Grecja - forum…

Trasa do Grecji 2016r.
T#442024
Facebook
Reklama



robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2326818 31.08.2016 07:26:42
    krzycho133 pisze:

    Tak czytam wypowiedzi wszystkich tu i świetnie się czuje bo jest nas sporo jeżdżących do Grecji. Tu przynajmniej nie ma takich zdziwień typu "do Grecji autem???"No tak ,a cóż takiego dziwnego...tak za każdym razem odpowiadam.No niby daleko,ale jadący z Gdańska do Chorwacji to niby nie ma daleko???Tak u nas się utarło,że do Chorwacji to blisko.Ja jestem ze Śląska i w zeszłym roku jechałem do Orebića 1300km,a ktoś z centralnej Polski...no własnie ma dalej niż ja do Hellady. W tym roku na Chalkidiki 1550km.To bliżej przecież.Też tak macie,takie "zdziwienie" otoczenia?bardzo szczęśliwy


Jestem z pomorza a do Chalkidiki mam 2150 km. Do Grecji autem jechałem już 7 razy. Bardzo często widzę zdziwieniem na twarzach a ja poprostu lubię przygodę i wolność.



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
Agap poziom 2
#2326859 31.08.2016 09:41:16
My zrobiliśmy 5700 km na greckich wakacjach i teraz po kilku dniach od przyjazdu znów byśmy tam pojechali..., a reakcja jak opowiadamy, że samochodem to niedowierzanie, a po co tak się męczyć? a po to, że tak lubimy i dla nas to nie męka tylko podróż...polecamy...
kk_1 poziom 2
Lokalizacja: Lublin
#2326881 31.08.2016 10:54:51
Jak ktoś lubi spędzać cały urlop w jednym miejscu, tj przy hotelowym basenie lub też na pobliskiej plaży to podróżowanie autem do Grecji jest absurdem.
Jeśli chce się coś zwiedzić po drodze, a na miejscu też nie siedzieć non stop w jednym miejscu to auto musi być, więc dla bogatych samolot + wypożyczalnia, dla mniej zamożnych x tyś kilometrów autem z PL wesoły
robo111 poziom 2
Lokalizacja: Częstochowa
#2326937 31.08.2016 13:32:58
Ja w tym roku byłem na Zakynthosie. Rodaków było mnóstwo, ale wszyscy przylecieli samolotami. Wielkie wrażenie robił na nich nasz samochód z polską rejestracją. Nigdy do tej pory moja bryka nie budziła takiego zainteresowania. Niektórzy przychodzili z plaży by ją zobaczyć, mieliśmy uciechę. Nie mogli uwierzyć, że z Polski można przyjechać autem.
gadera2009 poziom 1
#2326958 31.08.2016 14:39:26
[quote=seaman]
    sebgab pisze:

      krzycho133 pisze:

      Witam.Czy ktoś ostatnio wrócił z Grecji? Interesuje mnie sytuacja na granicach,utrudnienia na trasie.Wyjeżdżam 14.08 w okolice Salonik.Moja trasa przez Słowacja,Węgry,Serbia,Macedonia.Za odpowiedzi z góry dziękuję.Pozdrawiam...


    Czytałem gdzieś na tym forum, że jak jeździło się do tej pory do Chorwacji i pojechało się do Grecji to już nigdy do Chorwacji wracać się nie będzie. U mnie tak nie jest. Wciąż kocham Chorwację i na pewno tam jeszcze pojadę. Może dlatego, że pierwszy swój wypad do Grecji zaplanowałem na Riwierze Olimpijskiej :-(
    I jeszcze jedna rzecz, która przemawia za Grecją - ceny tutaj są zdecydowanie milsze niż w Chorwacji.



    - No - lekko przesadziłeś, Riviera ma wspaniałe widoki, Meltemi nie tak moco wieje jak na Peloponezie, na rivierze znacznie mniejsze fale i wiatr niż np. na Cykladach, morze kryształowo czyste (no chyba ze sztorm...) i jeszcze jedna niebagatelna rzecz - można spać bez klimy przy otwartym oknie - morze chłodzi powietrze. Na Rivierze bardzo podobne widoki jak na Krymie (miałem tak okazję byc jeszcze przed Putinem), zalesione stoki, góry schodzące do morza. jesli chcesz zwiedzać Ateny, albo Peloponez w połowie sierpnia, to życzę powodzenia... bez klimy w pokoju nie da rady. Jeśli Riviera Olimpijska to jakaś "gorsza" Grecja, to sorry winnetou...



