Grecja - forum…

Jak pojechać do Grecji po raz 1-szy.
T#378956
Facebook
Reklama



eystrasalt
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
Ilość edycji wpisu: 2
#1835782 08.05.2014 09:31:16
    Darkos pisze:

    Jeśli się zdecydujesz na dojazd od Chorwacji (to pewnie przez Albanię) wtedy kierunek Lefkada.
    Lefkada albo coś po drodze.


Darkos, jechałeś tamtędy? Ja chciałbym wracać w tym roku przez Albanię i być może dojechać do Chorwacji (Dubrownik) lub odbić na wschód w Czarnogórze. Czy to bezpieczna droga? Chodzi mi głównie o stan dróg, bo ludzi się nie obawiam.

PS: Nie używaj(cie) nawiasów kwadratowych zamiast okrągłych w postach, bo HTML wariuje (tagi też są w nawiasach kwadratowych) i nie można prawidłowo cytować. Dzięki :-)
wpis edytowany 08.05.2014 09:34:37
Darkos
poziom 5
Użytkownik
#1835786 08.05.2014 09:44:30
    taurus pisze:

      antjacek pisze:

      Może ma ktoś z kolegów doświadczenie z dojazdem z rejonów Chorwacji (Makarska, Dubrownik) do Grecji ?

    Poszło na priv.


Nie jechałem przez Albanię, ale Taurus podawał na priv.

Poproś guru.
eystrasalt
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#1835805 08.05.2014 10:04:13
    Darkos pisze:

    (...) Poproś guru.


Niniejszym to czynię ;-) Swoją drogą jest coś niecoś do poczytania na ten temat na tym i chorwackim forum...
Darkos
poziom 5
Użytkownik
#1835831 08.05.2014 10:21:34
Ja w tym roku do Grecji przez Chorwację ale w Osijeku :-)
Pozdrawiam
eystrasalt
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#1835845 08.05.2014 10:31:14
    Darkos pisze:

    Ja w tym roku do Grecji przez Chorwację ale w Osijeku :-)
    Pozdrawiam


Jechałem tak w zeszłym roku: Osijek, Vukovar, potem Tovarnik (HR) / Sid (SRB). Polecam tę drogę. Teraz też tak pojadę, ale wracać chcę zachodnim wybrzeżem Peloponezu, potem przez Rio/Antirio i może właśnie Albanię...
wpis edytowany 08.05.2014 10:31:40
ajdadi
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: POZNAŃ
#1835869 08.05.2014 10:44:15
    eystrasalt pisze:



    Jechałem tak w zeszłym roku: Osijek, Vukovar, potem Tovarnik (HR) / Sid (SRB). Polecam tę drogę. Teraz też tak pojadę, ale wracać chcę zachodnim wybrzeżem Peloponezu, potem przez Rio/Antirio i może właśnie Albanię...



... Podobno przejazd całej Albanii zajmuje +/- 8 godzin...
Arnidis
poziom 4
Użytkownik
#1838420 11.05.2014 13:18:44
czy mnozemy zrobic tak, aby ten 1 szy post, taki jaki jest, po prostu zostawic? aby ludzie, po prostu klikali i wiedzieli?
taurus
poziom 6

Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#1838426 11.05.2014 13:26:59
Jeśli chcesz mogę skasować wszystkie wpisy poza pierwszym i zamknąć wątek, co uniemożliwi dodawanie komentarzy.



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
eystrasalt
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
Ilość edycji wpisu: 2
#1838509 11.05.2014 15:49:54
Hm...

    Arnidis pisze:

    czy mnozemy zrobic tak, aby ten 1 szy post, taki jaki jest, po prostu zostawic? aby ludzie, po prostu klikali i wiedzieli?


    taurus pisze:

    Jeśli chcesz mogę skasować wszystkie wpisy poza pierwszym i zamknąć wątek, co uniemożliwi dodawanie komentarzy.


