Grecja - forum…

Do Grecji samochodem
T#196714 ceny paliwa, autostrad, noclegi tranzytowe i itp.
Facebook
Reklama



golibroda poziom 4
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
#2113386 27.05.2015 07:44:37
Wszędzie czai się diabeł, chyba zostanę w domu pan zielony



Pozdrawiam
Piotr
Torac poziom 5
Lokalizacja: z Rivii
#2113396 27.05.2015 07:56:36
    golibroda pisze:

    Wszędzie czai się diabeł, chyba zostanę w domu pan zielony


JA zostanę w tym roku w domu z zupełnie innych powodówsmutny
a ograć nieuczciwego, chytrego Serba - bezcenne.



www.pontonami.pl
golibroda poziom 4
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
Ilość edycji wpisu: 1
#2113398 27.05.2015 07:59:57
Nie dam, nie dam moje EURO pan zielony będę się gapił na nie godzinami ....
wpis edytowany 27.05.2015 08:00:37



Pozdrawiam
Piotr
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2113440 27.05.2015 08:41:40
    robertos pisze:

    Czyli wynika że nie można czekać i liczyć że na oparach się dojedzie do PL. Jak się załącza rezerwa to pierwszy markowy CPN i tankowanie co najmniej z 5 litrów więcej na zapas. Przecież każdy CPN na trasie ma płatności kartą.


I dlatego warto mieć ze sobą 5 litrów w kanisterku na czarną godzinę.

Kiedyś tak wracaliśmy z BG przez Rumunię, odkładalem tankowanie, zrobił się wieczór, a potem noc, a za Clujem w kierunku na Satu Mare, wszystkie stacje pozamykało, dojechaliśmy na oparach do Zalau i tam dopiero znaleźliśmy czynną stację. Bak był prawie suchy. Od tej pory nawet nie czekam na kontrolkę rezerwy, tankuję kiedy mam 1/4 zbiornika, a pełny kanisterek i tak wożę ze sobą wesoły
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#2113509 27.05.2015 09:36:51
    des4 pisze:



    I dlatego warto mieć ze sobą 5 litrów w kanisterku na czarną godzinę.

    tankuję kiedy mam 1/4 zbiornika, a pełny kanisterek i tak wożę ze sobą wesoły


Eee no litości.

W całkowicie nieznanej trasie i przy odpowiedniej specyfice kraju- bo jak wiemy doskonale na przykładzie Grecji, nie wszystkie kraje mają tak jak Polska, że zawsze i wszędzie 24h- fakt, warto tankować np. od nawet 1/3 baku, bo niby czemu nie.
Ale wozić kanisterek to już- jak dla mnie- jednak nie te czasy wesoły
Wolę te 5l wozić w baku, prawdę mówiąc- kanisterek to takie samo zabezpieczenie jak przesunięcie sobie zegarka do przodu, żeby się motywować do punktualności.
Krystof72 poziom 5
#2113547 27.05.2015 10:12:04
też wożę i to polecam!
bo stanąć bez paliwa to mi się zdarzyło nawet na polskiej autostradzie, bo myślałem, że stacje MUSZĄ być co 40 kilometrów :@(

a w Grecji zdarzyło mi się pojechać - zamiast autostradą - starą drogą przez góry, gdzie cywilizacji nie było żadnej... i modliłem się wtedy o pełny bak ;@) po prostu autostradę zablokowali strajkujący sadownicy - i co zrobisz? nic, nic nie zrobisz
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#2113551 27.05.2015 10:13:34
    Krystof72 pisze:

    też wożę i to polecam!


Ja wożę te 5l w baku. A zegarek mam ustawiony zgodnie z realnym czasem, a nie 15min na przód, żeby się nie spóźnić wesoły
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2113656 27.05.2015 12:07:19
A można wozić paliwo po za zbiornikiem "bakiem". Czy są jakieś zaostrzenie w EU?



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#2113663 27.05.2015 12:17:41
    bodek1 pisze:


    Mikekola nie dziw się , to taki "atawizm" , ale przydatny, w myśl zasady ,,Kto ze sobą chleb nosi ,to się o niego nie prosi".


Absolutnie się nie dziwię samej idei tego, że w pewnych skrajnych sytuacjach warto mieć kanister (ale wtedy znacznie większy niż 5l):

- Obawa, że paliwa po prostu NIE MA na trasie i jest to zaplanowane. W taka trasę ruszamy z pełnym bakiem + zapasem w bagażniku i nie spodziewamy się żadnych możliwości uzupełnienia przez kilkaset km. Takie warunki w Europie, jeśli występują, to nie wiem gdzie.

- Chęć oszczędności (sic!). Znam osobiście ludzi, którzy "za granicę" biorą do bagażnika kilka takich kanistrów, żeby oszczędzić, bo u nas paliwo taniej.

