Parę osób tu pisze, w sumie nie tłumy a juz komus się zepsuło, już kogos okradli.
wole auto od samolotu do Danii, bo biorę co chcę, niestety bagaże są takie mizerne, a ja woże sprzet grający wiec samolotem sie nie da.
tak samo, jak jade na dłuzej do polski czy do grecji biorę auto, bo wiozę masę rzeczy, w tym sprzet nagłosnieniowy, komputer itp.
Za to na objazd Europy wsiadłem sobie w autokar i miałem w nosie, bramki, parkingi czy coś ukradną, czy cos się zepsuje.