Grecja - forum…

Czy wyjazd na wakacje ma sens jeżeli Grecy i turyści mają nosy w smartfonach i tabletach
T#424781
Facebook
Reklama



ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2145219 19.07.2015 11:55:15
Byłem w serwisie łódek w Chanii aby zakupić olej do silnika.
Napomknąłem, że wszyscy Grecy jak i turyści mają nosy w smartfonach/tabletach.

Właściciel potwierdził. Powiedział, że wystarczy pójść do dowolnej kafjki w Chanii i jakakolwiek para tam siedzi (2 kolegów, 2 koleżanki, mieszana) to siedzą i się nie odzywają tylko każdy w smartfonie.

Południe Krety, piękne krajobrazy, czysta woda. W tawernach turyści z dziećmi i wszystkie dzieci nosy w smartfonach/tabletach.

Moje dzieci nie zabrały żadnej elektroniki na wakacje. Ale też napomykają, że są programy na których ryby lepiej biorą niż w naturze ... Oraz, że są symulatory pływania łodzią i tam można mieć dowolną łódź i łatwiej się pływa ...

Za chwilę będzie MATRIX bo świat wirtualny będzie dla ludzi ciekawszy od rzeczywistego
szugar poziom 4
Lokalizacja: Warszawa Wesoła
#2145234 19.07.2015 12:24:42
Chcesz powiedzieć, że przez to zjawisko straciłeś ochotę na wyjazdy wakacyjne?
Su2 poziom 3
Lokalizacja: Tarnów
#2145246 19.07.2015 12:54:21
    ogorek pisze:

    ...Powiedział, że wystarczy pójść do dowolnej kafjki w Chanii i jakakolwiek para tam siedzi (2 kolegów, 2 koleżanki, mieszana) to siedzą i się nie odzywają tylko każdy w smartfonie....


Piją kawę i łapią internet żeby sprawdzić co teraz warto zobaczyć, poczytać prasę w języku ojczystym albo ulubioną książkę. Jeżeli w samolocie liczą się kilogramy to nie dziwmy się, że turyści wolą zapakować tablet niż zestaw drukowanych przewodników, map, książek, gazet, krzyżówek itp.
Mistral poziom 3
Lokalizacja: Mazowsze, 49 lat
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2145248 19.07.2015 13:06:49
Pewnie piszą posty na swoje fora, to taki nowy wakacyjny styl, a ty ogorek jak zakładałeś ten wątek to nie siedziałeś przed ekranem? pan zielony
klara poziom 1
#2145265 19.07.2015 14:30:19
Jesteśmy teraz na Lefkadzie. Wczoraj długo byliśmy na plaży i pod koniec dnia podeszła do nas Pani (Angielka) i powiedziała, że po raz pierwszy na tym wyjeździe widzi, aby dzieci na plaży czytały książki, grały w gry (planszowe) oprócz oczywiście pływania (dzieci w wieku 14 i 11 lat, jest jeszcze maluch 3,5 letni, ale on nie czyta oczko), a nie siedziały nosem w smartfonach
My z założenie nie bierzemy żadnych gadżetów elektronicznych i jest fajnie. Mamy jeden laptop, ale służy on mężowi do pracy, a nie dzieciom do gier.
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2145281 19.07.2015 15:09:40
jak najbardziej bierzemy na wakacyjne wyjazdy tablet, nie wspominając o telefonach, właśnie ze względu na dzieci

wszystko jest dla ludzi, byle rozsądnie i z umiarem, a najgorsze są postawy skrajne: zero elektroniki, albo zupełny brak kontroli

elektronika doskonale się sprawdza w trasie albo wieczorami kiedy dorośli chcą mieć trochę czasu dla siebie, nawet w knajpie, kiedy na zamówienie trzeba czekać nierzadko pół godziny, pozwalamy młodym odpalić grę na smartfonie

sam używam smartfona jako odtwarzacza muzyki, poza tym od paru lat zastąpiłem tradycyjne książki kindlem

