Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)







NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » GRECJA-JAKA NAPRAWDE JEST. WASZE OPINIE. » TŁUMY W GRECJI W PORÓWNANIU DO 2015/2016

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

Tłumy w Grecji w porównaniu do 2015/2016

  
piekara
21.09.2018 08:37:32
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1220 #2586865
Od: 2016-4-24


Ilość edycji wpisu: 1
Na kilku formach, blokach i nawet na fb spotkałam się z twierdzeniem, że Lefkada jest mało popularną destynacją w Gr i rzadko wybieraną przez turystów lol
  
Electra15.10.2019 18:16:08
poziom 5

oczka
  
sarna73
21.09.2018 09:33:42
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 248 #2586877
Od: 2012-8-3
[quote=des4]
    sarna73 pisze:

      piekara pisze:

      Sivota w Epirze, łodka na 4 h dla 4 os, bez uprawnień 30 eur+paliwo (12 eur).
      Wg mnie Chorwacja jest droższa niż Gr, mimo że do Gr więcej km trzeba zrobić + nocleg na trasie to relatywnie trasa wychodzi taniej... W Cro łatwiej znaleźć lepszy standard app. przy wcześniejszej rezerwacji (tj. w Cro w porównywanych lokalizacjach i warunkach mam app., a w GR studio)... No i w GR parkowanie free, wejściówki dla dzieciaków w większości free i jedzenie w knajpach tańsze... no i ten luz siga, siga bardzo mi pasuje...



    takkkk to kolejna rzecz w Chorwacji która mi się nie podoba - parkowanie wszędzie płatne, a parkingi "przy plaży" z których do plaży jest co najmniej 200 m to już w ogóle chore jakieś
    A ceny do wodospadów ? ok, to park narodowy ale 200 kun????? litości, Kamenjak - 80 kun - ok, za cały dzień ale zanim tam pojechaliśmy znalazłam gdzieś czyjś opis na blogu z bodajże 2016 roku i było 40 kun !!!
    pazerność, pazerność i łojenie turystów, takie mam wrazenia po tych wakacjach, niesmak okropny

    no i siga siga brak ....


Ja wybieram apartament przy plazy, polecam takie rozwiązanie pan zielony[/quote]

apartament docelowy owszem, ale czy cały urlop spędzasz na "swojej" plaży ? ja nie
  
piekara
21.09.2018 15:31:59
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1220 #2586977
Od: 2016-4-24
Ja też nie siedzę na najbliższej plaży, więc app. przy plaży mi nie potrzebny...
Jak app. przy plaży to i ludzi na plaży sporo, a ja jednak szukam zacisza i miejsca trudniej dostępnego (tym samym ryzyko rodzin z małymi dziećmi sporo mniejsze)...
  
grze_cho
21.09.2018 19:46:22
Grupa: Użytkownik

Posty: 4 #2587046
Od: 2013-2-23
[quote=pawelh]
    des4 pisze:

      pawelh pisze:

      Do pazerność Chorwatów bardzo szybko nawiązuje Albania.


    możliwie, jak dla mnie po wizycie w Sarandzie Albania to kraj 3-go świata


Jak tylko przejechałem przez Sarandę a odniosłem takie wrażenie(zatrzymałem się na 1 minutę przy kantorze i natychmiast chcieli mnie kasować)
Celem był Ksamil tylko tu był kraj 4-go świata.[/quote]

Nie podobało Ci się w Ksamilu?
  
niuniek
21.09.2018 20:34:10
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Kujawy

Posty: 783 #2587061
Od: 2012-6-14
    piekara pisze:

    ...tym samym ryzyko rodzin z małymi dziećmi sporo mniejsze)

Jako rodzicowi z dużym ale też i małym dzieckiem troszkę jest mi przykro, że przy założeniu czysto teoretycznym spotkania koleżanki z forum w jednym miejscu, musielibyśmy leżakować po dwóch stronach plaży a ewentualne spotkanie przy winku odbyć po położeniu dziecka "lulu". Bez urazy i obrazy, zwyczajnie chciałem to wyjaśnić, bo już w kilku Twoich postach - wątkach zwróciłem na to uwagę. Nie uważam bym ze swoją rodziną był dla kogoś przeszkodą na plaży. Przeważnie każdy nas ma/miał małe dzieci i wyjeżdżał z nimi. Kończąc - ja też wybieram miejsca ciche i trudniej dostępne...
  
