Grecja - forum…

Kamikadze czy zabójca?
T#360854 jazda z krótkimi przerwami lub bez snu
Facebook
Reklama



ssaternu poziom 5
#1738016 05.02.2014 21:29:41
Jeśli ma w samochodzie ciężarowym proste wygodne łózko (nie profilowane fotele jak w my w autach osobowych) i ciszę (bo jest sam i stoi), prysznic weźmie na stacji to ja nie mam nic przeciwko.
Ale jak pisałem, każdy z nas dał już swoją opinię subiektywną i nie ma sensu wałkować tego na nowo.
Teraz czas na fakty obiektywne.
Monia poziom 2
Lokalizacja: Warszawa
#1749689 16.02.2014 09:39:56
Jechałam na trasie Warszawa - Kalamata. Dla mnie dwa noclegi to akurat. Pierwszy na Węgrzech, w Lajosmize, drugi juz w Grecji, w Katerini. Trzeciego dnia na wieczór byliśmy na miejscu.
sochan poziom 3
Lokalizacja: wawa
#1755101 21.02.2014 15:52:28
WARSZAWA-NEA-SKIONI 1900km 2 kierowców .Jade pierwszy i gdzies kolo budapesztu przesiadka i kima z tyłu następnie macedonia zmiana czas dojazdu z 3 postojami 23h-24h .Jade przez bratysławe dalej ale prawie caly czas autostrady
Asiuniasia poziom 4
Lokalizacja: Koszalin
Ilość edycji wpisu: 1
#1755152 21.02.2014 16:43:27
U mnie to już postanowione: Koszalin-Vasiliki Lefkada 2500 km ,trzy noclegi , głównie po to ,żeby zwiedzić to i tamto . Pierwszy - Brno , drugi - Budapeszt , trzeci - Ohrid . Spowrotem : pierwszy - Skopje , drugi : Praga , trzeci - może będzie a może nie oczko
wpis edytowany 21.02.2014 16:49:16
ssaternu poziom 5
#1755153 21.02.2014 16:45:00
Pewnie nie pomyślałeś o tym co ci się stanie podczas wypadku jak będziesz kimał z tyłu, oszczędności są ważniejsze.
gooralos poziom 5 Moderator
#1755175 21.02.2014 17:09:40
nie da się jechać i kimać z tyłu, jadać multivanem, kimając z tyłu, za sterami małżonka, kręte drogi Macedonii i turlałem się od prawej do lewej. Ludzie, nie ma co oszczędzać, za 30 Euro warto życ.
janusz.w. poziom 2
#1755235 21.02.2014 18:35:56
Tak jest! Jak będziecie kimać z tyłu, to wypadek pewny. Przed wypadkiem ustrzeże nas sen, ale tylko w hotelu.

pozdr

P.S.
Nie do końca wiadomo co się stanie jak ktoś kima z przodu.
ssaternu poziom 5
#1755252 21.02.2014 18:45:09
    janusz.w. pisze:

    Tak jest! Jak będziecie kimać z tyłu, to wypadek pewny. Przed wypadkiem ustrzeże nas sen, ale tylko w hotelu.

    pozdr

    P.S.
    Nie do końca wiadomo co się stanie jak ktoś kima z przodu.


Brak wyobraźni...
Wystarczy że odbije się od barierki to ten z tyłu ma złamany kark.
Ten z przodu będzie musiał z tym żyć a ktoś tu o takim wraku człowieka już opowiadał.
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#1755281 21.02.2014 19:31:14
Ja nie wyczytałem z postu kolegi, że jak śpi z tyłu tzn., że go nie stać na nocleg. Co to jest za skrót myślowy. Po drugie, jak jadą z tyłu osoby i jadą w dzień to nie są narażone na wypadek? Według tych mądrości najlepiej nie jeździć samochodem. Proponuję, żeby wszyscy Ci, którzy jadą przez noc (a są tu tacy, którzy wolą jechać nocą, bo mniejszy ruch, bo dzieci śpia, bo...) niech nie chwalą się tym na tym forum, bo zawsze będzie przez Ciebie skrytykowany, kolego Ssaternu, nie potrafisz uszanować odmiennego zdania. I zrozum to wreszcie, że nie oszczędzam na wakacje, i 30 czy 50 euro nie robi w tym wypadku dramatu, ja jeżdżę w nocy bo lubię, bo mam inne priorytety i nie dawaj takim jak ja "złotych rad" bo mają takie prawo do jazdy w nocy jak Ty do noclegu.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1755295 21.02.2014 19:53:33
Niuniek - ja zrozumiałem, że jak śpi z tyłu - czyli leży na siedzeniu.
Jak lezy to nie jest przypięty.
Jak leży nie przypiety to jest to niebezpieczne.
Jaki jest inny sens podróży non-stop jak nie oszczędność ?
Tak z ciekawosci. Jak jest dwu kierowców w autokarze to według przepisów autokar jedzie non-stop ? Ten drugi kima na siedzieniu ? Raczej nie ...
Reklama



niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
Ilość edycji wpisu: 1
#1755301 21.02.2014 20:03:51
Co do spania kolegi to nie wiemy ja śpi, ale czy uważasz, że nie ma takich co śpią siedząc , przypięci do pasów??? Nie brnijmy dalej w tym temacie bo i tak nikt nikogo do swojej wersji nie przekona i tylko zły klimat się tworzy. Przykład dwóch kierowców w autokarach a nasze wyjazdy to raczej nie widzę sensu porównywania. Bo kierowca zawodowy jedzie bodaj 4,5 h , musi zrobić przerwę 45 min, znowu 4,5h, a potem 9h snu, więc każdy z nas chyba łamie przepisy , patrząc w ten sposób
wpis edytowany 21.02.2014 20:07:19
ssaternu poziom 5
#1755304 21.02.2014 20:13:33
Oczywiście, idzie do tyłu żeby spać na siedzącoeh
Kajak oczywiście bardziej pasuje niż kierowcy autobusu.oczko
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1755307 21.02.2014 20:17:33
Niuniek - wyrażamy swoje opinie. Może trzeba założyć temat "Super atrakcyjne miejsca na nocleg tranzytowy PL/GR" aby zachęcić osoby do przerwy w jeździe. Albo "Tanie i atrakcyjne noclego tranzytowe PL-GR" może cały taki "rozdział" a w nim krajami "Węgry", "macedonia", "Grecja ..." itp
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
Ilość edycji wpisu: 1
#1755325 21.02.2014 20:35:42
Oczywiście, że masz rację, co do wyrażania opinii i tylko opinii. Ty wyraziłeś swoją, ktoś swoja, ja też. Taki wątek również jak najbardziej, tylko, że gros z nas tutaj i tak pojedzie bez noclegu, czy to będzie tanio, czy komfortowo. Ja śpię z noclegiem, tyle, że po 1600 km. Zapewne i tak źle i tak nie dobrze.
wpis edytowany 21.02.2014 20:39:21
pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
#1755519 22.02.2014 06:50:14
Nie wszyscy mają dużo urlopu więc nie mogą sobie pozwolić na spędzenie prawie tygodnia w drodze do i z Gr.
ssaternu poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#1755588 22.02.2014 08:57:00
Kodeks pracy obowiązuje wszystkich ten sam. Według niego masz co najmniej 20 dni roboczych wolnego.
Nasuneło mi się także coś do przemyślenia, wasze dzieci męczycie na siedząco jadąc nonstop 20h+?
A może kładą się z tyłu niczym nie skrepowane i śpią? W zasadzie to Pawelh już odpowiedział że po to jedzie w nocy aby spały.
Także niebezpieczna sprawa.
Acha, a jadąc do grecji wystarczy dobrać sobie piątek w twoim przypadku Pawelh, w sobotę w nocy jesteś na miejscu.
Z powrotem ruszasz w sobotę rano i dojeżdżasz w niedzielę w nocy do domu.
Więc nie wyolbrzymiajmy problemu dostępnego urlopu.
wpis edytowany 22.02.2014 09:02:41
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1755614 22.02.2014 09:27:10
    pawelh pisze:

    Nie wszyscy mają dużo urlopu więc nie mogą sobie pozwolić na spędzenie prawie tygodnia w drodze do i z Gr.


Proszę się nie gniewać za to co napiszę, bo mam ten sam problem co Wy:

1. Widziałem wpisy, że do GR swoim autem bo dużo można zwiedzić (to po co lecieć bez snu, chyba, że tylko w GR jes co zwiedzać)
2. Wpisy, że ktoś dojeżdża na Chalkidiki a potem auto stoi dwa tygodnie
...

Generalnie sporo z nas się oszukuje a tak naprawdę wybiera dojazd autem do GR własnym auem bo wyjdzie najtaniej.

Liczymy koszt przejechania kilometrów wersus samolot i wychodzi taniej.
Potem lecimy byle szybciej/taniej do celu (bez noclegu, bez wyszukiwania ciekawych miejsc po drodze).

