Grecja - forum…

Lesbos leniwie....
T#514750
Facebook
Reklama



piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#5391843 28.01.2020 10:25:23
To co w Grecji najlepsze.......


... słońce....


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



....widoki....


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



... plaża, frappe i portokalopita...


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



....no i gyros-pita, bo bez tego nie ma greckich wakacji....


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



A dla tych wymagających i basen się znajdzie....


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



:papa:
wpis edytowany 03.02.2023 08:55:14
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5391855 28.01.2020 10:33:42
Słowem wstępu… jak to zwykle u mnie ….

Lipcowe wakacje 2019 na Thassos nie wypaliły, a raczej za szybko się skończyły i musieliśmy wracać... i może lepiej na razie nawet o nich nie wspominać…..


W połowie sierpnia nieśmiało zaczynamy myśleć, że jednak jesienią trzeba gdzieś się udać odpocząć i ze słońca skorzystać. Główna przeszkoda to początek nauki syna w LO, ale po rozeznaniu tematu wśród innych rodziców, okazuje się, że wrzesień to okres ochronny dla pierwszaków, bez ocen i bez pytania, i nawet bez wielkiej nauki, więc termin mniej więcej znamy…

Co do miejsca, wytyczne mamy dość konkretne: niedaleko, blisko szpital i lekarz, ciepło, morze, bezpiecznie…. Przeglądamy loty oraz oferty biur podróży, nieśmiało patrzymy na Turcję na all 8O (a co, odpoczynek jest głównym założeniem bardzo szczęśliwy. Są też loty do Aten w kuszących cenach, bardzo kuszących, ale postanawiamy się wstrzymać na ostateczne zakończenie lipcowej sprawy, która wakacje przerwała…. Kiedy już pewne, że wszystko ok, można zapomnieć o ostatnich wydarzeniach i lecieć, gdzie się chce, decyzja w kilka minut zapada i robimy rezerwację na wrzesień na Kos – wyjazd przez biuro podróży zdziwiony . Jednak nie do końca jestem przekonana, co do samego miejsca noclegu (różne opinie o obiekcie) i kolejnego dnia nie potwierdzam rezerwacji (na miesiąc przed lotem w samolocie jest tylko 7 wolnych miejsc, i problemem nie jest brak dostępności ofert, tylko brak miejsc w samolotach... jednak brak Small Planet na podniebnej trasie zrobiło swoje). Ciężko samemu coś ogarnąć, bo ceny lotów nie zachęcają (Ateny znacznie podrożały zmieszany , a ja w między czasie już wycieczki w wybranym regionie zaplanowałam bardzo szczęśliwy ). Zwracamy się ponownie ku Turcji, ale po dokładnej analizie dobre hotele są w dość wysokich cenach, a te w przystępnej cenie to jednak średnie opinie mają…. Turcji podziękujemy zmieszany .... Z ciekawości patrzę na oferty na Cypr i jestem mega zaskoczona cenami: tydzień all na Północnym Cyprze (tym tureckim) to koszt za naszą trójkę min. 6500 zł w październiku, na Południowym, greckim ceny jeszcze wyższe, bo ok. 8500 zł… No chyba na główkę upadli, a jak jeszcze pomyślę sobie ile rok wcześniej kosztował nas jesienny pobyt na Cyprze, i to ze zwiedzaniem i wynajmem samochodu to tym bardziej stwierdzam, że na główkę upadli…

Przeglądamy oferty wysp greckich i patrzymy, co tu można: Lesbos, ale za bardzo na północ jednak, więc mniej pewna pogoda, Kos – jakoś nie ma fajnych obiektów na noclegi, Rodos – ceny sporo wyższe niż na innych wyspach, a odrzuciłam wszelkie molochy, bo takich nie lubimy, Zakyntos – fajna oferta, choć obawiam się pogody, bo to jednak Morze Jońskie i końcem września, początkiem października już niepewnie… Z tego powodu całkiem odrzuciłam Korfu, no już całkiem na północy…. Jeszcze Kreta – są super apartamenty z basenem (wschodnia część wyspy), przy samym morzu, nawet ze śniadaniem w cenie za 900 zł za tydzień (przełom IX/X), ale lotu w akceptowalnej cenie nie ma, ba nawet w okolicy 600 zł nie ma co znaleźć... Przeglądamy, porównujemy, analizujemy pogodowe dane historyczne i w piątek popołudniu 6go września rezerwujemy wczasy w biurze podróży bardzo szczęśliwy … Rezerwacja wytrzyma 24 h...

