| |
anitasz30 | 05.12.2011 22:31:13 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
Posty: 1947 #814047 Od: 2009-2-17
| pytanie może i banalne ale jestem ciekawa co dla Was stanowi najlepszą pamiątkę z pobytu w tym pięknym kraju...Dla mnie osobiście najlepszą "pamiątką" jest opalenizna, szkoda tylko, że to tak krótkotrwała pamiątka ))) A tak serio - to z reguły oprócz tony pocztówek(których i tak mam w domu już trochę, ale to nie ma najmniejszego znaczenia )) i kalendarzy, którymi obdzielam cała rodzinę przywożę masę innych kiczowatych w swej prostocie rzeczy: oczywiście breloczki, długopisy, magnesy,(w sumie też głównie dla bliższej lub dalszej rodzinki ) w porywach szaleństwa zakupowego płyty dvd czy z grecką muzyką...chociaż ostatnio przywlekłam...dwa litry oliwy z oliwek ale tylko dlatego, że właścicielka domu w którym mieszkałam wcisnęła mi ową "pamiątkę" - całkiem gratis... generalnie za oliwkami nie przepadam, chyba jestem jakimś ewenementem bo wszyscy je uwielbiają Filakia!!
_________________ Kreta-marzenia w kolorze Blue
|
| |
Electra | 06.04.2025 16:20:56 |

 |
|
| |
Iskierka | 05.12.2011 23:14:21 |


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Ruda Śl/Paleros k.Lefkady
Posty: 116 #814084 Od: 2011-2-12
Ilość edycji wpisu: 1 | co do oliwek to nie jesteś ewenementem - ja też ich nie znoszę. A fuj!  No więc tak. Ja "zwożę": - ouzo - zawsze jak wracam do PL. Dla taty, bo je lubi - feta - także obowiązkowo - co roku - kalendarz z widokami greckimi - figurki (ale tylko te białe, kolorowe mi się nie podobają) - zdjęcia ok. 80cm x 50cm, do kupienia w kioskach/sklepach z różnymi artykułami pamiątkowymi - obrazy (2 wiszą u mnie na ścianie, 1 mamie na urodziny przywiozłam) piękne  - takie małe płaskorzeźby na stojaczkach, z reguły z widoczkiem (tylko u mnie w pokoju stoją 3, połowa rodziny nimi obdzielona) - jw. tyle że magnesy na lodówkę, nawet z termometrem - sporo innych pamiątkowych "duperelków"  - zawsze jakieś słodycze się znajdą (nugat, orzechy/sezam w miodzie i in.) - mnóstwo zdjęć wykonanych moim aparatem - jakieś alko, kiedyś Smirnoff North (wódka jagodowa, strasznie słodka ), której w PL nie ma, jakieś wino (zawsze jakieś dla mamy, ostatnio sobie przywiozłam 3 małe buteleczki mojego ulubionego białego Caramelo, mniam ) - od zeszłych wakacji zwożę muszelki, piękne, grube, "falowane", brązowe wpadające nawet w czerń, zbierane przeze mnie, no cudowne (zawsze wychodziłam z plaży po "polowaniu" po jakichś 3-ch godzinach z połową reklamówki muszli) - mnóstwo wspomnień - tęsknotę i licznik, kiedy znów tam wrócę.
Uff nazbierało się tego trochę  _________________ Chyba znalazłam swoje miejsce na ziemi :) |
| |
anitasz30 | 05.12.2011 23:40:59 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
Posty: 1947 #814096 Od: 2009-2-17
| obrazy (te bez ramek) też przywiozłam raz...słodycze raz chyba przywlekłam - chciałam uraczyć rodzinkę , a ci mi wyskakują, że to nie do zjedzenia, bo strasznie słodkie (loukoumi, baklava itp) Więc już więcej słodyczy dla nich nie brałam - co najwyżej dla siebie, bo ja to i owszem, słodkie lubię ) Ouzo jeszcze u mnie w domku stoi sprzed paru lat...jakoś tak żal mi się za nie zabrać, chociaż też właściwie tylko ja je lubię...zwłaszcza z sokiem pomarańczowym Winko też, i owszem...
Zastanawiam się czy ktoś przewoził samolotem takie miniaturowe drzewko oliwkowe...też sprzedają jako "pamiątki" (przynajmniej na Krecie )i sama miałam ochotę nabyć ale zupełnie nie mam pojęcia jak na lotniskach reagują na tego typu rzeczy
Jedną ze specyficznych "pamiątek" jest zaświadczenie o nadbagażu za który musiałam dopłacić ok. 20 E )))))
PS. A wspomnienia to też piękna pamiątka... _________________ Kreta-marzenia w kolorze Blue
|
| |
tomek4ch | 06.12.2011 09:30:04 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 7 #814223 Od: 2011-6-29
| Witam ponownie! Widzę, że ciekawy temacik się pojawił . Pewnie, że każdy coś zwozi. Fakt, że z czasem coraz mniej uwagi zwraca się na różnego rodzaju pierdołki, ale jak się ma dzieci to jest to nieuniknione. W naszym przypadku zaraz na początku zaczynamy negocjacje - ustalamy, że ma to być jedna rzecz i w przystępnej cenie. Oczywiście nie jest do uniknięcia codzienne wystawanie przy stoiskach z "pierdołkami"- przecież muszą wszystko 5 razy obejrzeć zanim podejmą właściwą decyzję . Przerabialiśmy już figurki alabastrowe, te obrazki na papirusie itp. Tradycyjnie to jakieś winko, oliwa, może ouzo, a może raki, czasem jakiś przyprawiany miodzik no i zawsze kalendarz z widoczkami, a o zdjęciach to nie wspomnę. No i niestety pakowanie, skakanie po torbach; żeby się tylko domknęła, potem tylko chwila strachu na lotnisku czy bagaż nie przekroczył wagi ,a na koniec pytanie: "czy musimy już wracać??" Niewątpliwie jak już ktoś wspomniał opalenizna to podstawa- szkoda, że nie jest tak trwała jak wspomnienia- no cóż może i to dobrze- jest po co znów jechać. A co do drzewka oliwkowego w tym roku przywieźliśmy jedno z Krety; małe kupione w sklepie ogrodniczym (i w zamierzeniu nie miała być to miniaturka ) z przeznaczeniem do wsadzenia na naszej działce, którą zaczynamy urządzać, na razie rośnie w doniczce i od sierpnia ma więcej niż 100% przyrostu.
|
| |
polinl | 06.12.2011 11:19:06 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 86 #814292 Od: 2011-9-19
| Taurus, zapraszam na Korfu. Do swojej listy zakupo-pamiatek dorzucisz jeszcze tutejsze owoce kumquat, no i dodatkowo popracujesz nad tym debetem na koncie:-) |
| |
Iskierka | 06.12.2011 13:28:46 |


