsce była by to wioska). A ostatnio na peryferiach tego miasteczka. Jest bosko !!! Jedynie co mi brakuje to gęstego lasu w najbliższej odległośći. Ale bliskoś Olimpu i morza rekompensuje to!
Rozumiem Twoją chęć wsi.
Pozdrawiam all
Pochodzę z dużego miasta, a odkąd jestesmy w GR mieszkamy w miasteczku ( hmmm w Polsce była by to wioska). A ostatnio na peryferiach tego miasteczka. Jest bosko !!! Jedynie co mi brakuje to gęstego lasu w najbliższej odległośći. Ale bliskoś Olimpu i morza rekompensuje to!
Rozumiem Twoją chęć wsi.
Pozdrawiam all
#519097 13.04.2010 22:02:12
Fajnie czytać że ktoś spełnia moje marzenia ... może kiedyś i ja je spełnię
.
#519232 14.04.2010 09:31:18
Ja to naleze do typu marzycielki ale zarazem nie poddaje sie szybko i wierze w marzenia, probujac im pomoc sie spelnic jak tylko moge, chodzby w kilku tylko procentach ale to juz zawsze cos 
Zanim przyjechalam do Grecji zylam westchnieniami i marzeniami 5 lat, przy okazji wysmiewana przez znajomych mowiacych ze to marzenia jak dziecko marzy o ksieciu
ale spelnilo sie marzenie przyjazdu do grecji jeszcze lepiej niz sobie wymarzylam bo zostalam w grecji na stale
a spelnic marzenia mysle moze kazdy tylko trzeba w nie wierzyc i nigdy nie przestac i czasami im pomagac bo i one potrafia sie meczyc
Pozdrawiam serdecznie wszystkich
Zanim przyjechalam do Grecji zylam westchnieniami i marzeniami 5 lat, przy okazji wysmiewana przez znajomych mowiacych ze to marzenia jak dziecko marzy o ksieciu
Pozdrawiam serdecznie wszystkich
#519341 14.04.2010 14:45:20
tutaj może warto zacytować - "...uważajcie o czym marzycie, bo marzenia mogą się spełnić..."

Reklama


