Grecja - forum…

Trasa do Grecji 2016r.
T#442024
Facebook
Reklama



Agap poziom 2
#2328586 05.09.2016 12:42:40
Bardzo niektórzy zniechęcacie do tego forum, aż strach cokolwiek pisać...
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2328647 05.09.2016 14:52:32
    Agap pisze:

    Bardzo niektórzy zniechęcacie do tego forum, aż strach cokolwiek pisać...


No niestety są tacy DywErSanci



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
szugar poziom 4
Lokalizacja: Warszawa Wesoła
Ilość edycji wpisu: 1
#2328672 05.09.2016 15:46:20
    Agap pisze:

    Bardzo niektórzy zniechęcacie do tego forum, aż strach cokolwiek pisać...

Masz rację, pełno tu kibolstwa a mało "moderatorstwa".
wpis edytowany 05.09.2016 15:51:57
gadera2009 poziom 1
#2328714 05.09.2016 17:19:02
    des4 pisze:

      kk_1 pisze:

      Jak ktoś lubi spędzać cały urlop w jednym miejscu, tj przy hotelowym basenie lub też na pobliskiej plaży to podróżowanie autem do Grecji jest absurdem.
      Jeśli chce się coś zwiedzić po drodze, a na miejscu też nie siedzieć non stop w jednym miejscu to auto musi być, więc dla bogatych samolot + wypożyczalnia, dla mniej zamożnych x tyś kilometrów autem z PL wesoły


    Ja lubię spędzać wakacje stacjonarnie i do Grecji zdarza mi się jeździć samochodem. Nie uważam, że to absurd...

    samolot dla bogatych? s czerwcu skoczyliśmy na kilka dni na Korfu Ryanairem za niecałe 400 zł od osoby

    kolejny janusz biedaturysta, któremu wypożyczenie auta kojarzy się z Blejkiem Karingtonem oglądanym na telewizorze funaj sprowadzonym przez szwagra 20 late temu z rajchu bardzo szczęśliwy




ja też latałem samolotami i to nie raz może z kilkanaście razy wesoły, albo i więcej, wliczając takie kraje jak Jemen, Oman, Kenia, Islandia, nie dlatego że śpię na kasie, ale dlatego że zawsze szukałem tanich lotów ... można znaleźć tani lot i do Grecji, tylko że w wakacje gdzie większość z nas planuje wyjazd, no bo co zrobić z dziećmi na 2 miesiące jak się w maju czerwcu pojechało ... ? do babci na kolonie etc. W wakacje loty są bardzo drogie, to jest normalne, proszę nie obrażać forumowiczów gdyż mi a także innym wypożyczenie auta nie kojarzy się z luksusem. To teraz patrz ... ja 4 lata temu byłem na przełomie maja i czerwca na majorce, z rodziną w tamtym czasie 2 + 1 ... teraz już 2 + 2 wesoły za 3400 na 10 dni z HB w pięknej miejscowości Can Picafort, w hotelu z basenem etc, w wakacje to spoko 7 tysi, 8 albo i więcej - takie imprezy kosztują - to w Grecji - bo Hiszpania o wiele droższa, zależy co chcę, albo ile chcę wydać. Teraz jeżdżę autem i za rok też pojadę, jeżeli mogę to jeżdżę, auto własne to wygoda i bezpieczeństwo, droga do Grecji jest długa ale jak moja kobitka nie narzeka a dzieci nie pytają się " ile jeszcze " gdyż rozkładam sobie drogę na 3 dni w jedną stronę, można i dwa , ale ja nie lubię się przemęczać. Ja już zarezerwowałem sobie apartament na korfu i to tam gdzie najładniej - bo tylko tam jeżdżę na przełomie lipca i sierpnia - gdyż synek i żona mają wtedy urodziny ! wesoły

p.s zwiedziłem już 21 krajów a nie mam jeszcze 40tki, dobrze teraz zarabiam a i tak wybiorę auto, czasem naprawdę można trafić super lot - np polecam od wczoraj ruszyła promocja na air asia - super linia lotnicza gdzie nawet za 3 dolary polecisz w ciekawe miejsca - tylko doleć do Kuala Lumpur lub innych miast

uważam, że do pewnych rzeczy trzeba po prostu dorosnąć - tak mentalnie ... i ma do Was ludzie prośbę, nie obrażajcie się i nie obrażajcie innych bo właśnie wtedy wychodzi zaściankowość i buractwo, to po prostu nie ma sensu !aniołek
seaman poziom 3

