Grecja - forum…

Do Grecji samochodem
T#196714 ceny paliwa, autostrad, noclegi tranzytowe i itp.
Facebook
Reklama



Marekb poziom 4
#2120563 08.06.2015 08:31:16
nie, uważam że powinni jeździć tyle na ile przepisy pozwalają, jestem krakusem, który emigrował do Wadowic i nie jest to głęboka Polska powiatowa, ale poruszam się do granicy czy w Zwardoniu, czy w Chyżnem krajówkami. Wiem co piszę, bo i z racji obecnego wykonywanego zawodu sporo podróżuje właśnie w weekendy. Pełno jest starszych osób lub innych łykendowych kierowców, którzy wyjeżdżając do kościoła, czy też do rodzinki, albo tych co na łykendy jadą z prędkością stałą, tą najniższą. Sporo też jest włączających się do ruchu i tych zjeżdżających. Sam nie przekraczam dozwolonych prędkości ale jak ktoś jedzie nonstop 50/h w zabudowanym i poza nim to nie mówcie, że nie blokuje i nie tworzy korków. Na szczęście do granicy mam raptem kilkadziesiąt km. Sorry i w tym roku całą Słowację oczko.
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2120576 08.06.2015 08:50:39
    Marekb pisze:

    nie, uważam że powinni jeździć tyle na ile przepisy pozwalają, jestem krakusem, który emigrował do Wadowic i nie jest to głęboka Polska powiatowa, ale poruszam się do granicy czy w Zwardoniu, czy w Chyżnem krajówkami. Wiem co piszę, bo i z racji obecnego wykonywanego zawodu sporo podróżuje właśnie w weekendy. Pełno jest starszych osób lub innych łykendowych kierowców, którzy wyjeżdżając do kościoła, czy też do rodzinki, albo tych co na łykendy jadą z prędkością stałą, tą najniższą. Sporo też jest włączających się do ruchu i tych zjeżdżających. Sam nie przekraczam dozwolonych prędkości ale jak ktoś jedzie nonstop 50/h w zabudowanym i poza nim to nie mówcie, że nie blokuje i nie tworzy korków. Na szczęście do granicy mam raptem kilkadziesiąt km. Sorry i w tym roku całą Słowację oczko.


zazdroszczę problemów życiowych bardzo szczęśliwy
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
Ilość edycji wpisu: 1
#2120592 08.06.2015 09:10:21
    Marekb pisze:

    nie, uważam że powinni jeździć tyle na ile przepisy pozwalają, jestem krakusem, który emigrował do Wadowic i nie jest to głęboka Polska powiatowa, ale poruszam się do granicy czy w Zwardoniu, czy w Chyżnem krajówkami. Wiem co piszę, bo i z racji obecnego wykonywanego zawodu sporo podróżuje właśnie w weekendy. Pełno jest starszych osób lub innych łykendowych kierowców, którzy wyjeżdżając do kościoła, czy też do rodzinki, albo tych co na łykendy jadą z prędkością stałą, tą najniższą. Sporo też jest włączających się do ruchu i tych zjeżdżających. Sam nie przekraczam dozwolonych prędkości ale jak ktoś jedzie nonstop 50/h w zabudowanym i poza nim to nie mówcie, że nie blokuje i nie tworzy korków. Na szczęście do granicy mam raptem kilkadziesiąt km. Sorry i w tym roku całą Słowację oczko.


Czyli infrastruktura drogowa do kitu. Niemcy też jeżdżą przepisowo tylko że mają drogi o większej przepustowości i węzły bez kolizyjne. Sory !!! Takie mamy drogi.
wpis edytowany 08.06.2015 09:11:09



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
Marekb poziom 4
#2120595 08.06.2015 09:19:12
ale Niemiec jak ma ograniczenie 80/h to jedzie 80/h, U nas jest sporo takich co jakby tempomat wlączyli na 45/h. Nie dalej jak wczoraj mamę odwoziłem do KRK i jechał taki laguną, chyba czuł się jak nad laguną, bo 40--45 cały czas, droga z Wadowic przez Skawinę trudna do wyprzedzenia i sznur kilometrowy za nim...
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2120601 08.06.2015 09:31:54
Po prostu nie zauważył tabliczki "koniec obszaru zabudowanego".
W sobotę wracałem z Augustowa i dwóch kierowców poza obszarem zabudowanym jechało jakieś 60 km/h i tiry próbowały ich wymijać.

Obydwaj smartfonowali zawzięcie. Obstawiam SMS-y
greq
Lokalizacja: Gliwice
#2122041 10.06.2015 08:08:51
Ja już dojechałem, wszystko ok. Zadnych komplikacji po drodze. tak na szybko piszę, później coś tam dodam
Monia poziom 2
Lokalizacja: Warszawa
#2122080 10.06.2015 09:20:00
Wracając do tematu 😉 Jak wygląda sytuacja z autostradą w Serbii? Jest już od granicy do granicy ok? Kiedy jechałam w 2013 część była zamknięta i wlekliśmy się jakimiś objazdami przez wioski.
sebamilan
#2122232 10.06.2015 13:58:19
    Monia pisze:

    Wracając do tematu 😉 Jak wygląda sytuacja z autostradą w Serbii? Jest już od granicy do granicy ok? Kiedy jechałam w 2013 część była zamknięta i wlekliśmy się jakimiś objazdami przez wioski.




W zeszłym roku jechałem do Aten i objazdu przez wioski już nie było .... za miesiąc znowu kierunek Ateny... przybyło bramek w Serbii jedna lub dwie, oczywiście od momentu kiedy przestał obowiązywać objazd przez wioski.

Pozdrawiam
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2122259 10.06.2015 14:23:43
    sebamilan pisze:

      Monia pisze:

      Wracając do tematu 😉 Jak wygląda sytuacja z autostradą w Serbii? Jest już od granicy do granicy ok? Kiedy jechałam w 2013 część była zamknięta i wlekliśmy się jakimiś objazdami przez wioski.




    W zeszłym roku jechałem do Aten i objazdu przez wioski już nie było .... za miesiąc znowu kierunek Ateny... przybyło bramek w Serbii jedna lub dwie, oczywiście od momentu kiedy przestał obowiązywać objazd przez wioski.

    Pozdrawiam


Pewnie dołożyli bramkę na odcinku nowo zrobionym na samym południu Serbii od m. Gredelica do samej granicy z Macedonią. Powiadam że nad ranem ciężko się tam jechało. Same zakręty, góra i dół i tunele.8)



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
Monia poziom 2
Lokalizacja: Warszawa
#2122493 10.06.2015 18:55:36
    sebamilan pisze:

    W zeszłym roku jechałem do Aten i objazdu przez wioski już nie było .... za miesiąc znowu kierunek Ateny... przybyło bramek w Serbii jedna lub dwie, oczywiście od momentu kiedy przestał obowiązywać objazd przez wioski.

    Pozdrawiam

Dzięki za dobre wieści i również pozdrawiam bardzo szczęśliwy
Reklama



greq
Lokalizacja: Gliwice
#2122735 11.06.2015 06:36:42
Więc to było tak

Czechy- winieta, oczywiście na pierwszej stacji tylko 10 dniowe, miesięczne tylko w''Mesto'' tak mnie poinformowala miła pani z kasy.
Slowacja- zakup winiety bez problemowy
Węgry- tu już się trochę naszukałem gdzie można kupić winietę na starym przejściu, ważne by przejechać na węgierską stronę przejścia i udać się do budynku gdzie obsługują Ciężarówki, kilka okienek ale tylko w jednym sprzedają winiety. Dla jasności budynek jest z prawej strony przejścia granicznego, szukać ciężarowek.
Karta- wszędzie płatności bez problemu, wręcz zdziwieni byli pytaniem czy akceptują karty, wiadomo tylko że w Gr za bramki tylko gotówka.
Policja- CZ i SK brak oznak życia. HU już zdecydowanie obstawili drogi zwłaszcza do Budapesztu, SRB i MK też trochę ich było.
Ruch na drodze- najgorzej SRB i MK, dużo zwężeń itp, wąskie jezdnie,zachowanie kierowców zostawia wiele do życzenia, wyprzedzanie na ślepo jest tam normą. W MK zaraz za przejściem Tir wyłożył się na autostradzie, korek gigant.
Paliwo- pierwsze tankowanie za Belgradem 30l później do pełna w MK, średnie spalanie z trasy 6.2l/100km.
pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
#2122747 11.06.2015 07:19:26
Na Węgrzech w zasadzie winiety są na każdej stacji paliw.
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#2122941 11.06.2015 12:14:34
    pawelh pisze:

    Na Węgrzech w zasadzie winiety są na każdej stacji paliw.


A przede wszystkim w Internecie są wesoły
Kanarowski
#2123000 11.06.2015 13:40:13
    mikekola pisze:

      pawelh pisze:

      Na Węgrzech w zasadzie winiety są na każdej stacji paliw.


    A przede wszystkim w Internecie są wesoły


Dokładne. Sam wczoraj kupiłem przez neta z oficjalnej strony autostrad węgierską miesięczną winietę. zapłaciłem kartą, po przewalutowaniu wyszło 66 zł, w PZM chcą 101 oczko
irek65 poziom 1
#2123002 11.06.2015 13:44:28
    Kanarowski pisze:



    kupiłem przez neta z oficjalnej strony autostrad węgierską miesięczną winietę. zapłaciłem kartą

Możesz podać link do strony?
Będziemy wdzięczni bardzo szczęśliwy



" Im bardziej chore jest państwo, tym więcej w nim ustaw i rozporządzeń " Tacyt
Krystof72 poziom 5
#2123005 11.06.2015 13:47:26
tutaj?

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#2123074 11.06.2015 16:13:36
albo ta

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

, nawet "ciut" tańsza niż Virpayoczko
Baunty poziom 1
#2126144 16.06.2015 13:46:48
Witam
Wybieram się samochodem do Platarii (poniżej Albanii na przeciwko Korfu), ciągnę też przyczepę z ribem.
Czy ktos może mi polecić nocleg w okolicach Nisz, Vranje ? Zależy mi na tym, żeby był zamykany parking na samochód z przyczepką. Z góry dzieki za pomoc.
przepioor poziom 1

Ilość edycji wpisu: 3
#2126145 16.06.2015 13:53:04
    Baunty pisze:

    Witam
    Wybieram się samochodem do Platarii (poniżej Albanii na przeciwko Korfu), ciągnę też przyczepę z ribem.
    Czy ktos może mi polecić nocleg w okolicach Nisz, Vranje ? Zależy mi na tym, żeby był zamykany parking na samochód z przyczepką. Z góry dzieki za pomoc.


Konak Fontana koło Vladicin Han:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Spałem tam w 2013, mieli zamykany parking.
wpis edytowany 16.06.2015 13:54:41
Baunty poziom 1
#2126149 16.06.2015 13:57:56
    przepioor pisze:



    Konak Fontana koło Vladicin Han:

    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


    Spałem tam w 2013, mieli zamykany parking.

Sprawdziłem ich stronę,my jedziemy na dwa auta i obydwa z przyczepami około 6-7 metrowymi. Uda się zaparkować takie zestawy na ich parkingu ?
Reklama



Do Grecji samochodem
T#196714 ceny paliwa, autostrad, noclegi tranzytowe i itp.
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!