pawelh
21.09.2018 21:39:43
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: podkarpacie

Posty: 1937 #2587087
Od: 2011-3-24
[quote=grze_cho][quote=pawelh]
    des4 pisze:

      pawelh pisze:

      Do pazerność Chorwatów bardzo szybko nawiązuje Albania.


    możliwie, jak dla mnie po wizycie w Sarandzie Albania to kraj 3-go świata


Jak tylko przejechałem przez Sarandę a odniosłem takie wrażenie(zatrzymałem się na 1 minutę przy kantorze i natychmiast chcieli mnie kasować)
Celem był Ksamil tylko tu był kraj 4-go świata.[/quote]

Nie podobało Ci się w Ksamilu?[/quote]

Nigdy więcej!Ksamil jest śliczny na pocztówkach robionych poza sezonem i byłby piękny gdyby usunąć to co zrobił człowiek.Parasol na parasoli w każdym możliwym do ustawienia miejscu i oczywiście płatne,to paranoja.Do tego bałagan i brak jakiejkolwiek ładu i składu,walające się śmieci,szambo zrobione z pobliskiego jeziora to mój obraz Ksamilu-niskie ceny to jedyny argument za.Dodam,że pod wodą też cuda można zobaczyć.
  
599
21.09.2018 23:17:14
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 43 #2587124
Od: 2014-7-31
    niuniek pisze:

      piekara pisze:

      ...tym samym ryzyko rodzin z małymi dziećmi sporo mniejsze)

    Jako rodzicowi z dużym ale też i małym dzieckiem troszkę jest mi przykro, że przy założeniu czysto teoretycznym spotkania koleżanki z forum w jednym miejscu, musielibyśmy leżakować po dwóch stronach plaży a ewentualne spotkanie przy winku odbyć po położeniu dziecka "lulu". Bez urazy i obrazy, zwyczajnie chciałem to wyjaśnić, bo już w kilku Twoich postach - wątkach zwróciłem na to uwagę. Nie uważam bym ze swoją rodziną był dla kogoś przeszkodą na plaży. Przeważnie każdy nas ma/miał małe dzieci i wyjeżdżał z nimi. Kończąc - ja też wybieram miejsca ciche i trudniej dostępne...


niuniek ,
brawo Ty !
w tm "temacie" masz 100% racji,
  
ewad
21.09.2018 23:47:19
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 35 #2587125
Od: 2018-5-16
[quote=pawelh][quote=grze_cho][quote=pawelh]
    des4 pisze:

      pawelh pisze:

      Do pazerność Chorwatów bardzo szybko nawiązuje Albania.


    możliwie, jak dla mnie po wizycie w Sarandzie Albania to kraj 3-go świata


Jak tylko przejechałem przez Sarandę a odniosłem takie wrażenie(zatrzymałem się na 1 minutę przy kantorze i natychmiast chcieli mnie kasować)
Celem był Ksamil tylko tu był kraj 4-go świata.[/quote]

Nie podobało Ci się w Ksamilu?[/quote]

Nigdy więcej!Ksamil jest śliczny na pocztówkach robionych poza sezonem i byłby piękny gdyby usunąć to co zrobił człowiek.Parasol na parasoli w każdym możliwym do ustawienia miejscu i oczywiście płatne,to paranoja.Do tego bałagan i brak jakiejkolwiek ładu i składu,walające się śmieci,szambo zrobione z pobliskiego jeziora to mój obraz Ksamilu-niskie ceny to jedyny argument za.Dodam,że pod wodą też cuda można zobaczyć.[/quote]

Miałeś nieszczęście trafić do centrum. Ja znam Albanię - Ksamil i jeszcze kilka innych i wiem, gdzie są plaże, że 20 ludzi na niej to wszystko,a cena leżaka nie zwala z nóg i faktycznie można odpocząć.
Mi akurat chaos nie przeszkadzał, a zwierzęta i śmieci (które w tym roku wyglądały o niebo lepiej) traktowałam jako swoisty folklor.

