Grecja - forum…

Chalkidiki samochodem... - pytań kilka...
T#132830
Facebook
Reklama



mac641 poziom 2
Lokalizacja: Szczecin
#2493378 07.12.2017 21:45:33
Zalezy jaki apartament wybierzesz - ilu osobowy. Moje dane Ci się nie przydadzą bo juz nieaktualne. Na pewno wyszło taniej przy bezpośredniej rezerwacji niż przez portal pośredniczący w noclegach. Kiedy juz się zdecydowałem co do terminu, to na portalu nie było interesującego mnie apartamentu, natomiast w TS mieli wolny.
mac641 poziom 2
Lokalizacja: Szczecin
#2493391 07.12.2017 22:08:56
Piaszczysta i z baardzo łagodnym spadkiem - dlatego uważam ją za godna polecenia z małymi dziećmi. Fakt, żeby dorosły sobie swobodnie popływał to trzeba kawałek wejść. Na minus tej plaży, to dużo ludzi, ale wtedy można przyjść jak pustoszeje i juz nie ma skwaru. Z TS to paręnaście kroków więc samochód na dojazd di niej jest niepotrzebny.
mac641 poziom 2
Lokalizacja: Szczecin
#2493392 07.12.2017 22:15:56
A co do miejscowości, to faktycznie, taka willowa. Mało grecka, za to bardzo spokojna. Wiec dla szukających spokoju i nie specjalnie lubiących szwendać się wieczorami, to dobre miejsce. Są tam ze 2-3 fajne knajpki działające do późnej nocy, ale powłóczyć się wieczorem to nie ma gdzie.
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2493397 07.12.2017 22:31:45
    bodek1 pisze:

    Miejscowość zrobiła na mnie wrażenie też ... średnie, rozwlekła, duże parcele ,na spacery spacery też średnio,
    bo tu i ówdzie "krzaczory" nie bardzo gdzie oka zawiesić.
    Na nie więcej niż jeden spacer.
    Staram się zawsze jak mogę sprawdzić to miejsce ,które nie wybrałem na dłuższy pobyt ,po to by ... potwierdzić słuszność wyboru albo zrobić rekonesans na przyszły wyjazd.
Tak samo zrobiłam, i podjechaliśmy sprawdzić to Vuvu i podobnie średnie wrażenie... Wieczorami nie ma gdzie pospacerować... Plus, że baza wypadowa lepsza od Sarti, łatwiej się z półwyspu wydostać...
Plaża Karidi późnym południem była zatłoczona (dla mnie), więc wolę nie myśleć jak jest w ciągu dnia...
kam266 poziom 2
#2493950 09.12.2017 15:02:15
    piekara pisze:

      bodek1 pisze:

      Miejscowość zrobiła na mnie wrażenie też ... średnie, rozwlekła, duże parcele ,na spacery spacery też średnio,
      bo tu i ówdzie "krzaczory" nie bardzo gdzie oka zawiesić.
      Na nie więcej niż jeden spacer.
      Staram się zawsze jak mogę sprawdzić to miejsce ,które nie wybrałem na dłuższy pobyt ,po to by ... potwierdzić słuszność wyboru albo zrobić rekonesans na przyszły wyjazd.
    Tak samo zrobiłam, i podjechaliśmy sprawdzić to Vuvu i podobnie średnie wrażenie... Wieczorami nie ma gdzie pospacerować... Plus, że baza wypadowa lepsza od Sarti, łatwiej się z półwyspu wydostać...
    Plaża Karidi późnym południem była zatłoczona (dla mnie), więc wolę nie myśleć jak jest w ciągu dnia...

A czy korzystając z waszej obszernej wiedzy na temat Grecji można liczyć na wskazówkę?Widziałem że tak będzie jak zapisywałem się na to forum :-) Byłem juz prawie zdecydowany na Vourvourou ale widzę ze nie jest ono takie jak mi się wydawało...szukałbym miejscowości małej ale z jakimś ryneczkiem, małym portem, targiem rybnym, żeby można było wyskoczyć na kolacje i gdzieś wieczorem pochodzić ( wąskie uliczki białe domy itd ). plaża moze być kamienista, mała (wiecej rzeczy pod wodą ).Najlepiej aby było to gdzieś u góry w Grecji. CHalkidiki, Pelion może inny rejon...
Czy w ogóle istnieje takie miejsce?
zdziwiony
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2493966 09.12.2017 18:17:05
    kam266 pisze:

      piekara pisze:

        bodek1 pisze:

        Miejscowość zrobiła na mnie wrażenie też ... średnie, rozwlekła, duże parcele ,na spacery spacery też średnio,
        bo tu i ówdzie "krzaczory" nie bardzo gdzie oka zawiesić.
        Na nie więcej niż jeden spacer.
        Staram się zawsze jak mogę sprawdzić to miejsce ,które nie wybrałem na dłuższy pobyt ,po to by ... potwierdzić słuszność wyboru albo zrobić rekonesans na przyszły wyjazd.
      Tak samo zrobiłam, i podjechaliśmy sprawdzić to Vuvu i podobnie średnie wrażenie... Wieczorami nie ma gdzie pospacerować... Plus, że baza wypadowa lepsza od Sarti, łatwiej się z półwyspu wydostać...
      Plaża Karidi późnym południem była zatłoczona (dla mnie), więc wolę nie myśleć jak jest w ciągu dnia...

    A czy korzystając z waszej obszernej wiedzy na temat Grecji można liczyć na wskazówkę?Widziałem że tak będzie jak zapisywałem się na to forum :-) Byłem juz prawie zdecydowany na Vourvourou ale widzę ze nie jest ono takie jak mi się wydawało...szukałbym miejscowości małej ale z jakimś ryneczkiem, małym portem, targiem rybnym, żeby można było wyskoczyć na kolacje i gdzieś wieczorem pochodzić ( wąskie uliczki białe domy itd ). plaża moze być kamienista, mała (wiecej rzeczy pod wodą ).Najlepiej aby było to gdzieś u góry w Grecji. CHalkidiki, Pelion może inny rejon...
    Czy w ogóle istnieje takie miejsce?
    zdziwiony


na pocztówkach
kam266 poziom 2
#2493969 09.12.2017 18:31:16
    des4 pisze:

      kam266 pisze:

        piekara pisze:

          bodek1 pisze:

          Miejscowość zrobiła na mnie wrażenie też ... średnie, rozwlekła, duże parcele ,na spacery spacery też średnio,
          bo tu i ówdzie "krzaczory" nie bardzo gdzie oka zawiesić.
          Na nie więcej niż jeden spacer.
          Staram się zawsze jak mogę sprawdzić to miejsce ,które nie wybrałem na dłuższy pobyt ,po to by ... potwierdzić słuszność wyboru albo zrobić rekonesans na przyszły wyjazd.
        Tak samo zrobiłam, i podjechaliśmy sprawdzić to Vuvu i podobnie średnie wrażenie... Wieczorami nie ma gdzie pospacerować... Plus, że baza wypadowa lepsza od Sarti, łatwiej się z półwyspu wydostać...
        Plaża Karidi późnym południem była zatłoczona (dla mnie), więc wolę nie myśleć jak jest w ciągu dnia...

      A czy korzystając z waszej obszernej wiedzy na temat Grecji można liczyć na wskazówkę?Widziałem że tak będzie jak zapisywałem się na to forum :-) Byłem juz prawie zdecydowany na Vourvourou ale widzę ze nie jest ono takie jak mi się wydawało...szukałbym miejscowości małej ale z jakimś ryneczkiem, małym portem, targiem rybnym, żeby można było wyskoczyć na kolacje i gdzieś wieczorem pochodzić ( wąskie uliczki białe domy itd ). plaża moze być kamienista, mała (wiecej rzeczy pod wodą ).Najlepiej aby było to gdzieś u góry w Grecji. CHalkidiki, Pelion może inny rejon...
      Czy w ogóle istnieje takie miejsce?
      zdziwiony


    na pocztówkach

To słabiutko...
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2494075 10.12.2017 10:59:33
    kam266 pisze:

    szukałbym miejscowości małej ale z jakimś ryneczkiem, małym portem, targiem rybnym, żeby można było wyskoczyć na kolacje i gdzieś wieczorem pochodzić ( wąskie uliczki białe domy itd ). plaża moze być kamienista, mała (wiecej rzeczy pod wodą )

Szukasz Cro w Grecji, jeśli nie zmienisz nastawienia to możesz wrócić rozczarowany.
Przede wszystkim w Gr (północnej) raczej nie trafisz na klimatyczne kamienne miasteczka z ryneczkiem. Małe białe miasteczka z niebieskimi kopułami to Cyklady i inne wyspy + niektóre miejscówki na Peloponezie.
Jeśli chcesz gdzieś pochodzić wieczorny, móc siąść na kawkę czy kolację to proponuję wybrać większą miejscowość na Kassandrze lub Sithoni, ale na jej obrzeżach
kam266 poziom 2
#2494151 10.12.2017 14:00:51
    piekara pisze:

      kam266 pisze:

      szukałbym miejscowości małej ale z jakimś ryneczkiem, małym portem, targiem rybnym, żeby można było wyskoczyć na kolacje i gdzieś wieczorem pochodzić ( wąskie uliczki białe domy itd ). plaża moze być kamienista, mała (wiecej rzeczy pod wodą )

