Grecja - forum…

Do Grecji samochodem
T#196714 ceny paliwa, autostrad, noclegi tranzytowe i itp.
Facebook
Reklama



Su2 poziom 3
Lokalizacja: Tarnów
Ilość edycji wpisu: 1
#1477585 06.06.2013 16:34:46
    cArnidis pisze:

    wszystkie bramki macedonckie akceptują moenty. Podobnie i serbskie. Boczą sie jak ktos ma wór jednocentówek.


Widocznie zależy na kogo trafisz na bramce bo ja usłyszałem tydzień temu na pierwszej bramce w Macedonii jadąc z Polski, że euro owszem ale tylko papierowe.
Dlatego żeby nie tracić czasu lepiej mieć przygotowane 5 euro.
wpis edytowany 06.06.2013 16:38:21
cArnidis poziom 4
#1477595 06.06.2013 16:47:53
1, 2 eurowe przyjmuja, drobniejszych nie. a jak bramka mówi, że nie chce to sie mówi ze sie nie ma. wezmie w kieszen nie da kwitka. Macedonia to macedonia



www.mojagrecja.com.pl
gooralos poziom 5 Moderator
#1477681 06.06.2013 17:32:13
W tym roku nie przyjmują już monet. Chcą 5 Euro lub kartę. Jechałem w maju w obie strony i się nie udało.
cArnidis poziom 4
#1477884 06.06.2013 19:53:11
    gooralos pisze:

    W tym roku nie przyjmują już monet. Chcą 5 Euro lub kartę. Jechałem w maju w obie strony i się nie udało.



Rozumiem, jak ktoś nie mówi po serbsku to chcą banknoty.
ok 10 km od granicy jest stacja benzynowa DetOil, z restauracją w życiu nie bierzcie uwijacza do jedzenia, polecane paluszki z kurczaka sezamowe, tam wymieniajaa kase i wiedza ile wymieniać



www.mojagrecja.com.pl
waldek69 poziom 5
Lokalizacja: Sieradz
#1477921 06.06.2013 20:36:37
    aglig pisze:


    Pytanie 1: Na granicy jesteśmy w nocy, Czy można tam kupić swobodnie dinary ?
    Pytanie 2 ( może trochę naiwne , ale lubię mieć jasny obraz sytuacji) jak sie płaci na bramkach ? Tzn. Czy jest to wariant chorwacki czy może raczej polski ? zakręcony

    Macedonia
    Pytania te same:
    1. Jak z zakupem ichniejszej waluty na granicy i jak się płaci na bramkach ?


- Kantory na granicy serbskiej i macedońskiej czynne całą dobę.
- Raczej wariant polski (nie znam wariantu chorwackiego)

- Płaciłem w dinarach lub -1 € -2 € -1 €. Brali drobne w euro bez wydawania paragonu aniołek
gooralos poziom 5 Moderator
#1477934 06.06.2013 20:41:47
    waldek69 pisze:

      aglig pisze:


      Pytanie 1: Na granicy jesteśmy w nocy, Czy można tam kupić swobodnie dinary ?
      Pytanie 2 ( może trochę naiwne , ale lubię mieć jasny obraz sytuacji) jak sie płaci na bramkach ? Tzn. Czy jest to wariant chorwacki czy może raczej polski ? zakręcony

      Macedonia
      Pytania te same:
      1. Jak z zakupem ichniejszej waluty na granicy i jak się płaci na bramkach ?


    - Kantory na granicy serbskiej i macedońskiej czynne całą dobę.
    - Raczej wariant polski (nie znam wariantu chorwackiego)

    - Płaciłem w dinarach lub -1 € -2 € -1 €. Brali drobne w euro bez wydawania paragonu aniołek


