surfvolf pisze:
Pewnie zainteresowani tematem pamiętają, jak przetoczyła się przez internet (całkiem niedawno) sprawa rzekomo zidentyfikowanego bojownika ISIS zmierzającego do naszej Europy w tłumie uchodźców.
Manipulacja zręczna, chodź nie przemyślana:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Uchodźca czy "uśpiony" dżihadista ? Laith Al Saleh, tynkarz z Aleppo.
Jeśli jest rebeliantem to dlaczego uciekł i nie walczy nadal o swój kraj ? Dlaczego w tym kraju ogarniętym wojną zostawił swoją żonę i 3 letniego syna ? Kto ich obroni jak jego nie ma ? Jeśli dowodził grupą 700 osób dlaczego ich zostawił ? Który dowódca zostawia swoją drużynę ? Dlaczego ogolił brodę ?
Kto w ogóle walczy w Syrii ? Z tego co się orientuje to walki toczą dwie strony a nie trzy. Są siły rządowe Asada (do których ten Pan nie należy) oraz tak zwani rebelianci. A kim, że są owi rebelianci ?
Jak czytamy w ostatnich doniesieniach medialnych:
"Państwo Islamskie rozszerza swoje wpływy w Syrii. Koalicja islamistów z udziałem mającego powiązania z Al-Kaidą Frontu al-Nusra zdobyła syryjską bazę lotniczą w prowincji Idlib, ostatni duży punkt oporu wojsk rządowych w tym regionie. Informacje na ten temat przekazało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.
Jak twierdzi Obserwatorium, po upadku bazy lotniczej Abu al-Duhur syryjskie siły rządowe zostały niemal całkowicie wyparte z północno-zachodniej prowincji Idlib. Kluczową rolę w zajęciu lotniska wojskowego mieli bojownicy Frontu al-Nusra, który jest syryjskim odłamem Al-Kaidy.
Baza Abu al-Duhur była oblegana była przez rebeliantów prawie dwa lata. Jej zdobycie - jak podkreślają obserwatorzy - jest kolejną porażką wojsk rządowych walczących z rebeliantami. Wcześniej rebelianci zdobyli najważniejsze miasta w tej prowincji, m.in. Idlib, Dżisr al-Szugur i Arihe.
Czytaj więcej na
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA"
No więc Pan tynkarz należy do Al-Kaidy albo do ISSI. Więc to on ten "dobry" czy on ten "zły". Może mnie ktoś oświeci.
Jeśli w Syrii jest wojna domowa to walczą dwie strony ( nie 3 czy nie 4).
Mamy wojska Assada ( syryjskie siły rządowe) a na przeciw rebeliantów ( koalicja islamistów -Al.-kaida, ISSI). Do całej hucpy włączyły się Państwa m.in. europejskie tworząc koalicję przeciw Państwu Islamskiemu i bombardując pozycje rebeliantów ( czyli naszego Pana tynkarza też), ale niewspierające oficjalnie i nieoficjalnie reżimu Assada. Oficjalnie i nieoficjalnie reżim Assada wspiera Rosja. A na wszystko patrzy USA, która nie chce dopuść żeby żadna ze stron wygrała.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJAZ europejskich statystyk ( do znalezienia na internecie) 75 % uchodźców stanowią mężczyźni a tylko 25 % kobiety i dzieci.
"Z danych opublikowanych przez UNHCR wynika, że 75 proc. uchodźców to młodzi mężczyźni, dzieci stanowią 12 proc., a kobiety 13. - Te dane nijak się mają w stosunku do uchodźców, którzy przybywali do nas z Jugosławii czy Kosowa. Brałem udział dwukrotnie w wyjazdach konwoju humanitarnego do Bośni, do Kosowa i Czeczeni. Tam uchodźcami były głównie kobiety i dzieci, a tu są to głównie mężczyźni. Rodzi się pytanie czy oni rzeczywiście są uchodźcami, czy szukają łatwiejszego wygodniejszego życia ze strony ekonomicznej? - zastanawia się ks. Isakowicz-Zaleski.
Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-franciszek-apeluje-polski-kosciol-ostroznie-odpowiada,nId,1881966#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other "