Grecja - forum…

Najlepsza trasa do Grecji?
T#76955
Facebook
Reklama



fabio.o
Użytkownik
#2451951 13.08.2017 16:44:48
Dzisiaj rano 8:30 przejscie na Backi przejazd 2 min, na wyjazd z Serbi kolejka około 200 m
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2452008 13.08.2017 19:49:28
Roszke o 13 było może 10 aut w kolejce, z naprzeciwka kolejka jakieś 200 m.

Duża kolejka gdzieś na kilometr do bramek za Belgradem, cwaniak jechali pasem awaryjnym i się wciskali, zaraz potem znowu korek, bo wypadek, gość z naprzeciwka przeleciał na naszą stronę, masakra, razem jakieś 45 minut w plecy

Teraz piwko i kolacja w Gros wesoły obok wesele w nowej sali...
waldek69
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Sieradz
#2452069 14.08.2017 00:57:19
Knajpka przy Gros to nr 1 w całej Serbii. Od 5 lat tam wbijam na nocleg, pokonując pierwszym rzutem 1370 km.
Janusz_Maria_Kasztan
poziom 2
Użytkownik
#2452104 14.08.2017 08:14:29
    waldek69 pisze:

    Możesz nawet dwa prosiaki i krowę w konserwach wieźć oczko Nikogo to nie interesuje. W stronę Grecji nikt nic nie otwiera i nie sprawdza. Kiedyś Grecy pytali o papierosy, ale ostatnie kilka lat tylko machnięcie ręką oznaczające - jechać. Mogliby uznać, że coś nie halo z Tobą, gdybyś im konserwy i zupki poszedł zgłaszać.
hehe. Dzięki Waldek za info.ps. samego prosiaka nie widziałem na granicy ale na autostradzie w przczepie i owszem.
Janusz_Maria_Kasztan
poziom 2
Użytkownik
#2452105 14.08.2017 08:18:10
    Janusz_Maria_Kasztan pisze:

      waldek69 pisze:

      Możesz nawet dwa prosiaki i krowę w konserwach wieźć oczko Nikogo to nie interesuje. W stronę Grecji nikt nic nie otwiera i nie sprawdza. Kiedyś Grecy pytali o papierosy, ale ostatnie kilka lat tylko machnięcie ręką oznaczające - jechać. Mogliby uznać, że coś nie halo z Tobą, gdybyś im konserwy i zupki poszedł zgłaszać.
    hehe. Dzięki Waldek za info.ps. samego prosiaka nie widziałem na granicy ale na autostradzie w przczepie i owszem.
mam jeszcze prośbè o odp. na pytanie czy np. 10 litrów greckiej oliwy zainteresuje policjè na granicy?
gooralos
poziom 5
Moderator
#2452112 14.08.2017 09:14:11
Nigdy nikt nie robił problemów z oliwa. Zawsze przewoże ok 50litrow.
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2452197 14.08.2017 18:41:04
Już na miejscu wesoły granice macedonska i grecką przejazd z marszu, remonty w Macedonii ale ruch niewielki, podobnie w Grecji, pogoda 30C, wczoraj na trasie aż do Leskovaca 17C, dziś rano pochmurno, padało w nocy, od Gavgeliji lampa 💡, motel Vardar genialne żarcie bardzo szczęśliwy
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2452233 14.08.2017 21:01:46
    des4 pisze:

    Roszke o 13 było może 10 aut w kolejce, z naprzeciwka kolejka jakieś 200 m.

    Duża kolejka gdzieś na kilometr do bramek za Belgradem, cwaniak jechali pasem awaryjnym i się wciskali, zaraz potem znowu korek, bo wypadek, gość z naprzeciwka przeleciał na naszą stronę, masakra, razem jakieś 45 minut w plecy

    Teraz piwko i kolacja w Gros wesoły obok wesele w nowej sali...



Dla ominięcie tej wciskającej się dziczy(numery głównie D,A,CH) warto nadłożyć kilometrów.
Janusz777
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Olsztyn
#2452240 14.08.2017 21:52:39
    Janusz_Maria_Kasztan pisze:

      Janusz_Maria_Kasztan pisze:

        waldek69 pisze:

        Możesz nawet dwa prosiaki i krowę w konserwach wieźć oczko Nikogo to nie interesuje. W stronę Grecji nikt nic nie otwiera i nie sprawdza. Kiedyś Grecy pytali o papierosy, ale ostatnie kilka lat tylko machnięcie ręką oznaczające - jechać. Mogliby uznać, że coś nie halo z Tobą, gdybyś im konserwy i zupki poszedł zgłaszać.
      hehe. Dzięki Waldek za info.ps. samego prosiaka nie widziałem na granicy ale na autostradzie w przczepie i owszem.
    mam jeszcze prośbè o odp. na pytanie czy np. 10 litrów greckiej oliwy zainteresuje policjè na granicy?


Jedynie Węgrzy zaglądają do kufra. Miałem 35 litrów oliwy i nikogo to nie interesowało.
TomekM
Użytkownik
#2454321 15.08.2017 10:28:58
    Janusz777 pisze:

      Janusz_Maria_Kasztan pisze:

        Janusz_Maria_Kasztan pisze:

          waldek69 pisze:

          Możesz nawet dwa prosiaki i krowę w konserwach wieźć oczko Nikogo to nie interesuje. W stronę Grecji nikt nic nie otwiera i nie sprawdza. Kiedyś Grecy pytali o papierosy, ale ostatnie kilka lat tylko machnięcie ręką oznaczające - jechać. Mogliby uznać, że coś nie halo z Tobą, gdybyś im konserwy i zupki poszedł zgłaszać.
        hehe. Dzięki Waldek za info.ps. samego prosiaka nie widziałem na granicy ale na autostradzie w przczepie i owszem.
      mam jeszcze prośbè o odp. na pytanie czy np. 10 litrów greckiej oliwy zainteresuje policjè na granicy?


    Jedynie Węgrzy zaglądają do kufra. Miałem 35 litrów oliwy i nikogo to nie interesowało.


Dzisiaj w nocy węgierska służba celna na Tompie prowdziła wnikliwą kontrolę. Miałem banieczkach 5l. Popukał w blachę i ok. Natomiast, to co nastąpiło dalej, szok...
Podchodzi, bez pytania do każdych drzwi. W środku półprzytomna małżonka i córka, a ten baran schyla się obok żony i otwiera sobie schowek. Następnie każe podnieść się córce na tylnym siedzeniu i przekłada rzeczy. Dodam, że był to już po 1,5h stania w korku, więc zignorowałem barana. Ale takiego chamstwa od kiedy jeżdżę do Grecji nie widziałem na żadnej granicy.
Reklama



barqar
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
#2454436 15.08.2017 14:28:31
1,5 h stania w nocy na Tompie ?
TomekM
Użytkownik
#2454509 15.08.2017 18:15:08
    barqar pisze:

    1,5 h stania w nocy na Tompie ?


Niestety. Nigdy nie znasz dnia ani godziny. Tak było wczoraj/dzisiaj (14/15.08.2017).
Ostatnie bramki na autostradzie, w kierunku granicy, przy otwartych 3 poborach opłat to było już 45 minut.
Jadąc od Nisz obserwowaliśmy, ile mija nas samochodów.
Zaraz po przekroczeniu granicy Google Maps pokazwało na Roszke 5km. Info z amss.org z godziny 9.00 rano to 150 minut.
Nigdy nie wiadomo jak się trafi.
Jednak kolejny raz Grecja rekompensuje trudy powrotu.
Retsina dojechała :-)
Agap
poziom 2
Użytkownik
#2454722 16.08.2017 07:18:46
    des4 pisze:

    Już na miejscu wesoły granice macedonska i grecką przejazd z marszu, remonty w Macedonii ale ruch niewielki, podobnie w Grecji, pogoda 30C, wczoraj na trasie aż do Leskovaca 17C, dziś rano pochmurno, padało w nocy, od Gavgeliji lampa 💡, motel Vardar genialne żarcie bardzo szczęśliwy

Też polecam jedzenie w tym motelu Vardar w Gavgeliji wszystko pyszne, mieliśmy tam nocleg tranzytowy w stronę Grecji, sam motel pachnie Gierkiem, ale polecam bo czysto, blisko autostrady i granicy i super restauracja...
Agap
poziom 2
Użytkownik
#2454724 16.08.2017 07:32:06
    TomekM pisze:

      barqar pisze:

      1,5 h stania w nocy na Tompie ?


    Niestety. Nigdy nie znasz dnia ani godziny. Tak było wczoraj/dzisiaj (14/15.08.2017).
    Ostatnie bramki na autostradzie, w kierunku granicy, przy otwartych 3 poborach opłat to było już 45 minut.
    Jadąc od Nisz obserwowaliśmy, ile mija nas samochodów.
    Zaraz po przekroczeniu granicy Google Maps pokazwało na Roszke 5km. Info z amss.org z godziny 9.00 rano to 150 minut.
    Nigdy nie wiadomo jak się trafi.
    Jednak kolejny raz Grecja rekompensuje trudy powrotu.
    Retsina dojechała :-)

Polecam zjazd z trasy E75 w Backa Topoli i kierowanie się na przejscie Bajmak/Bacsalmas w Węgrzech (czynne do 18stej), a potem wjazd na pustą, piekną autostradę E73(M6) na Węgrzech, jechalismy tak w tym roku w obie strony polecam, na przejściu puchy, kawałek jedzie się drogami lokalnymi, ale warto...
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2455866 18.08.2017 12:55:04
Zawsze tak było na forum, ze w sezonie były tylko posty/pytania "jak dojechać" / "przejścia graniczne" czy to tylko w tym roku ?

A to co na miejscu już jest mniej pasjonujące :O
Janusz_Maria_Kasztan
poziom 2
Użytkownik
#2455977 18.08.2017 19:56:24
    TomekM pisze:

      Janusz777 pisze:

        Janusz_Maria_Kasztan pisze:

          Janusz_Maria_Kasztan pisze:

            waldek69 pisze:

            Możesz nawet dwa prosiaki i krowę w konserwach wieźć oczko Nikogo to nie interesuje. W stronę Grecji nikt nic nie otwiera i nie sprawdza. Kiedyś Grecy pytali o papierosy, ale ostatnie kilka lat tylko machnięcie ręką oznaczające - jechać. Mogliby uznać, że coś nie halo z Tobą, gdybyś im konserwy i zupki poszedł zgłaszać.
          hehe. Dzięki Waldek za info.ps. samego prosiaka nie widziałem na granicy ale na autostradzie w przczepie i owszem.
        mam jeszcze prośbè o odp. na pytanie czy np. 10 litrów greckiej oliwy zainteresuje policjè na granicy?


      Jedynie Węgrzy zaglądają do kufra. Miałem 35 litrów oliwy i nikogo to nie interesowało.


    Dzisiaj w nocy węgierska służba celna na Tompie prowdziła wnikliwą kontrolę. Miałem banieczkach 5l. Popukał w blachę i ok. Natomiast, to co nastąpiło dalej, szok...
    Podchodzi, bez pytania do każdych drzwi. W środku półprzytomna małżonka i córka, a ten baran schyla się obok żony i otwiera sobie schowek. Następnie każe podnieść się córce na tylnym siedzeniu i przekłada rzeczy. Dodam, że był to już po 1,5h stania w korku, więc zignorowałem barana. Ale takiego chamstwa od kiedy jeżdżę do Grecji nie widziałem na żadnej granicy.
można prosić o adres gaju oliwnego na Peloponezie (jakiegoś gospodarza) , żeby uniknąć kupowania oliwy w markecie ?
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2455999 18.08.2017 20:42:47
Peloponez jest wielki ... Masz targ w Argos

A tu masz oliwę z PROSTO z Peloponezu (nawet 100 litrów) z dostawą kurierem na adre w PL.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Znajomi mają osrodek z apartamentami na Peloponezie pluz gaj oliwny plus oczywiście oliwę z sadów pobocznych.
Nie ma sensu wieźć bo tyle samo kosztuje na miejscu co z wysyłką do domu
Janusz777
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Olsztyn
#2456001 18.08.2017 20:48:51
    ogorek pisze:

    Peloponez jest wielki ... Masz targ w Argos

    A tu masz oliwę z PROSTO z Peloponezu (nawet 100 litrów) z dostawą kurierem na adre w PL.


    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



    Znajomi mają osrodek z apartamentami na Peloponezie pluz gaj oliwny plus oczywiście oliwę z sadów pobocznych.
    Nie ma sensu wieźć bo tyle samo kosztuje na miejscu co z wysyłką do domu


Nie do końca się zgodze z ostatnim zdaniem. W tym roku kupowałem oliwę w olejarni, w ubiegłym roku kupowałem oliwę w olejarni na Peloponezie i było znacznie taniej. Pod tym linkiem chcą 150 zł za 1 szt. plus 17,4 za przesyłkę.
gooralos
poziom 5
Moderator
#2456016 18.08.2017 21:38:00
150zł / 5L tanio, moja rodzina taniej jak 6 Euro / litr nie sprzedaje oczko

Ps. Wczoraj wróciłem, przejazd szybki i płynny, Backi o 7:20, kolejka spora (w sumie godzina stania),
2 bramki otwarte, Węgier, po tym jak dwuletni syn podał mu dowody,
nawet ich nie sprawdzał, machnął ręką aby jechać. Reszta granic na bieżąco.
ajdadi
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: POZNAŃ
#2456162 19.08.2017 12:15:11
@bodek1 oczko
Poprzedni post usunąłem ,żeby nie było...że jestem taki be..be aniołek
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!