    Szukasz Cro w Grecji, jeśli nie zmienisz nastawienia to możesz wrócić rozczarowany.
    Przede wszystkim w Gr (północnej) raczej nie trafisz na klimatyczne kamienne miasteczka z ryneczkiem. Małe białe miasteczka z niebieskimi kopułami to Cyklady i inne wyspy + niektóre miejscówki na Peloponezie.
    Jeśli chcesz gdzieś pochodzić wieczorny, móc siąść na kawkę czy kolację to proponuję wybrać większą miejscowość na Kassandrze lub Sithoni, ale na jej obrzeżach

Dzięki Piekara aniołek
Po lekturze forum i masy stron na internecie dochodzę do wniosku że najbardziej spełniający moje oczekiwania będzie Peloponez (na wyspy jeszcze przyjdzie pora).
Jeśli można wskazać te "niektóre miejscówki na Peloponezie" będę wdzięczny aniołek
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2494181 10.12.2017 15:42:22
Zobacz do relacji Myszy "Moje wielkie greckie..." Ja nie byłam. Przy 14dniowych wakacjach z dojazdem samochodem z południa PL musiałabym pełne 4 dni na samą jazdę poświęcić, więc na razie odpuszczam....Lubimy w trasie coś zobaczyć...
Reklama



mysza73 poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#2494253 10.12.2017 18:51:30
    kam266 pisze:


    Po lekturze forum i masy stron na internecie dochodzę do wniosku że najbardziej spełniający moje oczekiwania będzie Peloponez (na wyspy jeszcze przyjdzie pora).
    Jeśli można wskazać te "niektóre miejscówki na Peloponezie" będę wdzięczny aniołek

Peloponez jak najbardziej spełni Twoje oczekiwania aniołek ... no moje spełnił pan zielony

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Ale jednak wyspy mnie ciągną bardzo oczko
wpis edytowany 10.12.2017 18:52:51
kam266 poziom 2
#2494258 10.12.2017 18:59:13
    mysza73 pisze:

      kam266 pisze:


      Po lekturze forum i masy stron na internecie dochodzę do wniosku że najbardziej spełniający moje oczekiwania będzie Peloponez (na wyspy jeszcze przyjdzie pora).
      Jeśli można wskazać te "niektóre miejscówki na Peloponezie" będę wdzięczny aniołek

    Peloponez jak najbardziej spełni Twoje oczekiwania aniołek ... no moje spełnił pan zielony

    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



    Ale jednak wyspy mnie ciągną bardzo ,)

Dzieki
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2494288 10.12.2017 20:15:57
    mysza73 pisze:

    Peloponez jak najbardziej spełni Twoje oczekiwania aniołek ... no moje spełnił pan zielony

Tylko ta odległość samochodemzakręconyzakręconyzakręcony
kam266 poziom 2
#2494289 10.12.2017 20:18:19
[quote=piekara]
    mysza73 pisze:

    Peloponez jak najbardziej spełni Twoje oczekiwania aniołek ... no moje spełnił pan zielony

Tylko ta odległość zamierzam jechać w jedna stronę 2-3 dni. Po drodze zachaczymy Macedonie Węgry albo Serbię. Myślę że będzie ok. aniołek
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2494308 10.12.2017 21:20:25
[quote=kam266]
    piekara pisze:

      mysza73 pisze:

      Peloponez jak najbardziej spełni Twoje oczekiwania aniołek ... no moje spełnił pan zielony

    Tylko ta odległość zamierzam jechać w jedna stronę 2-3 dni. Po drodze zachaczymy Macedonie Węgry albo Serbię. Myślę że będzie ok. aniołek


jadąc na Peloponez, masz praktycznie zerowe szanse na jakieś dłuższe postoje Serbii/Macedonii po drodze

prawie dwa dni trwa jazda z południowej Polski do Halkidiki czy Thassos, w przypadku Peloponezu licz dodatkowy dzień

być może jakiś miszszczcz kierownicy zrobi ten dystans w 2 dni od świtu do północy jadąc w pampersie i zagryząjąc jajkiem na twardo, tylko kolejne dwa dni trzeba na regenerację ze stanu zombie po takim hardkorze
kam266 poziom 2
#2494314 10.12.2017 21:42:36
[quote=des4]
    kam266 pisze:

      piekara pisze:

        mysza73 pisze:

        Peloponez jak najbardziej spełni Twoje oczekiwania aniołek ... no moje spełnił pan zielony

      Tylko ta odległość zamierzam jechać w jedna stronę 2-3 dni. Po drodze zachaczymy Macedonie Węgry albo Serbię. Myślę że będzie ok. aniołek


    jadąc na Peloponez, masz praktycznie zerowe szanse na jakieś dłuższe postoje Serbii/Macedonii po drodze

    prawie dwa dni trwa jazda z południowej Polski do Halkidiki czy Thassos, w przypadku Peloponezu licz dodatkowy dzień

    być może jakiś miszszczcz kierownicy zrobi ten dystans w 2 dni od świtu do północy jadąc w pampersie i zagryząjąc jajkiem na twardo, tylko kolejne dwa dni trzeba na regenerację ze stanu zombie po takim hardkorze


Jadąc taką trasą ile dni będzie w miarę ok?nie zamierzam nic zwiedzać na Węgrzech ewentualnie Macedonia chętnie zobaczył bym stolicę i Kanion Matka.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

kato poziom 2

Ilość edycji wpisu: 1
#2494392 11.12.2017 06:56:22
    kam266 pisze:



    jadąc na Peloponez, masz praktycznie zerowe szanse na jakieś dłuższe postoje Serbii/Macedonii po drodze

    prawie dwa dni trwa jazda z południowej Polski do Halkidiki czy Thassos, w przypadku Peloponezu licz dodatkowy dzień

    być może jakiś miszszczcz kierownicy zrobi ten dystans w 2 dni od świtu do północy jadąc w pampersie i zagryząjąc jajkiem na twardo, tylko kolejne dwa dni trzeba na regenerację ze stanu zombie po takim hardkorze



Jadąc z Tarnowa do Grecji zawsze śpię w Predejane (~1130 km). Nie jest to jakiś straszliwy wysiłek.
Z Predejane jechałem zarówno do Kiveri czy Romanos (~1000 km), a także bliżej na Chalkidiki, Evię.
I nie jestem żadnym "miszczem" kierownicy.
wpis edytowany 11.12.2017 06:56:54
quickstarter poziom 6 Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
Ilość edycji wpisu: 1
#2494416 11.12.2017 09:13:23
W 2 dni absolutnie swobodnie dojedziesz na Peloponez - bez większego zmeczenia ok 1 tys km dziennie to z postojami i granicami max 10-12 h. A trasa prosta i niemal same autostrady.
wpis edytowany 11.12.2017 10:32:57
piekara poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2494417 11.12.2017 09:30:03
Kam266, tak jak napisał bodek1: trasa do zrobienia w dwa pełne dni i ciągła jazda bez zwiedzania. To nie jazda jak do Cro, że 1100 km zrobisz z postojami w 12 h. Tu dochodzą jeszcze granice, które są nieprzewidywalne oraz odcinki trasy, gdzie nie pojedziesz 140 km/h... Jeśli chcesz coś zobaczyć czy wieczorem jeszcze pozwiedzać to 2 noclegi niezbędne, zwłaszcza jak kanion Matka wpiszesz w trasę. Dlatego dla mnie Peloponez samochodem przy 14 dniach urlopu łącznie jest za daleko, za dużo czasu w samochodzie bym spędziła...
ozark poziom 5
Lokalizacja: Rybnik
#2494463 11.12.2017 12:10:46
    kato pisze:

      kam266 pisze:



      jadąc na Peloponez, masz praktycznie zerowe szanse na jakieś dłuższe postoje Serbii/Macedonii po drodze

      prawie dwa dni trwa jazda z południowej Polski do Halkidiki czy Thassos, w przypadku Peloponezu licz dodatkowy dzień

      być może jakiś miszszczcz kierownicy zrobi ten dystans w 2 dni od świtu do północy jadąc w pampersie i zagryząjąc jajkiem na twardo, tylko kolejne dwa dni trzeba na regenerację ze stanu zombie po takim hardkorze



    Jadąc z Tarnowa do Grecji zawsze śpię w Predejane (~1130 km). Nie jest to jakiś straszliwy wysiłek.
    Z Predejane jechałem zarówno do Kiveri czy Romanos (~1000 km), a także bliżej na Chalkidiki, Evię.
    I nie jestem żadnym "miszczem" kierownicy.
Ja sypiam w Leskovacu hotel Gros.
Reklama



Chalkidiki samochodem... - pytań kilka...
T#132830
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!