Grecja - forum…

Samochodem do Grecji 2018
T#474756
Facebook
Reklama



loco

Ilość edycji wpisu: 1
#2573625 09.08.2018 06:35:46
[quote=JerzyM73][quote=JerzyM73]
    JerzyM73 pisze:

      niuniek pisze:

      Stoją przy drodze, wracając będziesz te stragany miał po prawej stronie. Można płacić w euro.


    Dzięki wielkie, Jutro wracam to napisze co i jak po drodze.

      JerzyM73 pisze:

      Jak obiecałem tak piszę.
      Wyjechałem z Lefkady z Agios Nikitas o 7:45. Na granicy macedońskiej (Nikia-Bitola) byliśmy o 12:10 (czasu greckiego) staliśmy w sumie 16 min. Granica macedońsko-serbska 14:25 staliśmy w sumie 30 min. . Na nosleg do Novego Sady dojechaliśmy o 19,30 po zrobieniu 1050 km i 12:20 godz jazdy (włączony silnik) .

      Droga na Bitolę fajna bo nie ma takiej monotonni i zamiast kukurydzy czy słoneczników jak na innych autostradach mamy pola tytoniu. Pogubiłem się w tym miejscu https://goo.gl/maps/RedBMLmEBX22 bo była zamknięta droga i musiałem jechać przez Aminteo, nie wiem czy nawigacja zgłupiała czy coś przeoczyłem . Na bramkach autostradowych bez korków (nie stawać za Węgrami bo nie ogarniają, że należy pobrać bilecik który się już automatycznie wysunął. W Serbii pod wiaduktem od Nowego Sadu na Belgrad suszyli. Belgrad przez centrum płynnie choć w przeciwnym kierunku mały korek (być może w związku z meczem który chyba był w Belgradzie bo na stacji przed Belgradem kibice uzupełniali płyny. Naszych bardzo mało na trasie (może 4 szt) za to "rodowitych" Aryjczyków , Szwajcarów, Belgów sporo. Jutro z rana kieruje się od razu na Tompę a teraz raczę się serbskim pifkiem ,-)

      Acha oczywiście Rosoman zaliczony- dzięki wielkie za info, zakupiłem winogron i brzoskiwinie -pycha


    Już szczęśliwie dojechałem do PL i jest podobnie jak na Lefkadzie - zielono i gorąco ,-)

    Z Nowego Sadu wyjechałem po śniadanku o 8:20. Po analizie map googla zdecydowałem się na Roszke 2 na które dojechałem o 9:25 i stałem równo 50 min (około 25 aut -w kierunku Serbii bez kolejki). Granica Węgierska- Słowacka (Komarno) o 12:45, obwodnica Budapesztu bez korków. Granica PL o 16:50. jechałem przez Oszczadnicę bo przez Czadcę było dłużej. (przy okazji zjedliśmy super obiadek w http://www.penzion-funak.sk/. Polecam bo bardzo smaczne słowackie specjały) Do Łodzi dojechałem na 20:03 w sumie pokonując na wyjeździe 5263 km. Podliczyłem, że w obie strony na granicach straciłem 161 min więc chyba rewelacyjnie (przypomnę wyjazd do GR w poniedziałek i dojazd we wtorek, powrót we wtorek i środę)
[quote=JerzyM73]



Mistrz taktyki. Brawo Ty. I tak powinien wyglądać planowany wyjazd.cool
wpis edytowany 09.08.2018 06:40:16
Ania poziom 1
Lokalizacja: Wadowice
Ilość edycji wpisu: 1
#2573630 09.08.2018 07:11:50
Wiecie, zakręciłam się jak nie powiem co lol to chyba przez te upały i zbieranie info na szybkiego w wolnych chwilach.

    ogorek pisze:

    @Aniu - nie pomyliłaś krajów i ich stolic ???

    W Serbii jest dylemat czy przez Belgrad czy obwodnicą ...


