Grecja - forum…

Samochodem do Grecji 2018
T#474756
Facebook
Reklama



des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2577859 23.08.2018 09:48:27
    piekara pisze:

    Ja na co dzień płacę wyłącznie kartami, często w portfelu mam tylko 10 zł...ale na wyjeździe nie wyobrażam sobie nie mieć przy sobie gotówki. Zawsze może trafić się problem z awarią terminala czy akurat naszej karty nie ze chce terminal odczytać (w takiej sytuacji nigdy nawet w PL drugi raz nie wczytuję karty), z tego powodu zawsze mam gotówkę. No i za app. zawsze płacę gotówką.


A ja już nawet za ap. płacę przelewem. W tym roku na Korčuli spytałem się wlascicielki czy może być przelew, 2 dni przed powrotem puściłem sepa. To samo w Primosten. A jesli woleliby gotówkę, to bankomatów jest pełno wesoły

Grecja to trochę inna sprawa, tam za płatność gotówka za kwatere można dostać rabat, nawet 15%, no i właściciele wolą aby im płacić banknotami o nominale do100 euro, bo większe ponoć są jakoś rejestrowane, jak widać dalej walą fiskusa ile się da wesoły
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2577870 23.08.2018 10:40:11
    des4 pisze:

    Grecja to trochę inna sprawa, tam za płatność gotówka za kwatere można dostać rabat, nawet 15%, no i właściciele wolą aby im płacić banknotami o nominale do100 euro, bo większe ponoć są jakoś rejestrowane, jak widać dalej walą fiskusa ile się da wesoły

Jesteśmy na forum o GR, tu inne realia, więc nie ma co do Cro czy IT (jeszcze inne) przyrównywać...
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#2577895 23.08.2018 11:40:31
Oj, to nagle okazuje się, że w dyskusji o podróży samochodem do Grecji dygresja o kartach, apartamentach i rabatach są już dozwolone ,) Zależy od tego, kto dyskutuje ,P

@Ania - odwagi.
Karty za granicą działają zasadniczo tak samo dobrze jak w Polsce, pomimo starszej infrastruktury (Polska ma w tej chwili statystycznie najnowszą infrastrukturę akceptacji kart *na świecie*).
Wygoda w przejeździe przez kilka krajów z różnymi, lokalnymi walutami- bezcenna, że sparafrazuję slogan reklamowy jednej z organizacji płatniczych, jak na ironię. ,)
Zatem śmiało- karta w dłoń a do portfela, AWARYJNIE, gotóweczka, której prawdopodobnie nie dotkniesz.

Dobra rada- chociaż zapoznaj się z tym, ile to w Twoim banku będzie kosztować, jeśli chodzi o koszty przewalutowań.

Podpowiem bardzo ogólnie- są na polskim rynku dostępne całkiem darmowe (albo warunkowo darmowe z warunkiem banalnym do spłenienia) rozwiązania kartowe, które pozwalają na uzyskanie kursów takich jak w najlepszych kantorach albo jeszcze ciut lepszych. Możliwości jest co najmniej kilka.

@Des4 Widzę, że tutaj jesteś pierwszy do wypunktowania nieracjonalnych zachowań. Ale wspomnieć przy Tobie kwestie właśnie kosztu przewalutowania. ,)

Tak poważnie- kartą (jakąkolwiek!) tym BARDZIEJ warto płacić, im większy wydatek.

Płatność kartą zapewnia możliwość procedury reklamacji w banku w razie, gdyby usługa nie została wykonana lub została wykonana niezgodnie z umową (popularny i nie do końca prawidłowo nazywany "chargeback"oczko.
Płatność kartą zostawia też po prostu wyraźny ślad tego, że za daną usługę zapłaciliście i nie jest to zależne od świstka papieru, bo zostają ślady w systemach elektronicznych.

Dopóki wszystko jest OK, to różnicy nie ma- ale przy jakichkolwiek kłopotach różnica jest ogromna, bo macie olbrzymie szanse odzyskać pieniądze łatwo i przyjemnie, współpracując bezpośrednio ze swoim bankiem.
Osobiście korzystałem z reklamacji transakcji 2-krotnie na przestrzeni 10 lat i za każdym razem odzyskałem pieniądze za niewykonane usługi.

Zasadniczo nie wyobrażam sobie płacenia większych kwot za noclegi gotówką albo- co gorsza- przelewem SEPA. I tak to funkcjonuje w cywilizowanym świecie.
Użycie karty do rezerwacji noclegu daje korzyści obu stronom transakcji. W wielu krajach nie zarezerwujecie noclegu wcale bez podania numerów karty.