Ilość edycji wpisu: 2
#2328751 05.09.2016 18:45:31
    gadera2009 pisze:

      des4 pisze:

        kk_1 pisze:

        Jak ktoś lubi spędzać cały urlop w jednym miejscu, tj przy hotelowym basenie lub też na pobliskiej plaży to podróżowanie autem do Grecji jest absurdem.
        Jeśli chce się coś zwiedzić po drodze, a na miejscu też nie siedzieć non stop w jednym miejscu to auto musi być, więc dla bogatych samolot + wypożyczalnia, dla mniej zamożnych x tyś kilometrów autem z PL wesoły


      Ja lubię spędzać wakacje stacjonarnie i do Grecji zdarza mi się jeździć samochodem. Nie uważam, że to absurd...

      samolot dla bogatych? s czerwcu skoczyliśmy na kilka dni na Korfu Ryanairem za niecałe 400 zł od osoby

      kolejny janusz biedaturysta, któremu wypożyczenie auta kojarzy się z Blejkiem Karingtonem oglądanym na telewizorze funaj sprowadzonym przez szwagra 20 late temu z rajchu bardzo szczęśliwy




    ja też latałem samolotami i to nie raz może z kilkanaście razy wesoły, albo i więcej, wliczając takie kraje jak Jemen, Oman, Kenia, Islandia, nie dlatego że śpię na kasie, ale dlatego że zawsze szukałem tanich lotów ... można znaleźć tani lot i do Grecji, tylko że w wakacje gdzie większość z nas planuje wyjazd, no bo co zrobić z dziećmi na 2 miesiące jak się w maju czerwcu pojechało ... ? do babci na kolonie etc. W wakacje loty są bardzo drogie, to jest normalne, proszę nie obrażać forumowiczów gdyż mi a także innym wypożyczenie auta nie kojarzy się z luksusem. To teraz patrz ... ja 4 lata temu byłem na przełomie maja i czerwca na majorce, z rodziną w tamtym czasie 2 + 1 ... teraz już 2 + 2 wesoły za 3400 na 10 dni z HB w pięknej miejscowości Can Picafort, w hotelu z basenem etc, w wakacje to spoko 7 tysi, 8 albo i więcej - takie imprezy kosztują - to w Grecji - bo Hiszpania o wiele droższa, zależy co chcę, albo ile chcę wydać. Teraz jeżdżę autem i za rok też pojadę, jeżeli mogę to jeżdżę, auto własne to wygoda i bezpieczeństwo, droga do Grecji jest długa ale jak moja kobitka nie narzeka a dzieci nie pytają się " ile jeszcze " gdyż rozkładam sobie drogę na 3 dni w jedną stronę, można i dwa , ale ja nie lubię się przemęczać. Ja już zarezerwowałem sobie apartament na korfu i to tam gdzie najładniej - bo tylko tam jeżdżę na przełomie lipca i sierpnia - gdyż synek i żona mają wtedy urodziny ! wesoły

    p.s zwiedziłem już 21 krajów a nie mam jeszcze 40tki, dobrze teraz zarabiam a i tak wybiorę auto, czasem naprawdę można trafić super lot - np polecam od wczoraj ruszyła promocja na air asia - super linia lotnicza gdzie nawet za 3 dolary polecisz w ciekawe miejsca - tylko doleć do Kuala Lumpur lub innych miast

    uważam, że do pewnych rzeczy trzeba po prostu dorosnąć - tak mentalnie ... i ma do Was ludzie prośbę, nie obrażajcie się i nie obrażajcie innych bo właśnie wtedy wychodzi zaściankowość i buractwo, to po prostu nie ma sensu !aniołek




odp do Gadera2009:

1. więc po kolei, a propos Korfu, kiedys czytałem dramatyczny wpis jednego Holendra na portalu turystycznym, w stylu "maskakrycznie tną komary, uciekajcie, makabraaaa !", więc niech mi Panowie nie reklamują Korfu, ponadto kazdy niż pogodowy, który "rozwala" pogodę w Chorwacji, ostro tnie pogodę także na Korfu. O korfu jest fajny serialik wakacyjny :The Durrells, naprawdę lekki i sporo tzw. życiowych prawd.

2. Co do wyjazdów, to zdecydowanie preferuję wyjazdy "duchowe", np. do korzeni celtyckiej Europy czyli Bretanii, albo na Ukraine i Krym. Natomiast wyjazdy typu, że jest promocja do Kuala Lumpur, to sorry Winnetou, więcej w tym ucieczki od stresu (coś w rodzaju narko-turystyki) niż duchowego spokoju. Oczywiście "duchowe" podróże dotyczą także, a chyba przede wszystkim, Grecji, jako naszego matecznika.
wpis edytowany 05.09.2016 18:47:13
pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
#2328752 05.09.2016 18:48:41
Po przeczytaniu Amenwykrzyknik
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2328762 05.09.2016 19:12:59
aha, warto wiedzieć, że mam zapakować rodzinę, jechać "duchowo" na jekieś greckie zadoopie i dostapić nirwany analizując głowne prądy filozofii stoików i niuanse dzieł Sofoklesa, natomiast kiedy jest okazja pojechać w rozsądnej cenie do fajnego hotelu z aquaparkiem i o zgrozo z all inclusive, należy to potraktować z pogardą jako płytką rozrywkę dla mas

wtedy będę prawdziwym elytarnym turystom...pod prond i nonkonform bardzo szczęśliwy
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
Ilość edycji wpisu: 1
#2328902 06.09.2016 07:22:10
Każdy zrobi jak uważa i każdy spędzi urlop jak sobie wymarzy. To jest właśnie wolność, przede wszystkim wyboru.
wpis edytowany 07.09.2016 07:05:10



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
dubaj poziom 6
Lokalizacja: siłownia Avaton
#2328915 06.09.2016 08:50:32
    Agap pisze:

    Bardzo niektórzy zniechęcacie do tego forum, aż strach cokolwiek pisać...

No niestety forum jest takie na jakie moderatorzy pozwalają.
A tutaj niestety moderatorzy forum olali... no i szkodniki harcują.

Carnidisa się pozbyliśmy, mamy kolejnych nic nie wnoszących mundrusi...

Quo vadis forum oczko?
szugar poziom 4
Lokalizacja: Warszawa Wesoła
Ilość edycji wpisu: 1
#2328920 06.09.2016 09:01:26
Tępy czy bezczelny?
Najpierw wyzywasz dubaj ludzi od hołoty a potem pytasz "Quo vadis"...hahaaaa, dobre pan zielony
wpis edytowany 06.09.2016 09:13:37
Reklama



gadera2009 poziom 1
#2328938 06.09.2016 09:43:10
    des4 pisze:

    aha, warto wiedzieć, że mam zapakować rodzinę, jechać "duchowo" na jekieś greckie zadoopie i dostapić nirwany analizując głowne prądy filozofii stoików i niuanse dzieł Sofoklesa, natomiast kiedy jest okazja pojechać w rozsądnej cenie do fajnego hotelu z aquaparkiem i o zgrozo z all inclusive, należy to potraktować z pogardą jako płytką rozrywkę dla mas

    wtedy będę prawdziwym elytarnym turystom...pod prond i nonkonform bardzo szczęśliwy