Liczy się szybkość i minimalny koszt dojazdu. Ja sam tak kiedyś robiłem więc rozumiem to wszystko.

Wydaje mi się, że kwatera "po drodze" kosztuje podobne pieniądze co w GR. Może są jakieś ciekawe miejsca w Macedonii, Serbii, Węgrzech z atrakcjami o które trudno w GR (jeziora, wody termalne, ...). Żeby nie tylko nocleg ale dzień tam spędzony były tak samo ciekawe/zajmujące jak w samej GR.

Fajnie, że są nowe opcje jak Ryaner do Salonik, Krety. Szkoda, że podrożały w stosunku do zeszłego roku.
Gdzieś w wątku Neri Pori podawałem cenę samolotu do Salonik i wychodziła (bez bagażu) 250 PLN od osoby.
Dla rodziny 2+1 nie wiem czy nie jest to bardziej opłacalna alternatywa (na miejscu na kilka dni maleńkie i ekonomiczne auto).

My od kiedy jeździmy autem to żona wystąpiła o urlop na 3 tygodnie. Za pierwszym razem było to duże zdziwienie i komentarze innych.
Teraz robiąc grafik urlopów pytają się "Ty jak zwykle na 3 tygodnie ?"
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#1755828 22.02.2014 14:33:59
    ssaternu pisze:

    Kodeks pracy obowiązuje wszystkich ten sam. Według niego masz co najmniej 20 dni roboczych wolnego.
    Więc nie wyolbrzymiajmy problemu dostępnego urlopu.


Na jakim Ty świecie żyjesz? Oderwałeś się od rzeczywistości. Oczywiście niektórym się udaje, w tym i mnie, nie mam z tym problemu, ale mam też najbliższą rodzinę, pracującą w prywatnych firmach. Nawet nie pomyślą, żeby wypisać urlop na 20 dni. W tamtym roku brat wypisał na Grecję 16 dni - szybko musiał zmienić.I co, mają powiedzieć takie osoby, chcące pracować, że kodeks pracy im to gwarantuje? Ja już Tobie napisałem, patrzysz tylko przez pryzmat swojej osoby.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#1755879 22.02.2014 15:22:17
Niuniek - korporacje nie mają z tym problemu. Wręcz wolą jak wykorzystasz urlop bo muszą robić acruale na niewykorzystane urlopy. @ssatern pracuje w korpo i dlatego też nie ma problemu z urlopem.

Dla rozluźnienia atmosfery auto w którym jedziesz / leżysz tyłem do kierunku jazdy a ty oglądasz TV (autopilot)


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Auto na bazie auta elektrycznego

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


4,5 sek do 100km/h. Przy nie przekraczaniu 130 km/h realny zasięg najwyższego modelu to ponad 400 km
Ładowanie w trybue RAPID tego wyższego modelu to 40 min ale tylko na specjalnyh stacjach

W tym rinspeedzie zwróćcie uwagę na bodajże 5-te zdjęcie jak leżą (przypięci pasami) w aucie, tyłem do kierunku jazdy
wpis edytowany 22.02.2014 15:22:44
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#1756021 22.02.2014 18:36:41
Ogórek, ok, ale czy to znaczy ,że wszyscy pracują w korporacji, bo skoro kolega Ssaternu napisał, że kodeks prscy obowiązuje każdego, to rozumiem, że miał wszystkich na myśli. A chyba zgodzisz się z tym, że prawda o urlopach w różnych firmach jest zupełnie różna. Więc nie ma co wrzucać wszystkich do jednego worka. Ty masz możliwości, Ssaternu też, ja też, ale inni nie dostaną tylu dni urlopu. Jak ktoś pracuje w firmie w marketingu i miesiące letnie są dla nich złotym okresem i nie każą im brać więcej urlopu niż 10-12 dni, to uważasz, że ma zasłonić się kodeksem? Wiesz zapewne jakie pytanie padnie ze strony firmy, czy chce pan tu jeszcze pracować. Co powie, oczywiście twierdząco, bo szanuje pracę, bo ma służbowy samochód ...na wakacje itp. Drugi przykład - kierowca jeżdżący w innej firmie- też nie dostał tylu dni. Oparłem się tylko na przykładach znajomych z którymi jeżdżę i zawsze to niestety jest krótszy wypad niż 20 dni. Reasumując, kodeksy, przepisy drogowe, regulaminy , czy co tam jeszcze swoją drogą, a życie pisze zupełnie inne scenariusze i chyba z tym się zgodzimy.
Reklama



Kamikadze czy zabójca?
T#360854 jazda z krótkimi przerwami lub bez snu
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!