Grecja - forum…

Jakim autem do Grecji??
T#106418 Czym jeździcie na wakacje??
Facebook
Reklama



cArnidis poziom 4
#1477283 06.06.2013 12:23:33
Nie wiem od czego ktos ma żone, ale kobieta jest od zajmowania się dziećmi jak facet prowadzi nie laptop.

Widze coś takiego dziwnego u znajomych. Kolega ma dziecko na weekend bo po rozwodzie, ma syna raz na dwa tygodnie, przychodzi do mnie mi mówi, żebym mu komputer włączył, żeby bajki pooglądał. Kolega mówi, bo sie zajmie soba...


Wychowujcie swoje dzieci dobrze, żebyście nie byli samotni na starość.



www.mojagrecja.com.pl
waldek69 poziom 5
Lokalizacja: Sieradz
#1477291 06.06.2013 12:35:48
    ogorek pisze:


    Nie jestem ekspertem i nie stosowałem ale czy nie warto/wystarczy zabrać w drogę (just in case) tego:



    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Nie polecam. Lepiej użyć coś dobrego:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Wlewamy cały pojemnik gdy zapali się rezerwa i robimy na tym ok 50 km.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1477320 06.06.2013 12:53:41
    waldek69 pisze:


    Nie polecam. Lepiej użyć coś dobrego:

    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


    Wlewamy cały pojemnik gdy zapali się rezerwa i robimy na tym ok 50 km.


Jedna firma Amerykańska z tradycjami a druga Niemiecka (też z tradycjami).

Nie używam dodatków ale czy jest jakiś pewny dla właścicieli disla, któremu się lampka zapali (wleje chrzczone paliwo).
Może warto taki sprawdzony mieć i dolać jak wystąpi problem i jechać spokojnie
waldek69 poziom 5
Lokalizacja: Sieradz
#1477323 06.06.2013 12:59:53
Ja używam raz w roku. Lepiej zapodać przed wyjazdem do małej ilości paliwa. Po zatankowaniu do pełna i dolaniu działanie jest znikome, żeby nie powiedzieć żadne.
konwoz
#1477809 06.06.2013 18:54:40
Nie pojmuję tu czegoś. Jakim jedziemy autem ??? Każdy jedzie takim jakie ma. Lat temu 20 każdy jechał fiacikiem 126 i było cacy, a teraz technika do przodu, autka niczym torpedy a wy się martwicie czym jechać ? To może lepiej w domciu zostać i po sprawie aniołek Ja przed drogą do Aten sprawdzam tylko powietrze w kołach i heja cool
cArnidis poziom 4
#1477880 06.06.2013 19:49:26
    konwoz pisze:

    Nie pojmuję tu czegoś. Jakim jedziemy autem ??? Każdy jedzie takim jakie ma. Lat temu 20 każdy jechał fiacikiem 126 i było cacy, a teraz technika do przodu, autka niczym torpedy a wy się martwicie czym jechać ? To może lepiej w domciu zostać i po sprawie aniołek Ja przed drogą do Aten sprawdzam tylko powietrze w kołach i heja cool


Bo się goście chca popisac jakie to auto nie mają :-)



www.mojagrecja.com.pl
taurus poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#1477886 06.06.2013 19:54:45
    cArnidis pisze:

      konwoz pisze:

      Nie pojmuję tu czegoś. Jakim jedziemy autem ??? Każdy jedzie takim jakie ma. Lat temu 20 każdy jechał fiacikiem 126 i było cacy, a teraz technika do przodu, autka niczym torpedy a wy się martwicie czym jechać ? To może lepiej w domciu zostać i po sprawie aniołek Ja przed drogą do Aten sprawdzam tylko powietrze w kołach i heja cool


    Bo się goście chca popisac jakie to auto nie mają :-)


Na przykład.

Lub wymienić się doświadczeniami w używaniu konkretnych modeli.

Jeśli nie ma się nic do napisania w danym wątku, to po prostu pisze się w takim w jakim się ma coś do powiedzenia.



