Reklama
#1643400 02.11.2013 14:30:36
Witam Wszystkich serdecznie
Po Chorwacji przyszedł czas na poznanie Grecji, liczę że mi w tym pomożecie
Gosia z Piaseczna
Gosia z Piaseczna
#1643773 02.11.2013 18:09:28
Witaj Gogi lub Gosiu
Nie wątpię, że znajdziesz na forum wiele podpowiedzi. Ja tegoroczną wyprawę do Grecji zorganizowałam na bazie uzyskanych tutaj informacji. Piszą tu doświadczeni a jednocześnie życzliwi i pomocni forumowicze. Jeśli ja będę mogła w czymś pomóc to chętnie, choć jestem w tym temacie jeszcze żółtodziobem
Pozdrawiam 
#1643790 02.11.2013 18:28:11
Witaj.Chorwacja to nieco inna bajka,którą warto poznać,ale jeśli dobrze trafisz w Grecji(miejsce i czas)to Cro pójdzie w odstawkę-czego życzę.
#1643964 02.11.2013 20:26:17
Witaj Gosiu,Właśnie jesteśmy świeżo po inicjacji w Grecji,co prawda byliśmy tylko parę dni,Meteory ,Lefkada.potem Albania i Bałkany,ale już planujemy trasę na przyszły rok,tym razem więcej Grecji,może Peloponez i oczywiście to co po drodze.jak na pierwszy raz to Lefkada była super,a plaże Porto Katsiki i Agiofili bajka.Ceny za apartament w Vassiliki 20 euro/noc/2 osoby.Ouzo najtańsze na granicy grecko-albańskiej.Pozdrawiam
#1644724 03.11.2013 18:21:44
brygidka10 pisze:
Witaj Gogi lub Gosiu
Nie wątpię, że znajdziesz na forum wiele podpowiedzi. Ja tegoroczną wyprawę do Grecji zorganizowałam na bazie uzyskanych tutaj informacji. Piszą tu doświadczeni a jednocześnie życzliwi i pomocni forumowicze. Jeśli ja będę mogła w czymś pomóc to chętnie, choć jestem w tym temacie jeszcze żółtodziobem
Pozdrawiam 
Witaj Gogi lub Gosiu
Witaj Brydziu, jeśli mogę tam się zwrócić będzie mi miło.
Cieszę się ogromnie ze odpowiedziałaś na moje powitanie i juz na pewno nie omieszkam Cię pierwszą wypytać o wrażenia, doświadczenia itp. Jak na razie jestem tu caaałkiem zielona i żeby nie powtarzać tematów, które pewnie juz ktoś umieścił poproszę o kontakt email dla łatwiejszej komunikacji. gosiazw@op.pl
Pozdrawiam serdecznie
#1644728 03.11.2013 18:25:31
pawelh pisze:
Witaj.Chorwacja to nieco inna bajka,którą warto poznać,ale jeśli dobrze trafisz w Grecji(miejsce i czas)to Cro pójdzie w odstawkę-czego życzę.
Witaj.Chorwacja to nieco inna bajka,którą warto poznać,ale jeśli dobrze trafisz w Grecji(miejsce i czas)to Cro pójdzie w odstawkę-czego życzę.
