W tym roku masa polakow na CRO pojechala ... no i powiem Wam ze Bułgaria przezywa oblezenie osobnikow rozmawiających w zrozumiałym jezyku ... bylem tam 2 lata temu i w tym roku i jest tam nas sporo wiecej

...
Co do trasy od NISZU pokrywa sie z grecką - powrót byl z piatku na sobote ... ciapkow mało ... Roszke 40 minut o polnocy na oparach paliwa bo sie okazalo ze na ostatniej stacji w serbii awaria ...

...
W serbii jakos roboty nie byly uciazliwe jakies dwie zwezki chyba ... plynnie ... slowacja o poranku przejezdna tez spoko ... maja w paru miejscach mijanke na swiatla a w paru zagadkowe remonty na mijanke kto pierwszy i wiekszy

...
Objazd BB-ZV płynny...