Każdy coś dla siebie znajdzie, ja przygodę z Grecją zacząłem od krety, dalej Kos, no to wyspy, kreta piękna zupełnie inna niz KOs. Dalej byłem na sylwestra na riwierze olimpijskiej a dokładnie w Paralii Katerini i rzeczywiście że to zupełnie inna Grecja, jest brudno, tak knajpy z polskim menu i Polacy w sklepach etc. Nie podobało mi się na maksa !!! Tylko jak się chcę poznać naprawdę Grecję, to każdy z was wie że oprócz Aten czy Salonik i Peloponezu można a nawet trzeba odwiedzić Cyklady. Byłe tez na Thassos i na płw Sithonia. Znalazłem urokliwe plaże z dala od kurortów ludzi, wszystko zależy od tego co kto chce. Na krecie byłem samolotem w bardzo porządny 4 gwiazdkowym hotelu, który załatwiałem na własną rękę, bo z biura bym ze dwa razy więcej zapłacił. Na Sithoni już samochodem i to w tym roku, woda kryształ, górki, lazur - bajka !!! Chcesz tawerny - masz tawerny z widokiem na morze i górę Athos, zawsze jak jeżdżę nie szukam zgiełku hałasu, imprez etc. Mam dwoje dzieci, co do bałtyku, sam jestem z nam morza i mam tam rodzinę. Chętnie tam wracam i byłem teraz ostatni tydzień sierpnia w Sopocie. Ludzi full, brudno, sinice, woda zimna, drożyzna, nie ma gdzie w miarę blisko morza gdzie koca położyć, no ale kurort. Wolę Grecję taką jaką znam, z pięknymi widokami jak z pocztówki, przyjaznymi ludźmi, no tak trochę daleko, ja mam np na Sithonie od 1600 w zwyż.
krzycho133 poziom 1
Lokalizacja: Żory
#2326999 31.08.2016 17:25:27
    kk_1 pisze:

    Jak ktoś lubi spędzać cały urlop w jednym miejscu, tj przy hotelowym basenie lub też na pobliskiej plaży to podróżowanie autem do Grecji jest absurdem.
    Jeśli chce się coś zwiedzić po drodze, a na miejscu też nie siedzieć non stop w jednym miejscu to auto musi być, więc dla bogatych samolot + wypożyczalnia, dla mniej zamożnych x tyś kilometrów autem z PL wesoły
No z tym bogactwem i samolotem to przesadziłeś.Nie raz się zdarza,że na "lasta" na tydzień można polecieć za 1000zł.Jadąc samochodem nie masz zniżek..no chyba,że tanie paliwo w Makedoni.Tak myślę...aniołek
tyger
Lokalizacja: dol.śl Polkowice
#2327032 31.08.2016 18:59:53
Witaj gadera2009. Całkowicie się zgadzam z twoją wypowiedzią. Z tym że co chodzi o wakacje na których nastawiamy się żeby coś zwiedzić to jak dla mnie to lipiec i sierpień jest złym wyborem. A to dlatego że jak dla mnie to temperatury które tam panują są zbyt wysoki. Ja również w tym roku z rodziną wybrałem się w sierpniu i to na 2 tygodnie. I powiem że bardzo mnie zmęczyły te wakacje.Duża temperatura i przejechane 5 tyś km. Owszem spędziłem tam chwile nie do zapomnienia ale jak dla mnie to za gorąco. Ja byłem na półwyspie Athos w miasteczku Uranupoli które graniczy z Autonomiczną Republiką mnichów. Przez parę dni również mieszkałem u znajomych w Salonikach i dzięki nim w miesiącu sierpniu udało mi się znaleźć wolną kwaterę na w/w półwyspie. Tak jak oni mi tłumaczyli to wynajęcie czegoś w miesiącu sierpniu jest bardzo ciężko w tym rejonie nie mówiąc już o dwóch pozostałych półwyspach no chyba że ktoś rezerwuje dużo dużo wcześniej. Ja zacząłem szukać dopiero w lipcu i naprawde nie mogłem nic znaleźć. A wracając do wakacji na które nastawiamy się że będziemy zwiedzać to mi się udało zobaczyć jedynie klasztory Meteory oraz pozwiedzać autobusem miejskim (przegubowcem) i wycieczkowym miasto Saloniki i trochę w nich pomieszkać, poszlajać się po tawernach poznać greckie obyczaje, kuchnie itp. Fajnie miałem bo cały czas przez dwa tygodnie miałem przy sobie Greckich Polaków którzy tam mieszkają od prawie 40 lat dużo się dowiedziałem na temat obyczajów greckich ich potraw i alkoholu. Tak czy innaczej Grecja jest piękna i sama wyprawa własnym samochodem również daje dużo satysfakcji dla tych któży lubią dalekie podruże a ja sie do takich zaliczam. Zaznaczam że przez ostatnie 2 lata jeździłem do Chorwacji w okolice Makarskie i mogę powiedzieć że oba te kraje mają swoje zalety. Nie wątpliwie teraz już po 3 latach zwiedzania będę próbował posiedzieć w ciszy i spokoju na jakieś bajecznej wyspie. Mażą mi się teraz wakacje zwane Robinsonadą z tym że wynajęcie kwatery w takich miejsca spokojnych jest bardzo drogie.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2327064 31.08.2016 20:47:11
    robo111 pisze:

    Ja w tym roku byłem na Zakynthosie. Rodaków było mnóstwo, ale wszyscy przylecieli samolotami. Wielkie wrażenie robił na nich nasz samochód z polską rejestracją. Nigdy do tej pory moja bryka nie budziła takiego zainteresowania. Niektórzy przychodzili z plaży by ją zobaczyć, mieliśmy uciechę. Nie mogli uwierzyć, że z Polski można przyjechać autem.


Przebijam oczko



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Paleochora - południe Krety.
Wszyscy się dziwili, że udka z PL (nie mówiąc o aucie). Tylko nie rodacy, których praktycznie tam nie było ...
To była wyprawa w 2015 po Grecji (chyba z 5 róznych miejsc w tym prom Gythio - Kreta - tylko 200 km na Kretę)
wpis edytowany 31.08.2016 20:47:57
gadera2009 poziom 1
#2327075 31.08.2016 21:15:27
    ogorek pisze:

      robo111 pisze:

      Ja w tym roku byłem na Zakynthosie. Rodaków było mnóstwo, ale wszyscy przylecieli samolotami. Wielkie wrażenie robił na nich nasz samochód z polską rejestracją. Nigdy do tej pory moja bryka nie budziła takiego zainteresowania. Niektórzy przychodzili z plaży by ją zobaczyć, mieliśmy uciechę. Nie mogli uwierzyć, że z Polski można przyjechać autem.


    Przebijam oczko



    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



    Paleochora - południe Krety.
    Wszyscy się dziwili, że udka z PL (nie mówiąc o aucie). Tylko nie rodacy, których praktycznie tam nie było ...
    To była wyprawa w 2015 po Grecji (chyba z 5 róznych miejsc w tym prom Gythio - Kreta - tylko 200 km na Kretę)




nieźle !!!
kk_1 poziom 2
Lokalizacja: Lublin
#2327083 31.08.2016 21:23:59
    krzycho133 pisze:

      kk_1 pisze:

      Jak ktoś lubi spędzać cały urlop w jednym miejscu, tj przy hotelowym basenie lub też na pobliskiej plaży to podróżowanie autem do Grecji jest absurdem.
      Jeśli chce się coś zwiedzić po drodze, a na miejscu też nie siedzieć non stop w jednym miejscu to auto musi być, więc dla bogatych samolot + wypożyczalnia, dla mniej zamożnych x tyś kilometrów autem z PL wesoły
    No z tym bogactwem i samolotem to przesadziłeś.Nie raz się zdarza,że na "lasta" na tydzień można polecieć za 1000zł.Jadąc samochodem nie masz zniżek..no chyba,że tanie paliwo w Makedoni.Tak myślę...aniołek