Witaj Pawle
#1644733 03.11.2013 18:30:04
mirenata pisze:
Witaj Gosiu,Właśnie jesteśmy świeżo po inicjacji w Grecji,co prawda byliśmy tylko parę dni,Meteory ,Lefkada.potem Albania i Bałkany,ale już planujemy trasę na przyszły rok,tym razem więcej Grecji,może Peloponez i oczywiście to co po drodze.jak na pierwszy raz to Lefkada była super,a plaże Porto Katsiki i Agiofili bajka.Ceny za apartament w Vassiliki 20 euro/noc/2 osoby.Ouzo najtańsze na granicy grecko-albańskiej.Pozdrawiam
Witaj Gosiu,Właśnie jesteśmy świeżo po inicjacji w Grecji,co prawda byliśmy tylko parę dni,Meteory ,Lefkada.potem Albania i Bałkany,ale już planujemy trasę na przyszły rok,tym razem więcej Grecji,może Peloponez i oczywiście to co po drodze.jak na pierwszy raz to Lefkada była super,a plaże Porto Katsiki i Agiofili bajka.Ceny za apartament w Vassiliki 20 euro/noc/2 osoby.Ouzo najtańsze na granicy grecko-albańskiej.Pozdrawiam
Witaj, już Wam zazdroszczę ...do urlopu (początek lipica) jeszcze tyle czasuuuu....no i Witaj gorąca i słoneczna Grecjo
Pozdrowionka
#1644852 03.11.2013 19:54:31
na początku lipca to może być ciężko nie tylko za taką cenę wynająć,ale tez cokolwiek znaleźć.My byliśmy w drugiej połowie września.mniej ludzi,niższe ceny,brak korków na drodze,nie ma upałów,dojrzałe owoce prosto z drzewa....same plusyyyyy.pozdrowionka
#1644944 03.11.2013 21:09:07
mirenata pisze:
My byliśmy w drugiej połowie września.mniej ludzi,niższe ceny,brak korków na drodze,nie ma upałów,dojrzałe owoce prosto z drzewa....same plusyyyyy.pozdrowionka
My byliśmy w drugiej połowie września.mniej ludzi,niższe ceny,brak korków na drodze,nie ma upałów,dojrzałe owoce prosto z drzewa....same plusyyyyy.pozdrowionka
My byliśmy w pierwszej połowie września i poza tym, że jeszcze było za gorąco (jak na nasze potrzeby
to też same plusy
Był to nasz pierwszy raz i już mamy nadzieję na następne, bo co to jest 12 dni w Grecji...
mały pikuś
#1645015 03.11.2013 22:14:59
mirenata pisze:
na początku lipca to może być ciężko nie tylko za taką cenę wynająć,ale tez cokolwiek znaleźć.My byliśmy w drugiej połowie września.mniej ludzi,niższe ceny,brak korków na drodze,nie ma upałów,dojrzałe owoce prosto z drzewa....same plusyyyyy.pozdrowionka
na początku lipca to może być ciężko nie tylko za taką cenę wynająć,ale tez cokolwiek znaleźć.My byliśmy w drugiej połowie września.mniej ludzi,niższe ceny,brak korków na drodze,nie ma upałów,dojrzałe owoce prosto z drzewa....same plusyyyyy.pozdrowionka
Hmm....istnieje jeszcze zmiana planów
Reklama
#1645062 03.11.2013 22:50:08
Gogi pisze:
Hmm....istnieje jeszcze zmiana planów
urlop przełożymy na wrzesień....uwielbiam świeże dojrzałe owoce prosto z drzewa
mmm.....
Hmm....istnieje jeszcze zmiana planów
i to jest baaaardzo dobry pomysł
#1645065 03.11.2013 22:51:22
Gosiu możesz śmiało pisać na e'maila. Pisz co Cię interesuje (pewnie wszystko 
)a jeśli będę w stanie to na pewno podpowiem...
wpis edytowany 03.11.2013 22:59:43
#1645203 03.11.2013 23:43:39
Gogi pisze:
Hmm....istnieje jeszcze zmiana planów
urlop przełożymy na wrzesień....uwielbiam świeże dojrzałe owoce prosto z drzewa
mmm.....
Hmm....istnieje jeszcze zmiana planów
#1645999 04.11.2013 16:33:02
mirenata pisze:
i to jest bardzo słuszna koncepcja,moze spotkamy sie gdzieś na trasie
odam,że my mamy bardzo nieskomplikowane wymagania,nie potrzebujemy przydroznych hoteli,wystarcza nam po drodze rozkladane fotele w aucie maszynka do gotowania ,no i oczywiscie owoce prosto z drzewa

Gogi pisze:
Hmm....istnieje jeszcze zmiana planów
urlop przełożymy na wrzesień....uwielbiam świeże dojrzałe owoce prosto z drzewa
mmm.....