dobre dobre wesoły
a jeszcze na all inclusive nie byłem i w sumie nie żałuję -

p.s. byłem w tym roku na takim greckim zadupiu - że z chęcią bym tam teraz wrócił - jak tam było pięknie wybrzeże i zatoczki "kavourotrypes", nie sama orange beach ale prawie puste małe plaże, dzicz !!!
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2328945 06.09.2016 10:09:07
    gadera2009 pisze:

      des4 pisze:

      aha, warto wiedzieć, że mam zapakować rodzinę, jechać "duchowo" na jekieś greckie zadoopie i dostapić nirwany analizując głowne prądy filozofii stoików i niuanse dzieł Sofoklesa, natomiast kiedy jest okazja pojechać w rozsądnej cenie do fajnego hotelu z aquaparkiem i o zgrozo z all inclusive, należy to potraktować z pogardą jako płytką rozrywkę dla mas

      wtedy będę prawdziwym elytarnym turystom...pod prond i nonkonform bardzo szczęśliwy


    dobre dobre wesoły
    a jeszcze na all inclusive nie byłem i w sumie nie żałuję -

    p.s. byłem w tym roku na takim greckim zadupiu - że z chęcią bym tam teraz wrócił - jak tam było pięknie wybrzeże i zatoczki "kavourotrypes", nie sama orange beach ale prawie puste małe plaże, dzicz !!!


jednym się podobają puste plaże gdzie s...a się za krzakiem, innym plaże z prysznicem i infrastukturą, pomiędzy ekstremami siermiążnej dzicy i plastikowej komerchy jest milion rożnych pośrednich opcji...

najgorzej, kiedy ktoś twierdzi że "jego" plaża jest jedynym wyznacznikiem tego, gdzie i jak się plażuje
gadera2009 poziom 1
#2328954 06.09.2016 10:39:07
    seaman pisze:

      gadera2009 pisze:

        des4 pisze:

          kk_1 pisze:

          Jak ktoś lubi spędzać cały urlop w jednym miejscu, tj przy hotelowym basenie lub też na pobliskiej plaży to podróżowanie autem do Grecji jest absurdem.
          Jeśli chce się coś zwiedzić po drodze, a na miejscu też nie siedzieć non stop w jednym miejscu to auto musi być, więc dla bogatych samolot + wypożyczalnia, dla mniej zamożnych x tyś kilometrów autem z PL wesoły


        Ja lubię spędzać wakacje stacjonarnie i do Grecji zdarza mi się jeździć samochodem. Nie uważam, że to absurd...

        samolot dla bogatych? s czerwcu skoczyliśmy na kilka dni na Korfu Ryanairem za niecałe 400 zł od osoby

        kolejny janusz biedaturysta, któremu wypożyczenie auta kojarzy się z Blejkiem Karingtonem oglądanym na telewizorze funaj sprowadzonym przez szwagra 20 late temu z rajchu bardzo szczęśliwy




      ja też latałem samolotami i to nie raz może z kilkanaście razy wesoły, albo i więcej, wliczając takie kraje jak Jemen, Oman, Kenia, Islandia, nie dlatego że śpię na kasie, ale dlatego że zawsze szukałem tanich lotów ... można znaleźć tani lot i do Grecji, tylko że w wakacje gdzie większość z nas planuje wyjazd, no bo co zrobić z dziećmi na 2 miesiące jak się w maju czerwcu pojechało ... ? do babci na kolonie etc. W wakacje loty są bardzo drogie, to jest normalne, proszę nie obrażać forumowiczów gdyż mi a także innym wypożyczenie auta nie kojarzy się z luksusem. To teraz patrz ... ja 4 lata temu byłem na przełomie maja i czerwca na majorce, z rodziną w tamtym czasie 2 + 1 ... teraz już 2 + 2 wesoły za 3400 na 10 dni z HB w pięknej miejscowości Can Picafort, w hotelu z basenem etc, w wakacje to spoko 7 tysi, 8 albo i więcej - takie imprezy kosztują - to w Grecji - bo Hiszpania o wiele droższa, zależy co chcę, albo ile chcę wydać. Teraz jeżdżę autem i za rok też pojadę, jeżeli mogę to jeżdżę, auto własne to wygoda i bezpieczeństwo, droga do Grecji jest długa ale jak moja kobitka nie narzeka a dzieci nie pytają się " ile jeszcze " gdyż rozkładam sobie drogę na 3 dni w jedną stronę, można i dwa , ale ja nie lubię się przemęczać. Ja już zarezerwowałem sobie apartament na korfu i to tam gdzie najładniej - bo tylko tam jeżdżę na przełomie lipca i sierpnia - gdyż synek i żona mają wtedy urodziny ! wesoły