laptop do pracy? myślałem, że to forum wakacyjne bardzo szczęśliwy

klara poziom 1

Ilość edycji wpisu: 1
#2145284 19.07.2015 15:26:28
Jak najbardziej wakacyjne wesoły. Jesteśmy tutaj miesiąc, 3 tygodnie mąż ma urlop, ale ostatni tydzień będzie pracował.
Nie ma co dyskutować o wychowaniu dzieci, bo każdy rodzic robi tak jak uważa. Moje dzieci nie potrzebują tabletów czy innych gadżetów aby wysiedzieć w restauracji czekając na jedzenie, nawet by mi do głowy nie przyszło, że gdzieś ze sobą targać te gadżety... serio oczko I w sumie cieszę się, że umieją sobie same zorganizować czas - zajmując go czymś innym niż elektronika oczko
Ale tak jak mówię - moje dzieci i moje zdanie, nikogo nie pouczam w tej kwestii.

A tak na marginesie dodam, że najmłodszy chodzi do przedszkola Montessori, gdzie nie ma zabawek i czas trzeba sobie samemu zorganizować wesoły
wpis edytowany 19.07.2015 15:28:26
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2145374 19.07.2015 18:51:44
    klara pisze:

    Jak najbardziej wakacyjne wesoły. Jesteśmy tutaj miesiąc, 3 tygodnie mąż ma urlop, ale ostatni tydzień będzie pracował.
    Nie ma co dyskutować o wychowaniu dzieci, bo każdy rodzic robi tak jak uważa. Moje dzieci nie potrzebują tabletów czy innych gadżetów aby wysiedzieć w restauracji czekając na jedzenie, nawet by mi do głowy nie przyszło, że gdzieś ze sobą targać te gadżety... serio oczko I w sumie cieszę się, że umieją sobie same zorganizować czas - zajmując go czymś innym niż elektronika oczko
    Ale tak jak mówię - moje dzieci i moje zdanie, nikogo nie pouczam w tej kwestii.

    A tak na marginesie dodam, że najmłodszy chodzi do przedszkola Montessori, gdzie nie ma zabawek i czas trzeba sobie samemu zorganizować wesoły


ja pracuję w pracy, na wakacje jeżdżę dłubać w nosie

kup dzieciom drewnianego konika bardzo szczęśliwy
dubaj poziom 6
Lokalizacja: siłownia Avaton
Ilość edycji wpisu: 1
#2145416 19.07.2015 20:08:26
Ogórek...to kwestia roczników.
Mam taką moją teorię z przymrużeniem oka, że roczniki od 84-85 wzwyż to już są "zjebane".
My po dniu aktywności wpiszemy coś na forum, ale nie rozmawiamy z towarzyszami podróży przez fejsbukazakręcony

Tak więc nie przejmuj się nastolatkami co to zamieniają życie realne na matrix.
Po fajnym dniu na urlopie człowiek nie będący trollem nie ma problemów by podzielić się nowościami z wyjazdu i przydatnymi informacjami.
Miesiącami się myślało o urlopie, więc i tu poprzeżywać można.



Ps) niech sie młodsze roczniki na mnie nie gniewają - to teoria z przymrużeniem okaaniołek
wpis edytowany 19.07.2015 21:23:38
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#2145443 19.07.2015 20:54:59
Dubaj, wytłumacz mi tak z ciekawości dlaczego Ogórka nazywasz Ołówkiem oczko
Reklama



dubaj poziom 6
Lokalizacja: siłownia Avaton
#2145460 19.07.2015 21:22:27
Wybacz Ogórekzawstydzony


Kiedyś miałem kumpla Ołówka i teraz coś nie tak mi się wpisało.

Już edytuje oczko
Dan_78 poziom 5
#2145612 20.07.2015 08:05:28
Nadmiar uzo + 30 w cieniu, ma prawo się odkleić pan zielony
dubaj poziom 6
Lokalizacja: siłownia Avaton
#2145707 20.07.2015 09:47:26
Jak za dużo???

