Reklama
#2334254 19.09.2016 18:43:58
Mam małą prośbę o scharakteryzowanie najważniejszych miejscowości na półwyspie Pelion.
Patrzę na mapę i niemożliwe, że większa miejscowość to tylko Volos.
Myślę pod kątem wakacji (może będzie ponownie Grecja) i szukam miejscowości, która będzie miała i ciekawą plażę (tzn. znośną, bo pewnie będę prawie codziennie dojeżdżać na jakąś upatrzoną, idealną dla nas), wieczorem będzie można iść na spacer, będzie jakaś promenada, kilka knajp, lodziarnia, no takie miejsce na wieczorny wypad..., ale też baza wypadowa do pozwiedzania.
Byliśmy w Sarti na Sithoni i to było dla nas prawie idealne (mieszkanie na skrajnym obrzeżu miasteczka, ale nie było co pozwiedzać w okolicy) i właśnie czegoś podobnego szukam....
Patrzę na mapę i niemożliwe, że większa miejscowość to tylko Volos.
Myślę pod kątem wakacji (może będzie ponownie Grecja) i szukam miejscowości, która będzie miała i ciekawą plażę (tzn. znośną, bo pewnie będę prawie codziennie dojeżdżać na jakąś upatrzoną, idealną dla nas), wieczorem będzie można iść na spacer, będzie jakaś promenada, kilka knajp, lodziarnia, no takie miejsce na wieczorny wypad..., ale też baza wypadowa do pozwiedzania.
Byliśmy w Sarti na Sithoni i to było dla nas prawie idealne (mieszkanie na skrajnym obrzeżu miasteczka, ale nie było co pozwiedzać w okolicy) i właśnie czegoś podobnego szukam....
#2334280 19.09.2016 19:49:50
A co chcesz zwiedzać będąc na Pelionie ??
Jak chcesz zwiedzać i odpoczywać to może jednak Peloponez ?
Gdzieś tu jest relacja @ajdadi z Pelionu i On aby pozwiedzać musiał jechać na caludniową wycieczkę.
Podejrzewam, że na Peloponezie znajdziesz kwatery w podobnych cenach i również dosyć odludne miejsca
Jak rozbijesz pobyt na dwa miejsca (Nafplio lub okolice) i przykladowo taka wysepka Elafonisis to zwiedzania, ze hoho a wieczorem w Nafplio jest cudownie i jest gdzie chodzic.
Z opisu @ajdadi zrozumialem, ze Pelion to dobre miejsce na tansz, spokojne wczasy bez specjalnych atrakcji typu promenady czy cokolwiek do zwiedzania
Jak chcesz zwiedzać i odpoczywać to może jednak Peloponez ?
Gdzieś tu jest relacja @ajdadi z Pelionu i On aby pozwiedzać musiał jechać na caludniową wycieczkę.
Podejrzewam, że na Peloponezie znajdziesz kwatery w podobnych cenach i również dosyć odludne miejsca
Jak rozbijesz pobyt na dwa miejsca (Nafplio lub okolice) i przykladowo taka wysepka Elafonisis to zwiedzania, ze hoho a wieczorem w Nafplio jest cudownie i jest gdzie chodzic.
Z opisu @ajdadi zrozumialem, ze Pelion to dobre miejsce na tansz, spokojne wczasy bez specjalnych atrakcji typu promenady czy cokolwiek do zwiedzania
#2334333 19.09.2016 22:08:33
Porównanie Sarti do Volos to nie porozumienie.
Sarti to miejscowość letniskowa, a Volos to jedno z większych miast Grecji - z dużym portem i lotniskiem nie opodal.
Coś podobnego do Sarti na Pelionie to np. Agria, Kala Nera, Chorto, Milina, Platanias, Damouchari, Chorefto czy Ag. Ioannis. I inne.
Nie wszystkie są wielkości Sarti ale mają swój urok i miejsca do spacerów czy konsumpcji. Do spacerów szczególnie polecam obszar municypalny Tsagkarada z którego można się udać na takie plaże jak Fakistra czy Milopotamos.