Brali, ale do tego roku bardzo szczęśliwy
fabio.o

Ilość edycji wpisu: 2
#1478062 06.06.2013 22:02:06
Witam!
jadę do grecji już za 2 dni.plan trasy jest, w Serbi zamierzam wymienić euro na dinary i tak płacic za bramki i paliwo
mam jednak pytanie z innej bajki - odnośnie owoców.
czy ktoś jest w stanie mi powiedzieć jakie w czerwcu są dostepne owoce na rynku?
jakie ceny?
może ktoś z forumowiczów jest zorientowany w tym temacie?
wyłem już w Grecji 3 razy ale zawsze przełom sierpnia i września
dodam,że wybieram się na Riwierę Olimpijską

pozdrawiam
wpis edytowany 06.06.2013 22:29:12
surfvolf poziom 5
Lokalizacja: Athina
#1478175 06.06.2013 23:04:18
Truskawki, czereśnie, brzoskwinie, morele, arbuzy, peponi.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam
- -
The shore fishing vagrant
ssaternu poziom 5
#1478252 06.06.2013 23:35:48
Owoce i warzywa w Grecji... Tośmy się z żoną rozmarzyli.
Najlepszą sałatkę grecką jadłem na wlocie do Kalampaki po prawej w lesie, po prostu szok kulinarny w budce z desek.
waldek69 poziom 5
Lokalizacja: Sieradz
#1478320 07.06.2013 03:34:49
    gooralos pisze:


    Brali, ale do tego roku bardzo szczęśliwy

Daj euro i powiedz, że paragon niepotrzebny - no bilet, no ticket - jak kto woli.
Nie ma wtedy problemu z drobnymi. Oczywiście "cenciaków" nie chcą.
Zresztą tak czy siak nie ma to żadnego wpływu na podróż i nie ma co bić piany tym tematem.
Reklama



ozark poziom 5
Lokalizacja: Rybnik
#1478432 07.06.2013 07:41:06
    ssaternu pisze:

    Owoce i warzywa w Grecji... Tośmy się z żoną rozmarzyli.
    Najlepszą sałatkę grecką jadłem na wlocie do Kalampaki po prawej w lesie, po prostu szok kulinarny w budce z desek.
No ale z tym lasem to przesadziłeś troszeczkębardzo szczęśliwy
ssaternu poziom 5
#1478561 07.06.2013 09:16:23
    ozark pisze:

      ssaternu pisze:

      Owoce i warzywa w Grecji... Tośmy się z żoną rozmarzyli.
      Najlepszą sałatkę grecką jadłem na wlocie do Kalampaki po prawej w lesie, po prostu szok kulinarny w budce z desek.
    No ale z tym lasem to przesadziłeś troszeczkębardzo szczęśliwy

Co ty, żona się uparła, pokłuciliśmy się o to, bo ona widziała jakieś programy kulinarne i tam mówili żeby jeść właśnie na takich niepozornych zadupiach i naprawdę do dziś mam przed oczami te mięsiste pomidory jakbym takie pierwszy raz w życiu widział. A ta oliwa i ser...
Drugiego szoku doznałem w górach na Korfu w drodze na ruiny Angelokastro, restaurację prowadziła taka pulchna rodzinka, co prawda za obiad dla 5 wydałem przeszło 65eur ale warto było dla tych widoków i smaku potraw, najgorszy szajs podają przy samym morzu szczególnie jak jest dużo angoli.
Mając auta spróbujcie takich eksperymentów nie idąc na łatwiznę.
ozark poziom 5
Lokalizacja: Rybnik
#1478661 07.06.2013 10:57:27
    ssaternu pisze:

      ozark pisze:

        ssaternu pisze:

        Owoce i warzywa w Grecji... Tośmy się z żoną rozmarzyli.
        Najlepszą sałatkę grecką jadłem na wlocie do Kalampaki po prawej w lesie, po prostu szok kulinarny w budce z desek.
      No ale z tym lasem to przesadziłeś troszeczkębardzo szczęśliwy