Zapewne masz rację ,)

Co do płatności, miałam na myśli zwykłą kartę, ale tu też nie pomyślałam o tym, że mąż założył konto w kantorze walutowym Alioru i przecież nie trzeba myśleć o przewalutowaniach (które zresztą faktycznie nie robią większej różnicy w kosztach).

Znajomi byli w lipcu na Lefkadzie, na bramkach w Serbii lub Macedonii (nie kojarzę jak to mówili) nie pozwolili im płacić gotówką tylko kartą, jakieś nowe zasady?
wpis edytowany 09.08.2018 07:13:09
loco
#2573643 09.08.2018 08:04:20
    Ania pisze:



    Znajomi byli w lipcu na Lefkadzie, na bramkach w Serbii lub Macedonii (nie kojarzę jak to mówili) nie pozwolili im płacić gotówką tylko kartą, jakieś nowe zasady?



Nie znam takiego przypadku. Tylko gotówka. Dużo drobnych euronków że sobą zabrać proszę. Ok 30 starczy
Ania poziom 1
Lokalizacja: Wadowice
#2573661 09.08.2018 09:06:31
W drobniakach od 1 centa do 2 euro mamy jakieś 70 euro.
Wyczytałam na innym forum jak kantują na stacjach w Macedonii. Facet zatankowal 60l a dostał rachunek na 70l i to z datą z dnia poprzedniego przyniesiony mu przez kierownika stacji.
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2573664 09.08.2018 09:21:15
    loco pisze:

      Ania pisze:



      Znajomi byli w lipcu na Lefkadzie, na bramkach w Serbii lub Macedonii (nie kojarzę jak to mówili) nie pozwolili im płacić gotówką tylko kartą, jakieś nowe zasady?



    Nie znam takiego przypadku. Tylko gotówka. Dużo drobnych euronków że sobą zabrać proszę. Ok 30 starczy


dlaczego tylko gotówka? po co mam gimnastykować się z drobnymi?
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2573667 09.08.2018 09:24:50
    Ania pisze:

    W drobniakach od 1 centa do 2 euro mamy jakieś 70 euro.
    Wyczytałam na innym forum jak kantują na stacjach w Macedonii. Facet zatankowal 60l a dostał rachunek na 70l i to z datą z dnia poprzedniego przyniesiony mu przez kierownika stacji.


nie nam przypadku oszustw na macedońskich stacjach

to naprawdę taki problem zobaczyć ile sie zatankowalo i za co się płaci?

jaki paragon przyniesiony przez kierownika? paragon drukuje się na terminalu przy płatności, na twoich oczach

dobrze się czujesz?
Ania poziom 1
Lokalizacja: Wadowice
Ilość edycji wpisu: 1
#2573691 09.08.2018 10:19:34
Des myślisz że jak jesteś taki złośliwy wobec innych to błyszczysz?
Pisze tylko co czytałam, gość pokazał zdjęcie paragonu i wydruku z terminala, z datami dzień po dniu.

PS. Mimo tego skwaru czuje się bardzo dobrze 😋
wpis edytowany 09.08.2018 10:20:24
kk_1 poziom 2
Lokalizacja: Lublin
#2573694 09.08.2018 10:38:15
Zawsze tankuje ile się da w Macedonii i nigdy nikt nie próbował mnie oszukać. Owszem, słyszałem, że potrafią kantować, poprostu trzeba uważać jak wszędzie i tyle.
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
Ilość edycji wpisu: 1
#2573711 09.08.2018 12:28:44
    Ania pisze:

    Des myślisz że jak jesteś taki złośliwy wobec innych to błyszczysz?
    Pisze tylko co czytałam, gość pokazał zdjęcie paragonu i wydruku z terminala, z datami dzień po dniu.

