Grecja - forum…

Do Grecji samochodem
T#196714 ceny paliwa, autostrad, noclegi tranzytowe i itp.
Facebook
Reklama



golibroda poziom 4
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
#2149622 28.07.2015 08:00:05
Spostrzeżenia z podróży do Grecji.

Płatności kartami bez problemu (złotówkowa i walutowa) choć .................

.... było jedno niepokojące wydarzenie na bramce za 80MKD w Macedonii. Pani zniknęła z kartą w okienku, potem na chwilkę wyleciała za drzwi i powiedziała,że karta niedobra i czy mam inną (opis podobny wcześniej do forumowego). Zrozumiałem,że takiej karty nie widziała i chce inną. Odpowiedziałem,że nie mam. Pani mało zainteresowana tematem otworzyła szlaban i pojechaliśmy. Temat dział się o 2-giej w nocy.

Troszkę zaniepokojony zajrzałem na blokady na koncie i zablokowane są tylko 2 x 60 MHD. Nie ma innej niepokojącej opłaty ani opłaty 80MKD. Jednak niejasna przygoda była.

Droga dość spokojna choć męcząca. Czechy w remoncie (za co biorą winietę za autostradę - granda), w Serbii trochę wykopków, Macedonia nocą, ale chyba ładna, reszta nudy i wkurzające płatności w Grecji na brakach (chyba z 10 razy !).

Ludzie są choć Polaków mało, sklepy pełne, paliwo i karty bez problemu.

Przyjeżdżajcie spokojnie.



Pozdrawiam
Piotr
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2149729 28.07.2015 11:37:47
    bodek1 pisze:

      golibroda pisze:

      Spostrzeżenia z podróży do Grecji.

      Płatności kartami bez problemu (złotówkowa i walutowa) choć .................

      .... Ludzie są choć Polaków mało, sklepy pełne, paliwo i karty bez problemu.

      Przyjeżdżajcie spokojnie.

    A tak się martwiłeś.
    Na bramkach w MK i Serbii płacę w lokalnej walucie, to najlepsze rozwiązanie.
    W Serbii wymieniłem na stacji po drodze a w Macedonii na przejściu po lewej w budce z napisem Poczta czy cóś takiego kurs 60dMK za 1 Eu.
    Pozdrawiam.
    Bogdan


zapomniałeś napisać, że najlepsze wg ciebie

i nie wyjaśniłeś dlaczego
golibroda poziom 4
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
#2150113 28.07.2015 21:48:44
    bodek1 pisze:


    A tak się martwiłeś.


Nie tyle co "martwiłem" co lubię być przygotowany logistycznie, także na nieprzewidziane sytuacje.
A takowa nastąpiła w Macedonii. Jeśli tylko Pani nie kupi "samochodu" na moją kartę będzie git pan zielony

Taka płatność bez PIN-u za pośrednictwem człowieka może być niebezpieczna. Co innego płatność bez PIN w CRO, gdzie wkładało się kartę do automatu i on załatwiał wszystko. A z pośrednictwem człowieka nigdy nic nie wiadomo diabeł środek nocy, budka kiepskiej jakości. Pozostałe dwie transakcjie, budki, ludzie obsługujący bez zastrzeżeń ... Pani się dziwnie zachowywała i tyle ...



Pozdrawiam
Piotr
eystrasalt poziom 3
Lokalizacja: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#2150188 28.07.2015 23:44:05
    golibroda pisze:

      bodek1 pisze:


      A tak się martwiłeś.


    Nie tyle co "martwiłem" co lubię być przygotowany logistycznie, także na nieprzewidziane sytuacje.
    A takowa nastąpiła w Macedonii. Jeśli tylko Pani nie kupi "samochodu" na moją kartę będzie git pan zielony

    Taka płatność bez PIN-u za pośrednictwem człowieka może być niebezpieczna. Co innego płatność bez PIN w CRO, gdzie wkładało się kartę do automatu i on załatwiał wszystko. A z pośrednictwem człowieka nigdy nic nie wiadomo diabeł środek nocy, budka kiepskiej jakości. Pozostałe dwie transakcjie, budki, ludzie obsługujący bez zastrzeżeń ... Pani się dziwnie zachowywała i tyle ...


