Grecja - forum…

samochód czy autokar
T#338250
Facebook
Reklama



waldek69
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Sieradz
#1490133 14.06.2013 02:49:09
Zastanów się co piszesz. Rezerwując kwaterę powiem Grekowi, że biorę od dnia kiedy będzie akurat okazja kupić tani bilet. Jeszcze raz powiem - myślisz jak singiel, a tutaj 99% ludzi jeździ całymi rodzinami.
Przykład? Proszę - rezerwuję dzisiaj mieszkanie od 1.08 na 2 tygodnie, połączenie z Krakowa mam tylko 3 razy w tygodniu i muszą z drugim lotem się wpasować w dzień. Przechodzę do rezerwacji biletu (chyba logiczne, że lecąc z rodziną i mając rezerwację kupuję wcześniej):



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



252 zł + koszt rezerwacji - 318 zł



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Wszystko w temacie.
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1490456 14.06.2013 08:55:12
@Waldek69

Poniżej ceny czarterów z

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Na 90% to już są ceny brutto (bez dodatkowych opłat) i w tym jest ileś tam bagażu już:
(pierwsza liczba to ilość dostępnych miejsc, druga to cena). W czarterach fajne jest to, że cena jest rozsądna i stała

Grecja
Kos 220 już od 297 zł przeloty do Kos
Peloponez 36 już od 297 zł przeloty do Araxos
Rodos 254 już od 297 zł przeloty do Rodos
Korfu 87 już od 347 zł przeloty do Korfu
Zakynthos 342 już od 357 zł przeloty do Zakynthos
Kreta 237 już od 397 zł przeloty do Heraklion
wpis edytowany 14.06.2013 08:56:10
waldek69
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Sieradz
Ilość edycji wpisu: 2
#1490702 14.06.2013 10:58:43
Znam czartery. Lecąc do rodziny, gdy nie mam konkretnej daty przylotu i odlotu można skorzystać.
Ja proszę o linka do lotu na konkretną datę i do Salonik.
Podałem konkretny przykład. cArnidis - daj linka lub wklej propozycję lotu Polska - Dania - Grecja w cenie 100 zł + 400 DKK. Pisać można wiele, realia są zupełnie inne. Pewnie leciałeś w listopadze, załapałeś się na 1-2 ostatnie bilety, dostałeś promo i piszesz farmazony.
@ogorek - to są loty na czerwiec. Jak zaplanować wakacje na lipiec - sierpień, nie wiedząc czy załapiemy się na czarter w danym terminie?
wpis edytowany 14.06.2013 11:01:43
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#1490908 14.06.2013 11:43:27
Dzwonisz do TUI (tam na stronie są telefony) i mówisz na kiedy, dokąd, ile osób. Dostajesz ofertę brutto wesoły

@Waldek - jesteś z PL południowej to nad Riwierę masz rozsądną odległość. Ja jestem z PL centralnej i na Peloponez/Kretę już mi się nie chce samym autem. Lub (póki mogę jeździć na dłuugie wakacje) objazdówka z etapami (polecam wszystkim Miskolc na Węgrzech na kilka dni pobytu z dziećmi lub inne wody termalne na Węgrzech - doskonały przerywnik długiej podróży).
waldek69
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Sieradz
#1490978 14.06.2013 11:56:24
Myślę, że odległość mamy podobną aniołek. Do granicy czeskiej też mam spory kawałek. W moim przypadku samolot raczej odpada. Nigdy nie wiem kiedy dokładnie wracam. Pojechałem na 2 tygodnie, wróciłem po miesiącu . Na pewno byłoby to duże udogodnienie i skrócenie czasu podróży. Zawsze pozostanie jednak problem z dostaniem się w konkretne miejsce. Oprócz tego jesteśmy przykuci do jednego miejsca.
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#1491143 14.06.2013 13:52:12
    waldek69 pisze:

    Myślę, że odległość mamy podobną


Mea coulpa (czy jak to się pisze). Zakodowałem sobie, że jesteś z Rybnika. Dopiero po twoim wpisie zweryfikowałem.
cArnidis
poziom 4
Użytkownik
#1491365 14.06.2013 16:09:47
    waldek69 pisze:

    Znam czartery. Lecąc do rodziny, gdy nie mam konkretnej daty przylotu i odlotu można skorzystać.
    Ja proszę o linka do lotu na konkretną datę i do Salonik.
    Podałem konkretny przykład. cArnidis - daj linka lub wklej propozycję lotu Polska - Dania - Grecja w cenie 100 zł + 400 DKK. Pisać można wiele, realia są zupełnie inne. Pewnie leciałeś w listopadze, załapałeś się na 1-2 ostatnie bilety, dostałeś promo i piszesz farmazony.
    @ogorek - to są loty na czerwiec. Jak zaplanować wakacje na lipiec - sierpień, nie wiedząc czy załapiemy się na czarter w danym terminie?