    PS. Mimo tego skwaru czuje się bardzo dobrze 😋,


kupuję 20 litrów 95, dystrybutor wyswietla mi ilość i cenę za 20 litrów, idę do kasy, na terminalu wyświetla się należnośc, na moich oczach, drukuje się paragon z wydrukiem ilości i ceny, płacę, jeśli cena z paragonu nia zgadza się z tym co wyświetlił dystrybutor, wyjaśniam sprawę, co tu jest trudnego do ogarnięcia?

dlaczego antydatowany paragon ma mi przynosić kierownik stacji?

eh...te forumowe legendy o straszliwych przygpodach Januszy za granicą pan zielony
wpis edytowany 09.08.2018 12:31:22
andy84 poziom 3
Lokalizacja: Mazowsze
#2573807 09.08.2018 19:59:29
Witam
Dzisiaj byłem na Backi Breg o 13.30 , jako jeden jedyny . Nocleg w Nowym Sadzie i jutro Ochryd.
Pozdrawiam wszystkich
Reklama



bpach poziom 2
Lokalizacja: Tarnów
#2573813 09.08.2018 20:13:31
    Ania pisze:

    W drobniakach od 1 centa do 2 euro mamy jakieś 70 euro.
    Wyczytałam na innym forum jak kantują na stacjach w Macedonii. Facet zatankowal 60l a dostał rachunek na 70l i to z datą z dnia poprzedniego przyniesiony mu przez kierownika stacji.


Aniu z moich doswiadczen z ponad 10 wyjazdów samochodem do GR muszę się zgodzić z kolegą Des4. Nie ma opcji starego paragonu itp. Tankuja widzisz ile i na jaką kwotę. Jak wbijasz pin masz podana kwotę. Kantuja wszystkich moim zdaniem na ostatniej stacji w MKD przed granicą z GR ale na ilości Paliwa. Tego nie przekroczysz czy płacisz keszem czy karta. Znając moje auto wyliczylem że mam wlać około 48l A weszło 53 i wskazówka nie była na Max. Miałem tak 2 lata z rzędu więc raczej bija iloscia a nie kwota inaczej wklepana na paragon.
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2573830 09.08.2018 20:55:45
    bpach pisze:

      Ania pisze:

      W drobniakach od 1 centa do 2 euro mamy jakieś 70 euro.
      Wyczytałam na innym forum jak kantują na stacjach w Macedonii. Facet zatankowal 60l a dostał rachunek na 70l i to z datą z dnia poprzedniego przyniesiony mu przez kierownika stacji.


    Aniu z moich doswiadczen z ponad 10 wyjazdów samochodem do GR muszę się zgodzić z kolegą Des4. Nie ma opcji starego paragonu itp. Tankuja widzisz ile i na jaką kwotę. Jak wbijasz pin masz podana kwotę. Kantuja wszystkich moim zdaniem na ostatniej stacji w MKD przed granicą z GR ale na ilości Paliwa. Tego nie przekroczysz czy płacisz keszem czy karta. Znając moje auto wyliczylem że mam wlać około 48l A weszło 53 i wskazówka nie była na Max. Miałem tak 2 lata z rzędu więc raczej bija iloscia a nie kwota inaczej wklepana na paragon.


Ostatnia stacja to Okta, czyli sieciówka, ciekawe jak obchodzą kwestię legalizacji dystrybutorów...

W każdym razie mmożna zatankwać w samej Gavgeliji przy okazji zjazdu na obiad/zakupy, zaraz przy zjeżdzie z autostrady są stacje Okty i Makpetrolu, osobiście unikam kupowania paliwa przy autostradzie, które z reguły jest 10-15% droższe...
bpach poziom 2
Lokalizacja: Tarnów
#2573834 09.08.2018 21:08:20
    des4 pisze:

      bpach pisze:

        Ania pisze:

        W drobniakach od 1 centa do 2 euro mamy jakieś 70 euro.
        Wyczytałam na innym forum jak kantują na stacjach w Macedonii. Facet zatankowal 60l a dostał rachunek na 70l i to z datą z dnia poprzedniego przyniesiony mu przez kierownika stacji.


