Grecja
GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe
W S T E P N I A K
Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)
Nei Pori, Letokaria, czy Paralia |  |
| | anitasz30 | 14.07.2013 18:30:48 | 

Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
Posty: 1947 #1537304 Od: 2009-2-17
| Do Riwiery Olimpijskiej podchodzę bardzo sentymentalnie...to moja pierwsza podróż do GR ...pierwszy raz byłam w Leptokarii na przełomie września i października...plażę mieliśmy codziennie praktycznie dla siebie...kąpiąc się w morzu mogłam podziwiać Olimp, który od czasu do czasu odsłaniał swoje skaliste oblicze...to było coś cudownego...w przeciwieństwie do większości turystów bardzo podobało mi się Dion - święte miasto Macedończyków...może dlatego, że w czasie naszego zwiedzania było prawie puste... cisza, spokój, odcięcie od cywilizacji - moja wyobraźnia działała na pełnych obrotach... Oczywiście Meteory...niestety nie dotarłam do Verginy ani Pelli, a szkoda...no i na Olimp się nie wdrapałam...ale co się odwlecze... spędziłam również sporo czasu w Paralii Katerini - pracowałam przez trzy miesiące w 2003 r. Fakt, w sezonie plaże zapchane, ale i tak udawało mi się dorwać kawałeczek wolnego piasku...nie wiem, ale ja nie uznaję leżenia na leżaczkach i pod parasolkami...ja się po prostu wygrzewałam na całego... Neoi Pori, Kokkino Nero, Olimpic Beach...te miejscowości zaliczyłam przelotem ... dokładniej udało mi się "pozwiedzać" Platamonas - łącznie z zamkiem Poza tym bardzo podobało mi się Litochoro - wioska u stóp Olimpu i Paleo Panteleimonas Naprawdę w każdym miejscu w GR można znaleźć coś ciekawego i fascynującego...przynajmniej ja mogę ech, znowu zatęskniłam... _________________ Kreta-marzenia w kolorze Blue
| | | Electra | 06.04.2025 16:57:09 | 
 |
| | | cArnidis | 15.07.2013 00:19:39 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 385 #1537707 Od: 2012-11-22
| W nei pori są takie dwie atrakcje zoologiczne, jedno to rzeka pełna żółwii, drugie to jeziorki za plażą dla nudystów, gdzie jest mnóstwo olbrzymich krabów,. jak rozłożą szczypce nie mieszczą się w wiadrze.
akurat Nei Pori ma taką plażę, że tam wszyscy turyści grecji by się pomieścili. No i don piaszczyste łagodne, dla dziadków i dzieci bomba.
Za nei pori w stronę, messangali są wydmy, plaza dla gołych i jakiś park ekologiczny z kormoranami albatrosami, krabami i całym dobytkiem innym fauny lokalnej.
I co najważniejsze, z najdalszego punktu do plaży jest 280 metrów.
jeździć autobusem czy skuterem na plażę... nie wiem to nie wakacje dla mnie. paralia ma lepszą infrastrukturę rozrywkową, ale tłok na plaży. Ale woda w morzy ta sama, słonce tak samo świeci, ryby i owoce tak samo smakują.
