Grecja - forum…

Najlepsza trasa do Grecji?
T#76955
Facebook
Reklama



pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2383971 17.01.2017 14:42:00
    bodek1 pisze:

    To ile kosztuje dniówka za taki pojazd z ubezpieczeniem



Sprawdzałem kiedyś campery i mi przeszło,poza sezonem to jeszcze ok.W sezonie w cenie wynajmu można mieć nocleg ze śniadaniem i jeszcze zostanie.
Busa tylko licząc po 300x14=4200÷2=2100 na rodzinę.No i oczywiście opłaty i tankowanie.
Do tego dochodzi potencjalny problem w dysponowania pojazdem na miejscu (tak jak w poście koleźanki)
Miałem kiedyś propozycję podobnego wyjazdu,ale uznałem,że dla kilku złotych oszczędność (bus kolegi)
nie warto.
My lubimy improwizację oraz wyszukiwanie ciekawych miejsc a gdy nam się znudzi jedziemy dalej choćby na drugie wybrzeże.
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2383979 17.01.2017 14:52:57
2100 zł na rodzinę to duużżżo zdziwionyzdziwiony A gdzie paliwo, autostrady i ewentualny nocleg po drodze.
Zdecydowanie mniej kosztował nas wyjazd na 13 dni na pół. Halkidiki w 2016 r. Aż później sprawdzę całość kosztów.
wpis edytowany 17.01.2017 14:53:34
Bim
poziom 1
Użytkownik
#2383989 17.01.2017 15:35:34
    pawelh pisze:

    To opcja opłacalna jeśli taki pojazd już ktoś posiada.Wynajm wyjdzie drożej jak ewentualne oszczędności na paliwie czy autostradach.



Posiadanie kamperalol

Nigdy nie jest opłacalne wiem bo mam

Decydując się na wynajem kampera przeliczając to najdroższa forma wypoczynku.
W szczycie sezonu zostają kempingi bo prawie wszędzie zakazy do stania na dziko płacze

Najlepszą porą na spędzanie wczasów w kamperze to początek września temperatury ok, brak tłoku i mozliwośc stania na dziko i przemieszczania się po Grecjii


W tm roku przejechałem ok 6000 km zamknąłem sie w kwocie 4 tys zł na dwie osoby przez 3 tygodnie

Nie wyobrażam sobie podróży kamperem w 2 rodzinyzły

Plusy takiej formy wypoczynku to zero pośpiechu, zero planowania i zachody słońca w różnych miejscach
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2384001 17.01.2017 16:27:07
Wiem Kolego jesteście panami czasu i tego pozytywnie zazdroszczę.
Moja wypowiedź dotyczyła wynajmu busa a jedynie wtrąciłem o camperach.
Co do kosztów to absolutna zgoda,że wychodzi bardzo drogo bo nawet jeśli mamy własny to najpierw trzeba zamrozić kupę kasy,utrzymywać pojazd używany okazjonalnie plus opłaty za noclegi (nie licząc tych na dziko)paliwo itd.
Kto bogatemu zabronianiołek
Może nie przemieszczamy się jak campery, ale jeśli tylko przyjdzie nam do głowy pomysł zmiany lokalizacji to to robimy(pomysł,decyzja,wykonanie)tylko,że przed nocą trzeba coś poszukać do spania.
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2384003 17.01.2017 16:36:12
    piekara pisze:

    2100 zł na rodzinę to duużżżo zdziwionyzdziwiony A gdzie paliwo, autostrady i ewentualny nocleg po drodze.
    Zdecydowanie mniej kosztował nas wyjazd na 13 dni na pół. Halkidiki w 2016 r. Aż później sprawdzę całość kosztów.


Pomyliłem się o 1zł,Opel viwaro 299zł.
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2384012 17.01.2017 17:29:58
U mnie wyszło tak:
focus combi diesel
trasa Sucha Besk-Bratysława-Budapeszt-Tompa-Sarti-200km na miejscu-Roszke-Sahy-Chyżne-Sucha 3761 km
Ropa: 913,0 zł - 203 l
autostrady:297,29 zł
nocleg w Skopje: 29 eur - 133,80 zł
Razem dojazd do Gr w VII.2016: 1344,69 zł
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2384014 17.01.2017 17:31:21
    Bim pisze:

    Najlepszą porą na spędzanie wczasów w kamperze to początek września temperatury ok, brak tłoku i mozliwośc stania na dziko i przemieszczania się po Grecjii

Na Sithonii w lipcu wiele kamperów stało na dziko, a w Sarti przy południowej plaży to prawie na wydmach stały 2.
tomeczek_11
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2384119 17.01.2017 22:30:49
Piekara, nie każdy mam tak oszczędne auto, ja Kraków - Kefalonia - Kraków = 4400km wyszło 2600zł.
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2384123 17.01.2017 22:57:51
    tomeczek_11 pisze:

    Piekara, nie każdy mam tak oszczędne auto, ja Kraków - Kefalonia - Kraków = 4400km wyszło 2600zł.