Skasowanie wszystkich wpisów i pozostawienie tylko pierwszego jako odpowiedzi na "pytanie", jak pojechać do Grecji po raz pierwszy, będzie moim zdaniem niepoważnym potraktowaniem innych forumowiczów, bo odpowiedź jest co najmniej niepełna, żeby nie powiedzieć wprowadzająca w błąd, ale taki jest przywilej władzy, więc do dzieła. Ja już się nie udzielam, bo i po co...
wpis edytowany 11.05.2014 16:51:11
robertos
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Polnica
#1838637 11.05.2014 17:45:33
    Arnidis pisze:

    1) kupujesz winietkę na słowacji
    2) kupujesz winietkę na węgrzech
    3) nie tankujesz na Det Oil na Macedonii bo oszukują
    4) Zielona Karta - wymagana w Macedonii (dodał Admin )

    i to jest cały sekret dojechania do Grecji reszta to pierdoły znudzonych ludzi c o uwielbiają zawracac dupe innym, pytając w którym bankomacie w albanii jest prowizja 11 zł a w którym 11.40




Widzę że jesteś bardzo negatywnie nastawiony na ludzi którzy są świeżakami tak jak ty od 2013 r i chcieli by się dowiedzieć więcej a nie tylko suchych konkretów. Nazywasz ich znudzonymi ludźmi którzy zawracają dupę innym albo na innym poście polakami, brudasami i biedakami. Zastanów się czy te forum jest dla ciebie.



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
Reklama



taurus
poziom 6

Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#1838868 11.05.2014 22:03:59
    eystrasalt pisze:

      Darkos pisze:

      (...) Poproś guru.


    Niniejszym to czynię ;-) Swoją drogą jest coś niecoś do poczytania na ten temat na tym i chorwackim forum...


W skrócie - po zjechaniu z autostrady na Jadrankę jedzie się wolno. W miejscowościach często ograniczenie do 40.
Ja zjechałem ja do końca i do Albanii wjeżdżałem przez Sukobin/Murigan.

Ze względów bezpieczeństwa nie polecam jazdy w nocy.
Nie jechałem wzdłuż morza tylko środkiem - SH4 na Kakavie.

Może się Tobie nie przytrafi ale przygotuj się mentalnie na częste kontrole pod bronią - to akurat dla naszego bezpieczeństwa.

p.s.

Co do wątku.
Ciężko za wami nadążyć - pozwolę sobie poobserwować na razie wasze wypowiedzi. I z góry proszę bez awantur.




Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
eystrasalt
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#1838901 11.05.2014 22:49:04
    taurus pisze:

    W skrócie - po zjechaniu z autostrady na Jadrankę jedzie się wolno. (...)


Dziękuję.

    taurus pisze:

    Co do wątku. (...)


Mnie już to nie dotyczy.
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1838907 11.05.2014 22:53:06
    robertos pisze:


    Widzę że jesteś bardzo negatywnie nastawiony na ludzi którzy są świeżakami tak jak ty od 2013 r i chcieli by się dowiedzieć więcej a nie tylko suchych konkretów. Nazywasz ich znudzonymi ludźmi którzy zawracają dupę innym albo na innym poście polakami, brudasami i biedakami. Zastanów się czy te forum jest dla ciebie.


Według wypowiedzi @Arnidica a wcześniej @cArdnisa to w Grecji pracuje, przebywa, prowadzi biuro turystyczne, od dwudziestu lat.

I chodzi mu o to, że aby pojchać do GR wystarczy wsiąść w auto i jechać.
Nastawić na nawigacji miejsce docelowe. Kilka razy dawał wyraz zdiwieniu (delikatnie mówiąc), że o wyjeżdzie do GR powstają stustronicowe wątki.
W tym czy warto wymienić EUR na dinary, itd, itp.

Chciał utworzyć temat w którym zasygnalizuje, że to łatwe, proste, nie wymaga dopytywanie się.
Warto pamiętać o zielonej karcie i o winietach (w sumie ja przekraczam granicę PL-SŁ w takim miejscu, gdzie nie ma nic i nie kupi się tam winiety). Dlatego ja kupuję ję wcześniej przez PZ-MOT i nie uważam tego za zły pomysł.

Ale @Arnidis jest wrogiem wszelkich przygotowań, wielbicielem spontaniczności.

@Arnidis - jak zrobisz tak jak proponuje @Taurus to twój wątek po pewnym czasie zostanie zapomniany.
Jak nikt w nim nie będzie pisał to temat będzie spadał i spadał (większosć korzysta z opcji NOWE POSTY)
Więc to chyba nie ma sensu. Tak jak jest teraz to ludzie coś dopisują i jest ciągle na czele listy tematów.
Powinienneś móc modyfikować pierwszy post. Napisz dużymi literami

CZYTANIE POZOSTAŁYCH WPISÓW W TYM TEMACIE UWAŻAM ZA BEZCELOWE I STRATĘ CZASU

i już.