wklejasz nie ze strony Ryana, tylko z czegoś innego.

tu jest strona ryan air,

http://www.ryanair.com/pl/


do Salonik leci się przez Rzym , Billund miał być do Salonik ale wycofali się.



www.mojagrecja.com.pl
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#1491395 14.06.2013 16:50:07
Ja już w innym wątku pisałem, że NAJTANIEJ PRZEZ MEDIOAN. Zarówno do Salonik (tam pisałem o PATRA).
Przykładowy lot SALONIKI,MEDIOLAN (30 EUR do Mediolanu 25,27 cz. a powrót 24 lipiec 40 EUR.) Oczywiście to kwoty netto, coś tam Ryaner dorzuca. Mediolan-W-wa w obie strony wyszło mi dla 5 osób 250 EUR BRUTTO). Teoretycznie powinno dać radę złożyć 25+40 -> 65 EUR z W-wy do Salonik przez Mediolan wesoły

Oczywiście wymaga to dopasowania dwóch połączeń czasowo i kwotowo ale można to było zrobić nawet na wiosnę.
Do Patry wychodzi podobnie (przez Mediolan)



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

waldek69
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Sieradz
#1492752 15.06.2013 15:41:22
A wiesz, ciekawości zapytałem TUI - wszystkie ceny, które są na stronie przemnóż x3 jeżeli chcesz lecieć w lipcu lub sierpniu. Te super ceny są jedynie w czerwcu. W ostatnim linku spasować loty to niezła sztuka. Z Łodzi żaden dzień wylotu nie pokrywa się z dniem lotu Mediolan - Saloniki płacze Rodzina 3 osobowa - 757 zł + 480 € + nocleg na lotnisku i czas podróży 2 dni. Hmmmm... pojadę jednak samochodem aniołek
cArnidis
poziom 4
Użytkownik
#1493107 15.06.2013 19:36:01
Sa strony co sie podszywaja pod tanie linie....



www.mojagrecja.com.pl
Reklama



waldek69
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Sieradz
#1493332 15.06.2013 22:59:21
Wiem. Rezerwuje bilet dla córki do Nashville i różnice na niby tanich liniach sięgają 3000 zł. Niby loty od 1999 zł, a przy kasie wychodzi 4999 zł.
Jeszcze niedawno nie było problemu, latał Norvegian w sezonie - Warszawa - Saloniki - Ateny, Ateny - Saloniki - Warszawa. Bilet poniżej 100 € w jedną stronę bez problemu można było kupić.
cArnidis
poziom 4
Użytkownik
#1494175 16.06.2013 16:03:13
A tak wrcając do tematu, skoro i wątek dzieci sie pojawił,

Ostatnią rzeczą jaką dzieci interesuje są zabytki i interesujące miejsca.
Dzieci interesuje internet, słodycze i zabawa, plus jak jeszcze mają to jakieś pasje.

Mieliśmy rok temu szkołę taką, liceum/gimnazjum.
W muzeum narodowym, w Atenach byli chorzy ok 20 minutach. Meteory ot tak bo jest fajne fotki na portale społecznościowe. Za to piłka na plaży to było całe szczęście.

Umiejętność cieszenia się krajobrazem czy poczucie pewnej wyjątkowości z powodu odwiedzenia ważnego miejsca przychodzą z wiekiem.

Podróże samochodem wydają się super dla pary staruszków, albo w okresie narzeczeństwa czy po ślubie. Jednak tarmosić dziecko po Koryntach, Akropolach czy Delfach kiepski pomysł.



www.mojagrecja.com.pl
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1494199 16.06.2013 16:35:06
    cArnidis pisze:


    Podróże samochodem wydają się super dla pary staruszków, albo w okresie narzeczeństwa czy po ślubie. Jednak tarmosić dziecko po Koryntach, Akropolach czy Delfach kiepski pomysł.


I tu się zgadzam z przedmówcą.
Ja po drodze zahaczam o kanał koryncki bo na zdjęciach w przewodniku dzieci wskazały go (była fotka z mostu z wielkim kontenerowcem).

Wskazały też na Akropol (ale to traktuję jako opcję).

Na Krecie to tylko plaże typowo dziecięce (Elafonisi) lub jaskinie (to lubią), lub jezioro Kournas (rowery wodne ze zjeżdżalniami).