Jeśli chcecie zaznać pięknej panoramy Volos to polecam odwiedzić po południu Makrinitse.
I nie zapomnijcie o przejażdżce kolejka wąskotorową na trasie Ano Lechonia - Milies.
Polecam również przejazd trasą Portaria - Zagora.
Najlepsze owoce morza są w Katigiorgis.
Gwarantuję, że jeden dzień to za mało.
Sarti to miejscowość letniskowa, a Volos to jedno z większych miast Grecji - z dużym portem i lotniskiem nie opodal.
Coś podobnego do Sarti na Pelionie to np. Agria, Kala Nera, Chorto, Milina, Platanias, Damouchari, Chorefto czy Ag. Ioannis. I inne.
Nie wszystkie są wielkości Sarti ale mają swój urok i miejsca do spacerów czy konsumpcji. Do spacerów szczególnie polecam obszar municypalny Tsagkarada z którego można się udać na takie plaże jak Fakistra czy Milopotamos.
Jeśli chcecie zaznać pięknej panoramy Volos to polecam odwiedzić po południu Makrinitse.
I nie zapomnijcie o przejażdżce kolejka wąskotorową na trasie Ano Lechonia - Milies.
Polecam również przejazd trasą Portaria - Zagora.
Najlepsze owoce morza są w Katigiorgis.
Gwarantuję, że jeden dzień to za mało.
Pozdrawiam
Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
#2334358 19.09.2016 22:57:38
Volos to chyba zarazem jedyne miasto,które urodą raczej nie grzeszy.
Tak jak pisze kolega to inne klimaty,aczkolwiek w sezonie większość wspomnianych miejscowość to prawie miasteczka,ale i bywają i takie gdzie poza kilkoma domami tylko góry i morze.
Tak jak pisze kolega to inne klimaty,aczkolwiek w sezonie większość wspomnianych miejscowość to prawie miasteczka,ale i bywają i takie gdzie poza kilkoma domami tylko góry i morze.
#2334464 20.09.2016 09:12:46
taurus pisze:
Porównanie Sarti do Volos to nie porozumienie.
Sarti to miejscowość letniskowa, a Volos to jedno z większych miast Grecji - z dużym portem i lotniskiem nie opodal.
Porównanie Sarti do Volos to nie porozumienie.
Sarti to miejscowość letniskowa, a Volos to jedno z większych miast Grecji - z dużym portem i lotniskiem nie opodal.
Nigdzie nie napisałam że Volos=Sarti, napisałam, że jedno z większych jakie widzę to Volos, a szukam czegoś w stylu Sarti....
Dziękuję za informacje o miejscowościach w typu Sarti, a która z nich wg Was jest najciekawsze właśnie na wieczorne pokręcenie się (i będzie spacer trwał dłużej niż 20 min)?
ogorek pisze:
A co chcesz zwiedzać będąc na Pelionie ??
A co chcesz zwiedzać będąc na Pelionie ??
Do tego etapu jeszcze nie doszłam
ogorek pisze:
Jak chcesz zwiedzać i odpoczywać to może jednak Peloponez ?
Jak chcesz zwiedzać i odpoczywać to może jednak Peloponez ?
Też o nim myślę, ale odległość jest już dość spora, a pełne 2 dni w samochodzie nie bardzo się nam uśmiechają.....
Mam jeszcze jeden typ, ale to pytania (w sumie takie same) na inny dział/wątek.
Doczytałam, że piękne plaże to na wschodnim brzegu, a możecie krótko napisać dlaczego te są fajniejsze od tych na zachodnim brzegu półwyspu?
Może jeszcze ktoś pokusi się o swoje przemyślenia.....
#2334490 20.09.2016 10:22:03
Rozbij podróz na kilka dni Pelion i potem tydzien Peloponez.
Na Pelionie poleniuchujesz na Peloponezie pozwiedzasz.
