Grecja - forum…

Najlepsza trasa do Grecji?
T#76955
Facebook
Reklama



robertos
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Polnica
#700485 18.05.2011 21:38:34
sorry koledzy nie 28 euro tylko 18 euro w jedna strone po Serbi. Jakos mi sie wklepało. Chociaz jak jechalem w na poczqatku sierpnia 2010 to byly 5 bramekz czego 1 nie czynna ale na nastepnej placilo sie za odcinek jak za dwa. Jakos 8 euro



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
dagarts
Użytkownik
#701500 21.05.2011 08:03:50
Czy za winiety na Węgrzech można płacić kartą?
robertos
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Polnica
#701834 21.05.2011 23:10:39
Ja kupuje vinietki tu http://www.pzmtravel.com.pl/pzmsklep/oplaty,drogowe,23.html



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
dejavou
poziom 2
Użytkownik
#702016 22.05.2011 15:39:39
Robertos - aby skorzystać z serwisu podanego przez Ciebie należy być członkiem klubu pzm?
Na podanej stronie jest jakaś taka dziwna informacja.
Czy kupowałeś może winietkę (naklejkę na szybę) na Słowację? Przysyłają do domu, czy trzeba odebrać w jakimś punkcie pzm? A na Węgry - czy ufasz im, że faktycznie zarejestrują pojazd w systemie komputerowym? Sorki za takie dziecinne pytania, ale nigdy nie korzystałam z usług pośredników i nie wiem, czy to jest wiarygodne źródło, czy można im zaufać? Chciałabym uniknąć przykrych niespodzianek po drodze. I czy dobrze zrozumiałam: można wykupić z dowolnym wyprzedzeniem i na dowolnie ustalony termin? Czy pobierają jakąś opłatę za pośrednictwo?
A przyznam, że byłoby to duuże ułatwienie podróży i wielka wygoda.
jannik
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Kraków - Majcherland
#702208 22.05.2011 22:43:25
Myśmy w zeszłym roku jechali odwrotnie. Z Grecji przez Macedonię (Ohrid)-Albanię (Tirana)- Czarnogóra. Potem wracaliśmy przez Serbię (Valievo-Sabac). Ale poprzednie lata też jechaliśmy przez Bośnię. Bośnia i Albania - piękne!
robertos
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Polnica
#702331 23.05.2011 10:51:40
Oczywiscie dejavu wlasnie przyslali mi do domu extra viniety na szybe i wideoviniete na wegry z wyprzedzeniem 3 miesiecznym na okres czyli date ktora ciebie interesuje. Jezeli o prowizje chodzi to pewnie cos zarabiaja na tym ale komfort jest ze juz nie trzeba sie zastanawiac nad kupnem po trasie. Z rejestracja na pzmot nie ma problemu a ja juz 4 raz kozystam z ich uslug wlacznie z naklejka ekolpgiczna euro4 na niemcy. Takze zrodlo sprawdzone. Ale jak ktos woli to moze kupowac po trasie, pewnie taniej.