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
cArnidis poziom 4
#1477893 06.06.2013 20:07:21
Dla ludzi to ważne czy pod sklep podjadą BMW czy Skodą, tak samo ważne jest czym pojadą na wakacje.
Bo od tego zalezy jak będa odbierani,


przypomnę film wesele,rola Mariana Dziędziela;

a dla młodych kupiłem Audi, żeby na wakacje pojechali jak ludzie,a nie jak dziady...

Wielu Polaków ma marzenia o byciu Panami.
Arystokrata jest się z klasy lub pochodzenia nie z samochodu....



www.mojagrecja.com.pl
konwoz
#1477908 06.06.2013 20:26:31
Carnidis. Zgadam się z tobą w stu procentach.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1477917 06.06.2013 20:30:25
Ludzie w krajach zachodnich bardziej racjonalnie podchodzą do zakupu aut (bardziej pragmatycznie).
U nas to jest pogoń za prestiżem (słyszałem wielokrotnie teksty "w mojej branży muszę mieć wysokiej klasy auto"oczko, próba podreperowania własnego ego, pogoń za marzeniami (kiedyś takie auta nie były dostępne)

Często ludzie patrzą czy stać ich będzie na ratę kredytu/leasingu nie patrząc na obłędne ceny aut.
Czy to jest złe ? Nie wiem. Wesele to mój ulubiony film ale mamy takie a nie inne wady a Grecy to ich nie mają ?
Kiedyś jeździli starymi autami a od kiedy kredyty stały się dostępne - przesiedli się na nowe auta wesoły

Ja już napisałem, że trasa ma ograniczenia 130/140 max, poza PL są to drogi lepsze niż w PL. Fantastyczne autostrady na Węgrzech i Grecji - więc każde auto dojedzie.

Niektórzy chwalą się oszczędnością aut, inni ich szybkością itd. itp. Wszystko to służy zabawie przed wyjazdem. Chyba nikt nie traktuje tego wątku jako rekomendacji przy zakupie auta.

Temat z samej nazwy służy zabawie bo czymże innym jest pisanie "czym się dojechało do Grecji". Gdybym miał jeszcze malucha i nie miał gromadki dzieci tobym pojechał maluchem (przy wzroście 190 zmieniałem biegi unosząc prawą nogę)
Reklama



konwoz
#1477957 06.06.2013 20:59:10
Prawda Ogorek . Polacy najchętniej jadą autami służbowymi . Zero opłat zero stresu aniołek
waldek69 poziom 5
Lokalizacja: Sieradz
#1477978 06.06.2013 21:12:11
Z Grekami nie tak do końca. Może w dużych miastach, ale w mniejszych lub na wioskach nie ma parcia na "furę". Jeździ się autem póki chodzi, aż do złomowania.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#1477986 06.06.2013 21:15:41
    konwoz pisze:

    Prawda Ogorek . Polacy najchętniej jadą autami służbowymi . Zero opłat zero stresu aniołek


Przepraszam rodaków. Przypomniała mi się scenka sprzed 14-15 lat:

Ja z żoną w Hiszpanii oglądamy domki z basenami (na zasadzie zwiedzania okolicy), przy jednym siedzi niski i grubiutki Hiszpan w średnim wieku.

Uśmiecha się i mówi "I came here from Barcelona" i dodaje "By my new Mercedes Benz" i oczekiwał zapewne szacunku lub podziwu wesoły
Wszędzie jest tak samo ...

Komuś się wydaje, że lepsze auto uczyni go lepszym, bardziej godnym szacunku a są też ludzie pasjonujący się motoryzacją.

To się też często zmienia z wiekiem. Moja żona mogła jeździć czymkolwiek, teraz po kilku dobrych autach służbowych ma już wymagania (Suv, 4x4, kamera cofania, czujniki, wbudowana NAVI zintegrowana z tel.).

Osoby które jeżdżą (w ich mniemaniu) dobrymi autami lubią się tym chwalić lub o tym rozmawiać. To jest OK dopóki nie patrzą z góry na osoby z "gorszym autem".

