Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)







NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » DO GRECJI PO RAZ PIERWSZY - DLA TYCH, KTÓRZY DOPIERO PLANUJĄ PODBÓJ HELLADY :) » KISSAMOS

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

KISSAMOS

  
miruna
27.02.2017 10:23:10
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Wrocław

Posty: 91 #2401601
Od: 2015-7-14
Trzeba bojkotować ten grecki pseudo handel i usługi niech zdycha ta banda nierobów i niech nam żyje krakowska suszona wesoły
  
Electra26.09.2017 03:58:57
poziom 5

oczka
  
piekara
27.02.2017 10:23:22
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Posty: 243 #2401602
Od: 2016-4-24
Każdy ma swoje przyzwyczajenia i roczne baby i 50-letni facet. Nikomu nic do tego. Mój roczniak jadł każdy słoik a nawet bardzo lubił chorwackie odpowiedniki gerberów. I mu się dogadzało, więc czemu 30- czy 50-latek ma sobie nie dogadzać? Jak ktoś ma ochotę to czemu nie i nie uważam, że należy obrażać osoby biorące swoje jedzenie.
Jeśli to jest powód do obrażania, to tak samo od bidajanuszów mogą Was nazywać osoby spędzające co raz wakacje w Tajlandiach, Madagaskarze i innych prawdziwie egzotycznych miejscach. Miło chyba Wam nie będzie....
  
des4
27.02.2017 11:06:51
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Rzeszów

Posty: 1037 #2401622
Od: 2013-7-3
    piekara pisze:

    Każdy ma swoje przyzwyczajenia i roczne baby i 50-letni facet. Nikomu nic do tego. Mój roczniak jadł każdy słoik a nawet bardzo lubił chorwackie odpowiedniki gerberów. I mu się dogadzało, więc czemu 30- czy 50-latek ma sobie nie dogadzać? Jak ktoś ma ochotę to czemu nie i nie uważam, że należy obrażać osoby biorące swoje jedzenie.
    Jeśli to jest powód do obrażania, to tak samo od bidajanuszów mogą Was nazywać osoby spędzające co raz wakacje w Tajlandiach, Madagaskarze i innych prawdziwie egzotycznych miejscach. Miło chyba Wam nie będzie....


mmm byliśmy w Tajlandii parę lat temu....lot przez Dubaj, Singapur, może nie tak siermiężnie jak jak backpackersi, ale nie były to resorty All Inclusive, tylko bardziej kameralne hoteliki, koszt z grubsza tyle co latem dobry hotel w Grecji czy Hiszpanii, więc argument nietrafiony...

zaliczyliśmy też apartament na Lanzarote, ale słoików z flaczkami nie braliśmy wesoły

dobrze wiedzieć, że 50-letni facet i roczny bejbiś są podobni na zasadzie "nie, bo nie", u bejbisia można to zrozumieć, u faceta, no cóż...

  
szugar
27.02.2017 15:18:58
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Warszawa Wesoła

Posty: 227 #2401719
Od: 2015-4-18


Ilość edycji wpisu: 2
Jeśli ktoś jest uczulony na mięso to nie ma znaczenia czy jest polskie czy greckie.
Nie mam nic przeciwko krakowskiej suchej, tej jakości wędlin tam się nie kupi, są słabe i drogie.
Większość turystów stara się ciąć koszty i to jest zrozumiałe ale już pakowanie mięsa do samolotu jest śmieszne. W każdym markecie można kupić souvlaki czy kotlety greckie w podobnej cenie jak w Polsce, jeśli kogoś nie stać na świeże ryby z portu to są mrożone, sea food też. Jedni jedzą w knajpach inni gotują sami, normalne, jest wspólny mianownik-jedni i drudzy są na wakacjach.
@piekara a propos tropików i biedajanuszy, 3 tygodnie temu wróciłem z pewnej wyspy obok Madagaskaru, 9 dni, nie mieszkałem w drogich resortach-enklawach ale w małych, czystych hotelikach z basenami, jadłem dobry i tani street food razem z lokalesami i innymi turystami ze świata i popijałem to rumem-koszt z przelotem 3,5 tys zł.
@dziadzius4, masz rację że forum jest od doradzania, doradzę ci więc:ludzie latają ze zwierzętami na wakacje, weź prosiaka, ubij w Kissamos, jedzenia na tydzień a koszty za zwierzę poniesione w Polsce nie wliczają się do wydatków wakacyjnych.
cool
  
dziadzius4
27.02.2017 15:34:35
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 37 #2401722
Od: 2016-12-30
Temat do zakończenia
  
Electra26.09.2017 03:58:57
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » DO GRECJI PO RAZ PIERWSZY - DLA TYCH, KTÓRZY DOPIERO PLANUJĄ PODBÓJ HELLADY :) » KISSAMOS

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | darmowe aliasy | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta

Katalog stron WWW

katalog stron

Katalog Stron SEO

Katalog stron - Best in Poland

katalog stron turystycznych

Katalog 3CO/a>

wortal migranci

katalog dobre fora