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
dejavou
poziom 2
Użytkownik
#702471 23.05.2011 14:55:24
Dzięki robertos! Też uważam, że komfort w podróży ważniejszy. Szczególnie, że w ubiegłym roku wjeżdżając na Węgry trafiliśmy na jakichś dziwnych naganiaczy. Niby stały legalne budki (zaraz za granicą), niby mieli komputery i rejestrowali, ale obcinali na kasie. Ja byłam ostrożna i na 1 euro machnęłam ręką, ale przekręt polegał na tym, że: ty mi daj 12 euro, ja ci wydam 5, potem ty mi 7, ja ci 3 ... wszystko w błyskawicznym tempie- obserwowałam taką transakcję z klientem przede mną! A on zgłupiał w końcu i machnął ręką. Wyszło na to, że zapłacił chyba podwójną cenę. Ja na szczęście miałam prawie odliczoną kwotę.
A znowu przy wjeździe na Węgry kolejka na kilkanaście osób - straciliśmy ok. 1 godziny. Dlatego teraz postanowiłam załatwić sprawę inaczej. Będę trzymać się Twojej opcji. wesoły
dejavou
poziom 2
Użytkownik
#702555 23.05.2011 18:39:03
'Tollticets' nie ma winiet na Słowację, a na Węgry chwilowo nie sprzedają.
'Virpay' jest po angielsku - trochę się boję, że strzelę jakąś gafę. A jak sie płaci za usługę? Można przelewem? Czy trzeba podać nr karty?
PZM faktycznie ma drożej.
malgosia
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Chania/Kreta
#702574 23.05.2011 19:07:38
Zazwyczaj kupujemy winiety na pierwszej lepszej stacji na Węgrzech, ale następnym razem skorzystam z Virpaya. Wygląda na to, że płatność jest kartą kredytową. W pierwszej kolejności należy wybrać rodzaj winiety, czyli o jakim okresie ważności. Następnie wybrać kraj zarejestrowania samochodu, w kolejnym okienku wpisać nr rejestracyjny, wybrać datę od kiedy winieta ma być ważna i podać adres mailowy, na który wysyłane jest potwierdzenie.
dejavou
poziom 2
Użytkownik
#702578 23.05.2011 19:11:35
taurus, tak, będę jechać przez Cieszyn i Mosty (w ub. roku jechałam przez Zwardoń - to koszmar był)
więc skoro piszesz, że na przejściu można kupić, to spoko wesoły
A na Węgry kupię jednak przez Virpaya. Przekonałeś mnie.
Dziękuję Wam wszystkim za rady - fajnie mieć takie forum bardzo szczęśliwy
Reklama



darexx
Użytkownik
Lokalizacja: Zawiercie
Ilość edycji wpisu: 1
#718098 18.06.2011 18:42:42
    malgosia pisze:

    Zazwyczaj kupujemy winiety na pierwszej lepszej stacji na Węgrzech, ale następnym razem skorzystam z Virpaya. Wygląda na to, że płatność jest kartą kredytową. W pierwszej kolejności należy wybrać rodzaj winiety, czyli o jakim okresie ważności. Następnie wybrać kraj zarejestrowania samochodu, w kolejnym okienku wpisać nr rejestracyjny, wybrać datę od kiedy winieta ma być ważna i podać adres mailowy, na który wysyłane jest potwierdzenie.


Zapłaciłem kartą z Auchan (Accord). Wszystko trwa 5 min. Cena za winietę na 4 dni samochód osobowy 7,14Euro.(całość z ich prowizją). Potwierdzenie drukuje się z Adobe Readera. Kupiłem oczywiście 2 szt. Ceny winiet w Polsce od 41,50 do 43,00zł. Pomagałem sobie tłumaczem z przeglądarki. Jeżeli tylko Węgrzy honorują te winiety no to bajka aniołek.
p.s.
Ponieważ to mój debiut na forum chciałem się przywitać.
wpis edytowany 18.06.2011 18:43:36
malgosia
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Chania/Kreta
#718102 18.06.2011 18:58:21
Te winiety kupione na Węgrzech (w naszym przypadku przed 2 tygodniami) też nie są w wersji "do przyklejenia na szybę", ale w formie wydruku z kasy fiskalnej. Konroli żadnej nie mieliśmy ani w sprawie winiet ani na żadnej z granic (czy to z Serbią czy Macedonią czy Grecją). Grecy przywitali nas bardzo radośnie słowami "welcome Polak" wesoły. Co różnica w porównaniu do wjazdu do Grecji 21 lat temu (granica z Bułgarią), gdy w paszportu Taty wpisano wszystko co ich zdaniem nadawało się na handel - aparat fotograficzny Zenith, namiot i materace. A i dla Polaków był wydzielony pas - najdłuższy i najwolniejszy, bo rzeczywiście Rodakom nie brakowało fantazji w wwożeniu kilku kompletów pościeli, żelazek, kryształów ukrytych w śpiworach. Oj, czasy się zmieniły wesoły
Pozdrawiam ze słonecznej Chanii,
M.
ellinados
poziom 4
Użytkownik
#722156 25.06.2011 15:01:50
Witam

nie z mojego doswiadczenia, ale wieść świeża.