    Co ty, żona się uparła, pokłuciliśmy się o to, bo ona widziała jakieś programy kulinarne i tam mówili żeby jeść właśnie na takich niepozornych zadupiach i naprawdę do dziś mam przed oczami te mięsiste pomidory jakbym takie pierwszy raz w życiu widział. A ta oliwa i ser...
    Drugiego szoku doznałem w górach na Korfu w drodze na ruiny Angelokastro, restaurację prowadziła taka pulchna rodzinka, co prawda za obiad dla 5 wydałem przeszło 65eur ale warto było dla tych widoków i smaku potraw, najgorszy szajs podają przy samym morzu szczególnie jak jest dużo angoli.
    Mając auta spróbujcie takich eksperymentów nie idąc na łatwiznę.
Tu się z Tobą zgadzam ,nigdzie nie zjesz takiej sałatki jak w Grecji,oczywiście inne potrawy też.Też mam to sprawdzone ,że im bardziej zagubione miejsce to jedzonko lepsze.Ubawiło mnie jedynie to ,że trochę krzaczków nazwałeś lasem.aniołekPozdrowionka
ozark poziom 5
Lokalizacja: Rybnik
#1478665 07.06.2013 10:58:13
Tu się z Tobą zgadzam ,nigdzie nie zjesz takiej sałatki jak w Grecji,oczywiście inne potrawy też.Też mam to sprawdzone ,że im bardziej zagubione miejsce to jedzonko lepsze.Ubawiło mnie jedynie to ,że trochę krzaczków nazwałeś lasem.Pozdrowionka
ssaternu poziom 5
#1478842 07.06.2013 12:27:58
    ozark pisze:

    Tu się z Tobą zgadzam ,nigdzie nie zjesz takiej sałatki jak w Grecji,oczywiście inne potrawy też.Też mam to sprawdzone ,że im bardziej zagubione miejsce to jedzonko lepsze.Ubawiło mnie jedynie to ,że trochę krzaczków nazwałeś lasem.Pozdrowionka

To były duże stare drzewa przed meteorami, przed miejscowością Kalampaka, generalnie taka buda.
ssaternu poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#1478851 07.06.2013 12:34:35
Głowy nie dam ale chyba tu

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 07.06.2013 12:34:51
waldek69 poziom 5
Lokalizacja: Sieradz
#1478852 07.06.2013 12:37:44
    ozark pisze:


    Drugiego szoku doznałem w górach na Korfu w drodze na ruiny Angelokastro, restaurację prowadziła taka pulchna rodzinka, co prawda za obiad dla 5 wydałem przeszło 65eur ale warto było dla tych widoków i smaku potraw

65 € za 5 osób to bardzo dobry wynik. Ceny w rejonach są bardzo zróżnicowane. O ile na Chalkidiki i Pilion są zbliżone, to na Thassos np. są sporo niższe. Ogólnie porównując knajpy i kwatery na Chalkidiki czy Pilion a na Thassos, to niebo a ziemia. Zupełnie inne podejście do klienta.
aglig poziom 3

Ilość edycji wpisu: 1
#1478892 07.06.2013 13:10:42
    waldek69 pisze:


    Ogólnie porównując knajpy i kwatery na Chalkidiki czy Pilion a na Thassos, to niebo a ziemia. Zupełnie inne podejście do klienta.

Które niebo, które ziemia ?
wpis edytowany 07.06.2013 13:11:28
ssaternu poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#1478897 07.06.2013 13:12:20
Chalkidiki jest droższe od Korfu i Pargi?
wpis edytowany 07.06.2013 13:12:39
matt poziom 3
#1478913 07.06.2013 13:15:42
Wyjazd za 11 dni to trzeba zebrać wszystko do kupy...w Macedonii chcę wymienić euro na ichniejszą walutę. Wyliczyłem zirka-about ile potrzeba na paliwo + bramki. I teraz dochodzimy do punktu kulminacyjnego - czy walutę muszę wymienić zaraz za granicą w jakiejś budzie (co poniektórzy odradzają, mówiąc że oblepiają od razu cyganie i inne nacje), czy może mogę wymienić Euro na pierwszej stacji (LUKOIL lub MAKPETROL) ??? Będę wdzięczny za odpowiedź wesoły

P.S wiem, że mogę zapłacić kartą ale przeszedłem na ciemniejszą stronę mocy...
Reklama



Do Grecji samochodem
T#196714 ceny paliwa, autostrad, noclegi tranzytowe i itp.
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!