Tak jak OK jest podchodzić do auta jako do urządzenia przenoszącego nasz z A do B najlepiej najmniejszym kosztem przy pewnym poziomie bezpieczeństwa.
Ale chyba już nie OK jak takie osoby patrzą na osoby z lepszymi autami tylko jako na snobów lub ludzi leczących kompleksy.

Żyj i daj żyć innym, więcej szacunku i dystansu, itd, itp. Niestety kiepsko wyrażam swe myśli - mam nadzieję, że zostaną dobrze odebrane.
wpis edytowany 06.06.2013 21:16:12
artur32a

Ilość edycji wpisu: 1
#1477988 06.06.2013 21:17:29
VW Passat combi 2,0 TDI CR, sprawdzony pod względem wygody jazdy ubiegłego roku - Włochy ponad 6,5 tys km. Wyjazd do Grecji, 3 osoby, 05 sierpnia na Sithonię,(z domu do Sarti ok.1950 km) pobyt 2 tygodnie - tak właściwie to jeszcze nie wiemy gdzie, jedziemy pierwszy raz w "ciemno" ale obstawiam zakotwiczenie na wschodniej części (chętnie skorzystam z podpowiedzi) .
Można chwalić się samochodami, wyposażeniem, silnikami, osiągami itp. sorry ale moim zdaniem nie o to chodzi. Fajnie poczytać wypowiedzi czy relacje jak minęła podróż, na co zwrócić uwagę, co warto zobaczyć, gdzie najprzyjemniej można pomoczyć cztery litery a gdzie napić się chłodnego piwa czy przekąsić coś regionalnego. Przynajmniej mi na tym zależy, szczególnie jako nowicjuszowi w greckich wojażach a samochód .... najlepszy taki którego jesteś pewny, że dowiezie ciebie i rodzinkę do celu no i da rady wrócić do domu. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów, dalej uważnie śledząc wszystkie posty w poszukiwaniu przydatnych informacji.
wpis edytowany 06.06.2013 21:19:39
waldek69 poziom 5
Lokalizacja: Sieradz
#1478052 06.06.2013 21:55:11
artur32a - Sarti jest ok pod warunkiem, że szukasz "rozrywkowej" miejscowości i nie masz wymagań odnośnie pięknej plaży. Ja wybrałem Kalamitsi z piękną plaża i do Sarti jeździliśmy na zakupy i do knajpek. Część osób wybiera Sarti i jeździ na ładne plaże w okolicy. Wszystko zależy od tego, jak chcesz spędzać wakacje.
matt poziom 3
#1478124 06.06.2013 22:24:55
    artur32a pisze:


    Można chwalić się samochodami, wyposażeniem, silnikami, osiągami itp. sorry ale moim zdaniem nie o to chodzi. Fajnie poczytać wypowiedzi czy relacje jak minęła podróż, na co zwrócić uwagę, co warto zobaczyć, gdzie najprzyjemniej można pomoczyć cztery litery a gdzie napić się chłodnego piwa czy przekąsić coś regionalnego. Przynajmniej mi na tym zależy, szczególnie jako nowicjuszowi w greckich wojażach a samochód .... najlepszy taki którego jesteś pewny, że dowiezie ciebie i rodzinkę do celu no i da rady wrócić do domu. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów, dalej uważnie śledząc wszystkie posty w poszukiwaniu przydatnych informacji.


Zgadzam się w 100% pod każdym względem...każdym wesoły
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1478491 07.06.2013 08:33:02
    artur32a pisze:


    Można chwalić się samochodami, wyposażeniem, silnikami, osiągami itp. sorry ale moim zdaniem nie o to chodzi. Fajnie poczytać wypowiedzi czy relacje jak minęła podróż, na co zwrócić uwagę, co warto zobaczyć, gdzie najprzyjemniej można pomoczyć cztery litery a gdzie napić się chłodnego piwa czy przekąsić coś regionalnego. Przynajmniej mi na tym zależy, szczególnie jako nowicjuszowi w greckich wojażach a samochód .... najlepszy taki którego jesteś pewny, że dowiezie ciebie i rodzinkę do celu no i da rady wrócić do domu. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów, dalej uważnie śledząc wszystkie posty w poszukiwaniu przydatnych informacji.