Jak jezdzilem autem to oddyschalem wjezdzajac do Grecji (dobre drogi)
W drodze powrotnej jakaś Lefkada np
Na Pelionie poleniuchujesz na Peloponezie pozwiedzasz.
Jak jezdzilem autem to oddyschalem wjezdzajac do Grecji (dobre drogi)
W drodze powrotnej jakaś Lefkada np
#2334579 20.09.2016 14:42:46
Mam 14 dni urlopu, więc jeżdżenie po kilka miejsc nie bardzo, a nie wyobrażam sobie (i nie mam na to ochoty) zmieniać miejsca pobytu co 3,4 dni....
Nie dla mnie też ścisły podział na okres tylko leżakowania i tylko zwiedzania. Lubię mieć dowolność i możliwość wyboru, czyli siedząc wieczorem decydujemy co na drugi dzień: plażowanie czy zwiedzanie czy plażujemy krótko do 14, a potem bliższy wypad. Sithonia niestety nie była pod tym kątem idealna i chyba Pelion też...
A co konkretnie można na Pelionie zobaczyć?
Nie dla mnie też ścisły podział na okres tylko leżakowania i tylko zwiedzania. Lubię mieć dowolność i możliwość wyboru, czyli siedząc wieczorem decydujemy co na drugi dzień: plażowanie czy zwiedzanie czy plażujemy krótko do 14, a potem bliższy wypad. Sithonia niestety nie była pod tym kątem idealna i chyba Pelion też...
A co konkretnie można na Pelionie zobaczyć?
wpis edytowany 20.09.2016 14:43:28
#2334582 20.09.2016 14:51:32
Plaże od strony zatoki są małe i dość wąskie,czasem żwirek,czasem kamienie czy piasek.Od strony otwartego morza są większe,szersze i z reguły piaszczyste,ale ta strona ma większe fale co jest całkowitym zaprzeczeniem zatoki- woda bywa płaska.Podobnie jest na Lefkadzie.
W 20 minut to większość miejscowości przejdziesz spacerkiem 2-3 razy.
Gorąco polecam wycieczkę do Trikeri gdzie zatrzymał się czas i Ag.Kiriaki gdzie pełno bieli i błękitu.
Kolega usilnie namawia na Peloponez z domieszką czegoś po drodze (np.Pelion czy Lefkada),ale koleżanka prowadzi osiadł tryb wypoczynku
Odległość to pojęcie względne i każdy tak myślał jadąc pierwszy raz nawet do Cro czy w mniej odległe rejony Grecji.
W 20 minut to większość miejscowości przejdziesz spacerkiem 2-3 razy.
Gorąco polecam wycieczkę do Trikeri gdzie zatrzymał się czas i Ag.Kiriaki gdzie pełno bieli i błękitu.
Kolega usilnie namawia na Peloponez z domieszką czegoś po drodze (np.Pelion czy Lefkada),ale koleżanka prowadzi osiadł tryb wypoczynku
Odległość to pojęcie względne i każdy tak myślał jadąc pierwszy raz nawet do Cro czy w mniej odległe rejony Grecji.
#2334628 20.09.2016 16:57:21
Samo przemieszczanie się mi nie przeszkadza, ale rozpakowywanie i pakowanie klamotów i rozkładanie ich zajmuje sporo czasu, a ja na półgwizdka nie dam rady...
#2334693 20.09.2016 20:24:55
Bodek, dokładnie tak, ja pakuję w domu, Pan M. samochód, a potem jak trochę poprawiam (tzn. nie ciężkie rzeczy, bo to musi być logicznie rozłożone biorąc pod uwagę ciężar osób w sam. oraz ich miejsca siedzenia), ale nic ponad roletę nie ma prawa wystawać - musi wszystko się zmieścić, ale bezpieczeństwo bardzo ważne....
O właśnie o to mi chodzi... właśnie dlatego nie pasuje mi pobyt w 3,4 miejscach w ciągu 2 tygodni. Nie zdążą się rozlokować, poczuć jak u siebie (i w app.) i w miasteczku, a tu trzeba dalej jechać....
