Grecja - forum…

Grecja z pontonem
T#350114
Facebook
Reklama



qwq
#1704337 04.01.2014 11:50:15
    wloczykij pisze:

    Byłem z żonką w tym roku w Mikros Gialos właśnie z kajako-pontonem. Właściwie do Mikros Gialos trafiliśmy zupełnie przypadkiem w poszukiwaniu kwater (nic nam nie pasowało wcześniej) no i kwaterkę też przypadkiem udało się zdobyc (było jeszcze przed sezonem i byliśmy pierwszymi turystami w tym motelu). O tyle nam się udało, że kwaterka była tuż przy morzu, po kamiennych schodkach na co prawda betonowo-kamienną plaże, ale jednak prywatną. Na "plaży" tej zostawiałem mój kajak dmuchany, więc co tu dużo mówic była wygoda. A do kwaterki mieliśmy 30-40 sekund;-) Udało się nam cenowo bo płaciliśmy 14e za osobę. Motelik to Eptanisa Apt-Hotel, a my mieszkaliśmy w budynku Zante. Pozdrawiam


Dzięki wielkie za namiary!!!
wloczykij
Lokalizacja: Kraków Zabierzów
#1704490 04.01.2014 13:20:56
Nie ma za coaniołek Pozdrawiam
qwq
#1867493 17.06.2014 11:14:58
Odświeżę trochę temat ponieważ mój wyjazd zbliża się nieubłaganie.
Mam pytanie do znawców tematu, bo tak jak na wstępie napisałem będzie to mój pierwszy wyjazd do Grecji z pontonem.
Chodzi mi o przekraczanie granicy z Serbią i Macedonią. Czy trzeba wypełniać jakieś deklaracje celne i w nich zaznaczać, że przewozi się ponton i silnik, żeby później w drodze powrotnej nie trzeba było płacić jakiś podatków.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1867509 17.06.2014 11:39:04
    qwq pisze:

    Odświeżę trochę temat ponieważ mój wyjazd zbliża się nieubłaganie.
    Mam pytanie do znawców tematu, bo tak jak na wstępie napisałem będzie to mój pierwszy wyjazd do Grecji z pontonem.
    Chodzi mi o przekraczanie granicy z Serbią i Macedonią. Czy trzeba wypełniać jakieś deklaracje celne i w nich zaznaczać, że przewozi się ponton i silnik, żeby później w drodze powrotnej nie trzeba było płacić jakiś podatków.


Ja biorę kopię faktury zakupu ale ja płyne z Triestu (cały czas EU) a wracam przez Serbię/Macedonię.
Zawsze można zadzwonić do ambasady tych krajów i się zapytać
qwq
#1867526 17.06.2014 12:11:32
    ogorek pisze:

    Ja biorę kopię faktury zakupu ale ja płyne z Triestu (cały czas EU) a wracam przez Serbię/Macedonię.
    Zawsze można zadzwonić do ambasady tych krajów i się zapytać


No właśnie w UE to nie problem. Faktycznie chyba zadzwonię do ambasady.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1867554 17.06.2014 12:44:45
Kiedy będziesz i gdzie będziesz pływał ? Ja zacznę od poniedziałku Peloponez, okolice Nafplio
qwq
#1867596 17.06.2014 13:28:43
Ja jadę 13 lipca na Lefkadę do miejscowości Nikiana.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1867711 17.06.2014 16:40:13
Poprosilem @taurusa aby założył nową grupę tematów "Pływanie po wodach w Grecji"

Ty byś napisał pontonem po Lefakdzie
Ja "Pontonem w okolicach Nafplio" i Pontonem na południu Krety.
Ktoś by napisał temat "Wynajem żaglowek ..." i tak by się rozwinęło.
Promy/stateczki po Grecji też by się łapały ...
Wieniak
#1870003 20.06.2014 14:00:58
    ogorek pisze:



    Ja biorę kopię faktury zakupu ale ja płyne z Triestu (cały czas EU) a wracam przez Serbię/Macedonię.
    Zawsze można zadzwonić do ambasady tych krajów i się zapytać


A nie prościej byłoby zarejestrować sprzęt i legitymować się w ten sposób własnością sprzętu ?
fux poziom 2
Lokalizacja: wlkp
Ilość edycji wpisu: 1
#1870077 20.06.2014 15:27:10
    ogorek pisze:



    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



    wstrzeliłem się w kilka stron i stwierdzam, że nie mam czasu na powieści z dreszczykiem oczko
    wycieczki osobiste - jak na onecie. Jeden chce się odrywać pontonem od wody, robić "bączki" - inny zawiera w podróz zestaw narzędzi i części z których można złożyć drugi silnik.

    Ja do wspomnianiego pojemnika na pirotechnikę (taki walec plastik, pływający wrzuciłem to co zaleca producent przy pontonie (zestaw naprawczy) i przy silniku - jakieś drobiazgi typu druga zrywka - też to co było w zestawie. Z pirotechniki to 2 rakiety i dwie race czerwone.

    Zapomniałem - kupiłem najmniejszy koc gaśniczy i wisi przy silniku.

    Reszta to sprzęt rekreacyjny - wędki, płetwy, maski ...

    Na dalszych stronach ktoś pisze, że cumował przy 80 km/h... Z tego co pamiętam to sztorm (8 w skali B) ma 75 km/h.

    Moim zdaniem szkoda czasu czytać o wyposażeniu, patentach. Najlepiej o wrażeniach z pływania i polecanych miejscach a to dopiero po wakacjach wesoły

    Zastanawiam się czy inwestować w małe odbojniki (31 cm) ale zawsze można ich nie kupować i nie cumować przy molach w portach. Coś za coś ... Przy tak ciepłej wodzie schodzenie/wchodzenie do pontonu do/z wody nie robi problemu.


No to się uśmiałem...pan zielony

Widać Kolega „doświadczenie" ma przebogate.
wpis edytowany 20.06.2014 15:28:15
Reklama



qwq
#1870089 20.06.2014 15:53:58
    Wieniak pisze:

    A nie prościej byłoby zarejestrować sprzęt i legitymować się w ten sposób własnością sprzętu ?


Ponton mam zarejestrowany, ale co z silnikiem. No i jak by to miało wyglądać żeby udowodnić nadgorliwemu celnikowi, że w torbie w bagażniku jest ten ponton co na rejestracji - bo jakoś nie wyobrażam sobie rozkładania.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1871567 22.06.2014 20:08:39
    Wieniak pisze:

      ogorek pisze:



      Ja biorę kopię faktury zakupu ale ja płyne z Triestu (cały czas EU) a wracam przez Serbię/Macedonię.
      Zawsze można zadzwonić do ambasady tych krajów i się zapytać


    A nie prościej byłoby zarejestrować sprzęt i legitymować się w ten sposób własnością sprzętu ?


Mam też sprzet zarejestrowany i ubezpieczony.
Płynąłem do Grecji promem z Treistu.
Będę się martwił (lub nie) przy powrocie. Nigdy nie byłem sprawdzany przez Serbów lub Chorwatów
qwq
#1871695 22.06.2014 22:03:48
    ogorek pisze:

    Będę się martwił (lub nie) przy powrocie. Nigdy nie byłem sprawdzany przez Serbów lub Chorwatów


Daj znać jak wrócisz jak poszło na granicach.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1873967 25.06.2014 19:26:31
    qwq pisze:

      ogorek pisze:

      Będę się martwił (lub nie) przy powrocie. Nigdy nie byłem sprawdzany przez Serbów lub Chorwatów


    Daj znać jak wrócisz jak poszło na granicach.


Ale ja pojechałem na 6 tygodni - dam znać w połowie sierpnia.

Odbojniki przy pontonie i 5 osobach faktycznie zbędne - reszta się przydaje.
Zaliczyliśmy już 2 godziny przy silnym wietrze i fali ponad 1 m (akurat w tej zatoce była od morza i po całej dlugości.
Załoga siedziała wysoko tyłem do kierunku jazdy w stelażach i bawiła się się swietnie - ja miałem lekki stres - ale było fajnie.
Wkurza mnie tylko co dzienne dopompowywanie podłogi po 0.8 psi bo inaczej lekko faluje.

Może to się ustabilizuje jak potrzymam dobę ponton na wodzie i na wodzie dopompuję.

Na razie krótke wycieczki (2 godziny). Dłuższe zostawiam na za 2 dni - spaliłem się słońcem mimo kremu 50+

Woda jak dla mojej rodziny ciut zimna 24C
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#1874067 25.06.2014 21:18:28
Kilka zdjęc, ponton z przodu (siedzisko w środku), ponton od tyłu (siedzisko na stelażu/klatce bezpieczeństwa zamiast ławeczi) i widok z boku.

Plaża niedostępna z lądu gdzieś kilka km za Kiwieri w stronę Astros.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Z bliska:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Pierwsza wersja z dwoma stelażami - bardzo dobra. Trzeba było wyrzucić odbijacze (lub umieścić je wyżej)

Mimo wszystko bardzo dobra bo pierwszy stelaż umieszczony tyłem zabeczpiecza przed rozbryzgami iraz stelaż opiera się na burtach.
Poożenie pierwszego siedziska na podłodze spowodował, że fale poruszają podłogą i dzieci raportują mniejszy komfort.
Jutro dopompuję podłogę to może się poprawi



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


wpis edytowany 25.06.2014 21:38:32
Wieniak
#1874378 26.06.2014 09:33:32
    qwq pisze:

      Wieniak pisze:

      A nie prościej byłoby zarejestrować sprzęt i legitymować się w ten sposób własnością sprzętu ?


    Ponton mam zarejestrowany, ale co z silnikiem. No i jak by to miało wyglądać żeby udowodnić nadgorliwemu celnikowi, że w torbie w bagażniku jest ten ponton co na rejestracji - bo jakoś nie wyobrażam sobie rozkładania.


Jak rejestrujesz w Starostwie jako zestaw to w jednej decyzji masz określone:
1. Nr rejestracyjny sprzętu (nr burtowy)
2. Długość jednostki
3. Model i SN pontonu z tabliczki znamionowej
4. Model i SN silnika z tabliczki znamionowej
5. Moc silnika.

Mając fakturę jak udowodnisz "nadgorliwemu celnikowi", że w torbie w bagażniku jest ten ponton co na fakturze. Bo ja jakoś różnicy nie dostrzegamcool
Wieniak
#1874392 26.06.2014 09:46:47
    ogorek pisze:

    Kilka zdjęc, ponton z przodu (siedzisko w środku), ponton od tyłu (siedzisko na stelażu/klatce bezpieczeństwa zamiast ławeczi) i widok z boku.



Z tak podniesionym środkiem ciężkości, bałbym się na staw wypływać nie mówiąc o morzu zakręcony Jeden dobry zwrot na fali i załogę masz do wody wypakowaną albo ponton dnem do góry postawionycool
qwq
#1874541 26.06.2014 11:33:16
    Wieniak pisze:

    Jak rejestrujesz w Starostwie jako zestaw to w jednej decyzji masz określone:
    1. Nr rejestracyjny sprzętu (nr burtowy)
    2. Długość jednostki
    3. Model i SN pontonu z tabliczki znamionowej
    4. Model i SN silnika z tabliczki znamionowej
    5. Moc silnika.

    Mając fakturę jak udowodnisz "nadgorliwemu celnikowi", że w torbie w bagażniku jest ten ponton co na fakturze. Bo ja jakoś różnicy nie dostrzegamcool


No w sumie prawda, nie pomyślałem. Zarejestrowałem ponton jako jednostka do amatorskiego połowu ryb i tam niestety nie ma informacji o silniku jest tylko maksymalna jego moc.
Wezmę fakturę zakupową i będę miał problem z głowy.
Wieniak
#1874552 26.06.2014 11:53:37
    qwq pisze:



    No w sumie prawda, nie pomyślałem. Zarejestrowałem ponton jako jednostka do amatorskiego połowu ryb i tam niestety nie ma informacji o silniku jest tylko maksymalna jego moc.
    Wezmę fakturę zakupową i będę miał problem z głowy.


Owszem. Na przyszłość jednak wygodniej Ci będzie jeśli wpiszesz dane silnika do wniosku o zarejestrowanie pontonu. Możesz zresztą wystąpić i teraz do starostwa. Oczywiście wybulisz znów 17 zł., ale wydadzą Ci nową decyzję z silnikiem wpisanym do niej. Jest to o tyle wygodne, że możesz sobie ten kwit złożyć na pół i zalaminować i mieć cały czas przy sobie na wypadek ewentualnej kontroli na wodzie.oczko
Wieniak

Ilość edycji wpisu: 1
#1874567 26.06.2014 12:11:18
    ogorek pisze:



    Ja do wspomnianiego pojemnika na pirotechnikę (taki walec plastik, pływający wrzuciłem to co zaleca producent przy pontonie (zestaw naprawczy) i przy silniku - jakieś drobiazgi typu druga zrywka - też to co było w zestawie. Z pirotechniki to 2 rakiety i dwie race czerwone.



Strzel sobie taką racą na morzu pan zielony Jak zorganizują akcję ratunkową, a zorganizują, bo taki jest obowiązek służb, to jesteś ustawiony do 3 pokoleń wprzód. Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, ale do akcji po czerwonej racy jest angażowany cały dostępny sprzęt ratowniczy plus idzie informacja radiowa do wszystkich jednostek prywatnych i zawodowych znajdujących się w okolicy. Może się okazać że na liście wierzycieli będziesz miał kilkadziesiąt pozycji wyrażonych w tyś. Euro.
wpis edytowany 26.06.2014 12:12:18
Reklama



Grecja z pontonem
T#350114
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!