      Aniu z moich doswiadczen z ponad 10 wyjazdów samochodem do GR muszę się zgodzić z kolegą Des4. Nie ma opcji starego paragonu itp. Tankuja widzisz ile i na jaką kwotę. Jak wbijasz pin masz podana kwotę. Kantuja wszystkich moim zdaniem na ostatniej stacji w MKD przed granicą z GR ale na ilości Paliwa. Tego nie przekroczysz czy płacisz keszem czy karta. Znając moje auto wyliczylem że mam wlać około 48l A weszło 53 i wskazówka nie była na Max. Miałem tak 2 lata z rzędu więc raczej bija iloscia a nie kwota inaczej wklepana na paragon.


    Ostatnia stacja to Okta, czyli sieciówka, ciekawe jak obchodzą kwestię legalizacji dystrybutorów...

    W każdym razie mmożna zatankwać w samej Gavgeliji przy okazji zjazdu na obiad/zakupy, zaraz przy zjeżdzie z autostrady są stacje Okty i Makpetrolu, osobiście unikam kupowania paliwa przy autostradzie, które z reguły jest 10-15% droższe...


Pewnie i można ale każdy ma inny tryb jazdy. Ja wsiadam i na trasie 1200km robię 3 postoje po 10min. Inni się bawia w zakupy postoje etc. Każdy lubi co lubi. MKD choć widać mega zmiany na plus to nadal ciekawy kraj, myślę że z dystrybutorami dają radę a nam i tak cenowo pasuje &#128512,&#128512,
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2573836 09.08.2018 21:17:52
Ja tam wychodze z założenia, że jadę na wakacje, a nie na rajd z odcinkami specjalnymi na czas. Po drodze dobry obiad w węgierskiej csardzie i macedońskiej tawernie, no i po co mam wieźć z Polski alkohol, napoje czy spożywkę na pierwsze 2-3 dni, skoro mogę to taniej kupić w Macedonii. Poza tym nie jadę sam tylko z rodziną, raz kieruję ja, raz żona, każde z nas ma swoje tempo jazdy, poza tym nie chcę zarzynać dzieciaków siedzeniem nonstop w aucie, A i tak jesteśmy w okolicach Salonik wczesnym popołudniem drugiego dnia wesoły

Ale każdy jedzie jak lubi....
bpach poziom 2
Lokalizacja: Tarnów
#2573844 09.08.2018 21:35:26
    des4 pisze:

    Ja tam wychodze z założenia, że jadę na wakacje, a nie na rajd z odcinkami specjalnymi na czas. Po drodze dobry obiad w węgierskiej csardzie i macedońskiej tawernie, no i po co mam wieźć z Polski alkohol, napoje czy spożywkę na pierwsze 2-3 dni, skoro mogę to taniej kupić w Macedonii. Poza tym nie jadę sam tylko z rodziną, raz kieruję ja, raz żona, każde z nas ma swoje tempo jazdy, poza tym nie chcę zarzynać dzieciaków siedzeniem nonstop w aucie, A i tak jesteśmy w okolicach Salonik wczesnym popołudniem drugiego dnia wesoły

    Ale każdy jedzie jak lubi....


Dokladnie &#128512,&#128512,&#128512, ważne że do celu w trybie odpowiadającym całej grupie.
Pawel_Wawa poziom 3
Lokalizacja: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#2574161 10.08.2018 22:14:24
Mnie niestety też spotkała duża obsuwa w Serbii, trzeba jasno powiedzieć, że to największa zakała tej trasy, w miejsce 10h wyszło 14. Co do zapłat na bramkach, płaciłem gdzie się dało kartą, denerwujące pomimo braku kolejek są te w Grecji, co kawałek z groszową kwotą. Polecony mi na forum hotel Casino przy jeziorze Dorian na niezłym poziomie, jedynie śniadanie nie przystawało do 5 gwiazdek :-) Niespodzianką zauważoną dopiero na miejscu była granica Macedońsko-Grecka oddalona o 200 metrów z minimalną kolejką.