Wolę spędzić czas na miejscu i udać się na bliższe (popołudniowe) i ze 2 dalsze (nawet całodniowe) wycieczki...
W tym roku była Sithonia i mimo braku zwiedzania (no bo co w okolicy?? a jazda 200 km w jedną stronę czyli jakieś 4 h, to jednak przesada, chyba że nie wiem jaki cud by tam był to wtedy można pomyśleć) było super i mamy chęć na więcej
bodek1 pisze:
Odnoszę wrażenie sądząc też po sobie ,że jadąc do Gr chcemy ją zjeść na raz dwa.
Wakacje to deser po krótszej lub dłuższej harówce (powiedzmy dla niektórych
) Delektujmy się powoli, smak zostanie na dłużej.
Odnoszę wrażenie sądząc też po sobie ,że jadąc do Gr chcemy ją zjeść na raz dwa.
Wakacje to deser po krótszej lub dłuższej harówce (powiedzmy dla niektórych
O właśnie o to mi chodzi... właśnie dlatego nie pasuje mi pobyt w 3,4 miejscach w ciągu 2 tygodni. Nie zdążą się rozlokować, poczuć jak u siebie (i w app.) i w miasteczku, a tu trzeba dalej jechać....
Wolę spędzić czas na miejscu i udać się na bliższe (popołudniowe) i ze 2 dalsze (nawet całodniowe) wycieczki...
W tym roku była Sithonia i mimo braku zwiedzania (no bo co w okolicy?? a jazda 200 km w jedną stronę czyli jakieś 4 h, to jednak przesada, chyba że nie wiem jaki cud by tam był to wtedy można pomyśleć) było super i mamy chęć na więcej
Reklama
#2334705 20.09.2016 21:00:54
Po Pelionie jeździ się wolniej i odległość 30-40 kilometrów trzeba liczyć podwójnie.
Jak to poetycko ujął bodek1 to jak deser ja sięgałem po niego 4x i chętnie tam wrócę bo jeszcze nie wszystko odkryte.
Dylemat zawsze tylko ten sam Pelion-Peloponez,Peloponez-Pelion,na chwilę obecną 4:2
A do samochodu swoją drogą zabieramy milion przyda się,a bez połowy można się obejść.
Jeździliśmy vanem z bagażnikiem na dachu a teraz vw jettą i wszystko zmieściło się w bagażniku(nawet kajak)

Jak to poetycko ujął bodek1 to jak deser ja sięgałem po niego 4x i chętnie tam wrócę bo jeszcze nie wszystko odkryte.
Dylemat zawsze tylko ten sam Pelion-Peloponez,Peloponez-Pelion,na chwilę obecną 4:2
A do samochodu swoją drogą zabieramy milion przyda się,a bez połowy można się obejść.
Jeździliśmy vanem z bagażnikiem na dachu a teraz vw jettą i wszystko zmieściło się w bagażniku(nawet kajak)
#2334706 20.09.2016 21:04:44
W drodze na Pelion nie zapomnijcie zatrzymać się w wąwozie Tempi / Tembi.
Pozdrawiam
Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
Błędy ortograficzne są nie zamierzone. W większości spowodowane używaniem klawiatury przez dzieci.
#2334927 21.09.2016 10:50:10
Warto by było opisać ten wąwóz (i inne ciekawe miejsca/obiekty nie-przewodnikowe) w odpowiednim dziale. Inaczej ciężko na takie perełki trafić, a niestety w poszczególnych działach mało jest wątków z konkretnymi informacjami, co warto zobaczyć w okolicy
#2335167 21.09.2016 19:13:46
Chyba już kiedyś w innym wątku proponowałem polatać nad wybranymi miejscami.
Ja w ten sposób wybieram potem miejsca, które odwiedzę.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Dla mnie Pelion (jeszcze tam nie byłem) jawi się jako taki spokojny rejon bez piaszczystych i zagospodarowanych plaż.
Miasteczka małe ciche i raczej bez promenad (jak polatałem nad nimi software)
A może w ramach wycieczek popłynać statkiem na Skiatos i Skopelos ?