Oczywiście można wszystkich wokoło podejrzewać i umacniać uprzedzenia. Jak Macedonia, to od razu złodzieje, prawda? Dam Ci dwie rady albo lepiej - trzy: 1. Nie oceniaj, żebyś nie był oceniany. 2. Załóż konto lub subkonto i miej na nim tyle, żeby Ci żal nie było, jak Cię okradną (prawdopodobnie Twoi rodacy) i 3. Ustal sobie limit dziennych płatności z konta dokonywanych kartą na tyle, żeby Ci żal nie było, jak Cię okradną (patrz rada nr 2).

Szerokiej drogi wszystkim i tyle samo powrotów co wyjazdów!
wpis edytowany 28.07.2015 23:44:50
golibroda poziom 4
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
#2150213 29.07.2015 06:30:49
Cóż za błyskotliwa forumowa wypowiedź Panie eystrasalt. Teraz świat już nie będzie taki sam pan zielony

Pan żeś nie tylko posolił, ale nawet ..... popieprzył wykrzyknik



Pozdrawiam
Piotr
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#2150218 29.07.2015 07:07:18
    eystrasalt pisze:


    Oczywiście można wszystkich wokoło podejrzewać i umacniać uprzedzenia. Jak Macedonia, to od razu złodzieje, prawda? Dam Ci dwie rady albo lepiej - trzy: 1. Nie oceniaj, żebyś nie był oceniany. 2. Załóż konto lub subkonto i miej na nim tyle, żeby Ci żal nie było, jak Cię okradną (prawdopodobnie Twoi rodacy) i 3. Ustal sobie limit dziennych płatności z konta dokonywanych kartą na tyle, żeby Ci żal nie było, jak Cię okradną (patrz rada nr 2).

    Szerokiej drogi wszystkim i tyle samo powrotów co wyjazdów!


Nie ma co mieszać tutaj jakichś górnolotnych idei o uprzedzeniach; prawda taka, że i w Chorwacji i gdzie indziej zdarzają się problemy na bramkach i warto to odnotować.
Osobiście doświadczyłem jawnych prób oszustwa w Chorwacji.
W Macedonii jedynie (ale to ładnych parę lat temu, chyba nawet 2008 to był albo 2010) spotkałem się z bardzo niemiłym traktowaniem i gburowatym zachowaniem w wykonaniu bardzo szemranych typów. A to wszystko na bramkach- gdzie zwykle jestem człowiekiem bezproblemowym i pomyśleć, że przekazanie 1 euro do ręki (tak wtedy było) może nastręczyć problemów. A jednak.
Dla równowagi powiem, że ostatnie kilka lat jest 100% OK a płatności kartą bezproblemowe.

Przy czym akurat płacenie kartą na bramkach jest moim zdaniem znacznie bezpieczniejsze, bo potencjał oszustwa jest dużo niższy. Pracownik nie ma interesu w ściąganiu nieprawidłowej kwoty a też bardzo możliwe, że system mu na to zwyczajnie nie pozwala.
Co do transakcji typowo oszukańczych, to dłuższy temat- jak widzę, co ludzie wypisują na forach w tym temacie to aż palce swędzą czasem- ale bramka autostradowa nie jest mniej bezpieczna niż zwykły sklep. Każdy jeden punkt handlowo-usługowy ma dostęp do pełnych numerów waszych kart- drukują się na ich kopiach potwierdzeń. PIN czy jego brak, ilość środków na koncie itd. nie ma absolutnie nic do tego. Każdy punkt może wysłać dowolne obciążenie bez autoryzacji na Wasze karty i zrobić Wam saldo debetowe (tak tak, to prawda) wesoły