Po drodze jaskinie z wodą termalną na Węgrzech (takie do pływania 1.4m - 1.6m głębokości).
Prom w zeszłym roku też ich interesował - zobaczymy w tym czy się nie "przejadł".

Zabytki minimalizujemy, maksymalizujemy fun.
wpis edytowany 16.06.2013 16:36:08
matt
poziom 3
Użytkownik
#1494209 16.06.2013 16:52:51
Zadziwiające jest to, że kawaler cArnidis (chyba bezdzietny, choć znam kawalerów z dziećmi - nie istotne) wie najlepiej co jest dla dzieci najlepsze. Moja mała ma 6 lat i bardzo lubi piękne widoki, ciekawe miejsca. Czy lubi muzea tego nie wiem bo my nie lubmy więc chyba jeszcze nie była w żadnym. Basen, plaża z piaskiem czy kamykami to jest faktycznie to co dzieci uwielbiają ale z Twoich wpisów wynika, że traktujesz dzieci jak "chorobę cywilizacyjną" albo kulę u nogi.
Dzieci to część NASZEGO ŻYCIA , i życie z nimi tj. obowiązki, spacery, wyjście na basen, sprzątanie domu, robienie kakao do spania, czytanie bajek, wyjazdy na urlop + "tarmoszenie" dzieci po Delfach to jest NASZE ŻYCIE. Wspólne, całej rodziny...

Tak samo próbujesz wmówić ludziom, że podróż autokarem jest lepsza od auta. Dla singla może tak...
Tak jak waldek napisał...cały czas myślisz jak singiel, a ludzie na tym forum w większości mają rodziny i gromadkę dzieci.
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#1494543 16.06.2013 20:47:42
@Matt - takie spojrzenie "z boku" czasem pomaga. Czasami wyjazd robimy "pod siebie".
Znam osoby, które z dziećmi zjeździły kawałek USA i rodzice odwiedzili miejsca marzeń a dzieci zapamiĘtały owszem wielki kanion ale 80% pobytu grały na konsoli na tylnej kanapie auta.
Rodzice sami przyznali, że trzeba było zaplanować pobyty w 2/3 miejscach z perspektywy dzieci.
matt
poziom 3
Użytkownik
#1494617 16.06.2013 21:17:48
Tak tylko wiadomo, każdy facet jest najlepszym mechanikiem, trenerem, politykiem itd. Do tego dochodzi jeszcze, że niektórzy są najlepszymi rodzicami. Szkoda, że nie własnych dzieci wesoły

Każde dziecko jest inne i rodzice są w stanie ocenić, na co "rodzina" może sobie pozwolić. Jak mieliśmy tylko córkę, to było genialnie jeśli chodzi o wycieczki. Uwielbia rysować, opowiadać niestworzone historie, zachwyca się pięknymi miejscami.

Gdy pojawił się mały, to musieliśmy z wielu rzeczy zrezygnować - jak to chłopak, 2 minut nie usiedzi w miejscu wesoły
Uważam, że nie można wrzucać wszystkich dzieci oraz ich rodziców do jednego wora. Ale jak ktoś patrzy z perspektywy "cholerne bachory" albo "hałaśliwe szerszenie" to dla niego wszystko wygląda tak samo...


P.S Choć zgadzam się i patrzę z przerażeniem na pokolenie PS3 i XBOX. Oświetlone orliki czekają a młodzi z wadami kręgosłupa i wzroku piłują konsole, facebooki itepe
Jacek44
poziom 3
Użytkownik
#1494765 16.06.2013 23:51:18
Jako zwolennik wyjazdu do Grecji samochodem opisze krótko dlaczego taką formę wybrałem.
W to samo miejsce co jadę w tym roku poleciałem wcześniej samolotem, najpierw do Aten potem autokar na miejsce.
Wydawało mi się że będzie tanio i szybko. Jedyne co się sprawdziło to "szybko".
Na miejscu brak samochodu okazał się kosztem masakrycznym.