Wszystko to jest kwestią kto i czego potrzebuje i czy uda się to znaleźć. Życzmy sobie, aby zawsze nam się to udawało. aniołek
  
pawelh
22.09.2018 07:58:09
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: podkarpacie

Posty: 1937 #2587149
Od: 2011-3-24
To nie mój jedyny,ale najgorszy kontakt z Albanią ,ale mimo wszystko wolę Grecję.Nie chodzi o cenę parasoli,ale brak wyboru,brak prywatność.Znam w Grecji sporo miejsc,które są zaprzeczeniem Ksamilu(Albanii)i tu też dla jasności jest nieco bałaganu,który traktujemy też z przymrużeniem oka. ps parasole w pierwszej linii po 1000 a dalej 700 czyli rodzina x2 i X ilość dni co przy 10 dniowym wypoczynku daje 20000 leków zbędnego wydatku.
  
piekara
22.09.2018 20:32:50
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1220 #2587321
Od: 2016-4-24


Ilość edycji wpisu: 2
[quote=599]
    niuniek pisze:

      piekara pisze:

      ...tym samym ryzyko rodzin z małymi dziećmi sporo mniejsze)

    Jako rodzicowi z dużym ale też i małym dzieckiem troszkę jest mi przykro, że przy założeniu czysto teoretycznym spotkania koleżanki z forum w jednym miejscu, musielibyśmy leżakować po dwóch stronach plaży a ewentualne spotkanie przy winku odbyć po położeniu dziecka "lulu". Bez urazy i obrazy, zwyczajnie chciałem to wyjaśnić, bo już w kilku Twoich postach - wątkach zwróciłem na to uwagę. Nie uważam bym ze swoją rodziną był dla kogoś przeszkodą na plaży. Przeważnie każdy nas ma/miał małe dzieci i wyjeżdżał z nimi. Kończąc - ja też wybieram miejsca ciche i trudniej dostępne...
niuniek ,
brawo Ty !w tm "temacie" masz 100% racji,[/quote]

Ja nam na co dzień w pracy ogromny huk, podobnie małżonek i na wakacjach (zwłaszcza na plaży) szukamy ciszy, szumu fal i cykad - chcemy odpocząć od codziennego huku. I stąd wybieramy plaże, które są położone poza miejscowościami i utrudnionym zejściem, bez barów i stref leżakowych (których nie znosimy). Moje doświadczenie i z własnym dzieckiem i z innymi, jest takie, że jak są dzieci w wieku przedszkolnym to nie ma ciszy, bo i dzieci głośno się pluskają, wołają i dorośli też muszą wołać do dzieci... taki etap życia. Ja go mam za sobą (jak syn był mały to szukałam czego innego), a teraz do wypoczynku potrzebuję ciszy, jest ona mi niezbędna i dlatego szukam takich plaż jakie mi odpowiadają.
W tym roku plażowaliśmy w zatoczce, gdzie oprócz nas były dwie pary osób w wieku emerytalnym oraz rodzina z dwójką dzieci w wieku ok. 8-10 lat - non stop cisza, ale rodzice (chyba Serbowie) także zwracali uwagę dzieciom, aby nie krzyczeli... Wszyscy na plaży leżakując byli zatopieni w swoich lekturach, leżeniu na własnych leżakach - dla mnie ideał, cisza i spokój...

A wieczorami, w przeciwieństwie do dnia szukamy gwaru miasteczka, stąd zawsze mieszkamy w kurortowych wioskach, gdzie mamy wszelkie atrakcje (głośne knajpy, lodziarnie, tłum na promenadzie), a mieszkanie na uboczu gwarantuje mi spokój i ciszę wieczorami i o poranku (wybieram także domy, ville, gdzie nie ma placów zabaw, dokładnie z tego samego powodu jak plaże) - mój system w większości mi się sprawdza i mam na wakacjach to czego aktualnie szukam...ciszę i spokój... Może na kilka lat jak będziemy sami podróżować z małżonkiem będziemy chcieli mieć dookoła siebie gwar to wybierzemy plaże miejskie z całym ich klimatem, dziś szukamy spokoju i ciszy.... Każdy wypoczywa jak lubi, a ja lubię wypoczynek w ciszy...

PS. W Cro na Hvarze spotkaliśmy się na plaży z jednym Cromaniakiem z maluchem - bardzo miło dłuższy czas porozmawialiśmy... Oczekiwania wobec wypoczynku i plażowania, a relacje z konkretnymi osobami to dwie różne sprawy...
  
piekara
22.09.2018 20:35:08
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1220 #2587323
Od: 2016-4-24
    pawelh pisze:

      grze_cho pisze:

      Nie podobało Ci się w Ksamilu?
    Nigdy więcej!Ksamil jest śliczny na pocztówkach robionych poza sezonem i byłby piękny gdyby usunąć to co zrobił człowiek.Parasol na parasoli w każdym możliwym do ustawienia miejscu i oczywiście płatne,to paranoja.Do tego bałagan i brak jakiejkolwiek ładu i składu,....
Mam identyczne zdanie odnośnie Ksamilu....
  