      p.s zwiedziłem już 21 krajów a nie mam jeszcze 40tki, dobrze teraz zarabiam a i tak wybiorę auto, czasem naprawdę można trafić super lot - np polecam od wczoraj ruszyła promocja na air asia - super linia lotnicza gdzie nawet za 3 dolary polecisz w ciekawe miejsca - tylko doleć do Kuala Lumpur lub innych miast

      uważam, że do pewnych rzeczy trzeba po prostu dorosnąć - tak mentalnie ... i ma do Was ludzie prośbę, nie obrażajcie się i nie obrażajcie innych bo właśnie wtedy wychodzi zaściankowość i buractwo, to po prostu nie ma sensu !aniołek




    odp do Gadera2009:

    1. więc po kolei, a propos Korfu, kiedys czytałem dramatyczny wpis jednego Holendra na portalu turystycznym, w stylu "maskakrycznie tną komary, uciekajcie, makabraaaa !", więc niech mi Panowie nie reklamują Korfu, ponadto kazdy niż pogodowy, który "rozwala" pogodę w Chorwacji, ostro tnie pogodę także na Korfu. O korfu jest fajny serialik wakacyjny :The Durrells, naprawdę lekki i sporo tzw. życiowych prawd.

    2. Co do wyjazdów, to zdecydowanie preferuję wyjazdy "duchowe", np. do korzeni celtyckiej Europy czyli Bretanii, albo na Ukraine i Krym. Natomiast wyjazdy typu, że jest promocja do Kuala Lumpur, to sorry Winnetou, więcej w tym ucieczki od stresu (coś w rodzaju narko-turystyki) niż duchowego spokoju. Oczywiście "duchowe" podróże dotyczą także, a chyba przede wszystkim, Grecji, jako naszego matecznika.




tylko z Kualalumpur można już zwiedzić całą azje a nawet nową zelandie etc - to ma być tylko przystanek docelowy, Krym piękny ... może jak się tam uspokoi to pojadę - a co do Korfu - to ja wiem co tam się wyprawia, nawaleni angole, imprezy etc ... dlatego tego typu miejscowości jak Roda, Agios Georgios czy Kavos, Sidari to ja omijam szerokim łukiem, za rok więc paleokastritsa. Co do duchowych przeżyć, to trochę masz rację - każdy coś dla siebie znajdzie, ja z dziecakami to jadę odpocząć, popływać łódką, wyciszyć się, komary tną - ale to i tak nic w porównaniu z osami na Thassos wesoły aniołek
gadera2009 poziom 1
#2328955 06.09.2016 10:42:16
    des4 pisze:

      gadera2009 pisze:

        des4 pisze:

        aha, warto wiedzieć, że mam zapakować rodzinę, jechać "duchowo" na jekieś greckie zadoopie i dostapić nirwany analizując głowne prądy filozofii stoików i niuanse dzieł Sofoklesa, natomiast kiedy jest okazja pojechać w rozsądnej cenie do fajnego hotelu z aquaparkiem i o zgrozo z all inclusive, należy to potraktować z pogardą jako płytką rozrywkę dla mas

        wtedy będę prawdziwym elytarnym turystom...pod prond i nonkonform bardzo szczęśliwy


      dobre dobre wesoły
      a jeszcze na all inclusive nie byłem i w sumie nie żałuję -

      p.s. byłem w tym roku na takim greckim zadupiu - że z chęcią bym tam teraz wrócił - jak tam było pięknie wybrzeże i zatoczki "kavourotrypes", nie sama orange beach ale prawie puste małe plaże, dzicz !!!