pzdr
wpis edytowany 10.08.2018 22:17:25
JerzyM73 poziom 4
Lokalizacja: Łódź
#2574170 10.08.2018 22:46:08
[quote=loco]
    JerzyM73 pisze:


    Mistrz taktyki. Brawo Ty. I tak powinien wyglądać planowany wyjazd.cool


Nauczony doświadczeniem nie nie wyjeżdżam/wracam w weekendy. Inni wolą w weekendu bo niby mniej TIR-ów, (może w RO ma to uzasadnienie). W weekend na spokojnie się pakuję i jestem wypoczęty.
Nie zawsze było tak kolorowo, bo 4 lata temu na Roszke (autostrada) we wtorek wieczorem jak zajechałem to spędziłem 5h w kierunku na HU i wtedy powiedziałem - nigdy więcej tego przejścia. W tym roku naprawdę poszło dobrze i jakoś bez zmęczenia przejechałam całość.
loco
#2574205 11.08.2018 06:58:47
[quote=JerzyM73]
    loco pisze:

      JerzyM73 pisze:


      Mistrz taktyki. Brawo Ty. I tak powinien wyglądać planowany wyjazd.cool


    Nauczony doświadczeniem nie nie wyjeżdżam/wracam w weekendy. Inni wolą w weekendu bo niby mniej TIR-ów, (może w RO ma to uzasadnienie). W weekend na spokojnie się pakuję i jestem wypoczęty.
    Nie zawsze było tak kolorowo, bo 4 lata temu na Roszke (autostrada) we wtorek wieczorem jak zajechałem to spędziłem 5h w kierunku na HU i wtedy powiedziałem - nigdy więcej tego przejścia. W tym roku naprawdę poszło dobrze i jakoś bez zmęczenia przejechałam całość.



I jeszcze lepiej w lipcu niż w sierpniu. Ale wiadomo nie każdy ma urlop kiedy chce. Jadą w weekend bo mają dodatkowe 2 dni wolne. Ale bardzo ważne jest planowanie podróży. Zwiedzanie, nocleg itd. I to mi się podoba.

Ja z kolei od 9 lat jeżdżę na Thassos. I plan zawsze ten sam. Nigdy nie brałem noclegu po drodze. Zmieniam się z żoną. W tym roku z door-to-spór 19 h 45 min w tum 2 h na granicach. Najdłużej jechałem 25 godzin. Najmniej 19
Janusz777 poziom 4
Lokalizacja: Olsztyn
#2574220 11.08.2018 08:30:36
    des4 pisze:

    Ja tam wychodze z założenia, że jadę na wakacje, a nie na rajd z odcinkami specjalnymi na czas. Po drodze dobry obiad w węgierskiej csardzie i macedońskiej tawernie, no i po co mam wieźć z Polski alkohol, napoje czy spożywkę na pierwsze 2-3 dni, skoro mogę to taniej kupić w Macedonii. Poza tym nie jadę sam tylko z rodziną, raz kieruję ja, raz żona, każde z nas ma swoje tempo jazdy, poza tym nie chcę zarzynać dzieciaków siedzeniem nonstop w aucie, A i tak jesteśmy w okolicach Salonik wczesnym popołudniem drugiego dnia wesoły

    Ale każdy jedzie jak lubi....


I w taki sposób niech każdy kto jedzie na wakacje podchodzi do tego tematu. aniołek
Mrowkad poziom 1
Lokalizacja: Wro
#2574642 12.08.2018 16:43:14
Witajcie, zrobiłem jak kilka osób tu pisalo. Za Budapesztem szybki check na Google maps I padło na Tompe. Na granicy byłem dzisiaj 12:45. Udało się przekroczyć obie w pół godziny. W powrotną drogę jednak sporo więcej aut, jak na moje conajmniej 1, może 2h czekania na wjazd do Węgier.
Reklama



Samochodem do Grecji 2018
T#474756
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!