I tak bezpieczeństwo kart płatniczych nie jest oparte o absolutne zabezpieczenie technologii a o regulaminy.
wpis edytowany 29.07.2015 07:08:05
Rafii poziom 2
Lokalizacja: Piła
#2150251 29.07.2015 08:12:28
    mikekola pisze:

    (...)Każdy jeden punkt handlowo-usługowy ma dostęp do pełnych numerów waszych kart- drukują się na ich kopiach potwierdzeń. PIN czy jego brak, ilość środków na koncie itd. nie ma absolutnie nic do tego. Każdy punkt może wysłać dowolne obciążenie bez autoryzacji na Wasze karty i zrobić Wam saldo debetowe (tak tak, to prawda) wesoły
    I tak bezpieczeństwo kart płatniczych nie jest oparte o absolutne zabezpieczenie technologii a o regulaminy.


A to ciekawe skąd masz takie wiadomości. Nieraz porównywałem wydruk z terminala z kopią i niczym się nie różnią. Na wydruku są tylko cztery ostatnie cyfry nr karty. zakręcony
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#2150254 29.07.2015 08:20:39
    Rafii pisze:

      mikekola pisze:

      (...)Każdy jeden punkt handlowo-usługowy ma dostęp do pełnych numerów waszych kart- drukują się na ich kopiach potwierdzeń. PIN czy jego brak, ilość środków na koncie itd. nie ma absolutnie nic do tego. Każdy punkt może wysłać dowolne obciążenie bez autoryzacji na Wasze karty i zrobić Wam saldo debetowe (tak tak, to prawda) wesoły
      I tak bezpieczeństwo kart płatniczych nie jest oparte o absolutne zabezpieczenie technologii a o regulaminy.


    A to ciekawe skąd masz takie wiadomości. Nieraz porównywałem wydruk z terminala z kopią i niczym się nie różnią. Na wydruku są tylko cztery ostatnie cyfry nr karty. zakręcony


Anegdotycznie tylko- te, które ja widziałem, miały pełne numery na slipie dla sprzedawcy. Ale to pewnie się zmienia i można się domyślić, że nie jest ustawieniem uniwersalnym (ale może być). Fakt, może przeholowałem z tym "każdy jeden punkt", ale podejrzewam nieśmiało, że każdy jeden, który chce.
Zresztą numery kart- pomimo tego, że nie należy ich udostępniać na prawo i lewo- to żadna tajemnica.
eystrasalt poziom 3
Lokalizacja: Kraków
#2150326 29.07.2015 09:39:24
    golibroda pisze:

    Cóż za błyskotliwa forumowa wypowiedź Panie eystrasalt. Teraz świat już nie będzie taki sam pan zielony

    Pan żeś nie tylko posolił, ale nawet ..... popieprzył wykrzyknik


I znów sprawdziło się stare powiedzenie, że prawda w oczy kole. Wcześniej tylko to podejrzewałem, a teraz już wiem, że do takich jak golibroda zdecydowanie lepiej dociera krótkie, proste "wal się!" pomysł
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2150377 29.07.2015 11:09:02
    eystrasalt pisze:

      golibroda pisze:

      Cóż za błyskotliwa forumowa wypowiedź Panie eystrasalt. Teraz świat już nie będzie taki sam pan zielony

      Pan żeś nie tylko posolił, ale nawet ..... popieprzył wykrzyknik


    I znów sprawdziło się stare powiedzenie, że prawda w oczy kole. Wcześniej tylko to podejrzewałem, a teraz już wiem, że do takich jak golibroda zdecydowanie lepiej dociera krótkie, proste "wal się!" pomysł


No panowie, tak się składa że i jeden i drugi macie racje co do waszych racji. Ja stosuję się właśnie do waszych uwag co powoduje że nie muszę się stresować.Pozdrawiam8)



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
Reklama



golibroda poziom 4
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
Ilość edycji wpisu: 2
#2150507 29.07.2015 15:26:24
    eystrasalt pisze:

      golibroda pisze:

      Cóż za błyskotliwa forumowa wypowiedź Panie eystrasalt. Teraz świat już nie będzie taki sam pan zielony