Hmm....istnieje jeszcze zmiana planów
Hehehe......My też nie komplikujemy sobie odpoczynku, ważna jest ładna pogoda, wygodne łóżko i dobre towarzystwo. No i greckie owoce bezapelacyjnie
#1646367 04.11.2013 20:42:12
Początek lipca to jeszcze zdecydowanie przed sezonem i tym np.Grecja różni się od Cro.W Chorwacji szczyt sezonu to lipiec i tak do połowy sierpnia natomiast Grecja to sierpień.Do Chorwacji jeździłem 9x i najczęściej w drugiej połowie sierpnia a do Grecji na przełomie czerwca i lipca.W tym okresie bywa jeszcze tak,że niektórzy mają swoje pensjonaty pozamykane a jak się trafi turysta to może grymasić.Uważam,że Grecja nawet w sezonie jest tańsza od Chorwacji poza sezonem.Pewnie są wyjątki i miejsca gdzie powyższe się nie sprawdza,ale wystarczy nieco determinacji w poszukiwaniu i jest miłe zaskoczenia.Np Sitonia 2013 cena za apartament(5 osób)100 euro a dosłownie kilometr dalej w tym samym standardzie a nawet lepszy,odległość do wody podobna 45 euro.itd.
#1646463 04.11.2013 21:04:33
pawelh pisze:
Początek lipca to jeszcze zdecydowanie przed sezonem i tym np.Grecja różni się od Cro.W Chorwacji szczyt sezonu to lipiec i tak do połowy sierpnia natomiast Grecja to sierpień.Hmmm...z pewnością Pawełku jesteś ode mnie większym obieżyświatem skoro byłeś w cro 9 razy ja ciut mniej i zawsze jeździłam na początku lipca, wtedy mają jeszcze ceny z przed sezonu. Tak mówił Chorwat u którego mieszkaliśmy.Do Chorwacji jeździłem 9x i najczęściej w drugiej połowie sierpnia a do Grecji na przełomie czerwca i lipca.W tym okresie bywa jeszcze tak,że niektórzy mają swoje pensjonaty pozamykane a jak się trafi turysta to może grymasić.Uważam,że Grecja nawet w sezonie jest tańsza od Chorwacji poza sezonem.Pewnie są wyjątki i miejsca gdzie powyższe się nie sprawdza,ale wystarczy nieco determinacji w poszukiwaniu i jest miłe zaskoczenia.Np Sitonia 2013 cena za apartament(5 osób)100 euro a dosłownie kilometr dalej w tym samym standardzie a nawet lepszy,odległość do wody podobna 45 euro.itd.
Początek lipca to jeszcze zdecydowanie przed sezonem i tym np.Grecja różni się od Cro.W Chorwacji szczyt sezonu to lipiec i tak do połowy sierpnia natomiast Grecja to sierpień.Hmmm...z pewnością Pawełku jesteś ode mnie większym obieżyświatem skoro byłeś w cro 9 razy ja ciut mniej i zawsze jeździłam na początku lipca, wtedy mają jeszcze ceny z przed sezonu. Tak mówił Chorwat u którego mieszkaliśmy.Do Chorwacji jeździłem 9x i najczęściej w drugiej połowie sierpnia a do Grecji na przełomie czerwca i lipca.W tym okresie bywa jeszcze tak,że niektórzy mają swoje pensjonaty pozamykane a jak się trafi turysta to może grymasić.Uważam,że Grecja nawet w sezonie jest tańsza od Chorwacji poza sezonem.Pewnie są wyjątki i miejsca gdzie powyższe się nie sprawdza,ale wystarczy nieco determinacji w poszukiwaniu i jest miłe zaskoczenia.Np Sitonia 2013 cena za apartament(5 osób)100 euro a dosłownie kilometr dalej w tym samym standardzie a nawet lepszy,odległość do wody podobna 45 euro.itd.
