ludzie za szybko żyjemy...

u nas np. decyzja zapada nie na wiosnę lecz z dnia na dzień i do tego czasem się coś wykluje w piątek że w sobotę jedziemy gdzie indziej... często z pracą to jest związane...

Za daleka droga na Sycylję autem ..??

Chętnie gdybym dwa -3 dni wygospodarował więcej pojechałbym. Sam gdzieś tutaj pisałem że wysepka 2250km to za daleko, ale jakoś przez Włochy chętnie poturystyczyłbym własnym autem z rodzinką

. Gdy gówniażem byłem małym za komuny z rodzicami "zwiedzaliśmy" biznesowo całe Bałkany od ZSRR zaczynając i podróż trwała 7 dni w jedną stronę, ciągnąc za kantem niewiadów 126p z otwieranymi oknami z przodu i z tyłu

Czuję w tym momencie te zapachy na campingu w Stambule i gwar o 3-ciej nad ranem, ten klimat, zabaw i gier nocnych i wysiłek wypychania na drogę z dzikiego pola namiotowego gdzieś w Grecji malucha jakiejś odważnej rodziny ciągnącej niewiadów maluchem

. Teraz dwa dni jazdy to problem, lepiej zapłacić kilka zł więcej i lecieć...

a cala frajda z planowania wlasnego urlopu, podróży, znalezienia fajnych noclegów w miejscu które akurat nam najbardziej się spodoba...?? Echhh rozmarzyłem się