W sobotę 7-go września, za oknem leje i leje i raczej nie przestanie :? , idziemy do biura i potwierdzamy wyjazd i tak robimy sobie prezent w rocznicę ślubu bardzo szczęśliwy


piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#5391859 28.01.2020 10:34:36
A nasz wybór padł na grecką wyspę Lesbos… tą, którą ze względu na położenie na wstępnie wykluczyliśmy….. bardzo szczęśliwy


Czemu właśnie Lesbos? Bo oferta cenowa była mega korzystna (o tym zaraz), termin nam bardzo pasował (25.09-02.10), prognoza pogody jest zachęcająca (lepsza niż na Zante, bo do ostatnich minut Zante z Lesbos walczyło) i historycznie wypadała Lesbos lepiej niż Zante, plaże są tam akceptowalne, nie ma wielkich hoteli, a Rainbow jako nieliczny wysyła tam turystów, więc na tłumy nie powinniśmy trafić….
No i zobaczyłam to zdjęcie…


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


i chciałam tam pojechać…
Źródło: https://greekcitytimes.com/2018/06/27/taking-a-stroll-through-molyvos-home-to-the-worlds-most-beautiful-street/?amp
wpis edytowany 28.01.2020 13:21:54
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#5391912 28.01.2020 11:04:03
dawaj dalej ,)
Mrowkad poziom 1
Lokalizacja: Wro
#5391921 28.01.2020 11:06:24
Super, rozumiem, że pogoda dopisała? U nas jak nigdy końcówka Stycznia a planów na 2020 nie ma. Ale coś wychodzi na to, że znowu będzie Grecja.
Opcja 1 to Promem z Wenecji, Korfu i Lefkada
Opcja 2, to właśnie Limnos, Lesbos
Tak więc z chęcią poczytam, co tam ciekawego na Lesbos można znaleźć i czy wyspa jest rekomendowana wesoły.
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5392101 28.01.2020 13:20:36
    quickstarter pisze:

    dawaj dalej ,)
Oczywiście będzie cd w miarę czasu, siły i czytelników zainteresowania, bo nie ma co ukrywać, pisanie całkiem dla siebie trochę jest męczące...

    Mrowkad pisze:

    Opcja 2, to właśnie Limnos, Lesbos
    Tak więc z chęcią poczytam, co tam ciekawego na Lesbos można znaleźć i czy wyspa jest rekomendowana wesoły.
To już Ci w skrócie napiszę, nie jest to wyspa z top 1 czy top20, ale jeśli szukasz spokoju do polecam. Ja jeśli będę miała szansę w dobrej kasie tam polecieć (jak teraz, ale w inne miejsce) to skorzystam. A o Limnos myślałam na wakacje 2019. ale godziny promów z Kawali mnie zniechęciły...

    bodek1 pisze:

    Czy są jakieś różnice z tym na cropelce bo nie wiem gdzie przysiąść.
    Nie wypada na 2 jednocześnie krzesłach aniołek.
Nie ma, możesz jak tu jeden (może się odezwie) być na zmianę, raz tu, raz tam bardzo szczęśliwy Miejsca są, więc nic nie stoi na przeszkodzie. Wiadomo, różne komentarze się w obu miejscach pojawiają. Lesbos nie jest tak porywające jak Kreta, Rodos czy Cyklady, więc zapewne i mniej chętnych do czytania będzie

    bodek1 pisze:

    Trzy razy w roku w GR to niezły wyczyn.
    To urlopu trzeba z gumy.
Bez przesady. Ja po prostu bardzo mało biorę urlopu w pojedyńcze dni, wyłącznie jak muszę coś dalej załatwić, bo na szybko i blisko mogę skorzystać z przepustki, którą odpracowuję lub bezpłatną. I tym samym urlop nie przelatuje mi przez palce. Nadgodzin nie mam żadnych.

    bodek1 pisze:

    Apetyt na wyjazd jest ale czy, gdzie,kto i ewentualnie czym to się okaże może dopiero w lipcu
    Mrowkad pisze:

    Super, rozumiem, że pogoda dopisała? U nas jak nigdy końcówka Stycznia a planów na 2020 nie ma.
U mnie plany są i lipiec Chorwacja i Brać, ale liczę na przed i po sezonowy wyjazd do Grecji, no ale to już zależy od ceny lotów, ewentualnie ofert w bp.
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#5392106 28.01.2020 13:24:41
Co do samej oferty jaką zakupiliśmy:
Jedziemy w trójkę, syn (16lat) nie odpuszcza i jedzie z nami… cóż nauka w pierwszej klasie LO nie zając, nie ucieknie… W biurze zostawiamy dokładnie 2 946,73 zł (organizator Rainbow). Cena za naszą trójkę zawiera:
* loty naszym LOT’em (więc i duży bagaż w cenie),
* opłatę za wybór miejsca w samolocie (3*12 zł*2 , wiem, można nie płacić, ale chcieliśmy),
* transfer lotnisko-hotel-lotnisko
* i nocleg,
* no i oczywiście wpłatę na fundusz turystyczny.
Wybraliśmy opcję bez wyżywienia, bo w Grecji to jednak grzech jeść z hotelowych produktów posiłki….

Przez chwilę brałam pod uwagę wykup u Rainbow samych przelotów (akurat w ten weekend, co kupiliśmy wycieczkę cena za lot RT wynosiła 460 zł z 20kg bagażem), no ale dużego wyboru noclegów w sensownych cenach nie było, no i jeszcze auto trzeba by było już na lotnisku wypożyczyć, no i Pan M. jakoś za biurem był, więc odpuściłam przekonywanie…. Kosztowo wyszłoby na to samo… Po 17-letniej przerwie (nie liczę jakiejś wycieczki z pracy) jedziemy na zorganizowany wyjazd, no prawie zorganizowany…. Teraz tylko pozostało odliczać dni do 25 września….

W ciągu tych 2 tygodni, a dokładnie 17-tu dni, rezerwujemy samochód na 3 dni, rezerwujemy parking na lotnisku i robimy rozeznanie odnośnie plaż i możliwości, co można w okolicy… Jakiś plan jest, a oczywiście plan dostosujemy do zastanych realiów na miejscu….
Rodzinkę informujemy, że lecimy na Lesbos, i oczywiście pojawiają się pytania, co z tymi imigrantami tam???… Uspakajam mamę, że obóz jest w innej części wyspy niż będziemy, a wyspa jest bardzo duża, nawet koło obozu nie przejedziemy, szpital na wyspie jest, a w obozie pewnie jeszcze więcej lekarzy jakby co, więc nie ma o co się martwić…


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



W pracy, tylko chyba 2 osoby wyspę kojarzą w imigrantami, kolejne 2 czy 3 z lesbijkami, a reszta nawet nie wie, co to za wyspa, nie mówiąc o tym, że grecka…. No chyba nie wszyscy w szkole przykładali się do literatury i filozofii starożytnej….

W weekend przed wylotem upada biuro Thomas Cook – w jakiś sposób odetchnęliśmy, bo wertowaliśmy też oferty innych biur, ale właśnie strona Neckermana źle nam stale chodziła i nas wkurzała i odpuściliśmy sprawdzanie tam ofert, bo możliwe, że tam byśmy coś kupili, bo ceny też były tam ciekawe, ale tym razem złośliwość przedmiotów martwych wyszła nam na plus…
wpis edytowany 28.01.2020 13:26:13
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5393204 28.01.2020 22:23:08
24.09.2019, wtorek
Pakujemy się w duże walizki. Staram się oszczędzać w ilości ubrań, no ale wiadomo, jak trzeba się spakować w 10 kg to się spakujesz bez problemu i będziesz mieć wszystko, ale jak masz 20 kg i dużo większą przestrzeń to pojawia się nieoczekiwany problem…. bo wozić powietrze? to bez sensu, ale ładować cokolwiek, bo jest miejsce, to też bez sensu…. I dogódź tu kobiecie, bo moi Panowie takiego dylematu nie mają…
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#5393205 28.01.2020 22:25:10
25.09.2019, środa

Lot mamy z Pyrzowic o godz. 10:45, nic nam biuro nie przesunęło, nie zmieniło. O 6:30 wyjeżdżamy z domu (zgodnie z pierwotnymi założeniami!! w sumie to rzadko mamy poślizg większy niż 15 min.) i po 2h jesteśmy w Pyrzowicach. Podjeżdżamy na parking Darex (już przez nas w przeszłości wykorzystywany), gdzie zostawimy samochód na 8 dni. Cena zgodna ze stroną www, choć od kwietnia, kiedy lecieliśmy do Aten, cena poszła w górę... W busie, który wozi na lotnisko siedzą turyści, to się ładujemy do środka, a tu podjeżdża kolejny samochód, więc czekamy na kolejną rodzinkę. Towarzysze z busa lecą na Kretę, czyli też Grecja bardzo szczęśliwy Pogoda nie zachęca, jest szaro i lekko kropi… no nie jest to piękna polska jesień…. Dobrze, że nie musimy pieszo na lotnisko iść….