      Pan żeś nie tylko posolił, ale nawet ..... popieprzył wykrzyknik


    I znów sprawdziło się stare powiedzenie, że prawda w oczy kole. Wcześniej tylko to podejrzewałem, a teraz już wiem, że do takich jak golibroda zdecydowanie lepiej dociera krótkie, proste "wal się!" pomysł


Dokładnie, stare przysłowie mówi: uderz w stół a .... słoma z butów wyjdzie ... i wyszła ... Panu Panie eystrasalt pan zielony

A tak na poważnie kto Pana upoważnił, aby mnie obrażać, widzę, że nie jesteśmy rówieśnikami i Pan Panie "Solniczka" zapewne dopiero był w planach, gdy ja podejmowałem pierwszą pracę. Ale cóż ... jaki kraj tacy (niektórzy) młodzi obywatele ... najdelikatniej ujmując przemądrzali i z brakiem minimalnej kultury w stosunkach międzyludzkich. Tylko przełożyć przez kolano i smagnąć pasem ... na więcej Pan nie zasługuje !!!
wpis edytowany 29.07.2015 15:49:21



Pozdrawiam
Piotr
eystrasalt poziom 3
Lokalizacja: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#2150549 29.07.2015 16:29:34
    golibroda pisze:

    Dokładnie, stare przysłowie mówi: uderz w stół a .... słoma z butów wyjdzie ... i wyszła ... Panu Panie eystrasalt pan zielony

    A tak na poważnie kto Pana upoważnił, aby mnie obrażać, widzę, że nie jesteśmy rówieśnikami i Pan Panie "Solniczka" zapewne dopiero był w planach, gdy ja podejmowałem pierwszą pracę. Ale cóż ... jaki kraj tacy (niektórzy) młodzi obywatele ... najdelikatniej ujmując przemądrzali i z brakiem minimalnej kultury w stosunkach międzyludzkich. Tylko przełożyć przez kolano i smagnąć pasem ... na więcej Pan nie zasługuje !!!


A wystarczyło skorzystać z mojej pierwszej rady, niereformowalny starcze. (Łaskawie dodam, że ja też już mam z górki, więc oferowana zabawa sado-maso mnie nie interesuje.)

Przy okazji przepraszam innych użytkowników forum, że chcąc, nie chcąc, uczestniczą w tej niefortunnej wymianie zdań. Z mojej strony więcej wpisów w tym temacie nie będzie.
wpis edytowany 29.07.2015 16:30:35
golibroda poziom 4
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
Ilość edycji wpisu: 1
#2150562 29.07.2015 16:51:00
    eystrasalt pisze:



    A wystarczyło skorzystać z mojej pierwszej rady, niereformowalny starcze. (Łaskawie dodam, że ja też już mam z górki, więc oferowana zabawa sado-maso mnie nie interesuje.)



Może i ma Pan z górki, ale kultury nadal Panu brakuje. Widocznie wychowywaliśmy się wśród innych ludzi.

A porady typu: "limity na koncie" są dla dzieci, bo każdy rozumny i odpowiedzialny człowiek jadący w nieznane ma to poustawiane (także ja).

Także oskarżanie rodaków,że tylko oni kradną jest już niegrzeczne w stosunku do milionów Polaków.

Wstyd żyć z Panem w jednym kraju na jednej ziemi.

Żałuję,że podzieliłem się przygodą z podróży i swoimi odczuciami ... ku przestrodze innych.