Teraz "lecę" samochodem: Słowacja, Węgry, Serbia, Macedonia i Grecja.
Przelot w obydwie strony nie powinien przekroczyć 2500zł.
Dla trzyosobowej rodziny z psem to nie są duże koszty.
Zaletą jest to że auto mam na miejscu zawsze do dyspozycji i przy obecnych cenach paliwa w Polsce cena ropy w Grecji mnie nie przeraża.
Spać mogę spokojnie bo w Grecji nie kradną a poza tym tam gdzie jadę jest zamknięty parking na posesji.
Podstawową zaletą takiego wyjazdu oprócz większych możliwości zwiedzania jest oszczędność na zakupach spożywczych bo przy plaży jest zawsze dużo drożej niż w supermarkecie w głębi wyspy. Zaoszczędzone euro wolę dodatkowo wlać do łodzi.
Zalet mógłbym wymieniać jeszcze multum... i tak każdy zrobi tak jak będzie chciał lub na co go będzie stać.



www.twojegreckiewakacje.pl
Bobi
poziom 2
Użytkownik
#1495142 17.06.2013 09:32:18
    cArnidis pisze:

    A tak wrcając do tematu, skoro i wątek dzieci sie pojawił,

    Ostatnią rzeczą jaką dzieci interesuje są zabytki i interesujące miejsca.
    Dzieci interesuje internet, słodycze i zabawa, plus jak jeszcze mają to jakieś pasje.

    Mieliśmy rok temu szkołę taką, liceum/gimnazjum.
    W muzeum narodowym, w Atenach byli chorzy ok 20 minutach. Meteory ot tak bo jest fajne fotki na portale społecznościowe. Za to piłka na plaży to było całe szczęście.

    Umiejętność cieszenia się krajobrazem czy poczucie pewnej wyjątkowości z powodu odwiedzenia ważnego miejsca przychodzą z wiekiem.

    Podróże samochodem wydają się super dla pary staruszków, albo w okresie narzeczeństwa czy po ślubie. Jednak tarmosić dziecko po Koryntach, Akropolach czy Delfach kiepski pomysł.




I tutaj, jak przedmówcy, nie zgodzę się. Odkąd "są" dzieciaki, nigdy nie pojechaliśmy na wakacje bez nich. Z pewnością jeśli dziecku paru letniemu każesz chodzić cały dzień ... po Koryntach, Akropolach czy Delfach (cyt.) to na pewno nic z tego nie będzie. A ja jednego 3 latka z tyłu w nosidle, drugiego 6-latka z przodu uwieszonego i ... w drogę (oczywiście nie cały czas). Ale zawsze można dzieciaki "podrzucić do babci" i po kłopocie. Tylko co mi po takich wakacjach.
Ale trzeba prawdopodobnie mieć dzieci aby to zrozumieć. A tak na zakończenie, to jakoś nie zauważyłem, aby dzieciaki nudziły się na Akropolu a tym bardziej nad Kanałem korynckim. A podróż samochodem? Przynajmniej dla moich dzieci jest atrakcją... Pozdrawiam oczko
cArnidis
poziom 4
Użytkownik
#1496263 17.06.2013 21:36:47
O tyle zauważyłem, że pracuję w turystyce i widzę na co , jak dzieci reagują. Nie trzeba mieć chyba dzieci, by wiedzieć, że wolą hamburgera czy frytki, od Baraniny w sosie lemonato, czy owoców morza.

Na pewno dzieci nie sa identyczne, ale pewne sa statystyczne preferencje co zresztą wykorzystują producenci czy zabawek, czy jakichś gadżetów.

Dzieci, jak to jest zgodne z naturą od zawsze lubią zabawę. Choć obecne władze i niektórzy rodzice by je zagoniły do nauki już w żłobku. Widzę też tak od 20 lat, jak dzieci w autobusach wycieczkowych się zachowują.
Po prostu się nudzą. Rozumiem ze dziś trzeba odrywać od komputera konsoli, czy smarfonów, ale da się. Dziecko lubi zabawę i z rodzicami i rówieśnikami.

No chyba że są tu ludzie, którzy 30 lat temu, z radością uciekali od grania w piłkę czy zabawy w chowanego gdy rodzice wołali na wycieczkę szlakiem architektury drewnianej.



www.mojagrecja.com.pl
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#1496277 17.06.2013 21:44:15
    matt pisze:


    P.S Choć zgadzam się i patrzę z przerażeniem na pokolenie PS3 i XBOX. Oświetlone orliki czekają a młodzi z wadami kręgosłupa i wzroku piłują konsole, facebooki itepe


@Matt - pokazałem zdjęcia innym rodzicom (ze szkoły moich dzieci) z naszych wypraw na Kretę.
W tym roku 2 rodziny z klasy moich dzieci wynajęły tam domki.

Pytam się tamtych dzieci, czy moje (będziemy wcześniej) mają zakopać/ukryć jakieś skarby i zostawić wskazówki.

Pierwsze pytanie tamtych dzieci o warunki bytowe było:

1. Czy jest duży telewizor
drugie:
2. Czy jest internet
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!