Raczej nie przesadziłem. Własne auto przy 2 tygodniowym pobycie calej rodziny (3-4 osoby), w okresie lipiec - sierpien, w 99,9% przypadków wyjdzie taniej niż last czy czarter plus auto z wypozyczalni. W tym roku kolega czatowal na lasta i ... lipa. Egipt, Tunezja, Turcja jako kierunki spalone i tym samym żadnych lastów do Grecji w fajne miejsca w dobrej cenie nie było, a o takim 1000 PLN to nawet szkoda gadać. No i jak lecisz to Skopje czy Budapesztu przy okazji nie zwiedziszwesoły
Reklama



krzycho133 poziom 1
Lokalizacja: Żory
#2327115 31.08.2016 22:47:45
    kk_1 pisze:

      krzycho133 pisze:

        kk_1 pisze:

        Jak ktoś lubi spędzać cały urlop w jednym miejscu, tj przy hotelowym basenie lub też na pobliskiej plaży to podróżowanie autem do Grecji jest absurdem.
        Jeśli chce się coś zwiedzić po drodze, a na miejscu też nie siedzieć non stop w jednym miejscu to auto musi być, więc dla bogatych samolot + wypożyczalnia, dla mniej zamożnych x tyś kilometrów autem z PL wesoły
      No z tym bogactwem i samolotem to przesadziłeś.Nie raz się zdarza,że na "lasta" na tydzień można polecieć za 1000zł.Jadąc samochodem nie masz zniżek..no chyba,że tanie paliwo w Makedoni.Tak myślę...aniołek

    Raczej nie przesadziłem. Własne auto przy 2 tygodniowym pobycie calej rodziny (3-4 osoby), w okresie lipiec - sierpien, w 99,9% przypadków wyjdzie taniej niż last czy czarter plus auto z wypozyczalni. W tym roku kolega czatowal na lasta i ... lipa. Egipt, Tunezja, Turcja jako kierunki spalone i tym samym żadnych lastów do Grecji w fajne miejsca w dobrej cenie nie było, a o takim 1000 PLN to nawet szkoda gadać. No i jak lecisz to Skopje czy Budapesztu przy okazji nie zwiedziszwesoły



No ja też jestem za autem.Nie lubię siedzieć w jednym miejscu.Dziwię się tym ludziom,którzy lecą pół Europy i siedzą przy basenie i piją.A lasty za tysiąc to były,co prawda w czerwcu ale były.Wiem kolega leciał za nawet 950 all.Samochód tak samo kosztuje w czerwcu.W te dwa miesiące faktycznie wyjdzie drożej samolotem.
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2327401 01.09.2016 20:41:54
    kk_1 pisze:

    Jak ktoś lubi spędzać cały urlop w jednym miejscu, tj przy hotelowym basenie lub też na pobliskiej plaży to podróżowanie autem do Grecji jest absurdem.
    Jeśli chce się coś zwiedzić po drodze, a na miejscu też nie siedzieć non stop w jednym miejscu to auto musi być, więc dla bogatych samolot + wypożyczalnia, dla mniej zamożnych x tyś kilometrów autem z PL wesoły


Ja lubię spędzać wakacje stacjonarnie i do Grecji zdarza mi się jeździć samochodem. Nie uważam, że to absurd...

samolot dla bogatych? s czerwcu skoczyliśmy na kilka dni na Korfu Ryanairem za niecałe 400 zł od osoby

kolejny janusz biedaturysta, któremu wypożyczenie auta kojarzy się z Blejkiem Karingtonem oglądanym na telewizorze funaj sprowadzonym przez szwagra 20 late temu z rajchu bardzo szczęśliwy
kk_1 poziom 2
Lokalizacja: Lublin
#2327472 02.09.2016 08:24:45
    des4 pisze:

      kk_1 pisze:

      Jak ktoś lubi spędzać cały urlop w jednym miejscu, tj przy hotelowym basenie lub też na pobliskiej plaży to podróżowanie autem do Grecji jest absurdem.
      Jeśli chce się coś zwiedzić po drodze, a na miejscu też nie siedzieć non stop w jednym miejscu to auto musi być, więc dla bogatych samolot + wypożyczalnia, dla mniej zamożnych x tyś kilometrów autem z PL wesoły


    Ja lubię spędzać wakacje stacjonarnie i do Grecji zdarza mi się jeździć samochodem. Nie uważam, że to absurd...