@artur32a - od tego są inne wątki - typu "Autem do Grecji". Ten jest typowo rozrywkowy (nie wiem czy to odpowiednia nazwa).

Coś Cię mocno interesuje - zakładasz wątek w odpowiednim dziale z pytaniem (jak ja o kanale korynckim - odpowiedzi, które tam uzyskałem NIESAMOWICIE mi się przydadzą).
Tak samo założyłem wątek o dopłynięciu promem dla takich dziadków jak ja (w sensie psychicznym nie fizycznym), którzy przestali czerpać przyjemność z podróży 2200 km w jedną stronę.

Powtórzę - ten wątek jest typowo - rozrywkowym - w oczekiwaniu na wyjazdy
Plotkujemy o autach jakimi jechaliśmy/będziemy jechać do Grecji.

I tak ktoś słusznie zauważył, że najlepsze auto to ... służbowe ...
ssaternu poziom 5
#1478625 07.06.2013 10:16:49
    cArnidis pisze:

    Nie wiem od czego ktos ma żone, ale kobieta jest od zajmowania się dziećmi jak facet prowadzi nie laptop.

    Widze coś takiego dziwnego u znajomych. Kolega ma dziecko na weekend bo po rozwodzie, ma syna raz na dwa tygodnie, przychodzi do mnie mi mówi, żebym mu komputer włączył, żeby bajki pooglądał. Kolega mówi, bo sie zajmie soba...


    Wychowujcie swoje dzieci dobrze, żebyście nie byli samotni na starość.

Kobieta wtedy jest od wspomagania kierowcy spostrzeżeniami z drogi czy też np podaniem czegoś do picia aby kierowca nie musiał się rozpraszać.
Nie wyobrażam sobie głośnej zabawy dzieci w samochodzie pędzącym 140-200km/h.
Dziećmi będziemy się zajmować jak bezpiecznie dojedziemy, są na to 2 tygodnie, a w czasie dojazdu do grecji najważniejsze jest bezpieczeństwo które osiągniemy tylko spokojem, opanowaniem i 100% skupieniem kierowcy na to dzieje się przed nim na drodze.
Aczkolwiek uwaga o latającym po aucie laptopie podczas możliwego wypadku zmusza mnie do zakazu jego używania w trakcie dojazdu do grecji.
Kiedyś obiecałem żonie że pojedziemy w góry wolno ale dużo dyskutując, 3 razy ostro hamowałem i nikt mi już nie wmówi że to bezpieczniejsze. Lepiej jechać szybciej ale mieć 100% skupienia, w końcu w rękach trzymamy życie naszej rodziny.
ssaternu poziom 5
#1478630 07.06.2013 10:25:49
Oczywiście jeśli żona prowadzi to role są odwrotne.
Ale ja nie praktykuje abyśmy prowadzili na przemian i tak obaj jesteśmy zmęczeni więc trzeba poprostu iść spać całą rodziną.
Kiedyś zapytała mnie czy chcę żeby mnie zastąpiła, odparłem że daje jeszcze rady i wtedy momentalnie zasneła choć całą drogę dotychczas drzemała.
ssaternu poziom 5
#1479589 07.06.2013 22:40:44
Wątek chyba umarł więc rozruszam.
Nie sądze abym wolał pojechać tak daleko słubowym i30 czy inną astra od prywatnego bmw, mam pewne granice oszczędności.
Słowacja tempomat na 139km/h potem 180-210km/h ale do tego tylko limuzyna, fizyki nie pokonacie. taki dziwny
Reklama



Jakim autem do Grecji??
T#106418 Czym jeździcie na wakacje??
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!