Electra15.10.2019 18:16:08
poziom 5

oczka
  
des4
23.09.2018 19:33:30
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Rzeszów

Posty: 1497 #2587656
Od: 2013-7-3
    piekara pisze:

    Ja też nie siedzę na najbliższej plaży, więc app. przy plaży mi nie potrzebny...
    Jak app. przy plaży to i ludzi na plaży sporo, a ja jednak szukam zacisza i miejsca trudniej dostępnego (tym samym ryzyko rodzin z małymi dziećmi sporo mniejsze)...


Hmmm...plaże przy naszych apartamentach...ludzi sporo pan zielony

Obrazek

[url=https://flic.kr/p/Y2p6eu]Obrazek

Obrazek
  
des4
23.09.2018 19:38:16
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Rzeszów

Posty: 1497 #2587660
Od: 2013-7-3


Ilość edycji wpisu: 1
[quote=sarna73][quote=des4]
    sarna73 pisze:

      piekara pisze:

      Sivota w Epirze, łodka na 4 h dla 4 os, bez uprawnień 30 eur+paliwo (12 eur).
      Wg mnie Chorwacja jest droższa niż Gr, mimo że do Gr więcej km trzeba zrobić + nocleg na trasie to relatywnie trasa wychodzi taniej... W Cro łatwiej znaleźć lepszy standard app. przy wcześniejszej rezerwacji (tj. w Cro w porównywanych lokalizacjach i warunkach mam app., a w GR studio)... No i w GR parkowanie free, wejściówki dla dzieciaków w większości free i jedzenie w knajpach tańsze... no i ten luz siga, siga bardzo mi pasuje...



    takkkk to kolejna rzecz w Chorwacji która mi się nie podoba - parkowanie wszędzie płatne, a parkingi "przy plaży" z których do plaży jest co najmniej 200 m to już w ogóle chore jakieś
    A ceny do wodospadów ? ok, to park narodowy ale 200 kun????? litości, Kamenjak - 80 kun - ok, za cały dzień ale zanim tam pojechaliśmy znalazłam gdzieś czyjś opis na blogu z bodajże 2016 roku i było 40 kun !!!
    pazerność, pazerność i łojenie turystów, takie mam wrazenia po tych wakacjach, niesmak okropny

    no i siga siga brak ....


Ja wybieram apartament przy plazy, polecam takie rozwiązanie pan zielony[/quote]

apartament docelowy owszem, ale czy cały urlop spędzasz na "swojej" plaży ? ja nie [/quote]

Na niektóre dopływamy łodzią spod własnej miejscówki. Bez sensu pakować się i jechać ileś tam km autem, skoro morze to samo, niebo to samo, a pod nosem mam apartament, do którego w każdej chwili mogę skoczyć po zimne piwo, albo jak nie mam ochoty siedzieć nad wodą, mogę iśc, położyć się w cieniu na tarasie i walnać sobie tam sjestę.
  
piekara
23.09.2018 19:43:40
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1220 #2587662
Od: 2016-4-24
Des - zdj. 2 - dla mnie dużo ludzi, no i te leżaki w rządku mi nie leżą... A na płytach nie przepadam plażować... Wolę coś innego i tyle...
  
des4
23.09.2018 19:55:33
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Rzeszów

Posty: 1497 #2587668
Od: 2013-7-3
Wracając jescze do tematu Albanii. Jeśli ktoś mi poleci apartament albo hotelik przy samej plaży, bez tłumu ludzi, czyli coś co problemu mogę znaleźć w grecji Albo Chorwacji, to chętnie pojadę. Póki co, po przeszukiwaniu map google i internetu, czegoś takiego w Albanii nie znalazłem.
  
JerzyM73
23.09.2018 22:45:40
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 188 #2587747
Od: 2013-12-28
    des4 pisze:

    Wracając jescze do tematu Albanii. Jeśli ktoś mi poleci apartament albo hotelik przy samej plaży, bez tłumu ludzi, czyli coś co problemu mogę znaleźć w grecji Albo Chorwacji, to chętnie pojadę. Póki co, po przeszukiwaniu map google i internetu, czegoś takiego w Albanii nie znalazłem.