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Ruda Śl/Paleros k.Lefkady
Posty: 116 #814362 Od: 2011-2-12
Ilość edycji wpisu: 1 |
Polinl, że tak się wtrącę , coś ciekawego tam jest? Bo ja od marca będę szukać jakiejś (najprawdopodobniej tymczasowej) pracy  _________________ Chyba znalazłam swoje miejsce na ziemi :) |
| |
anitasz30 | 06.12.2011 21:58:07 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
Posty: 1947 #814642 Od: 2009-2-17
Ilość edycji wpisu: 1 | Tomek, ja mam pytanko jeszcze odnośnie tego drzewka oliwkowego - bez problemu dało się toto zabrać jako "bagaż podręczny"?? Czy jakoś inaczej to jechało?? Bo ja miałam dylematy właśnie tej natury i nie kupiłam drzewka bo nie miałam pojęcia jak to będzie wyglądało przy odprawie
iskierka: a Ty teraz w PL czy w Grecji?
_________________ Kreta-marzenia w kolorze Blue
|
| |
Iskierka | 06.12.2011 22:52:41 |


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Ruda Śl/Paleros k.Lefkady
Posty: 116 #814693 Od: 2011-2-12
| Ja aktualnie jestem w PL od października do marca, mam nadzieję. Muszę teraz tu siedzieć, bo mam ostatni semestr studiów, więc trzeba praktyki odbyć (przełożone właśnie na ostatni semestr), pracę inżynierską pisać, chciałam też gdzieś na jakiś kurs fryzjerski się zapisać póki jestem w PL, ale nic z tego, bardzo słabo (bo słyszałam, i zresztą widziałam, jak greckie fryzjerki "fryzjerują", ja podziękuję i wolę jak mnie koleżanka farbuje/podcina). Ale jak się mam nadzieję obronić w marcu, to od razu chcę jechać i być bliżej Agapi mou I mam nadzieję coś znaleźć, bo "u mnie" w GR na wiosce to nie ma pracy w marcu, dopiero jak dzieciarnia skończy szkołę i się sezon zacznie w pełni... _________________ Chyba znalazłam swoje miejsce na ziemi :) |
| |
jannik | 07.12.2011 09:49:20 |