Na którejś z nich było kręcone MammaMia bodajże. I ta jest mniej uczęszczana.
Jedna z forumowiczek zamieściła tu relację z tej wyspy
Ja w ten sposób wybieram potem miejsca, które odwiedzę.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Dla mnie Pelion (jeszcze tam nie byłem) jawi się jako taki spokojny rejon bez piaszczystych i zagospodarowanych plaż.
Miasteczka małe ciche i raczej bez promenad (jak polatałem nad nimi software)
A może w ramach wycieczek popłynać statkiem na Skiatos i Skopelos ?
Na którejś z nich było kręcone MammaMia bodajże. I ta jest mniej uczęszczana.
Jedna z forumowiczek zamieściła tu relację z tej wyspy
#2335178 21.09.2016 19:37:56
Oczywiście zawsze sprawdzam google i inne tego typu stronki, ale obraz to nie wszystko, atmosfera miejsca też jest ważna. Sporo miejscowości na googlach itp jawi się jako puste, spokojne, a w sezonie tłum i tłum, bo zdjęcia były robione poza sezonie. Dlatego warto zapoznać się z opiniami osób, które dane miejsca już odwiedziły.
#2335215 21.09.2016 20:54:47
Tłumy na Pelionie


Tu nie dociera masowa turystyka i to jest jedną z głównych zalet tego miejsca.Szczerze to nawet w tym roku zastanawiałem się gdzie ci turyści bo na plażach tłumu nie widać a większość kwater niby pozajmowane
Chyba dzielnie pilnują legowiska.
Wyspa z filmu to Skiatos i są organizowane wycieczki lub można popłynąć taxi np.z m.Ag.Georgios-w porcie jest podany numer telefonu.
Zapewniam,że Pelion ma sporo,pięknych i piaszczystych plaż np.Potistika,gdzie w pewnym miejscu jej szerokość to 100-150m a dzielona skałami ma długość ponad kilometra(za skałami golasy)
W centralnym miejscu na wprost tawerny kilkadziesiąt osób to wszystko ,ale 100 m.w bok luz totalny.
Tu nie dociera masowa turystyka i to jest jedną z głównych zalet tego miejsca.Szczerze to nawet w tym roku zastanawiałem się gdzie ci turyści bo na plażach tłumu nie widać a większość kwater niby pozajmowane
Wyspa z filmu to Skiatos i są organizowane wycieczki lub można popłynąć taxi np.z m.Ag.Georgios-w porcie jest podany numer telefonu.
Zapewniam,że Pelion ma sporo,pięknych i piaszczystych plaż np.Potistika,gdzie w pewnym miejscu jej szerokość to 100-150m a dzielona skałami ma długość ponad kilometra(za skałami golasy)
W centralnym miejscu na wprost tawerny kilkadziesiąt osób to wszystko ,ale 100 m.w bok luz totalny.
#2335335 22.09.2016 08:41:27
Piekara, parę zdjęć z Tembi i wschodniego Pelionu masz tutaj:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ogólnie długo studiowałem ten kierunek i wydaje mi się, że jak na 4 noce wycisnąłem z Pelionu to co najlepsze.
Tylko wschód to bardzo kręte drogi... ale ma to swój urok. 15 km na plażę to najczęściej pół godziny jazdy.
Pelion od strony zatoki - przejechałem się tylko raz tam drogą, ale moim zdaniem (a nie ukrywam, że bywam nieobiektywny) zachodnia strona nie umywa się do tej wschodniej.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ogólnie długo studiowałem ten kierunek i wydaje mi się, że jak na 4 noce wycisnąłem z Pelionu to co najlepsze.
Tylko wschód to bardzo kręte drogi... ale ma to swój urok. 15 km na plażę to najczęściej pół godziny jazdy.