Jak się poszuka to znajdziesz. Np w Himare gdzie byłem 3 razy jest taki jeden nad samym morzem kilkoma leżakami. Na skraju plaży
Mare Bed & Breakfast Hotel
  
des4
23.09.2018 23:19:40
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Rzeszów

Posty: 1497 #2587775
Od: 2013-7-3
    JerzyM73 pisze:

      des4 pisze:

      Wracając jescze do tematu Albanii. Jeśli ktoś mi poleci apartament albo hotelik przy samej plaży, bez tłumu ludzi, czyli coś co problemu mogę znaleźć w grecji Albo Chorwacji, to chętnie pojadę. Póki co, po przeszukiwaniu map google i internetu, czegoś takiego w Albanii nie znalazłem.


    Jak się poszuka to znajdziesz. Np w Himare gdzie byłem 3 razy jest taki jeden nad samym morzem kilkoma leżakami. Na skraju plaży
    Mare Bed & Breakfast Hotel


Popatrzyłem: http://himarahotel.com/Home.php, ale coś z tym krajem nie tak skoro trzeba się naszukać, a nieskromnie przyznam, że w szukaniu "perełek" apartamentowych jestem niezły.

W Grecji/Chorwacji takie kwatery wyskakują bez problemu w każdej miejscowości.

Hotel nawet niezły, ale to raczej propozycja dla 2 osób, bo z moimi nastolatkami nie będę się kotłowal w 4-osobowym pokoju, rodzice potrzebują trochę prywatności ,) , ale jak ktoś jedzie z bejbisiem, to czemu nie.

Musiałbym brać 2 pokoje 2-osobowe, czyli razem 150 euro w sezonie, za 100 euro mam full wypas apartman w Chorwacji przy plazy, w ogrodzie, z kajakami i supami w cenie, albo za 120 euro 2 pokoje na Krecie w Matali w hotelu z basenem i śniadaniem w cenie, 50 metrów od plazy.

Dodatkowo, zauważyłem, że albańskie miejscówki rzadko kiedy mają swoje strony www, najczęściej to są zbiorcze portale z dość kiepskim opisem i słabymi zdjęciami. W tym hotelu w galerii oczywiście zdjęć brak.

Może jestem uprzedzony, ale jakoś nie mam przekonania do tego kraju. Robi się chyba z tego biedniejsza kalka Czarnogóry i Bułgarii, gdzie prawie każda plaża jest już mocno zabetonowana przez hotele dla masówki. jak ktoś lubi jeździć i mocno zwiedzać interior, bez zwracania uwagi na to gdzie śpi, byle taniej, to być może, ale to samo morze mam rzut beretem na Korfu ze znacznie lepszą ofertą i dolotem z "mojego" lotniska.

  
piekara
24.09.2018 08:45:14
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Posty: 1220 #2587847
Od: 2016-4-24
Znaleźć dobry app. w Albanii jest trudno, 2 razy do tematu podchodziłam i odpuszczałam... Dla mnie wakacje to nie tylko plaża, ale także możliwości zwiedzania w okolicy, w app. tylko śpię i nie muszę mieć go przy samej plaży... No ale to nie watek o Albnii....
  
ogorek
24.09.2018 13:00:32
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Posty: 2503 #2587962
Od: 2012-7-15
spoko "tłumy w Grecji". już wiem, że były rejony mniej zatłoczone

na 100% plataria koniec czerwca była pusta a Korfu (główne miasto na wyspie) SUPER zatłoczone.
na 100% SAMI (Kefalonia - prawie cały lipiec bo byłem tam 4-krotnie w 2018) to zupełnie inny poziom zapełnienia ludźmi (i łódami) w 2018r jak w 2016-2017
na 100% płn-zach rejon Korfu był bardziej zapełniony we Wrześniu 2018 niż wrzęsniu 2014-go a zwłaszcza ilość serwisów "water-taxi" dowożących ludzi na niedostępne plaże

Jednym z wyjść jest
- szukanie innych rejonów jak Jońskie
- szukanie innych rejonów jak GR (aczkolwiek wogóle do Albanii mnie nie ciągnie - nawet nie wiem czym tłumaczyć)
- pogodzenie się z większą ilością ludzi ,)

Piekara - poluj na Nafplio. Tylko dojazdy do plaż no chyba, ze miejska OK - w sumie są tam skałki
Ale strona wizualna, spacerowa, kulinarna, spory obszar miasta bardzo zadbany urbanistycznie

Znam ludzi którzy cenią w tym rejonie kwatere z dziką plażą ale prawie co dzień jeżdzą na cały wieczór do Nafplio
Chyba takim optimum będzie Drepano (no raczej trudno będzie o zupełnie puste plaże)
Ja się mocno zastanwaiam nad pierwszym pobytem w miescie w GR wlasnie w Nafplio ale z trzymaniem szalupy w porcie wiec plaze bylyby mi obojetne.