Lotnisko jak lotnisko, jak dotąd zawsze trafialiśmy na pustki, a tu dziś Armagedon
zdziwiony – do odprawy bagażowej kłębi się tłum ludzi bez żadnego ładu i składu… Jakoś się przeciskam, łapię jakiegoś pracownika lotniska i dowiaduję się że ostatnie 2 bramki w tym miejscu to na Lesbos, reszta Kreta i chyba Teneryfa – na wyświetlaczach nie ma jeszcze informacji, a tłum już stoi w nieusystematyzowanych kolejkach….. Po nudnym czekaniu, w końcu pojawia się komunikat na wyświetlaczach i zaczyna się odprawa…. Ale to jest nudne… Ledwie się poruszamy w kolejce, a czas dość szybko płynie, no ale w końcu jest nasza kolej…. Moja walizka mieści się w limicie (20kg) i jeszcze ma spory zapas, bo waży ledwie 14 kg bardzo szczęśliwy Chłopaki mają jeszcze większy zapas wagowy bardzo szczęśliwy

To teraz osobista, nie ma co zwlekać, bo i tu się już kolejki porobiły… Skanowanie kart pokładowych, no i zostaję wylosowana do dokładnej kontroli. No to opuszczam kolejkę i idę do innej bocznej taśmy, gdzie już dokładnie sprawdzają i mnie, i mój bagaż, w tym oczywiście na narkotyki… No można dalej iść, tylko trzeba na nowo poukładać w torebce wszystko. Jak się okazuje, mimo że musiałam udać się, gdzie indziej i dokładniej byłam sprawdzana to ja już jestem po odprawie, a moje chłopaki jeszcze w trakcie… Ale szybko do mnie dołączają i idziemy pod bramkę zająć sobie jakieś miejsce siedzące. I to była dobra decyzja, bo miejsc siedzących jest mało, a przygotowywane są 3 rejsy w tym samym czasie. Trochę łażę pod sklepach, ale nic ciekawego nie ma, stwierdzam, że ceny perfum są droższe niż w Seforach czy Douglasach.

Dla informacji: przy bramkach na dole jest poidełko z wodą do picia bardzo szczęśliwy i nawet z wylewką do uzupełnienia własnej butelki (z czego korzystam) – no postęp na naszych lotniskach dotarł….

Czekamy, czekamyyy i czekamyyyyy… W momencie, kiedy odprawa powinna się już kończyć, ona się dopiero zaczyna zmieszany …. Cierpliwie siedzimy dalej i udajemy się za sznurek dopiero na sam koniec, lepiej posiedzieć niż kłębić się w tłumie za sznureczkiem w oczekiwaniu na autobus… Jeden czy dwa autobusy już pojechały, a kolejnych nie widać, a tłum stoi i stoi, i czeka, my teraz już też czekamy, dobrze, że samolot też czeka, bo jednak już jest po czasie. Jest 10:48, czyli 3 min. temu miał być teoretycznie odlot…. W końcu i my zmierzamy do samolotu….


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Zajmujemy swoje miejsce, niestety przed nami rodzina z bobasem, płaczącym…... no lot nie zapowiada się spokojnie i cicho… W końcu startujemy z godzinnym opóźnieniem i opuszczamy deszczową szarą krainę…. Zgodnie z prognozą, na miejscu dziś będzie najgorszy pogodowo dzień…

wpis edytowany 29.01.2020 20:42:00
Dan_78 poziom 5
#5394281 29.01.2020 11:56:54
Chętnie pozaglądam. Przez chwilę myślałem właśnie o Lesbos z biurem R., ale nie przekonuje mnie jakoś miejscówka Anaxos, w której biuro wynajmuje kwatery.
Reklama