_________________ www.mojagrecja.com.pl | | | medyk26 | 15.07.2013 09:15:59 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 325 #1537974 Od: 2012-10-26
| jannik pisze: Hm... zależy kto co lubi. My np. uwielbiamy spokojne rozłożyste plaże i długą płyciznę plus ciepłe bajorkowate morze i właśnie takie coś znaleźliśmy na Riwierze. Riwiera była naszym pierwszym miejscem w Grecji i z marszu się zakochaliśmy i teraz już któryś rok z rzędu Grecja jest naszym miejscem letniego spoczynku. Potem było Thassos, Chalchidiki, okolice Lefkady itd. Faktem jest, że inne miejsca są ładniejsze i morze bardziej czyste, ale nigdzie nie ma aż takiej zupy w morzu (wieczorami ok. 30 st. a czasem i 31). Tylko w Sarti jest podobnie. Ale trzeba zakotwiczyć się nieco na uboczu głównych miejsc. Myśmy stacjonujemy w hotelikach pomiędzy Paralią Katerini a Korinos. Są tam piękne rozłożyste i puste plaże. A wieczorkiem można sobie poturlać się pieszo plażą na piwko do Paralii, powłóczyć się po zatłoczonym deptaku i znów wrócić do ciszy i spokoju . W tym roku wybieramy się (po kilku dniach w Albanii) do Neoi Pori, ponoć tam jest też tak długo-płytko i spokojnie, a wieczorkiem można do Platamonas na spacerki zatłoczone się udać. Trochę mnie odstrasza obecność tej wielkiej góry od zachodniej strony, bo lubimy zachody. No, ale zachody będą w Albanii, a te kilka dni w Neoi Pori (jeśli się nam spodoba), to jakoś wytrzymamy . pozdro
Tydzień temu wróciłam z Neoi Poroi, jest tam naprawdę ładnie, przede wszystkim urzeka plaża, szeroka, piaszczysta, morze wcale nie jest szare...wystarczy sobie wyobrazić: stoisz na tej plaży w stroju kąpielowym i z dobrym frappe w ręce, rozglądasz się, słońce i złoto piasku trochę rażą w oczy więc je lekko mrużysz, przed Tobą rozciąga się błękitne morze z błękitnym niebem, delikatnymi falami zaprasza Cię do siebie, abyś się schłodził trochę od żaru na plaży, gdy spojrzysz na lewo, przed Tobą rozpościera się malowniczy masyw Olimpu, z tajemniczym zamkiem w Platamonas z daleka zapraszającym w odwiedziny...do tego usłysz grecką muzykę, łagodny szum morza, z daleka rozmowy ludzi, czasem przelatujące ptaki...leżysz w morzu, zamykasz oczy maksymalnie wystawiając twarz ku słońcu i chłoniesz...oddychasz grecką Riwierą...nie wiem, czy Wam się spodoba, ja tak odpoczywałam, w taki sposób w tym roku czułam Grecję...albo spacery wśród zapomnianych uliczek, greckich kwiatów, żółtych, różowych, niebieskich...pomarańczy na drzewach, gdzie każdy kogo mijasz odwzajemnia Twój uśmiech lub pozdrawia Cię ciepłym Kalimera...albo widok z zamku w Platamonas...cisza, siedzisz sobie sam na ławeczce, ptaki ćwierkają, przyroda żyje, a Ty upajasz się widokiem z góry szumiącego morza, panoramy Riwiery, w oddali stateczki, czasem delfiny...zamykasz oczy i chłoniesz...i mogłabym tak pisać długo, znów zaczynam się rozklejać, a siedzę w biurze i muszę być silna, za oknem leje, nie pada, leje deszcz... | | | jannik | 15.07.2013 18:41:04 | 

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Kraków - Majcherland
Posty: 218 #1538696 Od: 2010-1-19
Ilość edycji wpisu: 1 | Medyk26, właśnie taką Grecję kocham i po to tam jeżdżę ! To jest prawdziwy relaks, którego tak bardzo potrzebuję każdego lata.
PS. Mam pytanko do tych co bywali w Nei Pori.
Czy tam czasem aby nie ma w nadmiarze komarów? Pytam, bo widzę na mapie, że są tam blisko jakieś rozlewiska i bajora.