Chyba wolę dopłynąć na snurkowanie (np. te wyspy koło Tolo) a "z buta" pójść na winko, spacer, obiad, zakupy
  
Baunty
27.09.2018 11:27:04
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 36 #2588888
Od: 2014-9-12


Ilość edycji wpisu: 1
    ogorek pisze:

    spoko "tłumy w Grecji". już wiem, że były rejony mniej zatłoczone

    na 100% plataria koniec czerwca była pusta a Korfu (główne miasto na wyspie) SUPER zatłoczone.
    na 100% SAMI (Kefalonia - prawie cały lipiec bo byłem tam 4-krotnie w 2018) to zupełnie inny poziom zapełnienia ludźmi (i łódami) w 2018r jak w 2016-2017
    na 100% płn-zach rejon Korfu był bardziej zapełniony we Wrześniu 2018 niż wrzęsniu 2014-go a zwłaszcza ilość serwisów "water-taxi" dowożących ludzi na niedostępne plaże

    Jednym z wyjść jest
    - szukanie innych rejonów jak Jońskie
    - szukanie innych rejonów jak GR (aczkolwiek wogóle do Albanii mnie nie ciągnie - nawet nie wiem czym tłumaczyć)
    - pogodzenie się z większą ilością ludzi ,)

    Piekara - poluj na...


W mieście Korfu byłem w 2015 i było mocno zatłoczone.
W Platarii byłem w lipcu 2015 i 2016 - mało ludzi.
Sami na Kefalonii kilka razy podpływaliśmy w 2016 - tłoczno za każdym razem.
Sivota i Parga np , to już naprawdę dużo ludzi.
Lefkada - zatłoczone głównie Nidrii, Vasiliki i moasto Lefkada ( tylko wieczorem).
Jako ciekawostkę dodam Fiskardo na Kefalonii - tam w porcie praktycznie nigdy już wcześnie po południu nie było wolnego miejsca(nie wiem, czy kojarzysz, ale to jest obok zatoki gdzie się raz z Tobą umówiliśmy, ale coś Ci się wtedy pomyliło i zamiast na Kefalonię popłynąłeś na Itakę i tam Cię znaleźlismy).

Ogórek a w Mitikas to już przy pierwszym pobycie w 2016 mówiłeś coś o kłopotach z miejscem w porcie, ponoć ostatnie wolne miejsce Ci się trafiło - a przecież miasto było pusciutkie a na plaży widywalismy tam raptem kilka osób.

Większość turystów na w/w wyspach, to jednak przylatuje samolotem.
Korfu, Lefkada , Kefalonia - popatrz na necie ile tam jest wycieczek.
No i Zakynthos ( mam nadzieję, że kiedyś uda Ci się zobaczyć tę wyspę, bo naprawdę warto) - tu chyba nie trzeba pisać - to destynacja niezmiennie popularna.
Jak tam byliśmy (2016), to Navagio Beach wyglądała jak mrowisko

bardzo szczęśliwy

Ogólne opinie są takie, że robi się tłoczniej w Grecji.
Mam znajomych, którzy od ponad 20 lat jeżdżą w jedno miejsce ( jedni Kefalonia a drudzy Plataria ) i zgodnie stwierdzili, że ludzi w tym roku było więcej. Nawet Paxos był ponoć bardziej zatłoczony.
Kryzys chyba minął.
  
Electra15.10.2019 18:16:08
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » GRECJA-JAKA NAPRAWDE JEST. WASZE OPINIE. » TŁUMY W GRECJI W PORÓWNANIU DO 2015/2016

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta

Katalog stron WWW

katalog stron

Katalog Stron SEO

Katalog stron - Best in Poland

katalog stron turystycznych

Katalog 3CO/a>

wortal migranci

katalog dobre fora