    samolot dla bogatych? s czerwcu skoczyliśmy na kilka dni na Korfu Ryanairem za niecałe 400 zł od osoby

    kolejny janusz biedaturysta, któremu wypożyczenie auta kojarzy się z Blejkiem Karingtonem oglądanym na telewizorze funaj sprowadzonym przez szwagra 20 late temu z rajchu bardzo szczęśliwy


Przelot 3-4 osobowej rodziny + wypożyczenie na 14 dni auta w lipcu/sierpniu jest droższe niż przejazd własnym autem z PL i jazda nim na miejscu - i nie jest to różnica 200 pln tylko w moim przypadku ok 2 tys. I nikt mi nie wmówi, że tak nie jest.
Są plusy i minusy w obu rozwiązaniach - każdy wie jakie, kto co lubi, kogo na co stać. Ja tam wole niezależność, własne auto a te 2 tyś przeznaczyć na jakiś wypad weekendowy.
Dlatego samolot + wypożyczalnia dla bogatych, druga opcja dla mniej bogatych - mam nadzieje, żę teraz każdy zrozumiał co miałem na myśliwesoły
Na tym skończmy komentarze w tej kwestii.
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2327542 02.09.2016 10:46:32
Popieram kolegę kk 1. W moim przypadku 4 osobowa rodzina jazda autem taniej i bardzo niezależnie.



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2327719 02.09.2016 18:45:51
    robertos pisze:

    Popieram kolegę kk 1. W moim przypadku 4 osobowa rodzina jazda autem taniej i bardzo niezależnie.


a co to jest 'niezależnie"?
seaman poziom 3
#2327945 03.09.2016 13:06:25
[quote=kk_1]
    des4 pisze:

      kk_1 pisze:

      Jak ktoś lubi spędzać cały urlop w jednym miejscu, tj przy hotelowym basenie lub też na pobliskiej plaży to podróżowanie autem do Grecji jest absurdem.
      Jeśli chce się coś zwiedzić po drodze, a na miejscu też nie siedzieć non stop w jednym miejscu to auto musi być, więc dla bogatych samolot + wypożyczalnia, dla mniej zamożnych x tyś kilometrów autem z PL wesoły


    Ja lubię spędzać wakacje stacjonarnie i do Grecji zdarza mi się jeździć samochodem. Nie uważam, że to absurd...

    samolot dla bogatych? s czerwcu skoczyliśmy na kilka dni na Korfu Ryanairem za niecałe 400 zł od osoby

    kolejny janusz biedaturysta, któremu wypożyczenie auta kojarzy się z Blejkiem Karingtonem oglądanym na telewizorze funaj sprowadzonym przez szwagra 20 late temu z rajchu bardzo szczęśliwy


wie Pan co, ale takie wpisy są bardzo złośliwe, niesmaczne
dubaj poziom 6
Lokalizacja: siłownia Avaton
#2327972 03.09.2016 14:27:43
Musisz się Seaman przyzwyczaić.
Des tutaj na bogatego, kulturalnego i wykształconego usiłuje się pozycjonować.

Takie komentarze to właśnie jego światowy styl oczko
seaman poziom 3
#2327974 03.09.2016 14:30:26
    dubaj pisze:

    Musisz się Seaman przyzwyczaić.
    Des tutaj na bogatego, kulturalnego i wykształconego usiłuje się pozycjonować.

    Takie komentarze to właśnie jego światowy styl oczko



Aha, nie wiedziałem, pozdrawiam
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
Ilość edycji wpisu: 1
#2328240 04.09.2016 13:52:45
    des4 pisze:

      robertos pisze:

      Popieram kolegę kk 1. W moim przypadku 4 osobowa rodzina jazda autem taniej i bardzo niezależnie.


    a co to jest 'niezależnie"?


Szkoda gadać
wpis edytowany 04.09.2016 19:13:01



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2328359 04.09.2016 20:33:50
    dubaj pisze:

    Musisz się Seaman przyzwyczaić.
    Des tutaj na bogatego, kulturalnego i wykształconego usiłuje się pozycjonować.

    Takie komentarze to właśnie jego światowy styl oczko


ucz się ciapku od lepszych i równaj poziom do góry bardzo szczęśliwy
Reklama



Trasa do Grecji 2016r.
T#442024
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!