AnaP
#5395357 29.01.2020 20:10:56
Witam serdecznie,
Ciekawa opcja Lesvos &#129321,, jesteśmy na etapie poszukiwania miejsca na tegoroczne wakacje w Grecji. Jesteśmy pomiędzy: Milos, Thasos, Kefalonia. Podróżujemy autem i zawsze 1 tydzień spędzamy w Atenach, a następny gdzieś na wyspę. W ubiegłym roku byliśmy na Skiathos i szczerze polecam! &#128525,
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5395417 29.01.2020 20:36:12
    Dan_78 pisze:

    Chętnie pozaglądam. Przez chwilę myślałem właśnie o Lesbos z biurem R., ale nie przekonuje mnie jakoś miejscówka Anaxos, w której biuro wynajmuje kwatery.
Właśnie w Anaxos byliśmy. Nie jest to miejscowość cud malina, ale nie jest zła. Zwłaszcza, że ma fajną dużą plażę (jak na okolicę). Więcej napiszę w relacji, więc zapraszam do czytania i komentowania.

    AnaP pisze:

    Witam serdecznie,
    Ciekawa opcja Lesvos &#129321,,
Właśnie taka inna i to też było na plus, ale nie jakiś wielki. To był nas 3 wyjazd w 2019 r., więc cena też miała znaczenie. O ofercie już zresztą pisałam.

    AnaP pisze:

    jesteśmy na etapie poszukiwania miejsca na tegoroczne wakacje w Grecji. Jesteśmy pomiędzy: Milos, Thasos, Kefalonia. Podróżujemy autem i zawsze 1 tydzień spędzamy w Atenach, a następny gdzieś na wyspę. W ubiegłym roku byliśmy na Skiathos i szczerze polecam! &#128525,,
My w tym roku lipiec w Chorwacji bardzo szczęśliwy a potem się zobaczy.
Na Thassos musielibyście się z Aten wracać do Kawali. Z Aten to chyba Milos z tych 3 wysp.
Ja z tych 3 wybierałabym między Milos i Kefalonią (byłam z tych 3 tylko na Thassos).
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#5395419 29.01.2020 20:39:47
25.09.2019, środa, lot do celu

LOT w czarterze nie oferuje ani Prince polo ani Grześka, bobas przed nami ma swój własny bufet, na nasze szczęście korzysta z niego i zalega cisza (choć i tak bardzo głośno nie płakał). Po jakiś 1,5 h lotu (czyli już na sam koniec podróży) zaczyna być coś przez okienko widać…
Wyspeka Ajos Efstratios… Edit: to raczej była turecka Gokceada bardzo szczęśliwy


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



…a potem wyspeka Nisida Petra tuż przy Petrze, czyli jesteśmy u wybrzeży Lesbos bardzo szczęśliwy


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



…wysepki przy Pedi…


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



...i teraz już lecimy wzdłuż wschodniego wybrzeża, po jednej stronie Lesbos, po drugiej Turcja – zdjęć nie ma, bo po złej stronie siedzę…
…wysepka i port w Panagiouda…


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



…już jesteśmy nad samą ziemią i widać port morski w Mytilini (stolica wyspy)…


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



O 14:45 (40 minut po planowanym przylocie) dotykamy greckiej ziemi….


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Witaj Grecjo, po raz trzeci w 2019 roku
wpis edytowany 30.01.2020 17:55:10
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#5395725 29.01.2020 23:01:09
    Dan_78 pisze:

    Chętnie pozaglądam. Przez chwilę myślałem właśnie o Lesbos z biurem R., ale nie przekonuje mnie jakoś miejscówka Anaxos, w której biuro wynajmuje kwatery.


Dlatego ja nigdy nie jezdze w miejsca gdzie wysyla ludzi biuro R, I, T czy jakiekolwiek inne pan zielonypan zielonypan zielony
Ron9 poziom 2
Lokalizacja: Mazowsze
#5396565 30.01.2020 11:39:50
    quickstarter pisze:

      Dan_78 pisze:

      Chętnie pozaglądam. Przez chwilę myślałem właśnie o Lesbos z biurem R., ale nie przekonuje mnie jakoś miejscówka Anaxos, w której biuro wynajmuje kwatery.