Coś czego nie zrozumiem NIGDY i ma się to nijak do jakiegokolwiek atawizmu z komuny czy z braków paliwa:
Wożenie 5l "na wszelki wypadek". Te 5l ZAWSZE mogę mieć w baku. To jest dokładnie to samo, co przestawianie zegarka "do przodu", żeby się czuć bardziej spóźnionym, chociaż i tak wiem dokładnie, która jest godzina.

Po to mam wskaźnik paliwa, wskaźnik zasięgu, wskaźnik spalania, MAPĘ, NAWIGACJĘ a nawet fora podróżnicze jak to i wreszcie GŁOWĘ, żeby się takimi sprawami nie martwić. A jak już sam, z własnej woli, doprowadzę do sytuacji, że stoję na autostradzie bo skończyło się paliwo, to mam... pomoc drogową. Jestem stosunkowo aktywnym kierowcą (minimum 30kkm rocznie) od 10 lat. Nigdy w życiu nie brakło mi paliwa, a też nigdy w życiu nie wiozłem kanistra. W dodatku zdarzało mi się prowadzić samochód w mniej cywilizowanych okolicach niż trasa Polska- Grecja.

Podpowiedź dla wszystkich kanistrowców- nie ma obowiązku tankowania od rezerwy do pełna. Można od połowy baku. Albo nawet od 3/4. I nic złego się nie stanie.

Co nie zmienia oczywiście faktu, że jestem tolerancyjny i nic nie mam do tego, że ktoś w bagażniku wozi sobie dodatkowe paliwo. Co kto lubi wesoły

Krystof72 poziom 5
#2113667 27.05.2015 12:27:01
oby Cię nie pokarało! oby nie spadł na Ciebie Cud Purymowy! pan zielony

ja wożę piątkę paliwa + litr oleju + 0,5 płynu do chłodnicy; rozumiem, że żarówki i bezpieczniki wozi każdy...
do tego klucze, którymi obsłużę aku i pokrywę silnika + kable rozruchowe i linkę

i mam assistance na Europę, rzecz jasna - to wszystko dla komfortu, bo zwykle ta piątka, to jest ta sama, co rok temu, no ale chyba paliwo szybko się nie psuje? zakręcony
Reklama



golibroda poziom 4
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
#2113671 27.05.2015 12:39:16
Trochę przekornie ...

Jeżdżę samochodem ze 30 lat, nawet w czasach gdy paliwo było na kartki i nigdy, przenigdy nie zabrakło mi paliwa !

Jakbym miał zabezpieczać się przed każdą ewentualnością, która spotka mnie w życiu (a jestem człowiekiem stosunkowo zapobiegawczym i planowym), to musiałbym zabrać ze sobą pół domu i instytucji z Polski.

Natomiast zawsze zabieram ze sobą myślącą głowę, która niezmiernie mi pomaga w unikaniu kłopotów pan zielony



Pozdrawiam
Piotr
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#2113691 27.05.2015 12:51:13
    Krystof72 pisze:


    ja wożę piątkę paliwa + litr oleju + 0,5 płynu do chłodnicy; rozumiem, że żarówki i bezpieczniki wozi każdy...
    do tego klucze, którymi obsłużę aku i pokrywę silnika + kable rozruchowe i linkę


Nie wiem czy poważnie to piszesz czy nie, ale poza wyposażeniem obowiązkowym w kraju rejestracji (czyli Naszym), nie wożę żadnej z wymienionych rzeczy. Nie wiem skąd przeświadczenie, że żarówki i bezpieczniki (po co?) wozi każdy. Fakt, jeżdżę Hondą Civic 2015, więc o awarię obawiam się nieco mniej, ale w 10-letniej Hondzie Prelude tez nie woziłem niczego z wymienionych. Zawsze dojechałem.

Swoją drogą, to w nowym samochodzie wymiana żarówki to nie lada wyczyn + w przypadku świateł mijania można tego nie zrobić wcale lub zrobić źle. Gra nie warta świeczki.
Bezpiecznik się przepala zwykle z jakiegoś powodu. Maksymalny prąd bezpieczników jest obliczony z (nomen omen) bezpieczną tolerancją i jeśli bezpiecznik się przepala, to i tak czeka nas wizyta w warsztacie.
Uciejacy z chłodnicy płyn to tez nic dobrego- jak ucieka mało, to dojedziesz do stacji, jak ucieknie dużo, to zapas 0,5l w bagażniku nie da nic. Z olejem podobnie- jak "bierze", to zdążysz dolać w domu albo na stacji.

Ograniczony sens wożenia, z tego co wymieniłeś, mają jedynie kable rozruchowe, bo z akumulatorem nigdy nic nie wiadomo. No, ale akurat w Grecji przy +30oC lub więcej, szanse na to też nie są ogromne.
Krystof72 poziom 5
#2113730 27.05.2015 13:14:17
Po co? Dlaczego?
Z powyższych wypowiedzi wynika, że dlatego, że jestem debilem...
Ponieważ człowiek myślący jest w stanie sobie zaplanować zarówno tankowania, jak i awarie.