Pelion od strony zatoki - przejechałem się tylko raz tam drogą, ale moim zdaniem (a nie ukrywam, że bywam nieobiektywny) zachodnia strona nie umywa się do tej wschodniej.
wpis edytowany 22.09.2016 08:42:56
#2335493 22.09.2016 14:11:50
piekara pisze:
Bodek, dokładnie tak, ja pakuję w domu, Pan M. samochód, a potem jak trochę poprawiam (tzn. nie ciężkie rzeczy, bo to musi być logicznie rozłożone biorąc pod uwagę ciężar osób w sam. oraz ich miejsca siedzenia), ale nic ponad roletę nie ma prawa wystawać - musi wszystko się zmieścić, ale bezpieczeństwo bardzo ważne....
O właśnie o to mi chodzi... właśnie dlatego nie pasuje mi pobyt w 3,4 miejscach w ciągu 2 tygodni. Nie zdążą się rozlokować, poczuć jak u siebie (i w app.) i w miasteczku, a tu trzeba dalej jechać....
Wolę spędzić czas na miejscu i udać się na bliższe (popołudniowe) i ze 2 dalsze (nawet całodniowe) wycieczki...
W tym roku była Sithonia i mimo braku zwiedzania (no bo co w okolicy?? a jazda 200 km w jedną stronę czyli jakieś 4 h, to jednak przesada, chyba że nie wiem jaki cud by tam był to wtedy można pomyśleć) było super i mamy chęć na więcej
Bodek, dokładnie tak, ja pakuję w domu, Pan M. samochód, a potem jak trochę poprawiam (tzn. nie ciężkie rzeczy, bo to musi być logicznie rozłożone biorąc pod uwagę ciężar osób w sam. oraz ich miejsca siedzenia), ale nic ponad roletę nie ma prawa wystawać - musi wszystko się zmieścić, ale bezpieczeństwo bardzo ważne....
bodek1 pisze:
Odnoszę wrażenie sądząc też po sobie ,że jadąc do Gr chcemy ją zjeść na raz dwa.
Wakacje to deser po krótszej lub dłuższej harówce (powiedzmy dla niektórych
) Delektujmy się powoli, smak zostanie na dłużej.
Odnoszę wrażenie sądząc też po sobie ,że jadąc do Gr chcemy ją zjeść na raz dwa.
Wakacje to deser po krótszej lub dłuższej harówce (powiedzmy dla niektórych
O właśnie o to mi chodzi... właśnie dlatego nie pasuje mi pobyt w 3,4 miejscach w ciągu 2 tygodni. Nie zdążą się rozlokować, poczuć jak u siebie (i w app.) i w miasteczku, a tu trzeba dalej jechać....
Wolę spędzić czas na miejscu i udać się na bliższe (popołudniowe) i ze 2 dalsze (nawet całodniowe) wycieczki...
W tym roku była Sithonia i mimo braku zwiedzania (no bo co w okolicy?? a jazda 200 km w jedną stronę czyli jakieś 4 h, to jednak przesada, chyba że nie wiem jaki cud by tam był to wtedy można pomyśleć) było super i mamy chęć na więcej
3-4 miejsca na 2 tygodnie to rzeczywiście trochę za dużo, ale od pewnego czasu stosujemy schemat po tygodniu w jednym miejscu i nieźle się to sprawdza. Np. w Chorwacji pierwszy tydzień na stałym lądzie z ew. 1-2 dalszymi wycieczkami, drugi tydzień na wyspie, już typowo leniwie-plażowy, tylko z odwiedzinami lokalnych wioch w celach gastronomiczno-pijackich
#2486287 14.11.2017 08:23:33
a jakie to miasta są
____________________
http://www.escorts-girls.com
____________________
http://www.escorts-girls.com
#2486398 14.11.2017 20:03:48
Miejscowość do pospacerowania z knajpami i sklepikami to Agios Ioannis, tuż obok plaża Papa Nero.
Jest tu też sporo hotelików i kwater na wynajem. Następnym razem planuje właśnie tą miejscowość.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Jest tu też sporo hotelików i kwater na wynajem. Następnym razem planuje właśnie tą miejscowość.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 14.11.2017 20:14:33
Reklama