I drugie pytanko apropos tych zwierzaków - gdzie można oglądać te albatrosy, kraby i kormorany? Daleko za Nei Pori? I czy dojście np. na wieczorne spacerki jest tam dobre? Bo my uwielbiamy wieczorami spacerować po okolicznych krzakach.. bo krzaki po całym roku co dziennego obcowania z zabytkową urbanistyką (centrum Krakowa) są dla nas najwspanialszym relaksem (łażenie po ruinach i górach, typu Olimp, pozostawiamy innym.. żeby nie robić niepotrzebnego tłoku).
pzodrawiam | | | medyk26 | 15.07.2013 18:50:09 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 325 #1538709 Od: 2012-10-26
| jannik pisze:
Medyk26, właśnie taką Grecję kocham i po to tam jeżdżę ! To jest prawdziwy relaks, którego tak bardzo potrzebuję każdego lata.
PS. Mam pytanko do tych co bywali w Nei Pori.
Czy tam czasem aby nie ma w nadmiarze komarów? Pytam, bo widzę na mapie, że są tam blisko jakieś rozlewiska i bajora.
I drugie pytanko apropos tych zwierzaków - gdzie można oglądać te albatrosy, kraby i kormorany? Daleko za Nei Pori? I czy dojście np. na wieczorne spacerki jest tam dobre? Bo my uwielbiamy wieczorami spacerować po okolicznych krzakach.. bo krzaki po całym roku co dziennego obcowania z zabytkową urbanistyką (centrum Krakowa) są dla nas najwspanialszym relaksem (łażenie po ruinach i górach, typu Olimp, pozostawiamy innym.. żeby nie robić niepotrzebnego tłoku).
pzodrawiam
Ano mój Drogi komary są i to dużo, więc trzeba się zabezpieczyć, proponuję Raid do prądu aby w pokoju Wam się za bardzo nie zadomawiały, skutecznie uniemożliwiając spanie, a jak w krzaczki chadzacie to coś na skórę do pryskania również trzeba mieć. Osobiście raz zapomniałam zasłonić moskitiery w pokoju, raid też nie był w prądzie no i walczyłam od 1.30 do ok. 4tej nad ranem- aż wytłukłam je wszystkie. Co do albatrosów to czasem jakiś nad morzem przelatywał, ale może to była tylko mewa Co do krabów i nawet żółwii to polecam CArnidisa się zapytać, on jest specjalistą od tych rzeczy, ja niestety nie zdążyłam odwiedzić zwierzątek, co do krzaczków to owszem są blisko, wystarczy podreptać za apartamentowce ( jak to brzmi!!! )i już voila- można się w nie zapuszczać do woli, acha i żaby też są, przynajmniej słyszałam ich bardzo intensywne kumkanie, a tego wieczoru nie piłam zbyt wiele Pozdrawiam! | | | medyk26 | 15.07.2013 18:58:50 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 325 #1538712 Od: 2012-10-26
| Acha i jeszcze jedna rzecz, jak byłam na zamku w Platamonas, oprócz mnie i znajomej były tylko 4 osoby jeszcz, także żadnych tłumów nie ma... | | | cArnidis | 16.07.2013 00:59:37 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 385 #1539064 Od: 2012-11-22
| medyk zazroszcvzę ci tego jak chłoniesz grecję, bo ją chłoniesz każdym porem osoby której grecji brakuje, jesteś jak ksieżniczka w wiezy która raz na rok doznaje czyłości i spełnienia.
grecja jest zaborczą kochanką, tskni się za nią bardzo _________________ www.mojagrecja.com.pl | | | medyk26 | 16.07.2013 08:12:30 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 325 #1539202 Od: 2012-10-26
| cArnidis pisze:
medyk zazroszcvzę ci tego jak chłoniesz grecję, bo ją chłoniesz każdym porem osoby której grecji brakuje, jesteś jak ksieżniczka w wiezy która raz na rok doznaje czyłości i spełnienia.