    jednym się podobają puste plaże gdzie s...a się za krzakiem, innym plaże z prysznicem i infrastukturą, pomiędzy ekstremami siermiążnej dzicy i plastikowej komerchy jest milion rożnych pośrednich opcji...

    najgorzej, kiedy ktoś twierdzi że "jego" plaża jest jedynym wyznacznikiem tego, gdzie i jak się plażuje


święte słowa - z uwagi na to że pochodzę z pomorza to byłem w tym roku kilka dni w Sopocie - i " super infrastruktura " - ludzi full nie było gdzie ręcznika położyć, woda z sinicami - no ale jest molo ! he he he hee, nie piszę o Władku - no bo tam parawaning tak
bardzo popularny tym roku
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2328971 06.09.2016 11:38:45
    gadera2009 pisze:

      des4 pisze:

        gadera2009 pisze:

          des4 pisze:

          aha, warto wiedzieć, że mam zapakować rodzinę, jechać "duchowo" na jekieś greckie zadoopie i dostapić nirwany analizując głowne prądy filozofii stoików i niuanse dzieł Sofoklesa, natomiast kiedy jest okazja pojechać w rozsądnej cenie do fajnego hotelu z aquaparkiem i o zgrozo z all inclusive, należy to potraktować z pogardą jako płytką rozrywkę dla mas

          wtedy będę prawdziwym elytarnym turystom...pod prond i nonkonform bardzo szczęśliwy


        dobre dobre wesoły
        a jeszcze na all inclusive nie byłem i w sumie nie żałuję -

        p.s. byłem w tym roku na takim greckim zadupiu - że z chęcią bym tam teraz wrócił - jak tam było pięknie wybrzeże i zatoczki "kavourotrypes", nie sama orange beach ale prawie puste małe plaże, dzicz !!!


      jednym się podobają puste plaże gdzie s...a się za krzakiem, innym plaże z prysznicem i infrastukturą, pomiędzy ekstremami siermiążnej dzicy i plastikowej komerchy jest milion rożnych pośrednich opcji...

      najgorzej, kiedy ktoś twierdzi że "jego" plaża jest jedynym wyznacznikiem tego, gdzie i jak się plażuje


    święte słowa - z uwagi na to że pochodzę z pomorza to byłem w tym roku kilka dni w Sopocie - i " super infrastruktura " - ludzi full nie było gdzie ręcznika położyć, woda z sinicami - no ale jest molo ! he he he hee, nie piszę o Władku - no bo tam parawaning tak
    bardzo popularny tym roku


a ja byłem na plaży gdzie było 30 osób w porywach, do tego bar, prysznice i toalety...



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

Dan_78 poziom 5
#2328986 06.09.2016 13:02:13
    szugar pisze:

    Tępy czy bezczelny?
    Najpierw wyzywasz dubaj ludzi od hołoty a potem pytasz "Quo vadis"...hahaaaa, dobre pan zielony


Hipokryta czy zaprzaniec ? Najpierw wyzywasz Szugar ludzi od szmaciarzy, a potem sam komentujesz.....hahaaaa, dobre pan zielony

Teraz Twój podpis ma sens lol
gadera2009 poziom 1
#2328991 06.09.2016 13:27:59
    des4 pisze:

      gadera2009 pisze:

        des4 pisze:

          gadera2009 pisze:

            des4 pisze:

            aha, warto wiedzieć, że mam zapakować rodzinę, jechać "duchowo" na jekieś greckie zadoopie i dostapić nirwany analizując głowne prądy filozofii stoików i niuanse dzieł Sofoklesa, natomiast kiedy jest okazja pojechać w rozsądnej cenie do fajnego hotelu z aquaparkiem i o zgrozo z all inclusive, należy to potraktować z pogardą jako płytką rozrywkę dla mas

            wtedy będę prawdziwym elytarnym turystom...pod prond i nonkonform bardzo szczęśliwy


          dobre dobre wesoły
          a jeszcze na all inclusive nie byłem i w sumie nie żałuję -

          p.s. byłem w tym roku na takim greckim zadupiu - że z chęcią bym tam teraz wrócił - jak tam było pięknie wybrzeże i zatoczki "kavourotrypes", nie sama orange beach ale prawie puste małe plaże, dzicz !!!