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Kraków - Majcherland
Posty: 218 #814858 Od: 2010-1-19
| My nieustająco co roku przywozimy po kilka reklamówek kamieni i kamyczków oraz trochę muszelek (jak znajdę). Najładniejsze muszelki nazbieraliśmy z synem przy Olimpic Beach w Paralii Katerini.. właściwie trochę bliżej Korinos, ale generalnie jest tam mnóstwo pięknych muszli, tych prawdziwych pozakręcanych, trzeba tylko dobrze szukać w piasku na dnie morza, kilka metrów od brzegu. Poza tym kupujemy miód i różne zioło... mniam, mniam.
 |
| |
zo_h | 07.12.2011 10:46:40 |


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Waw <> LBn
Posty: 66 #814886 Od: 2010-3-17
| Zdecydowanie najwięcej ... oliwy i przypraw. Sporo gotuje z moją żoną więc rzeczy bardzo przydatne, a naprawdę ciężko jest równać jakąś oliwę do tej z Krety. Przyprawy również są bezkonkurencyjne. Mamy kilka ulubionych przypraw i kilka smacznych sprawdzonych mieszanek. Po ostatnim wyjeździe mocno wzmocniłem moje zapasy. Kupiliśmy też kilka kuchennych drobiazgów wykonanych z drzewa oliwnego, w tym również młynek do pieprzu . Z praktycznie każdego wyjazdu wracam również z jakąś ceramiką, w poprzednich latach były to różnego rodzaju miseczki, naczynia a ostatnio również ... doniczka. Pocztówek, kalendarzy i obrazków nie kupuję, mając masę własnych zdjęć, wstyd byłoby wspierać się cudzą produkcją . A z takich rzeczy nie kupowanych to mam podobną obsesję jak jannik. Również zbieram muszle i kolekcjonuje kamienie. Najbardziej jestem dumny z pięknego słoja krystalicznie białych kamyków z Kolimbari. W tym roku dla odmiany w Ierapetrze zaopatrzyłem się kupę zielonych kamyczków.
_________________ Przewodnik po środkowej i wschodniej Krecie Przewodnik po zachodniej Krecie Kreta informacje Holidayexperts |
| |
tomek4ch | 07.12.2011 11:05:00 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 7 #814905 Od: 2011-6-29
| [quote=anitasz30]Tomek, ja mam pytanko jeszcze odnośnie tego drzewka oliwkowego - bez problemu dało się toto zabrać jako "bagaż podręczny"?? Czy jakoś inaczej to jechało?? Bo ja miałam dylematy właśnie tej natury i nie kupiłam drzewka bo nie miałam pojęcia jak to będzie wyglądało przy odprawie
iskierka: a Ty teraz w PL czy w Grecji?
Drzewko w zasadzie to roślinka wraz z doniczka miała ok. 30+ cm. Po prostu czymś ją zabezpieczyłem żeby się nie połamał i wsadziłem ją do bagażu głównego. Na miejsce dotarła bez uszczerbku
|
| |
Electra | 06.04.2025 16:20:57 |

 |
|
| |
anitasz30 | 07.12.2011 22:42:47 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
Posty: 1947 #815360 Od: 2009-2-17
| hehe tomek u mnie zawsze jak wracam z Grecji jest ten problem że w bagażu głównym po pierwsze - nigdy nie mam wystarczająco miejsca i zawsze mam problem z wagą ) Opakowanie takiego drzewka musi być jednak solidne, więc sporo miejsca by pewnie zajęło...heh, ale strasznie żałuję, że jakoś nie próbowałam jednak tego drzewka przywlec ) Oko by cieszyło na pewno
zo_h: co do pocztówek i kalendarzy - no niestety nie dysponuję super sprzętem fotograficznym więc moje zdjęcia nie są najwyższej jakości (chociaż szczerze powiedziawszy niektóre pocztówki na Krecie też nie ) - więc siłą rzeczy muszę się wspomagać cudzą produkcją ) Poza tym w nie wszystkich miejscach dane mi było się znaleźć więc to też jakoś na to wpływa...ale poza tym ja po prostu od zawsze lubię zbierać pocztówki ) nie tylko z Grecji...a kalendarz - i ładny i praktyczny ) jak mnie chandra dopada to lubię sobie szybko rzucić okiem na fajniutkie zdjęcie na biurku czy na ścianie ) _________________ Kreta-marzenia w kolorze Blue
|
| |
tomek4ch | 08.12.2011 12:34:29 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 7 #815583 Od: 2011-6-29
| No, nie przesadzajmy z tym opakowaniem tak bardzo. Wszystko sprowadziło się do owinięcia w szczelną reklamówkę tak żeby w razie czego ziemia z doniczki się nie wysypała: położyłem na dnie torby, pod roślinę ręcznik wypełniając pustą przestrzeń pomiędzy konarem, a walizką jaką wytworzyła doniczka, a drugim ręcznikiem przykryłem całość. Nie naruszona roślin dotarła do PL, miejsce to w zasadzie zajmuje tylko i tak mała doniczka.
|
| |
zo_h | 08.12.2011 14:18:43 |