Nauczka, że lepiej być biernym niż pomocnym.
wpis edytowany 29.07.2015 16:52:06



Pozdrawiam
Piotr
surfvolf poziom 5
Lokalizacja: Athina
#2153428 05.08.2015 09:22:52
Taka sytuacja... Attiki Odos zdziwiony



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam
- -
The shore fishing vagrant
qrzysieq poziom 1
Lokalizacja: Rybnik
#2153438 05.08.2015 09:44:52
Jeśli mogę dorzucić coś o opłatach za drogi w Serbii i Macedonii, powiem tylko że ostatni raz NIE wymieniłem pieniążków na lokalną walutę, czasu to za dużo nie zje, a nie czuje się dymany. W Macedonii 2 podejście drobnego oszustwa niestety zakończyło się powodzeniem gościa z budki, wydymał mnie o 1 ojro (nie był to pierwszy incydent-rok temu gość usiłował mi wmówić że 2 Euro mi wypadło-czysta pantonima), inna sprawa że przejazd w 1 stronę to 5E lub 200 Dinar, a za 5E dostałem 300 Dinar czyli po ostatnie bramce mogę sobie śmiało za resztę 4 kafki łyknąć, ktoś powie to gościu płać kartą, aha takiego wała to nie CR gdzie nikt twojej karty poza zasięgiem moich oczu nie trzyma (tym bardziej że to widać naród lepiej kombinujący jak Polaki-Cebulaki), zresztą jadąc 1,2 razy w roku za granicę nie specjalnie mnie ciągnie szukać który bank ma małe prowizje za przewalutowanie oraz dobry kurs Euro, cóż tym bardziej że w tym roku wyjątkowo należało zabrać do GR gotówkę. jako że na bezcłowym sklepie wydałem wszystkie Euro, w Serbii miałem płacić kartą nie będę pisał że bodajże na jednej bramce 1,5E to 170Din, a na innej 1,5E to 190Din Wystarczy fakt że na pierwszej terminal NIE działał.
oovoo
#2153554 05.08.2015 13:14:40
A ja w Macedoni wszystkie bramki kartą i wyszło najtaniej. Po przeliczeniu wyszło 4; 5.34 i 4 PLN co się ni jak ma do ich przelicznika w euro 1,5 ; 2 i 1,5.
pan zielony
golibroda poziom 4
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
#2153695 05.08.2015 18:29:13
A propos Serbii !

Na "autostradzie" ustawiają się Panowie z pomiarem prędkości. Widziałem ich za barierkami z urządzeniem na stojaku pod mostem. Widać ich w cieniu dość kiepsko.
Za kilka kilometrów jest zamknięta autostrada pachołkami i przejazd przez parking. Tam Panowie Policjanci zatrzymują namierzonych kierowców (stoi kilka radiowozów) i kasują przekraczających prędkość.

Także uwaga bo widziałem dwa takie naloty.



Pozdrawiam
Piotr
stavros poziom 4
#2153718 05.08.2015 19:05:33
    bodek1 pisze:

    Napisz jeszcze jaka karta


dowolna visa/mastercard
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#2153781 05.08.2015 21:28:34
    stavros pisze:

      bodek1 pisze:

      Napisz jeszcze jaka karta


    dowolna visa/mastercard


Poza kiepskim ogólnym sensem logicznym tego stwierdzenia, to udowodniliśmy tutaj nie raz, że większość kart wydawanych przez polskie banki w tej chwili ma niekorzystne kursy.
Moim zdaniem to wcale nie oznacza jeszcze, że nie powinno się ich używać (bo bezpieczeństwo, wygoda ma swoją cenę)- ale nie ma co mydlić oczu, że "dowolna" karta jest tania.

mBank, Raiffeisen czy Alior- tam prowizje sięgają 5-7% w/s do kursu średniego. Nie ma mowy, żeby tyle stracić nawet na przygranicznych kantorach czy podwójnej wymianie (zakładam, że w Polsce euro można zdobyć w normalnym, korzystnym kantorowym kursie). Jak ktoś liczy każdy grosz, to znajdzie bardzo niewiele kart, które oferują przeliczniki porównywalne z kantorami.
pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
#2153827 05.08.2015 22:51:40
Wymiana w jednym i drugim kraju zaraz po przekroczeniu granicy.To raptem po 5-10 minut czyli pauza na wyprostowanie kości.
Reklama



Do Grecji samochodem
T#196714 ceny paliwa, autostrad, noclegi tranzytowe i itp.
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!