grecja jest zaborczą kochanką, tskni się za nią bardzo
Oj CArnidis wiem to bardzo dobrze... | | | waldek69 | 19.07.2013 01:01:43 | 
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Sieradz
Posty: 406 #1542295 Od: 2013-5-19
Ilość edycji wpisu: 1 | Fragment z innego forum (pisownia oryginalna)- ...wybór padł na Paralia obok miasta Katerini około 470 km niedaleko leptokarii (mój znajomy bardzo zachwalał to miejsce) po przyjeździe na miejsce okazało sie ze jedynym plusem tam był piasek na plaży,bardzo dużo ludzi ,brud w wodzie pływało pełno trawy wodorostów a gdzieś po 20-30 metrach w głąb morza na meduzy,50 metrów od brzegu a wody po pas,w wodzie natknołem sie też na puszkę po piwie i górną część bikini.Po zmroku robi sie tam bardzo gwarno i głośno cała masa knajp i sklepików między którymi poruszają sie całe tłumy ludzi,lubię spokój dlatego takie miejsca mi nie odpowiadają.W Paraliji zabawiłem całe 3 dni ...
Właśnie dlatego polecam inne miejsca w Grecji. Szczególnie osobom jadącym pierwszy raz. Wpis oczywiście z tego roku.
| | | medyk26 | 19.07.2013 08:37:54 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 325 #1542425 Od: 2012-10-26
| waldek69 pisze:
Fragment z innego forum (pisownia oryginalna)- ...wybór padł na Paralia obok miasta Katerini około 470 km niedaleko leptokarii (mój znajomy bardzo zachwalał to miejsce) po przyjeździe na miejsce okazało sie ze jedynym plusem tam był piasek na plaży,bardzo dużo ludzi ,brud w wodzie pływało pełno trawy wodorostów a gdzieś po 20-30 metrach w głąb morza na meduzy,50 metrów od brzegu a wody po pas,w wodzie natknołem sie też na puszkę po piwie i górną część bikini.Po zmroku robi sie tam bardzo gwarno i głośno cała masa knajp i sklepików między którymi poruszają sie całe tłumy ludzi,lubię spokój dlatego takie miejsca mi nie odpowiadają.W Paraliji zabawiłem całe 3 dni ...
Właśnie dlatego polecam inne miejsca w Grecji. Szczególnie osobom jadącym pierwszy raz. Wpis oczywiście z tego roku.
Grecja cała jest piękna! Wzdłuż i wszerz!!! Riwiera ma swój urok także, nie wiem dokładnie w którym miejscu był ten ktoś, który tak to opisał...współczuję człowiekowi, bo pewnie też bym się nieco zraziła, szczególnie gdybym była w Grecji po raz pierwszy i zobaczyła coś takiego...Neoi Poroi sprzed dwóch tygodni opisałam już powyżej, jak było, jak ja czułam...Natomiast owszem, są setki pięknych miejsc w Grecji, na Krecie polecam Matalę oraz Falassarnę- byłam 3 lata temu, było jak w bajce, dosłownie...! No i jeszcze Agia Gialini, która odkryta przez przypadek w trakcie podróży do Rethymno urzekła mnie do granic moich możliwości i siedzi w mojej duszy głęboko...i tak sobie myślę że jeśli się zrealizują moje plany to chciałabym zamieszkać właśnie tam... | | | matt | 19.07.2013 10:54:55 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 186 #1542565 Od: 2012-9-10
| jannik pisze:
A jak słyszę, że super miejsce (np. w Vasiliki na Lefkadzie), a na plaże sobie będziecie jeździć to ja pierdzielę takie super miejsce. Takie mam w Koninkach pod Mszaną Dolną .. widoczki są i piękne kolory.