Każdy ma oczywiście swoje układy i sytuację- akurat w moim przypadku w Grecji nigdy nie udało mi się zbić ceny przy propozycji płatności gotówką. Jakkolwiek, nie mówiąc o 15%. Zależy to pewnie od obiektu (ja zwykle celowałem w hotele z 2-osobowymi pokojami, raczej nie apartamenty) i od tego, czy właściciele Was znają czy nie.
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2577896 23.08.2018 11:42:37
    JerzyM73 pisze:

      des4 pisze:



      Równie dobrze można zamiast nawigacji brać ze sobą papierowe atlasy,



    Ja zawsze na wyjazdy zabieram mapę/atlas papierowy (jestem z tych co jeszcze umieją czytać mapy papierowe). Nawigacja może być zawodna o czym przekonałem się na tegorocznym wyjeździe.
    Zwykła nawigacja samochodowa zaczęła się psuć (może dla tego że przez rok nie była ruszana) a w telefonie napędziła nam niezłego stracha i o mały włos utkał bym do dnia dzisiejszego w bezdrożach Lefkady, ale o tym w mojej relacji


Pal licho nawigację na trasie, bo drogi są dość dobrze oznakowane, ale jakbym zaczął nawigowac z atlasu w Salonikach, Ochridzie albo Zadar że, to bym się nie pobierał, nie wspominając o tym, atlasy maja bardzo ogólne mapy większych miejscowości, a małych w ogóle. W tym roku żaden atlas nie pokazał y mi świetnego skrótu do naszego noclegu na trasue.

No i zaden atlas nie poinformuje mnie o korkach, remontach itp...

Od zeszłego roku przestałem w ogóle używać fabrycznej nawigacji, wystarczy jak sobie wrzucę z telefonu linkiem Android Auto na ekran, GM, Here i Waze są darmowe, TT z funkcją ostrzezen online kosztuje jakieś grosze. Poza tym każda z tych navi może pełnić też funkcje atlasu.
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#2577899 23.08.2018 11:49:51
    des4 pisze:


    Od zeszłego roku przestałem w ogóle używać fabrycznej nawigacji, wystarczy jak sobie wrzucę z telefonu linkiem Android Auto na ekran, GM, Here i Waze są darmowe, TT z funkcją ostrzezen online kosztuje jakieś grosze. Poza tym każda z tych navi może pełnić też funkcje atlasu.


Otóż to.

Warto dodać oczywistość- praktycznie każda "nawigacja" smartfonowa to też po prostu zwykła mapa i umożliwia myślenie i kojarzenie. Nie wiem czemu przeciwstawiać papierowe atlasy nawigacjom, skoro de facto każda nawigacja to również atlas.

Google Maps zna chyba każdy i ja nie widzę wad tej doskonałej i darmowej aplikacji. Można ściągnąć bardzo duże obszary offline. Zwykła mapa, wyznaczanie tras, nawigowanie, najdokładniejsza i najbardziej aktualna na świecie baza punktów użyteczności. Żadna papierowa mapa nie jest w stanie nawet zbliżyć się funkcjonalnością.

Ale jeśli ktoś jest wybredny, to również darmowe lub względnie niedrogie alternatywy w postaci przeróżnych klonów OSM, Sygic, Garmin, wspominany Waze i wiele, wiele innych zależnie od upodobań.
Ania poziom 1
Lokalizacja: Wadowice
Ilość edycji wpisu: 2
#2577910 23.08.2018 12:48:19
    bodek1 pisze:


    Ile takie Vivaro na dzień kosztuje i na jakich warunkach,z kierowcą czy bez?


Po co nam jakiś obcy kierowca oczko My płacimy za dobę 130zł ale cenę mamy niższą po znajomości, (znajomi niedawno brali auto z innej wypożyczalni i płacili 180zł) więc nie jest to dużo tym bardziej że koszt to rozbicia na dwie rodziny. A o jakie konkretnie warunki pytasz? Normalnie jakąś zaliczkę i kaucję się płaci, ale nas to ominie. Limitu km nie ma.

Mikeola jeśli chodzi o przewalutowania, to mamy karty Kantoru Alior w USD i Euro, więc źle nie jest.
wpis edytowany 23.08.2018 12:49:57
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#2577911 23.08.2018 12:52:37
    Ania pisze:


    Mikeola jeśli chodzi o przewalutowania, to mamy karty Kantoru Alior w USD i Euro, więc źle nie jest.