Aha, no i myślący mają nowe samochody, a nie jak ja - kilkunastoletnie.

Spalanie oleju, rzecz jasna, również wynika wyłącznie z tego, że nie zabieram na wakacje głowy.

Podobnie jak to, że aku może się rozładować - czysty idiotyzm.
A ponieważ jestem głupi, to żaden Grek nie chciał mi pomóc z rozładowanym akumulatorem. Natomiast znalazł się chętny na sprzedaż kabli - za 80 euro. on był wyjątkowo mądry.

A gdy mi się w korku (w dodatku na moście) zagotowała chłodnica, to - rzecz jasna - mogłem kupić płyn na stacji benzynowej 30 kilometrów dalej... Ale jakoś na to nie wpadłem...
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2113731 27.05.2015 13:18:59
A można wozić paliwo po za zbiornikiem "bakiem". Czy są jakieś zaostrzenie w EU?



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#2113732 27.05.2015 13:20:15
    Krystof72 pisze:

    Po co? Dlaczego?
    Z powyższych wypowiedzi wynika, że dlatego, że jestem debilem...
    Ponieważ człowiek myślący jest w stanie sobie zaplanować zarówno tankowania, jak i awarie.


Uderz w stół...
Tankowania- oczywiście tak. A nawet jak nie może zaplanować TANKOWANIA, to można wiedzieć, że nie ma planu- i tankować od połowy albo 1/3 zbiornika. I swój 5l kanisterek mieć bezpośrednio w baku.

Awarie- wiadomo, nie można tego zaplanować.

Ale wykazałem Ci, że- poza kablami- żadna z rzeczy, które wozisz, nie przydadzą się w trakcie realnej, poważnej awarii uniemożliwiającej jazdę.
"Zagotowanie chłodnicy", jeśli faktycznie poważne i uniemożliwiające jazdę, to jest znacznie więcej niż 0,5l płynu. Sprawdź sobie pojemność całego układu chłodzenia i powiedz mi szczerze potem, czy te 0,5l ma decydujący wpływ, czy nie.
Wiek samochodu nie ma nic do rzeczy w takiej sytuacji- bo pół litra płynu nie pomoże zarówno rocznikowi 1990 jak i 2015.

I oczywiście nigdzie nie napisałem ani nie zasugerowałem, że jesteś debilem. Także wypraszam sobie takie insynuację. Nikogo nie miałem zamiaru obrazić i nie obraziłem. A już insynuację, ze mam coś do wieku samochodu, jakim jeździsz, to totalny bezsens. Sam zaczynałem od prawie 30-letnich samochodów (Mercedesy Beczka).

Po prostu rzeczowo dyskutuję bo akurat mam ten komfort, że jestem związany co nieco z branżą (nigdzie nie napisałem, że ten samochód jest formalnie mój, chociaż mógłby być wesoły ) i wiem na ten temat nieco więcej. A na forum dyskutujemy luźno i bez kompleksów. Skoro ktoś pyta o to, jak jechać i jak zaplanować trase, to równie dobrze można pogadać o tym, co warto wozić w samochodzie.
wpis edytowany 27.05.2015 13:22:00
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2113741 27.05.2015 13:34:34
Koledzy odpowiedzcie jeżeli możecie. Czy można wozić paliwo po za zbiornikiem "bakiem". Czy są jakieś zaostrzenie w EU?zakręcony



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
#2114160 27.05.2015 22:04:40
Legalnie 5l choć dawno tego nie robię,kiedyś też coś tam zabierałem na wszelki wypadek,ale i też czasami jeździłem po dziwnych drogach i odludziach.
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
Ilość edycji wpisu: 1
#2114198 27.05.2015 23:00:12
    pawelh pisze:

    Legalnie 5l choć dawno tego nie robię,kiedyś też coś tam zabierałem na wszelki wypadek,ale i też czasami jeździłem po dziwnych drogach i odludziach.


Wydaje mi się, a raczej mam pewność , że to zależy od kraju, bo np.Polska, Niemcy, Włochy to 10 litrów, są kraje gdzie w ogóle nie można (Grecja), a są, że i 20 litrów (Macedonia).Podstawa:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

i wejść w zakładkę Vorschriften im Ausland
wpis edytowany 27.05.2015 23:03:07
pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
#2114302 28.05.2015 07:03:28
Przy zasięgu samochodów 600+ to obecnie szkoda się w to bawić bo przy tych nawet 10l to żadna oszczędność.Wystarczy tylko pilnować stanu paliwa.O ewentualnym smrodzie w bagażniku nie wspominając.
Dan_78 poziom 5
#2114348 28.05.2015 08:19:50
Tak na rozluźnienie, kiedyś pojechałem do Austrii bolidem 126p z 20 L kanistrem w bagażniku, niestety nic więcej już tam nie zapakowałem pan zielony
Reklama



Do Grecji samochodem
T#196714 ceny paliwa, autostrad, noclegi tranzytowe i itp.
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!