    Dlatego ja nigdy nie jezdze w miejsca gdzie wysyla ludzi biuro R, I, T czy jakiekolwiek inne pan zielonypan zielonypan zielony

Czyli nigdy nie zabierzesz swojej kobiety na Santorini?
Ron9 poziom 2
Lokalizacja: Mazowsze
Ilość edycji wpisu: 1
#5396660 30.01.2020 13:43:34
Na Santorini zabierają turystów polskie BP, co tu jest do rozumienia.
Poza tym wybacz, ale pytanie nie było do ciebie.
wpis edytowany 30.01.2020 13:59:04
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5396803 30.01.2020 17:57:47
Nasza trasa przelotu wyglądała tak:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#5397468 31.01.2020 13:49:25
Miałam potem dać tego linka, ale mnie ubiegłeś bardzo szczęśliwy

Na tej plaży nie byliśmy. Lesbos to naprawdę duża wyspa, sam przejazd z lotniska do Anaxos to niby tylko 68km, ale autokarem bez postojów zeszło ponad 1,5godz. Szybko się po wyspie nie pojeździ, a i koniec września ma swoje ograniczenia ....
wpis edytowany 31.01.2020 14:42:34
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5397538 31.01.2020 14:47:33
25.09.2019, środa, jesteśmy na Lesbos

Lotnisko na Lesbos, w stolicy wyspy Mitylenie, do dużych nie należy, a nawet do średnich nie można go zakwalifikować, raczej do tych małych. Co ciekawe samolot parkuje jakieś 100 metrów od hali przylotów, ale i tak przejeżdżamy do hali autobusem dokładając jakieś 300 metrów… Cóż ekologia tu nie rządzi….. Przy okazji wspomnę, że lotnisko jest tak małe, że w danej godzinie jest tylko jeden przylot lub jeden odlot, więc ryzyko, że samolot czy samochód techniczny Cię potrąci jest zredukowane do minimum.
Lotnisko w Lesbos to pod kątem obciążenia pracą to miejsce marzeń bardzo szczęśliwy chyba tylko o awans ciężko ....

Po wejściu do hali przylotów od razu potykamy się o taśmociąg z bagażami. Od wyjścia z samolotu nie minęło 10 minut, a bagaże już jadą do nas… Małe lotniska mają tez swoje plusy bardzo szczęśliwy Mój bagaż pojawia się dość szybko, syna wkrótce, czekamy na bagaż Pana M…. W tym czasie w drzwiach wyjściowych z hali bagażowej robi się spory tłum i korek… Okazuje się, że w drzwiach stoi rezydentka Rainbow i rozdziela pakiety z biura: o przydzielonym numerze pokoju, dokładnym adresie, numerze autobusu i o atrakcjach wyspy (tu nic czego już bym nie wiedziała, nie znalazłam w domu)…

To opuszczamy terminal i teraz już na Lesbos jesteśmy w pełni… Jak się okazuje wyjście z hali bagażowej jest bezpośrednio na parking przed lotniskiem. Od krawędzi terminala do morza nie będzie pewnie nawet 100 metrów….


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Sam terminal lata świetności ma za sobą, ale tuż obok budują nówkę bardzo szczęśliwy


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Autokar pełny (jeden z 4 podstawionych, samolot także była całkowicie turystami wypełniony), a po krótkiej przemowie rezydentki, jako pierwsi odjeżdżamy do celu… W sumie na Lesbos są 4 regiony najpopularniejsze pod kątem turystycznym, a my na nasz pobyt wybraliśmy miejscowość Anaxos, obok większej Petry, którą z góry mogliśmy już oglądać…. Region ten uważany jest za jeden z lepszych na Lesbos….

Co do samej wyspy – Lesbos to trzecia co do wielkości wyspa grecka - już po wstępnym rozeznaniu, co chciałabym zobaczyć, wiem że nawet na połowę rzeczy na liście nie mam szans. Wyspa leży na Morzu Egejskim. Od widocznego z wyspy wybrzeża tureckiego dzieli ją zaledwie około 10km (Cieśnina Lesboska).