Jest wręcz najlepiej! wesoły Nic tylko brać i używać- oczywiście karty USD wszędzie poza strefą EUR (i GBP, no ale to podróży do Grecji raczej nie obejmuje), a kartę do EUR wyłącznie do EUR.
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2577929 23.08.2018 13:32:21
    mikekola pisze:

    Zasadniczo nie wyobrażam sobie płacenia większych kwot za noclegi gotówką albo- co gorsza- przelewem SEPA. I tak to funkcjonuje w cywilizowanym świecie.
    Użycie karty do rezerwacji noclegu daje korzyści obu stronom transakcji. W wielu krajach nie zarezerwujecie noclegu wcale bez podania numerów karty.
W Grecji na długi pobyty wakacyjne nigdy karty nie podawałam, zawsze zaliczka za 1-2 noclegi. Najwyżej max. 100 eur przepadnie... No ale ja omijam wszelkie hotele, na rzecz mniejszych obiektów...
waldek69 poziom 5
Lokalizacja: Sieradz
#2577932 23.08.2018 13:34:42
Aniu, trasa jest ok. Okolice Czadcy radzę robić w godzinach o małym natężeniu ruchu ze względu na trwające budowy dróg.
Ile osób ma w dowodzie Wasz bus? Jeżeli 7 lub mniej, to na Węgrzech bierzesz winietę jak na osobówkę (niecałe 5000 HUF). Pamiętaj jeszcze o zielonej karcie na Macedonię. Jej brak równa się konieczności wykupienia na granicy za 50 €.
JerzyM73 poziom 4
Lokalizacja: Łódź
#2577935 23.08.2018 13:36:16
    Ania pisze:

      bodek1 pisze:


      Ile takie Vivaro na dzień kosztuje i na jakich warunkach,z kierowcą czy bez?


    Po co nam jakiś obcy kierowca ,) My płacimy za dobę 130zł ale cenę mamy niższą po znajomości, (znajomi niedawno brali auto z innej wypożyczalni i płacili 180zł) więc nie jest to dużo tym bardziej że koszt to rozbicia na dwie rodziny. A o jakie konkretnie warunki pytasz? Normalnie jakąś zaliczkę i kaucję się płaci, ale nas to ominie. Limitu km nie ma.

    Mikeola jeśli chodzi o przewalutowania, to mamy karty Kantoru Alior w USD i Euro, więc źle nie jest.

Nie chce Ci juz mieszać w głowie ale zgodnie z przepisami powinniście mieć upoważnienie (najlepiej notarialnie potwierdzone ) nanporuszanie sie w GR nie swoim autem. Bardzo rzadko sprawdzają ale jak sie trafi jakiś nawiedzony to sie przyczepi. Najlepiej niech wlascileel auta napisze wam takie upoważnienie. Jeżeli auto w leasingu to wystawia leasing
Reklama



Ania poziom 1
Lokalizacja: Wadowice
#2577950 23.08.2018 14:48:09
Waldek bus jest zarejestrowany na 9 osób. Zielona karta jest.

Jerzy przypuszczam ze auto jest w leasingu, ale nie pytalismy o żadne upoważnienia. Myślę, że jeśli jest to potrzebne to ta firma ma odpowiednie dokumenty, chociaż na mój rozum powinna wystarczyć umowa z firmą wypozyczającą nam samochód.
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#2577957 23.08.2018 14:56:52
    piekara pisze:

    W Grecji na długi pobyty wakacyjne nigdy karty nie podawałam, zawsze zaliczka za 1-2 noclegi. Najwyżej max. 100 eur przepadnie... No ale ja omijam wszelkie hotele, na rzecz mniejszych obiektów...


No i chwała Tobie- dużo ludzi tak robi i w momencie, kiedy powiększy mi się rodzina i trzeba będzie szukać raczej tzw. apartamentów niż zwykłych dwuosobowych pokojów, to kto wie, kto wie. Zależnie od cen.

Każdy robi jak chce, ja tylko tutaj w ramach adwokatury diabła chcę podkreślić, że płacenie kartami nie gryzie, mało tego, ma ogromne zalety. Bo wydaje się, że niektórzy forumowicze zostali mocno pogryzieni. ,)
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#2577960 23.08.2018 14:58:50
A już super stricte w temacie- specjalnie nowy post, żeby się rzucił- jak tam zaawansowanie budowy brakujących fragmentów E75 w Serbii i Macedonii???

Ostatnio jechałem...w 2015 roku.

Widziałem, że Macedonia ukończyła autostradę całkowicie. Ale może remontują np. te starsze odcinki?

Jak idzie Serbom ostatni niedokończony odcinek? Tutaj ciężko na 100% stwierdzić tylko po mapach. W/g pobieżnych wygooglanych informacji, wszystko ma być gotowe do końca bieżącego roku... jak to wygląda realnie?
Bawa
#2577967 23.08.2018 15:10:32
Proszę o pomoc w wyborze trasy Kraków-Tompa czy warto pchać się na autostradę Żylina-Bratysława czy lepiej przez Bańska jednak czy jeszcze inaczej.
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2577975 23.08.2018 15:36:59
    waldek69 pisze:

    Aniu, trasa jest ok. Okolice Czadcy radzę robić w godzinach o małym natężeniu ruchu ze względu na trwające budowy dróg.
    Ile osób ma w dowodzie Wasz bus? Jeżeli 7 lub mniej, to na Węgrzech bierzesz winietę jak na osobówkę (niecałe 5000 HUF). Pamiętaj jeszcze o zielonej karcie na Macedonię. Jej brak równa się konieczności wykupienia na granicy za 50 €.
Kolega nie posłuchał i na busa w lipcu kupował na granicach: Na Serbię 20 eur i na Mac. 20 EUR....
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2577976 23.08.2018 15:38:16
    Bawa pisze:

    Proszę o pomoc w wyborze trasy Kraków-Tompa czy warto pchać się na autostradę Żylina-Bratysława czy lepiej przez Bańska jednak czy jeszcze inaczej.
My z Suchej Beskidzkiej jechaliśmy na Zwardoń i Bratysławę - Gyor - wolimy jechać autostradami, i wkurza nas odcinek Sachy-Budapeszt... Z KRK chyba bym jednak na BB jechała, choć strasznie ta droga mnie wk....
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2577979 23.08.2018 15:40:24
    mikekola pisze:

    A już super stricte w temacie- specjalnie nowy post, żeby się rzucił- jak tam zaawansowanie budowy brakujących fragmentów E75 w Serbii i Macedonii???

    Ostatnio jechałem...w 2015 roku.

    Widziałem, że Macedonia ukończyła autostradę całkowicie. Ale może remontują np. te starsze odcinki?
Jeszcze w 2016 r. autostrada nie była ukończona.... Teraz jest nowiutki odcinek do samej granicy GR z ładnym tunelem, ale za to fragment jest remontowany (gdzieś w połowie drogi) i jedzie się jednym pasem. Na powrocie zjeżdżasz z autostrady i jedziesz ten kawałek drogą lokalną równoległą do autostrady...
Ania poziom 1
Lokalizacja: Wadowice
#2577990 23.08.2018 16:16:14
    piekara pisze:

      Bawa pisze:

      Proszę o pomoc w wyborze trasy Kraków-Tompa czy warto pchać się na autostradę Żylina-Bratysława czy lepiej przez Bańska jednak czy jeszcze inaczej.
    My z Suchej Beskidzkiej jechaliśmy na Zwardoń i Bratysławę - Gyor - wolimy jechać autostradami, i wkurza nas odcinek Sachy-Budapeszt... Z KRK chyba bym jednak na BB jechała, choć strasznie ta droga mnie wk....


My, dzięki forumowym radom pojedziemy tak jak Piekara pisze.

Natomiast z KRK nie pchalabym się na BB, chyba że późnym wieczorem czy wczas rano. W innym przypadku korki w Wadowicach i Andrychowie dodadzą Ci minimum 1,5 godz do trasy. Proponuję jechać na Żywiec-w Biertowicach skręcić na Sułkowice, Palcze, Budzów lub na samym początku Wadowic kierować się na Suchą B, Żywiec.

    piekara pisze:

    Kolega nie posłuchał i na busa w lipcu kupował na granicach: Na Serbię 20 eur i na Mac. 20 EUR....


Piekara ale co kupował?
waldek69 poziom 5
Lokalizacja: Sieradz
#2578012 23.08.2018 17:09:31
    piekara pisze:

    Kolega nie posłuchał i na busa w lipcu kupował na granicach: Na Serbię 20 eur i na Mac. 20 EUR....


To kolegę troszkę zgolili wesoły Od 1 stycznia 2012 Serbia nie wymaga zielonej karty. Na MK może brał jakiś krótszy okres. Za miesięczną wołali w tym roku 50 €.
loco
#2578026 23.08.2018 18:27:56
    des4 pisze:

      loco pisze:

        JerzyM73 pisze:

        Waldek69 - chyba z tym w Macedonii 3,34 zł l ON, to faktycznie błąd (nie powinno być 4,34 ???)

        Ja jechałem w obie strony przez Komarno i było OK. Mam wrażenie że lepiej niż w zeszłym roku. Jest to fajna odskocznia od tych monotonnych autostrad i jest trochę szybciej ,-)



      Winete na Słowacje kupuję w Zwardoniu zaraz za granicą po prawej stronie jest taki kontener nie pozorny. Tam za osobowe płacisz z 1 mc = 10 euro. Nigdy nie ma kolejki

      Paliwo w Skopje (celowo nie używam nazewnictwa Macedonia) 1 l ON = 1,10 € płacę gotówka w euro


    z 80 lat temu wymyślono karty płatnicze, a Słowacy z 8 lat temu wprowadzill e-winiety, a niektórzy dalej jak za kamienia łupanego pan zielony




przykładowo: słowacja 1 mc

14 euro jest w necie

10 euro w budce za granicą
Reklama



Samochodem do Grecji 2018
T#474756
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!