I ew. w temacie dodaj "POLECAM CZYTAĆ TYLKO 1-szy WPIS"
wpis edytowany 11.05.2014 22:55:10
robertos
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Polnica
#1840497 13.05.2014 23:05:38
    ogorek pisze:

      robertos pisze:


      Widzę że jesteś bardzo negatywnie nastawiony na ludzi którzy są świeżakami tak jak ty od 2013 r i chcieli by się dowiedzieć więcej a nie tylko suchych konkretów. Nazywasz ich znudzonymi ludźmi którzy zawracają dupę innym albo na innym poście polakami, brudasami i biedakami. Zastanów się czy te forum jest dla ciebie.


    Według wypowiedzi @Arnidica a wcześniej @cArdnisa to w Grecji pracuje, przebywa, prowadzi biuro turystyczne, od dwudziestu lat.

    I chodzi mu o to, że aby pojchać do GR wystarczy wsiąść w auto i jechać.
    Nastawić na nawigacji miejsce docelowe. Kilka razy dawał wyraz zdiwieniu (delikatnie mówiąc), że o wyjeżdzie do GR powstają stustronicowe wątki.
    W tym czy warto wymienić EUR na dinary, itd, itp.

    Chciał utworzyć temat w którym zasygnalizuje, że to łatwe, proste, nie wymaga dopytywanie się.
    Warto pamiętać o zielonej karcie i o winietach (w sumie ja przekraczam granicę PL-SŁ w takim miejscu, gdzie nie ma nic i nie kupi się tam winiety). Dlatego ja kupuję ję wcześniej przez PZ-MOT i nie uważam tego za zły pomysł.

    Ale @Arnidis jest wrogiem wszelkich przygotowań, wielbicielem spontaniczności.

    @Arnidis - jak zrobisz tak jak proponuje @Taurus to twój wątek po pewnym czasie zostanie zapomniany.
    Jak nikt w nim nie będzie pisał to temat będzie spadał i spadał (większosć korzysta z opcji NOWE POSTY)
    Więc to chyba nie ma sensu. Tak jak jest teraz to ludzie coś dopisują i jest ciągle na czele listy tematów.
    Powinienneś móc modyfikować pierwszy post. Napisz dużymi literami

    CZYTANIE POZOSTAŁYCH WPISÓW W TYM TEMACIE UWAŻAM ZA BEZCELOWE I STRATĘ CZASU

    i już.

    I ew. w temacie dodaj "POLECAM CZYTAĆ TYLKO 1-szy WPIS"


Zgadzam się mój przyjacielu z Tobą. Są tutaj ludzie który pierwszy raz zobaczyli Helladę na mapie i chcieli by się dowiedzieć coś więcej. Wiozą dzieci i nie mogą ryzykować niewiedzą.Muszą być maksymalnie przygotowani na tą wyprawę. To forum jest dla ludzi którzy będą się wybierali poraz pierwszy w tamte rejony a naszą rolą "doświadczonych" jest mądre doradztwo a nie cwaniakowanie.8)



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
Asiuniasia
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Koszalin
#1841510 15.05.2014 08:09:01
Święta racja.
waldek69
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Sieradz
Ilość edycji wpisu: 1
#1841836 15.05.2014 14:25:57
@robertos - tutaj nie ma żadnego ryzyka. Jedzie się dokładnie tak samo jak gdziekolwiek indziej. Najważniejsze informacje są w pierwszym poście tego tematu. Reszta informacji nie ma znaczenia na jakiekolwiek ryzyko w podróży. Dyskusja na dwie strony - które przejście lepsze a czy b, płacenie za autostrady gotówką czy kartą. Na a ktoś stał 40 minut, a na b ktoś stał godzinę, ktoś zapłacił kartą za przejazd i jest do przodu 8 zł na całej trasie. Komuś innemu zostało 5 zł w dinarach i ma problem na kolejną stronę. Pakujesz auto, rodzinkę i jedziesz. Przejścia graniczne - jednego dnia postoisz 1-2 godziny, drugiego przejedziesz w 10 min. Nie ma reguły na kolejki, korki i zapchane obwodnice. Jeżeli nie masz parcia czasowego, że muszę dojechać w xx godzin bo inaczej nie jestem "miszcz" i mało Cię obchodzi czy dojazd zajmie Ci 25 czy może 27, to po prostu wsiadasz i jedziesz jak do Kołobrzegu wesoły
wpis edytowany 15.05.2014 14:27:09
eystrasalt
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#1841854 15.05.2014 15:05:32
    waldek69 pisze:

    @robertos - tutaj nie ma żadnego ryzyka. Jedzie się dokładnie tak samo jak gdziekolwiek indziej. Najważniejsze informacje są w pierwszym poście tego tematu. Reszta informacji nie ma znaczenia (...)