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Lesbos, ale też zapis Lesvos (ze wzgl. na różnice w wymowie i zapisie z obiema wersjami można się spotkać) cechuje się wyżynnym i górzystym krajobrazem, co jest widoczne i z powierzchni, i jadąc samochodem…. Co chwila pod górkę, a potem z górki, co znacznie wydłuża też czasy przejazdów …

Lesbos jest wyspą powulkaniczną Stąd tutejsze plaże są ciemne (ale nie całkiem czarne), a piaszczyste plaże także są dość ciemne, można tu też oglądać jedną z zapadniętych kalder wulkanu. Pod wodą także są ciemne kamienie czy żwir, więc na wielkie lazury nie ma co tu liczyć. Co ciekawe, wyspa z turystyki nie żyje (przychody z tego sektora to max. 15% ogółu), dominują przychody z produkcji ouzo, uprawy oliwek, hodowli zwierząt i połowu ryb. Wyspę swego czasu rozsławiła grecka starożytna poetka Safona, która rozpropagowała kult kobiecości oraz prąd kształcenia kobiet nie tylko w kierunku pracownika domowego….
Co do informacji o Lesbos: jak już pisałam, niestety nie trafiłam nigdzie na przewodnik o wyspie… W kilku większych przewodnikach było poświęconych wyspie dosłownie kilka stron, wszelkie informacje jakie tu będę podawała pochodzą z tych starych przewodników (nawet z lat 90-tych ubiegło stulecia), trochę ze stron www, trochę z blogów podróżniczych… Wiele tego nie będzie…..

Wyspa nie jest przystosowana w jakiś szczególny sposób pod masowego turystę. Nie ma tu wielkich skupisk kurortów turystycznych, są zaledwie 4 takie regiony, a w nich samych nie ma dużych ośrodków takich jak na Krecie czy Rodos z dużymi hotelami na 500 osób z 10 basenami i 5 placami zabaw dla dzieci. Hotele oczywiście są, ale na dużooo mniejszą skalę. Stąd też niewielka popularność wyspy (choć kiedyś jeszcze 20 lat temu była chętniej odwiedzana) i dzięki bogu za to….
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5397540 31.01.2020 14:49:28
Dziś na nowo Lesbos jest na ustach części świata za sprawą imigrantów z Bliskiego Wschodu poszukujących lepszego świata… Tematu imigrantów nie da się ominąć…

Osobiście przez 8 dni pobytu na Lesbos, nigdzie, ale to nigdzie nie spotkaliśmy żadnej osoby, którą choć w bardzo odległym znaczeniu słowa moglibyśmy nazwać uchodźcą. Nigdzie nie czuliśmy się w żaden sposób zagrożeni, niemile widziani, nagabywani czy cokolwiek co by mogło wywołać jakikolwiek dyskomfort (a nocą chodziliśmy drogą łączącą pobliskie miejscowości). Obóz uchodźców jest obok stolicy wyspy, tylko specjalnie jadąc w jego okolicę można do niego trafić, nawet jadąc zwiedzić ruiny akweduktu w Moria (tu jest obóz) nie tak łatwo (podobno, bo nie sprawdzaliśmy) tam się dostać. Warto wspomnieć, że obozy dla uchodźców są także na Samos (kolega był na przełomie sierpień/wrzesień, czyli w okresie kiedy nastąpiła kolejna fala uchodźców i ma takie same opinie jak ja), Chios, Leros czy Kos, a Kos jakoś uchronił się od wizji uchodźców chodzących po ulicach i straszących turystów. We Włoszech też są obozy, nawet jedna z wysp w całości jest przez nich zajęta, a jednak zła prasa Włochy ominęła w tak wielkim stopniu jak Lesbos. A pamiętacie obozy na granicy węgiersko-serbskiej? Dziś cisza w tym temacie….

W mojej opinii Lesbos miała po prostu pecha: to do niej dotarli uchodźcy jako pierwsi, (co bardzo szybko poszło w świat i przez media było mocno podkreślane) , założono na szybko tymczasowy obóz, który okazał się zbyt mały w krótkim czasie (identyczna sytuacja jest na wymienionych wcześniej wyspach), a unijna solidarność i chęć niesienia pomocy potrzebującym (w większości unijnych krajów katolickich, gdzie miłosierdzie to jedna z podstaw wiary) okazała się fikcją… Fikcją okazuje się w ostatnim półroczu też działanie Turcji, która miała zatrzymywać uchodźców u siebie, jako pomoc/działanie na rzec UE za co mieli też różności obiecane… Każdy chce odsunąć problem od siebie i zostawić go gdzieś tam daleko, a wiadomo, że jak dużo osób przebywa na małej zamkniętej przestrzeni, i nie tak żyje jak to sobie wyobrażali, to wybuchy agresji będą się pojawiać. Bez komentarza pozostawiam kwestę czy to są rzeczywiście uchodźcy wojenni, a za takich chcą być uważani…
Reklama



Lesbos leniwie....
T#514750
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!