Jakie oszczędne?
Diesel jest tylko oszczędny w tankowanie. W razie problemu z turbiną, dpf czy dwumasą (prędzej czy później, ale się zepsują)wychodzi dużo drożej jak benzyna a przy kupnie nowego na starcie około 10000 tys.w plecy.
Jak padnie w kraju to jeszcze można coś kombinować, ale w trasie to wyczyścić konto.
Kilka tygodni temu poraz drugi świadomie wybrałem benzynę.Jak ktoś bardzo oszczędny to zawsze można lpg.
Tu kolejny dylemat,w serwisie cena instalacji x2 a poza utrata gwarancji.
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2384127 17.01.2017 23:17:27
    tomeczek_11 pisze:

    Piekara, nie każdy mam tak oszczędne auto, ja Kraków - Kefalonia - Kraków = 4400km wyszło 2600zł.


Licząc po 5 PLN za literek wychodzi 12 l na 100 km ?

To chyba coś z napędem na 4 koła albo ciągniesz przyczepkę ?
Reklama



tomeczek_11
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2384243 18.01.2017 11:45:02
Ogorek, jakie 5 zł ? Średnie spalanie mi wyszło 10,7, a cena bardzie 6 i więcej. A jadę sobie Citroenem C6 w 3-litrowej benzynie, bez przyczepy i napęd tylko na 2 koła.
O kosztach napraw diesla wiem, dlatego kupiłem benzynkę i nie narzekam tylko zazdroszczę wesoły Ale luksus kosztuje niestety.
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2384247 18.01.2017 11:57:32
Diesel się opłaca jak robi się sporo km. My rocznie robimy ok 25 tys (wszystko prywatnie) i ostatnio wychodzą 3 wyjazdy zagraniczne na rok.
Wszelkie bagaże tylko w bagażniku i muszą się pod roletą zmieścić (bezpieczeństwo) i właściwe rozłożenie wszelkich ciężarów (bagaże/osoby).

Nasz focus na klimie na trasie pali 5,5l. W tym roku spokojna jazda (Serbia, Macedonia zmusiły do zwolnienia) i wyszło 5,39 l. Podstawa to dbanie o auto na co dzień (nie od święta) i dobry przegląd przed wyjazdem.Raz obawialiśmy się o cewkę, ale pojechała z nami i wymienialiśmy ją jakoś 2 tyg. po powrocie z wakacji.
Winiety miesięczne na SK i H, a w GR nas nie dotyczyły. Najdrożej kosztowało nas paliwo na Węgrzech (ponad 5 zł wyszło)....

    bodek1 pisze:

    No proszę , idziesz na rekord tak jak ktoś na Cropli - wyjazd do Hr za 600 stówek na 2 tyg.
Także podczytuję ten watek.... i nie idę na żaden rekord...
Bodek1 - ja liczę dość skrupulatnie. Taką mam naturę bardzo szczęśliwy A że płacę kartą (zwłaszcza w trasie i wszelkie zakupy większe) i zbieram wszelkie kwitki, to jestem w stanie bardzo dokładnie określić koszty. W zeszłym roku PKO BP drastycznie źle przewalutowywało, choćby w porównaniu do wyjazdu w kwietniu 2016.
wpis edytowany 18.01.2017 12:00:30
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2384301 18.01.2017 14:09:56
    bodek1 pisze:

      pawelh pisze:

        tomeczek_11 pisze:

        Piekara, nie każdy mam tak oszczędne auto, ja Kraków - Kefalonia - Kraków = 4400km wyszło 2600zł.


      Jakie oszczędne?
      Diesel jest tylko oszczędny w tankowanie. W razie problemu z turbiną, dpf czy dwumasą (prędzej czy później, ale się zepsują)wychodzi dużo drożej jak benzyna a przy kupnie nowego na starcie około 10000 tys.w plecy.
      Jak padnie w kraju to jeszcze można coś kombinować, ale w trasie to wyczyścić konto.
      Kilka tygodni temu poraz drugi świadomie wybrałem benzynę.Jak ktoś bardzo oszczędny to zawsze można lpg.
      Tu kolejny dylemat,w serwisie cena instalacji x2 a poza utrata gwarancji.