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Waw <> LBn
Posty: 66 #815613 Od: 2010-3-17
| Tomek: A jak roślinka sprawdza się w domu? Sam zastanawiałem się nad kupnem takiej małej sadzonki. Mam w mieszkaniu całkiem spory taras więc w lecie miałaby gdzie rosnąć.
Anita: Ja zawsze wracam z zapasem zakładek do książek. A swoje zdjęci będę starał się sukcesywnie drukować. Oczywiście te które lubię . Zresztą część panoram już mam gotowych do powieszenia na ścianie, tylko ściana jeszcze nie jest gotowa. _________________ Przewodnik po środkowej i wschodniej Krecie Przewodnik po zachodniej Krecie Kreta informacje Holidayexperts |
| |
tomek4ch | 08.12.2011 15:54:34 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 7 #815664 Od: 2011-6-29
| Jak już wspomniałem roślinka jak na razie rośnie wyśmienicie (ponad 100%przyrostu o sierpnia) . Do niedawna była na balkonie, ale ostatnio ja wniosłem do domu to może bardziej z uwagi czerwona koniczynę, która maskuje ziemię w doniczce. Prawdę mówiąc w przyszłości noszę się przesadzenia drzewka na stałe na zewnątrz. Jak będę miał chwilę czasu to pochwale się zdjęciem.
|
| |
anitasz30 | 08.12.2011 23:41:38 |


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Krakow/Kreta/UK
Posty: 1947 #815955 Od: 2009-2-17
| kurcze, teraz żałuję, że nie spróbowałam takiej "oliwki" przywieźć jakoś nie ma to jednak jak podróż własnym autkiem...taurus - może kiedyś pójdę w Twoje ślady jak tylko ponownie "nauczę się" jeździć Strasznie dawno nie siedziałam za kółkiem a bardzo by mi się to teraz przydało, nawet nie w kontekście podróży do Grecji...trzeba sobie odświeżyć co nieco...
a jeszcze tak z czystej ciekawości...ciuszki jakieś przywozicie? ) np. "dolce&gabany", "versace" itp?? Grecja - a zwłaszcza Kreta usiana nimi jak długa i szeroka... ) fenomen niespotykany chyba w żadnym innym kraju... A może się mylę? _________________ Kreta-marzenia w kolorze Blue
|
| |
harmidon | 03.02.2015 12:41:07 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 2 #2037269 Od: 2015-2-3
| ja także przywiozłem praktycznie same widokówki oraz
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA
 _________________ opis hej ;d |
| |
surfvolf | 03.02.2015 18:09:37 |


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Athina
Posty: 683 #2037491 Od: 2011-12-4
| Będzie okazja na nietuzinkową pamiątkę z Hellady . Nowy rząd sprzedaje limuzynę Evangelosa Venizelosa, auto kultowej na forum marki do turystycznych wojaży warte jedyne 750 tys. euro. _________________ Pozdrawiam - - The shore fishing vagrant |
| |
ogorek | 03.02.2015 21:09:25 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 3073 #2037635 Od: 2012-7-15
Ilość edycji wpisu: 1 | Jak sie pojawił @Surfwolf to może ja kilka pytań:
- chłopaki na dnie znalezli skałę z peknymi kryształami - płakali potem, że nie pozwoliłem im zabrać (jakby tak każdy turysta takie kamienie z kryształami zabierał ...) - jak to jest prawnie ? - strasznie się napalili, że w 2015 będą wypatrywac starożytnych monet na dnie (będziemy pływac nad ruinami 3 miast starozytnych w 2015). Oczywiscie nie wierzę, że coś wypatrzą ale ... just in case ... kogo się powiadamia ?
>>>>>>>>
Jeszcze bliżniaki strasznie mi płaczą o wykrywacz metali podwodny ... Taki mały kompaktowy (wielkości latarki . Nie daj boże coś znajdą :O Pal licho jak jakąś współczesną biżuterie lub puszki pop piwie. Gorzej jak coś historycznego
 |
| |
pawelh | 03.02.2015 22:47:56 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
Posty: 2156 #2037700 Od: 2011-3-24
| A ja zabrałem sobie rosnące na dziko roślinki tzn oleander i agawę i wygląda,że w Pl im też pasuje.Natomiast z Peloponezu przywieźliśmy kilka piniowych szyszek i z nasionek wyrosło nam kilkanaście piniątek.Trochę Gr w Pl |
| |
Electra | 06.04.2025 16:20:57 |

 |
|