Zamierzałem już nic w tym temacie nie pisać, ale trudno się powstrzymać, gdy ktoś pisze bzdury. waldek69, Ty i reszta wypowiadająca się w podobnym tonie mielibyście rację, gdyby ten wątek był zatytułowany "Jak pojechać do Grecji po raz 1-szy samochodem", ale jest inaczej. Pierwszy post odnosi się wyłącznie to konkretnej sytuacji (jazdy samochodem do Grecji), a nie do wyjazdu do Grecji w ogóle. Jeśli autor wątku nie chce tutaj kolejnych postów, rozwijających temat, powinien zmienić jego tytuł, a nie wprowadzać w błąd potencjalnych czytelników.
wpis edytowany 15.05.2014 16:02:57
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#1841862 15.05.2014 15:31:09
OK wesoły Skoro nie napisane, że samochodem to co ?? Pierwszy post wyraźnie sugeruje auto.
Ja już podałem rozwiązanie, które powinno zadowolić i autora i piszących.
Dopisanie do tytułu i pierwszego posta informacji, że to są wystarczajace dane do pojechania autem do GR

A jak ktoś chce - niech dyskutuje/pyta się dalej. I wilk syty i owca cała. Autorowi chodziło o to, żeby się nie obawiać, super starannie nie przygotowywać. A jak jednak ktoś chce o coś się zapytać to droga wolna ...

Aczkolwiek - jak spoglądam na wątek o przejściach granicznych to taką ruletkę widzę i nie ma jakiegoś super wyjścia. Najprostsze - jechać jak nawigacja karze. Inne planować trase w szczegółach wcześniej.

Jedni lubią rozwiązywać problemy na bieżaco, inni - wszystko mieć zaplanowane.

Robertos napisał, że przy dzieciach trzeba wszystko przewidzieć/zaplanowac ...

Sam nie wiem. Dopisałbym jeszcze (ale Arnidis się nie zgodzi):
- karty EKUZ (bezpłatne)
- może jakies ubezpieczenie turystyczne (nie ma co dyskutować, ktoś chce, ktoś nie)
- assistance już było ale widziałem wpisy, że ktoś chce OC + Assistance (a co z AC)
Był wątek na forum o osobie, która miała stłuczkę koło Aten i z protokołu policyjnego wyniknęło, że to jego wina i nic z ubezpieczenia nie dostanie. To powinno być ku przestrodze.
- może jeszcze jakiś pakiet GSM, żeby rooming był jak najtańszy (np. w PLUS-ie wysyła się SMS za X PLN i połaczenia w roomingu spadają do rozsądnych kwot) - jakby jednak trzeba było dzwonić koniecznie gdzieś z drogi

Zauważyłem na kilku stacjach benzynowych, że dają w termos wrzątek, więc np. branie kuchenek na drogę uważam za niepotrzebne.
eystrasalt
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#1841884 15.05.2014 15:47:26
    ogorek pisze:

    (...) Autorowi chodziło o to, żeby się nie obawiać, super starannie nie przygotowywać. (...)


Szkoda, że autor od razu nie napisał, o co mu chodziło... Równie dobrze mógł napisać, że wystarczy wsiąść do samochodu i jechać na południe albo wykupić wycieczkę w biurze podróży, a cała reszta wyjdzie w praniu ;-)
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#1841898 15.05.2014 16:12:10
    eystrasalt pisze:

      ogorek pisze:

      (...) Autorowi chodziło o to, żeby się nie obawiać, super starannie nie przygotowywać. (...)


    Szkoda, że autor od razu nie napisał, o co mu chodziło... Równie dobrze mógł napisać, że wystarczy wsiąść do samochodu i jechać na południe albo wykupić wycieczkę w biurze podróży, a cała reszta wyjdzie w praniu ;-)


    Arnidis pisze:


    1) kupujesz winietkę na słowacji
    2) kupujesz winietkę na węgrzech
    3) nie tankujesz na Det Oil na Macedonii bo oszukują
    4) Zielona Karta - wymagana w Macedonii (dodał Admin )

    i to jest cały sekret dojechania do Grecji reszta to pierdoły


Trudno inaczej zinterpretować niż to, że jest to proste i wymaga zastosowania się do tych 4-ech punktów.
Cały czas twierdzę, że autor ma prawo tak uważać jak i inni mają prawo pytać/dyskutować
wpis edytowany 15.05.2014 16:20:36
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!