Za małooczko
biczess
#2146331 21.07.2015 08:56:28


Ps) niech sie młodsze roczniki na mnie nie gniewają - to teoria z przymrużeniem okaaniołek[/quote]

Dubaj, uratowało Cię to zdanie, bo już chciałam się oburzyć oczko chociaż mimo wszystko trochę się oburzę. Nie można generalizować "rocznikowo". Podejście do spędzania urlopu, wolnego czasu, pracy, zabawy, wszystkiego, nie zależy ani trochę od roku urodzenia. To, że młodsze roczniki wychowały się ze smartfonem w ręku, nie oznacza z góry, że bez niego nie funkcjonują. Tak samo widzi się 15-letnie dzieciaki z głową w tablecie, jak i ich rodziców, którzy świata nie widzą poza swoim telefonem.
Myślę, że nadal kluczowy jest charakter, zainteresowania, grono znajomych, przykład płynący z góry, a nie rocznik oczko

Pozdrawiam wesoły
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2146375 21.07.2015 10:57:17
Może zbyt radykalnie sformułowałem temat ale:

- w kawiarniach jest mniej gwarno bo wszyscy z nosem w elektronice
- rodziny 2+2, 2+3 wogóle nie dyskutują tylko smartfonują (tawerna/kawiarnia/plaża)

Z jednej strony grono znajomych śledzi swoje poczynania, z drugiej strony diametralnie zmniejsza się werbalna komunikacja
No i to co wspomniałem wcześniej

Są darmowy gry i symulatory (łapanie ryb, pływanie łodzią, wirtualne zwiedzanie.
Za chwilę się okaże, że prezentacja wirtualna wygląda lepiej na ekranie niż w naturze (jak jeszcze żar leje się z nieba)

Nie traktujcie mojego postu jako jakiegoś "krzyku rozpaczy".
Ot takie wakacyjne spostrzeżenie.
Może jednak wakacje - jako odpoczynek od codzienności - powinny być też odpoczynkiem od elektroniki dla dziatwy
Tym bardziej, że chyba coraz wiecej dzieci to okularnicy
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2146385 21.07.2015 11:10:50
    ogorek pisze:

    Może zbyt radykalnie sformułowałem temat ale:

    - w kawiarniach jest mniej gwarno bo wszyscy z nosem w elektronice
    - rodziny 2+2, 2+3 wogóle nie dyskutują tylko smartfonują (tawerna/kawiarnia/plaża)

    Z jednej strony grono znajomych śledzi swoje poczynania, z drugiej strony diametralnie zmniejsza się werbalna komunikacja
    No i to co wspomniałem wcześniej

    Są darmowy gry i symulatory (łapanie ryb, pływanie łodzią, wirtualne zwiedzanie.
    Za chwilę się okaże, że prezentacja wirtualna wygląda lepiej na ekranie niż w naturze (jak jeszcze żar leje się z nieba)

    Nie traktujcie mojego postu jako jakiegoś "krzyku rozpaczy".
    Ot takie wakacyjne spostrzeżenie.
    Może jednak wakacje - jako odpoczynek od codzienności - powinny być też odpoczynkiem od elektroniki dla dziatwy
    Tym bardziej, że chyba coraz wiecej dzieci to okularnicy


nie wylewajmy jednak dziecka z kapielą, kiedy wieczorem chcemy w dorosłym gronie posiedzieć, pogadać, podrinkować, tablet czy psp są niezastąpione jeśli chce się mieć spokój od dzieciarni oczko
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2146410 21.07.2015 12:05:04
Niektórzy jadą z dziećmi na wakacje po to aby nadrobić na co dzień stracony czas. Ale i odrobina internetu nie zaszkodzi chociażby w celu zaplanowania następnego dnia.



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2146838 22.07.2015 07:02:50
CZY WYJAZD NA WAKACJE MA SENS JEŻELI GRECY I TURYŚCI MAJĄ NOSY W SMARTFONACH I TABLETACH. Tak jak w temacie. Ja nie jadę dla Greków i turystów na wakację. Jadę dla mojej rodziny i dla siebie.cool



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
Reklama



Czy wyjazd na wakacje ma sens jeżeli Grecy i turyści mają nosy w smartfonach i tabletach
T#424781
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!