Kilka dni temu rozmawiałem z znajomym, który ów objazd przebył (oznakowany jako tranzyt).

Droga nie jest zła, ale sporo kilometrów się nadkłada, myślę, że to dobre wyjście tylko dla tych, którzy w Belgrad wjeżdżają w godzinach szczytów - wtedy są tam korki.
Kilka razy zdarzyło mi się tam "korkować" i idzie to płynnie, nie jest to taka tragedia jak w naszej stolicy.
Jeżeli, ktoś Belgrad pokonuje w godzinach od 18-ej do 7-ej to spokojnie rwać E-75, a w innych godzinach to albo ów objazd, albo trochę cierpliwości.

Dobrej drogi

Pozdrawiam

ellinados
poziom 4
Użytkownik
#722387 25.06.2011 22:21:58

ooo. taurus - podaj namiar na spanie (moze byc na priv lub tutaj)

ellinados
poziom 4
Użytkownik
#722914 26.06.2011 22:53:15

taurus - dziekuje bardzo

pozdrawiam
ellada
poziom 1
Użytkownik
#732098 11.07.2011 07:34:11
Czy ktoś z drogich forumowiczów mógłby polecić mi sprawdzony nocleg w Serbii na południu,bliżej granicy z Macedonią.Może też być w Macedonii przy granicy serbskiej.
Dziękuję
robas
Użytkownik
#732192 11.07.2011 11:55:53
jestem już po wakacjach, było wspaniale, jeśli ktoś ma jakiekolwiek pytania dotyczące trasy lub samego pobytu w Grecji to chętnie odpowiem. Jechałem przez Cieszyn - Zilinę - Budapeszt - Belgrad - Skopje - na Riwierę Olimpijską. W sumie droga bez jakichkolwiek przeszkód, jedno co to uwaga w Belgradzie, w drodze do Grecji lepiej jechać obwodnicą mimo że sporo km więcej bo w mieście roboty drogowe i można z 2 godziny odstać a zawrócić nie ma jak bo bariery, w drodze powrotnej Belgrad w 15 minut. W samej Grecji czesto strajkują na bramkach na autostradzie i niektóre mozna przejechać za darmo
ellada
poziom 1
Użytkownik
#732270 11.07.2011 13:26:04
    robas pisze:

    jestem już po wakacjach, było wspaniale, jeśli ktoś ma jakiekolwiek pytania dotyczące trasy lub samego pobytu w Grecji to chętnie odpowiem. Jechałem przez Cieszyn - Zilinę - Budapeszt - Belgrad - Skopje - na Riwierę Olimpijską. W sumie droga bez jakichkolwiek przeszkód, jedno co to uwaga w Belgradzie, w drodze do Grecji lepiej jechać obwodnicą mimo że sporo km więcej bo w mieście roboty drogowe i można z 2 godziny odstać a zawrócić nie ma jak bo bariery, w drodze powrotnej Belgrad w 15 minut. W samej Grecji czesto strajkują na bramkach na autostradzie i niektóre mozna przejechać za darmo


Możesz polecić nocleg na trasie?
dejavou
poziom 2
Użytkownik
#732328 11.07.2011 15:05:00
robas, a jak to jest z robotami drogowymi w Belgradzie w weekend? Konkretnie w niedzielę? Może da się przejechać bezproblemowo?
janusz.w.
poziom 2
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#732335 11.07.2011 15:23:24
    dejavou pisze:

    robas, a jak to jest z robotami drogowymi w Belgradzie w weekend? Konkretnie w niedzielę? Może da się przejechać bezproblemowo?


To może ja wrzucę swoje trzy grosze...oczko
W drodze do Grecji przez Belgrad skręciliśmy w 'tranzyt' - dużo dłuższa droga i momentami kiepsko oznakowana, jazda nocą.
W drodze powrotnej przejechaliśmy przez centrum, tak po staremu. Była to sobota 09/07, ok. g.9-10 i jechało się zupełnie spokojnie, ruch umiarkowany, zero korków...
aniołek

pozdr
wpis edytowany 11.07.2011 15:25:40
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss