Grecja - forum…

Do Grecji samochodem
T#196714 ceny paliwa, autostrad, noclegi tranzytowe i itp.
Facebook
Reklama



matt poziom 3
#1460487 24.05.2013 12:31:45
    Zbyszek72 pisze:


    S1 PODWARPIE-TYCHY klejenie dziur pomału dobiega końca jedynie na wysokości Sosnowca zwężenie do jednego pasa budowa ekranów.
    S1/86 przejazd przez Tychy KOSZMAR!!!W kierunku Bielska udało mi się przejechać 40min!!!(+/-5km)


    Pozdrawiamaniołek


1. W Podwarpiu za Siewierzem nie kręć na węźle na S1 tylko jedź prosto na Katowice drogą 86 - są 2,3 pasy, raczej się nie korkuje no chyba, że 15-17.
Parę kilometrów przed Tychami kręć w prawo na Czułów, wtedy wlecisz w Tychy koło browaru. Od browaru, przez całe Tychy tniesz prosto al.Bielską a na końcu na podjeździe pod górkę (tuż za Lukoilem, Mc'Donaldem, Realem i OBI) skręcasz w lewo w ul. Sikorskiego... lecisz cały czas główną i dojedziesz do Beskidzkiej (tj. ta główna droga na Bielsko).


2. Minąwszy w Tychach Lukoil, Mc'Donald, Real i OBI nie musisz skręcać w lewo w ul. Sikorskiego - możesz jechać cały czas prosto na Kobiór, tam na rondzie prosto i dojeżdżasz do głównej wesoły czyli od zjazdu na Czułów cały czas prosto (jakieś 15 kilometrów)

Opcje 1 lub 2 do wybory.
Ten zabieg zajmie Ci 10minut więcej a zaoszczędzić tak jak pisałeś 40 min a czasem nawet 1,5h ! wesoły
Ten myk nie sprawdzi się jak zjedziesz w Podwarpiu na S1, bo wtedy wlatujesz prosto w paszczę lwa...no chyba, że przejedziesz koło cmentarza na Wartogłowcu i tam dojedziesz do Browaru, ale to już za dużo tłumaczenia wesoły
yogi_rulez
#1461680 24.05.2013 23:45:06
    Zbyszek72 pisze:

      yogi_rulez pisze:

      witam
      ja jadę w lipcu - okolice Paralii - pytanie do osób które wybierały przejazd przez Chorwację.
      czy na tym odcinku drogi są płatne czy cały odcinek jest bezpłatny
      dzięki


    Masz do wyboru płatny odcinek autostrady(bramki)lub zwykłą drogą,jadąc autostradą jest trochę więcej kilometrów.
    Rozumiem że pytasz o przejazd Bieli Manastir-Belgrad?
    Pozdrawiam


witam

dokładnie tak - szukam kosztów na odcinku od manastir do granicy z serbią - koszt odcinka serbsko/chorwackiej do belgradu to ok 5 eur

znalazłem taka stronę ale nie mogę się wyznać w sprawie Chorwacji
http://www.highwaymaps.eu/


waldek69 poziom 5
Lokalizacja: Sieradz
#1461833 25.05.2013 03:44:14
Dlaczego chcesz takie koło robić? Nie lepiej uderzać na Osijek - Vukovar - Lipvac? Cała trasa, to raptem 80 km. Autostradą jest 40 km więcej. Chyba się nie kalkuluje nawet gdyby była bezpłatna.
ssaternu poziom 5
#1461954 25.05.2013 09:19:46
Pytanie do waldka69, przejeżdżam zawsze granice w szeged w piątki wieczorem i nigdy nie stałem dłużej niż 45min jadąc do grecji ale wracając przekraczalbym ta granice w sobotę wieczorem dlatego nigdy się na to nie odwazylem i zawsze wybieram dłuższą przez Tompe lub ostatnio dwa razy autostradą przez osijek.
waldek69 czy nie jest tak że ty zawsze ladujesz w szeged w sobotę wieczorem i dlatego stoisz 5h?
Zawsze mnie zastanawia czy dobrze robię nadkladajac 1h drogi w nadzieji na zaoszczędzenie 5h postoju w szeged.
ssaternu poziom 5
#1461971 25.05.2013 09:27:08
A i jeszcze jedno, broń boże nie tankujcie gnojówki w Macedoni, moja vectra c z commonrail w Albanii zaczęła mi zdychac w wysokich górach o 2:00 w nocy z trójka dzieci z tyłu. Dobrze że miałem kabel i laptopa, żonie pokazałem jak ma kasować błędy sterownika silnika bo byśmy tam zostali. W Albanii od razu pytali gdzie zatankowalem diesla.
ozark poziom 5
Lokalizacja: Rybnik
#1462023 25.05.2013 09:48:30
A toś mnie teraz zastrzelił! Ja zawsze tankuję pazernie w Macedonii do pełna bo tanio,fakt ,że tylko na tych najlepszych stacjach.Nie miałem nigdy kłopotów ale po Twoim wpisie muszę się zastanowić.Chyba ,że moja astra to lubi?
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#1462074 25.05.2013 10:08:26
Miałeś chyba kolego potężnego pecha, bo chyba większość z nas tankuje w Macedonii ze względu na cenę ale i też nie było z paliwem żadnego problemu. Fakt, zawsze na większych typu Makpetrol (też mam diesla).
prostin
#1462140 25.05.2013 10:30:28
    Agatha pisze:

      medyk26 pisze:

      Drodzy Forumowicze!!!Chcąc zwrócić się do Greka i powiedzieć mu : Kochanie moje! albo Ukochany mój! Po grecku mam pisać Agapi mou, Agapitos mou, Agapimenos mou czy może Moro mou???!!!Proszę o pomoc, ponieważ mam tzw. mentlik w głowie.Z góry dzięki i buziaki posyłam!!!!


    Agapi mou, albo moro mou. wesoły


Używa się także, choć rzadziej:
Pischoula mou (duszyczko)
Kardoula mou (serdeńko)...
W Polsce takie okazywanie czyłości to już zupełne wyjątki, a w zasadzie archaizmy.
Ale w Grecji funkconuje..;-)
ssaternu poziom 5
#1462228 25.05.2013 10:56:41
    niuniek pisze:

    Miałeś chyba kolego potężnego pecha, bo chyba większość z nas tankuje w Macedonii ze względu na cenę ale i też nie było z paliwem żadnego problemu. Fakt, zawsze na większych typu Makpetrol (też mam diesla).


Też zawsze tankowalem w Macedonii ale tym razem miałem pecha. Podkreślam że miałem Commonraila a ten jest bardzo czuły na jakość paliwa, spotykany przypadkowo Albańczyk który także miał taką Vectre przestrzegał mnie przed tankowaniem w Macedonii i Albanii. Ja zatankowalem na dużej stacji bo chciałem zaplacic karta, nie tankuje na stacjach gdzie tankuja traktory z reszta to było na autostradzie na jezioro Ohrydzkie. W tym roku jadę bmw 5 i nie będę ryzykował. Merca beczkę byś zatankowal i by nie było żadnego problemu, jeśli macie nowoczesne diesle to lepiej nie ryzykować jeśli odporny opel nie dal rady.
taurus poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#1462476 25.05.2013 12:20:08
Mam nowoczesne diesle , w tym Ople i tankuję w Macedonii - nigdy nie miałem problemów.

Miałeś pecha lub sterownik fisiował.

Też wożę interfejsy z sobą. Prewencyjnie.
Odpukać nie było potrzeby korzystać.



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
Reklama



Zbyszek72 poziom 3
Lokalizacja: Ruda Śląska
#1462526 25.05.2013 12:49:21
Strach mieć diesel-a!A tak na marginesie sam już nie wiem co myśleć o paliwach na różnych stacjach mój prywatno-służbowy dziś ma 410.000 km DCI,zawsze tankowałem od nowości na stacji Auchan,Carrefour itp. może kilka razy na markowej zatankowałem by nie stanąć w polu.Będąc w różnych krajach nawet się nie zastanawiam nad wyborem stacji nawet podróżując po Ukrainie.Więc ewentualne problemy z paliwem mam nadzieje że są tylko przypadkiem,jadąc na Lefkadę właśnie mam zamiar tankowania w Serbii lub Macedonii?
Pozdrawiam
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1462530 25.05.2013 12:51:50
    taurus pisze:

    Mam nowoczesne diesle , w tym Ople i tankuję w Macedonii - nigdy nie miałem problemów.

    Miałeś pecha lub sterownik fisiował.

    Też wożę interfejsy z sobą. Prewencyjnie.
    Odpukać nie było potrzeby korzystać.


Zawsze tankowałem benzynę w Macedonii - nie miałem problemów a auto jest czułe (amerykaniec).

Raz zatankowałem w Niemczech przy autostradzie, po 20 min jakieś chrumkania a silnik był zawsze bezgłośny.
Zjazd na parking, sprawdzam paragon a ty było etylina z dopiskiem BIO (mam nadzieję, że regulaminowe 5% a nie więcej).
Chrumkania ucichły dopiero we Włoszech po kilku międzytankowaniach 98 ...

Panowie - o co chodzi z tymi interfejsami ? Naprawdę polecacie zakup przejściówki USB -> OBDII i programu do kasowania błędów ?

W życiu ( a prowadzę ze 20 lat) nie miałem takiej potrzeby.
waldek69 poziom 5
Lokalizacja: Sieradz
#1462531 25.05.2013 12:52:49
@ssaternu - przekraczam w sobotę o różnych porach, od rana do wieczora, w nocy. Czasem w niedzielę. Zawsze trafiałem na kolejki. Najgorsze, że nie ma jak z autostrady na Tompę zawrócić, gdy kolejka wolno idzie.
- Słyszałem o dolewaniu wody do paliwa w Macedonii, ale nigdy nie miałem problemu z dieslem po tankowaniu tam. Zawsze dobijam do pełna przed wjazdem do Grecji. Mam Commonraila o dużym apetycie bardzo szczęśliwy
gooralos poziom 5 Moderator
#1462537 25.05.2013 12:56:08
A ja jak zatankuje swojego traktora w Szegedzie to później dopiero w Grecji wesoły wiele razy tankowalem bardziej wrażliwsze diesle w Macedonii i nigdy nie miałem problemów.
taurus poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#1462546 25.05.2013 13:04:30
    ogorek pisze:

      taurus pisze:

      Mam nowoczesne diesle , w tym Ople i tankuję w Macedonii - nigdy nie miałem problemów.

      Miałeś pecha lub sterownik fisiował.

      Też wożę interfejsy z sobą. Prewencyjnie.
      Odpukać nie było potrzeby korzystać.


    Zawsze tankowałem benzynę w Macedonii - nie miałem problemów a auto jest czułe (amerykaniec).

    Raz zatankowałem w Niemczech przy autostradzie, po 20 min jakieś chrumkania a silnik był zawsze bezgłośny.
    Zjazd na parking, sprawdzam paragon a ty było etylina z dopiskiem BIO (mam nadzieję, że regulaminowe 5% a nie więcej).
    Chrumkania ucichły dopiero we Włoszech po kilku międzytankowaniach 98 ...

    Panowie - o co chodzi z tymi interfejsami ? Naprawdę polecacie zakup przejściówki USB -> OBDII i programu do kasowania błędów ?

    W życiu ( a prowadzę ze 20 lat) nie miałem takiej potrzeby.

Czy polecam - nie koniecznie.

Niestety miałem swego czasu przygody z nowymi autami spod znaku: gwiazdy, niebiesko-białej szachownicy, victorii i pioruna.
Koszt durnego resetu sterownika przewyższa wielokrotnie koszt zakupu takiego interfejsu.
Dlatego wożę plus czasem małe eksperymenty oczko



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1462561 25.05.2013 13:18:39
    taurus pisze:


    Czy polecam - nie koniecznie.

    Niestety miałem swego czasu przygody z nowymi autami spod znaku: gwiazdy, niebiesko-białej szachownicy, victorii i pioruna.
    Koszt durnego resetu sterownika przewyższa wielokrotnie koszt zakupu takiego interfejsu.
    Dlatego wożę plus czasem małe eksperymenty oczko


Znalazłem na alledrogo taki OBDII -> bluetooth za 45 PLN. Żaden wydatek. A ile radości może być oczko
ssaternu poziom 5
#1462599 25.05.2013 13:49:11
    taurus pisze:

    Mam nowoczesne diesle , w tym Ople i tankuję w Macedonii - nigdy nie miałem problemów.

    Miałeś pecha lub sterownik fisiował.

    Też wożę interfejsy z sobą. Prewencyjnie.
    Odpukać nie było potrzeby korzystać.


Pecha napewno ale sterownik napewno nie fiksowal, bo skończyłem polibude i wiem ze po kolejnych tankowaniach w grecji sterownik sam od siebie by się nie naprawił. Nigdy wcześniej ani później 30kkm nie fiksowal.
Gdzieś musimy zatankować, sprawdzę później na billingu jak nazywała się stacja.
wowotreb

Ilość edycji wpisu: 1
#1462609 25.05.2013 14:07:29
Witam!
Wyczytałem na Czeskich stronach, że zaczął sie remont autostrady D1 Praha-Brno. Mają być spore utrudnienia. Oczywiście ta droga raczej dotyczy jadących z zachodu Polski.Coraz bardziej rozważam trasę Zielona Góra-A4-A1-Żory-DK81 i dalej S1 do Cieszyna, Zilinai dalej na Bratysławę. Wychodzi o 70 km dalej niż trasą przez Czechy, ale czeska winieta odpada i ewentualne korki na płytowej autostradzie. Jadę w Niedzielę 07 lipca. Zastanawiam się czy gnać na Tompę czy jechać na Osijek i Vukowar. Na przejściu H/SRB powinienem być wieczorem w niedzielę. Co polecacie.
wpis edytowany 25.05.2013 14:11:18
taurus poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: Gdańsk
#1462616 25.05.2013 14:13:02
Sterowniki potrafią fisiować i to jest fakt.

Co do jakości paliwa na danej stacji nie wypowiadam się.



Pozdrawiam


Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
Krystof72 poziom 5
#1462628 25.05.2013 14:29:24
czy mozna prosić o dwa dobre słowa odnośnie połączenia tych trzech słów w całość/
- interfejs
- blutuf
- sterowniki?

mam dieslową mazdę w komonrejlu i widać, o czymś nie wiem zawstydzony
Reklama



Do Grecji samochodem
T#196714 ceny paliwa, autostrad, noclegi tranzytowe i itp.
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!