I tak zamierzamy szukać
#1646601 04.11.2013 22:53:05
Gogi pisze:
Wyjazd (niestety) planuję na początku lipca i juz zdążyłam się zorientować ze to początek sezonu i trzeba porządnie uzbroić się w eurusie. W CH to czas jeszcze przed sezonem i ceny również
Wyjazd (niestety) planuję na początku lipca i juz zdążyłam się zorientować ze to początek sezonu i trzeba porządnie uzbroić się w eurusie. W CH to czas jeszcze przed sezonem i ceny również
Wydaje mi, że jesteś w błędzie, na szczęście na Twoją korzyść.
Jadąc na początku lipca do Grecji sporo zaoszczędzisz, w Cro trochę zaoszczędzisz.
Realnym jest zamkniecie się w 10-15 E/os. w Cro : impossible
wpis edytowany 04.11.2013 23:12:31
www.pontonami.pl
#1646603 04.11.2013 22:57:54
pawelh pisze:
Początek lipca to jeszcze zdecydowanie przed sezonem i tym np.Grecja różni się od Cro.W Chorwacji szczyt sezonu to lipiec i tak do połowy sierpnia natomiast Grecja to sierpień.Do Chorwacji jeździłem 9x i najczęściej w drugiej połowie sierpnia a do Grecji na przełomie czerwca i lipca.W tym okresie bywa jeszcze tak,że niektórzy mają swoje pensjonaty pozamykane a jak się trafi turysta to może grymasić.Uważam,że Grecja nawet w sezonie jest tańsza od Chorwacji poza sezonem.
Początek lipca to jeszcze zdecydowanie przed sezonem i tym np.Grecja różni się od Cro.W Chorwacji szczyt sezonu to lipiec i tak do połowy sierpnia natomiast Grecja to sierpień.Do Chorwacji jeździłem 9x i najczęściej w drugiej połowie sierpnia a do Grecji na przełomie czerwca i lipca.W tym okresie bywa jeszcze tak,że niektórzy mają swoje pensjonaty pozamykane a jak się trafi turysta to może grymasić.Uważam,że Grecja nawet w sezonie jest tańsza od Chorwacji poza sezonem.
Żeśmy się połączyli telepatycznie i w tym czasie wypocili i szkrobneli podobne rzeczy....
www.pontonami.pl
#1647525 05.11.2013 11:24:35
Torac pisze:
Żeśmy się połączyli telepatycznie i w tym czasie wypocili i szkrobneli podobne rzeczy....
pawelh pisze:
Początek lipca to jeszcze zdecydowanie przed sezonem i tym np.Grecja różni się od Cro.W Chorwacji szczyt sezonu to lipiec i tak do połowy sierpnia natomiast Grecja to sierpień.Do Chorwacji jeździłem 9x i najczęściej w drugiej połowie sierpnia a do Grecji na przełomie czerwca i lipca.W tym okresie bywa jeszcze tak,że niektórzy mają swoje pensjonaty pozamykane a jak się trafi turysta to może grymasić.Uważam,że Grecja nawet w sezonie jest tańsza od Chorwacji poza sezonem.
Początek lipca to jeszcze zdecydowanie przed sezonem i tym np.Grecja różni się od Cro.W Chorwacji szczyt sezonu to lipiec i tak do połowy sierpnia natomiast Grecja to sierpień.Do Chorwacji jeździłem 9x i najczęściej w drugiej połowie sierpnia a do Grecji na przełomie czerwca i lipca.W tym okresie bywa jeszcze tak,że niektórzy mają swoje pensjonaty pozamykane a jak się trafi turysta to może grymasić.Uważam,że Grecja nawet w sezonie jest tańsza od Chorwacji poza sezonem.
Żeśmy się połączyli telepatycznie i w tym czasie wypocili i szkrobneli podobne rzeczy....
Hehehe....telepatia i skrobanie jednocześnie
No i zmiana terminu wyjazdu
#1648012 05.11.2013 14:35:27
Termin wyjazdu może i dobry lecz powrót do Pl nie koniecznie-szok
Reklama