        jednym się podobają puste plaże gdzie s...a się za krzakiem, innym plaże z prysznicem i infrastukturą, pomiędzy ekstremami siermiążnej dzicy i plastikowej komerchy jest milion rożnych pośrednich opcji...

        najgorzej, kiedy ktoś twierdzi że "jego" plaża jest jedynym wyznacznikiem tego, gdzie i jak się plażuje


      święte słowa - z uwagi na to że pochodzę z pomorza to byłem w tym roku kilka dni w Sopocie - i " super infrastruktura " - ludzi full nie było gdzie ręcznika położyć, woda z sinicami - no ale jest molo ! he he he hee, nie piszę o Władku - no bo tam parawaning tak
      bardzo popularny tym roku


    a ja byłem na plaży gdzie było 30 osób w porywach, do tego bar, prysznice i toalety...



    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




a gdzie tak ładnie ?
pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
#2329099 06.09.2016 18:59:39
    bodek1 pisze:

    Takie w Polsce są zwyczaje,
    że miast pomóc , Polak swemu łomot daje.
    Kręcą głową inne nacje,
    widząc u Sarmatów ciągłe perturbacje .
    Honor , Szacun ….trudna sprawa,
    dla niektórych to zabawa.
    Tych wartości nie znajdziecie ,
    w cukiernicy , w staroci sklepie przecie.
    A największa rodaków wada,
    że się cieszą , gdy któryś z nich pada.
    Zamiast podnieść z kolan chłopa,
    rechoczą ,waląc mu z ukrycia kopa.
    Mógłby być sprawy koniec... , kropka.
    Gdyby wszyscy czynili tak jak poniższa stopka.

    aniołek


Święte słowa a nasze forum jest świetnym przykładem.oczko
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2329104 06.09.2016 19:14:55
    robertos pisze:

    Każdy zrobi jak uważa i każdy spędzi urlop jak sobie wymaży. To jest właśnie wolność, przede wszystkim wyboru.


wymaRZy
szugar poziom 4
Lokalizacja: Warszawa Wesoła
#2329132 06.09.2016 20:29:18
    Dan_78 pisze:

      szugar pisze:

      Tępy czy bezczelny?
      Najpierw wyzywasz dubaj ludzi od hołoty a potem pytasz "Quo vadis"...hahaaaa, dobre pan zielony


    Hipokryta czy zaprzaniec ? Najpierw wyzywasz Szugar ludzi od szmaciarzy, a potem sam komentujesz.....hahaaaa, dobre pan zielony

    Teraz Twój podpis ma sens lol

Kiedyś Dan pisałeś żeby się nie wtrącać między wódkę a zakąskę, gratuluję konsekwencji, jeśli to z troski o partnera to spoko, rozumiem oczko
Przypomnij mi proszę, albowiem od wódy już pamięć nie ta, kogo wg. ciebie zwyzywałem od szmaciarzy?
To po pierwsze, po drugie, nie sądzisz jako ten bardziej ogarnięty, że twój podopieczny jest mistrzem hipokryzji robiąc (po miesiącach względnego spokoju) oborę na forum a potem strusia z siebie?
Mogę tylko przypuszczać, ty pewnie znasz go doskonale ze wszystkich stron, że to jest zwykłe leczenie kompleksów, pewnie kiedyś dawno temu w trakcie cyrkumcyzji nóż sie omsknął oczko
Reklama



Trasa do Grecji 2016r.
T#442024
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!