    To jakim pojedziesz w tym roku aniołek



Lider niezawodność aniołek
niuniek
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Kujawy
#2384333 18.01.2017 15:13:55
    pawelh pisze:

    Lider niezawodność aniołek

Paradoks, żony lider niezawodności w benzynce padł (silnik do remontu) a mój, tej samej marki w dieselku bezawaryjny. Na marginesie 25 lat tylko diesle - żadnej grubszej sprawy.
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2384443 18.01.2017 19:25:16
Średnia cena paliwa wyszła nam 4,49 zł/l, a EUR kupowałam za 4,46...
Ale przed nami jeszcze 6 miesięcy i dużo może się zmienić...

Dziś eur 4,37 (nbp),równo rok temu było po 4,44..... Trzeba mieć nadzieję...
niuniek
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Kujawy
#2384454 18.01.2017 19:50:30
    bodek1 pisze:

    .
    Korzystaliśmy w zeszłym roku z okazji ,że dla młodych nowe karty były bez przewalutowania.

Też taką mojemu synowi założyłem, niech się nauczy troszkę zarządzania swoim niewielkim majątkiem,a ja przy okazji będę mógł ją w tym roku przetestować.
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2384464 18.01.2017 20:01:49
Nie znam tej karty. Możecie coś więcej, gdzie, jak itp.?
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2384483 18.01.2017 20:40:26
    tomeczek_11 pisze:

    Ogorek, jakie 5 zł ? Średnie spalanie mi wyszło 10,7, a cena bardzie 6 i więcej. A jadę sobie Citroenem C6 w 3-litrowej benzynie, bez przyczepy i napęd tylko na 2 koła.
    O kosztach napraw diesla wiem, dlatego kupiłem benzynkę i nie narzekam tylko zazdroszczę wesoły Ale luksus kosztuje niestety.


Wiem o czym mówisz, od 7 lat mam 3,5 V6 Honda Odyssey.
Jak jezdzilismy bez przyczepki to na autostradzie do GR gdzie wszedzie jechałem zgodnie z przepisami wychodziło nam 9,5 l na 100 km
Bo ten silnik wyłącza cylindry i jedzie na 3, 4-ech lub 6-ciu ale powyżej 130 km/h to już nic nie wyłącza oczko
Zresztą nie patrząc wogóle na to światełko ECO mam taki wynik na tej drodze. Wygodny autobus, duży bagażnik, paka nie trzeba no ale ...

Po mieście to 13 l/100 a zimą 14 l /100 po mieście ... smutny
A z łódką na przyczepie (DMC 1300 ale bardziej chyba opory powietrza) 13 l na 100.

Nawet się nie pocieszam, że się nie psuje ... bo sporo pali jak widać.
Ale pocieszę wszystkich benzyniarzy którym sporo auta palą.

TO PIKUS PRZY SPALNIU ŁÓDEK
Wyliczyłem, że pontonik 3,8m zapakowany moją rodzina z silnikiem o mocy 20 KM spalał 25 literków na 100 km


Na szczęscie przy średniej prędkosci 20 km/h i przy tak małej jednostce robi się małe przeloty.

Łódki 5 - 5,5 m z silnikami 80-115 KM to spokojnie 40 - 50 literków na 100 km (chyba, że ktoś bedzie pyrkał 10 km/h to spali jak pontonik).

A takie słuszne - jakimi powinno się bezpiecznie pływać (7m i silniczki 200-300KM) to zblizają się do magicznej granicy 1l na 1km

Dlatego w kryzysie (czyli od paru lat) coraz wiecej osób przesiada się na mniejsze jednostki ...
niuniek
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Kujawy
#2384484 18.01.2017 20:40:45
Nie wiem, czy bodek 1 pisał o tej samej, ale ja założyłem młodzieńcowi w Bank Zachodni WBK konto o nazwie mniej niż 20, czyli do 20 lat. Wszystko za free - przelewy, wypłaty z wszystkich bankomatów, w tym w zagranicy bez prowizji, a do 3000 zł oprocentowanie 3%. Aplikacja w telefonie, podchodzi do bankomatu bez karty, następuje połączenie i wypłata, nie musi nosić ze sobą karty.
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2384489 18.01.2017 20:48:12
    piekara pisze:

    Średnia cena paliwa wyszła nam 4,49 zł/l, a EUR kupowałam za 4,46...
    Ale przed nami jeszcze 6 miesięcy i dużo może się zmienić...

    Dziś eur 4,37 (nbp),równo rok temu było po 4,44..... Trzeba mieć nadzieję...


Nie nadzieję tylko kupować jak dobra cena a przed wakacjami zawsze kurs skacze.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!