Jannik, ale z samego założenia na Lefkadę jedzie się po to by zaliczać te wszystkie piękne plaże Po za tym my mieliśmy basen 2m od naszego pokoju więc jak się chciało zamoczyć to nogi na tarasie a zad w basenie 
Pierwszy raz byłam na tak łączonym wyjeździe, że na plażę trzeba dojeżdżać i powiem szczerze, że nie było tak źle jakby się mogło wydawać.
| | | Electra | 06.04.2025 16:57:09 | 
 |
| | | waldek69 | 19.07.2013 14:44:13 | 
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Sieradz
Posty: 406 #1542787 Od: 2013-5-19
| Podzielam zdanie jannika. Można oczywiście odwiedzać różne plaże, ale ta "nasza" musi być tuż, tuż o rzut beretem. Jeżeli przyjdzie nam ochota popływać, czy to rano czy może po zachodzie słońca w 2 minutki jesteśmy na plaży. Ponadto plaże z dojazdem, to już raczej dłuższy wypad i większe koszty. Polskie piwo z własnej lodówki, dostępne przez cały dzień - super sprawa. Zawsze staram się wynajmować kwatery możliwie blisko ładnej plaży. | | | t72 | 09.08.2013 23:08:45 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 27 #1564870 Od: 2013-7-14
| Gdzie jest najblizszy dyskont lub inny market w okolicy Nei Pori ? Gdzie polecacie robic zakupy ? | | | t72 | 20.08.2013 22:11:25 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 27 #1575843 Od: 2013-7-14
| Najblizszy jest w leptokarii blisko autostrady Generalnie sporo tam LIDLow, pewnie niemcy odbieraja sobie pozyczki.. Noclegi byly po 40-50E w trzecim rzedzie domkow. Generalnie super tylko dojazd stosunkowo ciezki. Na granicy serbsko wegierskije 5h w sobote od 4 am. No i te niedopalki na plazy.. | | | AMFITRYTA | 21.08.2013 14:27:30 | Grupa: Użytkownik
Posty: 3 #1576465 Od: 2013-8-21
| Witam, wróciłam z Nei Pori 15.08 tym razem byłam z biurem SKARPA. To był mój trzeci wyjazd do tej miejscowości i mam nadzieję, że nie ostatni. Apartament był bardzo skromny, ale tak naprawdę służy tylko do przespania i tak krótkiej nocy. Ogromnym atutem Nei Pori jest piękna,szeroka i piaszczysta plaża. W połączeniu z ciepłym morzem i cieplutkimi nocami jest najlepszą alternatywą dla zimnego Bałtyku i loteryjnej pogody w Polsce. Porównując ceny na wybrzeżu i również dużą ilością turystów w sezonie - zawsze wygrywa. Nei Pori nie jest może dla wymagających wczasowiczów (ale trudno dużo wymagać za taką cenę wczasów), ale dla tych co kochają pływanie w ciepłym morzu (polecam snurkowanie zawsze coś ciekawego przypłynie) i cenią sobie pewną słoneczna pogodę. Poza tym jest to świetna baza wypadowa do zwiedzania innych ciekawych miejsc Grecji. W tym roku są niestety komary, polecam skuteczny lokalny środek dostępny w każdym sklepie (żółta buteleczka z czerwonym korkiem w cenie ok.2 E). Pozdrawiam "przesympatycznego Pana" Krystiana naszego rezydenta, który zorganizował spontaniczny, sympatyczny "wieczór grecki" z klimatycznym dźwiękiem buzuki i pysznym smakiem tsipouro. | | | medyk26 | 21.08.2013 14:35:00 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 325 #1576481 Od: 2012-10-26
| AMFITRYTA pisze:
Witam, wróciłam z Nei Pori 15.08 tym razem byłam z biurem SKARPA. To był mój trzeci wyjazd do tej miejscowości i mam nadzieję, że nie ostatni. Apartament był bardzo skromny, ale tak naprawdę służy tylko do przespania i tak krótkiej nocy. Ogromnym atutem Nei Pori jest piękna,szeroka i piaszczysta plaża. W połączeniu z ciepłym morzem i cieplutkimi nocami jest najlepszą alternatywą dla zimnego Bałtyku i loteryjnej pogody w Polsce. Porównując ceny na wybrzeżu i również dużą ilością turystów w sezonie - zawsze wygrywa. Nei Pori nie jest może dla wymagających wczasowiczów (ale trudno dużo wymagać za taką cenę wczasów), ale dla tych co kochają pływanie w ciepłym morzu (polecam snurkowanie zawsze coś ciekawego przypłynie) i cenią sobie pewną słoneczna pogodę. Poza tym jest to świetna baza wypadowa do zwiedzania innych ciekawych miejsc Grecji. W tym roku są niestety komary, polecam skuteczny lokalny środek dostępny w każdym sklepie (żółta buteleczka z czerwonym korkiem w cenie ok.2 E). Pozdrawiam "przesympatycznego Pana" Krystiana naszego rezydenta, który zorganizował spontaniczny, sympatyczny "wieczór grecki" z klimatycznym dźwiękiem buzuki i pysznym smakiem tsipouro.
   | | | jannik | 23.08.2013 19:00:27 | 

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Kraków - Majcherland
Posty: 218 #1578402 Od: 2010-1-19
| Wróciliśmy wczoraj. 6 dni w Borsh (Albania) i 5 dni w Nei Pori. Albania - super. Fajny hotelik na uboczu (30euro za 4 os. studio z widokiem na morze), 50-70 metrów od plaży, piękny kolor (basenowy) morza, woda 27/28 st przez cały pobyt, dużo knajpek, obiad z rybką lub owocami morza duża porcja dla obżartuchów plus cola lub piwko ok. 6/7 euro - luzik, bezpiecznie i sympatycznie. Duży plus dla Albańczyków w tym roku - poradzili sobie z problemem śmieci!!! - jest zdecydowanie czyściej, i "niestety" polikwidowali wszystkie tak obficie dotąd rozsiane po całym kraju bunkry (chyba się zawstydzili okropnej komunistycznej przeszłości).
Nei Pori - spełniło wszelkie oczekiwania (choć Sarti trochę lepsze . Spokojnie, lokum niestety drogie (w drugim rzędzie za dwie osoby 50 euro, choć warunku super, codzienne sprzątanie, co 3 dni wymiana ręczników i pościeli, widok na morze itp). Bardzo miły rodzinny hotelik "Manolas". Natomiast dość tanie żarełko, mnóstwo knajpek, pyszne jedzonko, obiad dla dwóch osób z napojami - średnio 20/23 euro. Plaże faktycznie szerokie, ładne, woda cieplutka (wieczorem 29st.. zupka). Dla nas o wiele bardziej gorszą od petów sprawą byli upierdliwi, namolnie, nagabujący Murzyni i Hindusi ze swoimi tandetnymi chińskimi gównami na sprzedaż (okulary, wisiorki, parasole, słuchawki itp).. osobiście wprowadziłbym kategoryczny zakaz wejścia na plażę dla tych osobników... na prawdę są wyjątkowo upierdliwi i jest ich straszenie dużo... co chwilkę przyłaził jakiś czarnuch ze swoim upierdliwym "haloł" lub innym "handlowym" zawołaniem ! Rozumiem, że chłopaki chcą zarobić, ale czy koniecznie muszą zakłócać mój odpoczynek! Nie dziwię się rasistom. Poza tym Nei Pori jest OK. Kocham Greków za ich nonszalancję i zlewczy stosunek do pierdzielonych idiotycznych unijnych zakazów i nakazów, pełny luzik.
Tym razem spotkał nas paskudny korek zupełnie nie tam gdzie się spodziewaliśmy. W tamtą stronę granica Węg-Serb pełny luz , 20 minut, Serb-Maced też pełny luz, ale Maced-Grecja jakaś paranoja, prawie 3 godziny, bałagan, burdel i pogranicznicy jakby mieli włoski strajk!!! Srał ich pies. A jeszcze gorzej była na granicy Grecja-Albania .. prawie 4 godziny!!! Ale za to z powrotem wszystkie granice na pełnym luzie. A Serb-Węg przekraczaliśmy w Tompie i trwało to ok. 17-tej jakieś 20 minut .
pozrawiam
| | | AMFITRYTA | 26.08.2013 13:32:08 | Grupa: Użytkownik
Posty: 3 #1580829 Od: 2013-8-21
| Czytam wasze posty i tak mnie jeszcze ciągnie, żeby wrócić. Czy ktoś z Was był w Nei Pori w drugiej połowie września ? Ciekawa jestem jak wygląda baza turystyczna - czy tawerny i sklepy są otwarte jak w pełni sezonu? i czy pogoda nadal dopisuje. | | | medyk26 | 26.08.2013 14:10:14 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 325 #1580857 Od: 2012-10-26
| AMFITRYTA pisze:
Czytam wasze posty i tak mnie jeszcze ciągnie, żeby wrócić. Czy ktoś z Was był w Nei Pori w drugiej połowie września ? Ciekawa jestem jak wygląda baza turystyczna - czy tawerny i sklepy są otwarte jak w pełni sezonu? i czy pogoda nadal dopisuje.
Hej ! Z tego co mi wiadomo jak najbardziej pogoda dopisuje we wrześniu, może nie ma już takich upałów ale śmiało można się nadal opalać i kąpać w morzu. Czasem pogoda bywa kapryśna ale...ryzyko niewysokie. Poza tym warto pojechać, bo nie ma już takich tłumów na plaży, jest większy spokój, natomiast tawerny i knajpki jak najbardziej powinny być czynne, poza tym we wrześniu jest dużo owoców, ceny wyjazdów z biur podróży idą w dół. Wrzesień tak sobie myślę jest takim miesiącem kiedy to można bardziej Grecję odkrywać po swojemu, w większym spokoju, jest się wtedy łatwiej w niej zakochać... Mnóstwo biur podróży oferuje Neoi Poroi we wrześniu po niższych cenach, samochodem własnym jeszcze nie byłam dlatego tylko w kwestii travel-office'ów mogę pomóc, ceny kuszące. Jak tylko masz możliwość- gorąco polecam!P.s. Sama też bardzo tęsknię do N.Poroi i ciągnie mnie tam niesamowicie...Pozdrawiam! | | | AMFITRYTA | 26.08.2013 14:55:11 | Grupa: Użytkownik
Posty: 3 #1580904 Od: 2013-8-21
| medyk26 pisze: AMFITRYTA pisze:
Czytam wasze posty i tak mnie jeszcze ciągnie, żeby wrócić. Czy ktoś z Was był w Nei Pori w drugiej połowie września ? Ciekawa jestem jak wygląda baza turystyczna - czy tawerny i sklepy są otwarte jak w pełni sezonu? i czy pogoda nadal dopisuje.
Hej ! Z tego co mi wiadomo jak najbardziej pogoda dopisuje we wrześniu, może nie ma już takich upałów ale śmiało można się nadal opalać i kąpać w morzu. Czasem pogoda bywa kapryśna ale...ryzyko niewysokie. Poza tym warto pojechać, bo nie ma już takich tłumów na plaży, jest większy spokój, natomiast tawerny i knajpki jak najbardziej powinny być czynne, poza tym we wrześniu jest dużo owoców, ceny wyjazdów z biur podróży idą w dół. Wrzesień tak sobie myślę jest takim miesiącem kiedy to można bardziej Grecję odkrywać po swojemu, w większym spokoju, jest się wtedy łatwiej w niej zakochać... Mnóstwo biur podróży oferuje Neoi Poroi we wrześniu po niższych cenach, samochodem własnym jeszcze nie byłam dlatego tylko w kwestii travel-office'ów mogę pomóc, ceny kuszące. Jak tylko masz możliwość- gorąco polecam!P.s. Sama też bardzo tęsknię do N.Poroi i ciągnie mnie tam niesamowicie...Pozdrawiam!
Dzięki za odpowiedź. To może jednak się skuszę  | | | Electra | 06.04.2025 16:57:09 | 
 |
|
Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|